Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: Axel99 w 04 Lipca 2023, 09:57:55
-
Taki luźny, wakacyjny temat :)
Kto usunął naklejki z tylnej szyby dodane w Mszczonowie?
Chodzi o "Toyota nr 1 na świecie" i ",Stop Smog..."
Irytowało to Was? Czy wozicie je z dumą? ;)
-
Mam taki zamiar. Nie cierpię naklejek na samochodzie.
-
Usunąłem je z C-HR, zdecydowanie wygląda lepiej bez naklejek
-
U mnie od nowości żadnych nie było a w lutym odbierałem.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230704/21bdbf401a6aebc74a3c60e0da7ac71e.jpg)
Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka
-
W pierwszym dniu usunąłem reklamy za które nikt mi nie zapłacił ;).
-
Miałem "Toyota nr 1" ale odkleiłem. Smog&hybrid nie miałem (mam benzynę). Widziałem na Al..o "Stop hybrid go gasoline" :-) ale odpuściłem
-
Łatwo to odkleić czy opornie tak jak z rejestracyjną?
-
Ja powiem szczerze nie rozumiem tego swoistego masochizmu. Skoro ktoś nie trawi, że Toyota jest wiodącą marką na Świecie oraz, że Hybrydy emitują mniej smogu od tradycyjnych napędów, po co kupuje hybrydę Toyoty? Nie lepiej kupić 10 cylindrowego diesla Cumminsa i puszczać czarny dym z rury z naklejką Stop Hybrid Go Diesel?
-
Po 3 latach sama zaczęła się odrywać więc jej pomogłem

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
-
U mnie też same się zaczęły odklejać więc tylko dokończyłem :-)
-
Oczywiście. Emblematów na błotnikach nie ma, ale darmowe reklamy zostały. Niech się bujają.
-
Ja powiem szczerze nie rozumiem tego swoistego masochizmu. Skoro ktoś nie trawi, że Toyota jest wiodącą marką na Świecie oraz, że Hybrydy emitują mniej smogu od tradycyjnych napędów, po co kupuje hybrydę Toyoty? Nie lepiej kupić 10 cylindrowego diesla Cumminsa i puszczać czarny dym z rury z naklejką Stop Hybrid Go Diesel?
To nie ma nic z tym wspólnego w moim przypadku. Nie cierpię naklejek na samochodzie. Bez znaczenia czy to benzyna V8 czy hybryda R4.
-
To nie ma nic z tym wspólnego w moim przypadku. Nie cierpię naklejek na samochodzie. Bez znaczenia czy to benzyna V8 czy hybryda R4.
Ja tak samo. A jest masa ludzi, którzy chcą pokazać, że są strażakami, latają na paralotni, są gorliwymi katolikami, w aucie wiozą Jessikę i Brajanka. Nie ganię, ale to nie moje klimaty.
-
jest masa ludzi, którzy chcą pokazać, że są strażakami, latają na paralotni, są gorliwymi katolikami, w aucie wiozą Jessikę i Brajanka. Nie ganię, ale to nie moje klimaty.
Ja nie wiozę Brajanka, ale na siłę nie usuwam naklejek, które są mocno przyklejone i ich ściąganie wymaga niepotrzebnej pracy, mycia kleju benzyną. W jakim celu? Jeżeli zacznie się odklejać to ściągnę, dopóki nie szpeci wyglądu auta zawiniętym rogiem czy urwanym fragmentem, niech sobie będzie. Tym bardziej, że te naklejki podają prawdziwą informację.
-
U mnie tak "dokładnie" przykleili "STOP SMOG", ze po 3 miesiacach zaczela sie marszczyć, podchodziło powietrze/brud i po kolejenych 2 miesiacach zdjalem. Nie bylo jakis wiekszych problemow z tym.
-
Ja powiem szczerze nie rozumiem tego swoistego masochizmu. Skoro ktoś nie trawi, że Toyota jest wiodącą marką na Świecie oraz, że Hybrydy emitują mniej smogu od tradycyjnych napędów, po co kupuje hybrydę Toyoty? Nie lepiej kupić 10 cylindrowego diesla Cumminsa i puszczać czarny dym z rury z naklejką Stop Hybrid Go Diesel?
Na 5,9l V8 nic nie miałem naklejonego, na 5,0l V8 aktualnie też nie mam. Wspaniała hybryda wystarczy, że brzmi tzn wyje szumiąc :-).
Aha, na małym miejskim autku z Japonii też zdjąłem nr1.
Taki masochista ze mnie :grin:
-
Taki masochista ze mnie
I tego właśnie nie rozumiem. Po co kupować samochód w technologii, która Cię irytuje i potem wstydzić się tego? Wytłumacz sens.
-
Taki masochista ze mnie
I tego właśnie nie rozumiem. Po co kupować samochód w technologii, która Cię irytuje i potem wstydzić się tego? Wytłumacz sens.
ale co ma naklejka do technologii, którą się lubi lub nie? Przecież to tylko naklejka, schodzi bez żadnej benzyny - nikt tego na solidny klej nie naklejał. Może poproś jeszcze dealera żeby Ci okleił cały samochód reklamą salonu - przecież jak celowo kupiłeś u niego samochód to nie będzie Ci to przeszkadzało, gdyby miało kupiłbyś gdzieś indziej. trochę mi to przypomina jak 20 lat temu w internecie była taka moda, że pod postem każdy umieszczał belkę z informacją jakiej przeglądarki używa, jaki ma procesor, jaki kolor majtek...
-
Taki masochista ze mnie
I tego właśnie nie rozumiem. Po co kupować samochód w technologii, która Cię irytuje i potem wstydzić się tego? Wytłumacz sens.
Ależ to nie ma nic wspólnego z technologią. To tylko kwestia estetyki. Mam V8, będę miał hybrydę. Mi to nie przeszkadza. Na Jeepa czy MB nie naklejam „stop hybrid, go V8” - takie naklejki też widziałem. Czy to oznacza że nie nie lubię V8? Dla mnie V8 będą dla przyjemności, hybryda jako ekonomiczne daily. I cała filozofia.
-
Taki luźny, wakacyjny temat
-
Taki masochista ze mnie
I tego właśnie nie rozumiem. Po co kupować samochód w technologii, która Cię irytuje i potem wstydzić się tego? Wytłumacz sens.
Skąd wniosek, że zdjęcie naklejki wiąże się ze wstydem i irytacją czym się jeździ?
Musiałem szybko kupić auto, a tylko Ravki były prawie od ręki (dwa miesiące czekania, bo już było ładowane na statek).
Zamówione wcześniej auto (duży diesel), po roku czekania, nie zostało wyprodukowane i dostałem figę z makiem.
Lubię motoryzację i stwierdziłem, że jest okazja pobawić się dziełem japońskich inżynierów.
Nie planowałem kupienia Toyoty, ale nie żałuję, że musiałem ją kupić.
Nie wstydzę się czym jeżdżę, bo mam możliwość jeżdżenia tym, na co w danym momencie mam potrzebę/ochotę.
Ravka to fajne auto, mimo mnóstwa rzeczy, które są wkurzające.
Dla mnie to tylko auto, a jeżeli nie będzie sprawiać kłopotów to ku uciesze mojej żony zostanie z nami na parę lat.
Jak ktoś pragnie podzielić się "brajankiem" lub przynależeniem do kółka różańcowego czy choćby przekazywać dane statystyczne w postaci naklejki to mnie to kompletnie nie przeszkadza.
Uśmiech dla wszystkich (może być również w postaci naklejki). :cheesy:
-
Jedna naklejka mnie kiedyś rozbawiła. "Zatrąb jak masz małego".
-
Nie wstydzę się, że mam Toyotę, najlepiej sprzedawaną markę na świecie, ale nie lubię naklejek.
Nie kupiłem hybrydy bo dla mnie byłaby to wątpliwa oszczędność z uwagi na roczne przebiegi.
A poza tym mam wątpliwości, czy rzeczywiście hybryda jest taka pro-eko biorąc pod uwagę również proces produkcji i utylizacji, a nie tylko samą eksploatację.
-
proces produkcji i utylizacji, a nie tylko samą eksploatację
A czym różni się propces utylizacji 25 letniego Priusa, który nijak nie chce się zepsuć, od 25 letniego Forda Focusa?
-
proces produkcji i utylizacji, a nie tylko samą eksploatację
A czym różni się propces utylizacji 25 letniego Priusa, który nijak nie chce się zepsuć, od 25 letniego Forda Focusa?
W Focusie nie masz tyłu akumulatorów
-
W Focusie nie masz tyłu akumulatorów
A w Priusie masz ile? Dwa. Z czego ten trakcyjny regeneruje się, a nie utylizuje. Chyba trochę powielasz paniczne stereotypy. Są w sieci filmiki, które pokazują regenerację 25 letnich bateriii trakcyjnych.
-
A co z ekologią przy produkcji?
-
No właśnie, co? Widziałeś jakiej wielkości jest bateria w hybrydzie? Mieści się pod tylną kanapą. Co jest w niej takiego nieekologicznego przy produkcji? Poza tym nie ma DPF, alternatora, dwumasy, sprzęgła, rozrusznika i innych części, które są w spalinowych samochodach nieekologicznie produkowane. Tarcze i klocki hamulcowe np. zmieniasz w hybrydzie 2 razy rzadziej niż w spalinowych samochodach. A to bardziej ekologiczne. Hybryda w mieście 75% czasu jedzie na prądzie, który sama produkuje. To też bardziej ekologiczne.
-
Ale nam się dyskusja rozwinęła :)
A ja nie wiem czy odkleić czy nie :D.
Jakoś neutralny mam stosunek do tego ale sporo osob właśnie mówi że ładniej bez :D
-
Może poproś jeszcze dealera żeby Ci okleił cały samochód reklamą salonu - przecież jak celowo kupiłeś u niego samochód to nie będzie Ci to przeszkadzało, gdyby miało kupiłbyś gdzieś indziej. trochę mi to przypomina jak 20 lat temu w internecie była taka moda, że pod postem każdy umieszczał belkę z informacją jakiej przeglądarki używa, jaki ma procesor, jaki kolor majtek...
Chyba całkowicie nie zrozumiałeś, o czym piszę, albo zwyczajnie złośliwy z Ciebie gość. Dlaczego miałbym prosić dealera, żeby mi oklejał samochód swoją reklamą? Rozmawiamy o naklejkach, które ma każda fabryczna hybryda Toyoty i Lexusa. Nie poniosło Cię trochę?
-
A ja nie wiem czy odkleić czy nie :D.
Prawie jak "Być albo nie być? ". Zaczyna się robić filozoficznie. A jakby wszyscy napisali, że nie odklejają, to odkleisz, czy nie? Czy to nie jest trochę indywidualna sprawa każdego? Mi te naklejki w niczym nie przeszkadzają, nie szpecą samochodu, dopóki się nie zawijają, nie ograniczają widoczności. Technologię hybrydową uważam za swego rodzaju krok milowy w motoryzacji i jeżeli Toyota chce się tym chwalić, nie przeszkadza mi to. Tak samo jak to, że Toyota jest niekwestionowanym liderem sprzedaży na świecie, niezależnie od tego, że są kierowcy, którzy uważają inne marki za lepsze. Dlatego ja z tymi naklejkami nie widzę problemu i nie będę odklejał, chyba, że zaczną się same odklejać.
-
Widzę Kolego @Hillbilly, że nie jesteś fanem tylko fanatykiem i posiadasz auto dla technologii. Cóż, Twoje prawo.
Ja kupiłem Corolle bez hybrydy, bo nie znalazłem uzasadnienia dla 26k zł droższego auta, na które czekałbym co najmniej rok, a po 3 Corollach i 1 Aurisie pozostałem przy Toyocie z uwagi na potwierdzona bezawaryjność.
Nalepkę "nr1" usunąłem, bo na czarnej szybie wygląda moim zdaniem fatalnie.
A o "stop hybrid..." pomyślałem w kategoriach złośliwego nabijania się z fanatyków
.
-
No właśnie, co? Widziałeś jakiej wielkości jest bateria w hybrydzie? Mieści się pod tylną kanapą. Co jest w niej takiego nieekologicznego przy produkcji? Poza tym nie ma DPF, alternatora, dwumasy, sprzęgła, rozrusznika i innych części, które są w spalinowych samochodach nieekologicznie produkowane. Tarcze i klocki hamulcowe np. zmieniasz w hybrydzie 2 razy rzadziej niż w spalinowych samochodach. A to bardziej ekologiczne. Hybryda w mieście 75% czasu jedzie na prądzie, który sama produkuje. To też bardziej ekologiczne.
Jak chcecie tak na poważnie być eko to pozostaje tylko rower :). Do mnie na razie ekologia nie przemawia, a jedynie zdrowy rozsądek. Ci co tak ładnie o niej mówią i piszą niech pokażą jak to wygląda u nich w codziennym życiu.
Ciekawe po jakim przebiegu będziesz wymieniał klocki i tarcze. Jak będziesz zmieniał to daj info. Bo jestem ciekawy czy przejadę więcej km.
-
A o "stop hybrid..." pomyślałem w kategoriach złośliwego nabijania się z fanatyków
Jeden lubi gruszki, drugi woli lewatywę. Efekt ten sam. Ja staram się nie nabijać z nikogo. "Fanatykiem" hybrydy jestem od roku, byłem już fanatykiem Forda F-250 5,7 litra V8, Camry v6 3.0 benzyna, Punto 1,6 benzyna, kilku diesli łącznie z Mercedesem klekotem. Teraz czas na hybrydę, potem pewnie będę "fanatykiem" elektryka, jeżeli wreszcie wejdzie bateria dająca możliwość przejechania 1500 km. Ale nabijać się z nikogo nie będę, bo nie daje mi to przyjemności. Tak jak pisałem, co kto lubi.
-
Prawie jak "Być albo nie być? ". Zaczyna się robić filozoficznie. A jakby wszyscy napisali, że nie odklejają, to odkleisz, czy nie?
Za głęboko wchodzisz w temat. Wiem z drugiwj strony że to żaden dylemat. Są większe w życiu.
Po prostu byłem ciekawy czy forumowicze się ich pozbyli.
-
Chyba masz rację. Ale to chyba dlatego, że są tu czasem takie tematy z "czapy", niczego nie wnoszące i człowiek daje się ponieść. No nic. Ale moją opinię znasz, ja nie usuwam, dopóki sama nie odpadnie.
-
Znam Twoja opinię i szanuje Cię jako forumowicza bo lubię często Twoje chłodne i życiowe podejście do wielu spraw.
Z drugiej strony lubię też zróżnicowanie tematyczne tego forum, wiemy też oboje że tu spotykają się na prawdę pasjonaci? Fani motoryzacji? Którzy jak również zapewne wiesz mają czasem dziwne dylematy a tutaj można przejść iście terapię ;)
-
Może poproś jeszcze dealera żeby Ci okleił cały samochód reklamą salonu - przecież jak celowo kupiłeś u niego samochód to nie będzie Ci to przeszkadzało, gdyby miało kupiłbyś gdzieś indziej. trochę mi to przypomina jak 20 lat temu w internecie była taka moda, że pod postem każdy umieszczał belkę z informacją jakiej przeglądarki używa, jaki ma procesor, jaki kolor majtek...
Chyba całkowicie nie zrozumiałeś, o czym piszę, albo zwyczajnie złośliwy z Ciebie gość. Dlaczego miałbym prosić dealera, żeby mi oklejał samochód swoją reklamą? Rozmawiamy o naklejkach, które ma każda fabryczna hybryda Toyoty i Lexusa. Nie poniosło Cię trochę?
ale przecież to jest naklejka, to nie było przewidziane w projekcie samochodu, to nie jest znaczek toyoty czy nazwa modelu. To jest naklejka którą pewnie tłuką na szyby w Polsce. Na moim telefonie była np. naklejka z typem sieci w jakiej telefon działa i jakimś kodem kreskowym - też to odkleiłem, bo po to to jest naklejone a nie nadrukowane żeby każdy mógł to sobie odkleić i to nie znaczy, że się wstydzę, ze mój telefon korzysta z LTE, nie widzę po prostu żadnej wartości w posiadaniu takiej naklejki
-
nie widzę po prostu żadnej wartości w posiadaniu takiej naklejki
I tu się z Tobą zgodzę. Nie ma w tym żadnej wartości, ale też nie ma żadnej wartości w jej usuwaniu. Trzeba wykonać dodatkową czynność, która niczemu nie służy. Można w tym czasie np. umyć samochód, albo odkurzyć wnętrze:)
-
Serio? Zdjecie tej naklejki zajęło mi jakieś 2 sekundy
-
Powiedziałem w salonie, żeby przed wydaniem usunęli wszelkie nalepki. Nie mam nawet rejestracyjnej na przedniej szybie.
-
nie widzę po prostu żadnej wartości w posiadaniu takiej naklejki
I tu się z Tobą zgodzę. Nie ma w tym żadnej wartości, ale też nie ma żadnej wartości w jej usuwaniu. Trzeba wykonać dodatkową czynność, która niczemu nie służy. Można w tym czasie np. umyć samochód, albo odkurzyć wnętrze:)
Wiesz ile nalepek usunalbys w czasie, który poświęciłeś na ten wątek z czapy? :grin:
-
Taki luźny, wakacyjny temat :)
Kto usunął naklejki z tylnej szyby dodane w Mszczonowie?
Chodzi o "Toyota nr 1 na świecie" i ",Stop Smog..."
Irytowało to Was? Czy wozicie je z dumą? ;)
Usuń bo to nic nie znaczy , a jeszcze gorzej ktoś złośliwie będzie czepiał. Widziałem przypadek gościa Audi Q5 na tylnej szybiej J***** P** i mu rozwalili szybę w nocy i nie znaleźli sprawcy do dziś.
-
Rozmawiamy o naklejkach, które ma każda fabryczna hybryda Toyoty i Lexusa. Nie poniosło Cię trochę?
Nie każda. Ja na swojej nie miałem - dotychczas myślałem, że to przez wersję JBL Black, która jest wersją stylizowaną, ale widzę, ze @Michu80 też nie ma na swojej
-
To jak wszyscy coś to i ja. Nie chciałbym żadnych niefabrycznych, doklejanych na szybę pseudo-naklejek na nowym samochodzie. A już napewno żadnego obleśnego logo dealera czy jego nazwy. I nie wyobrażam sobie by ktoś bez mojej zgody zamienił listki na tablicy rejestracyjnej na inne, reklamujące ww instytucje np. podczas przegladu
-
Wywaliłem te naklejki po wyjeździe z salonu...mimo benzyny też były dwie. Lider... I Toyota nr ...
Do tego naklejki na bocznej szybie z nr tel. Asiststance same odeszły na rogach i straszyły (choć to przydatne) więc też wywaliłem.
-
A mnie zapomnieli nakleić. :-)
-
Brak naklejek na bocznych szybach znaczy auto mocno bite musiało być :)
-
Powiedziałem w salonie, żeby przed wydaniem usunęli wszelkie nalepki. Nie mam nawet rejestracyjnej na przedniej szybie.
Już nie ma obowiązku posiadania naklejki na przedniej szybie i wydziały komunikacji nie wydają ich. Ja też nie mam po wymianie szyby.
-
Wywaliłem te naklejki po wyjeździe z salonu...mimo benzyny też były dwie. Lider... I Toyota nr ...
Do tego naklejki na bocznej szybie z nr tel. Asiststance same odeszły na rogach i straszyły (choć to przydatne) więc też wywaliłem.
A ja poprosiłem salon żeby przy odbiorze nie było żadnych marketingowych nalepek na szybach. Więc pozbyłem się ich najwcześniej ze wszystkich :grin: . Ale widzę, że ludzie po ulicach jeżdżą tak oblepieni jak choinka.
-
Mnie do tej pory też te naklejki nie obchodziły, a tu proszę - już 4 strony rozważań ;)
Sezon ogórkowy w pełni ;)
-
Powiedziałem w salonie, żeby przed wydaniem usunęli wszelkie nalepki. Nie mam nawet rejestracyjnej na przedniej szybie.
Już nie ma obowiązku posiadania naklejki na przedniej szybie i wydziały komunikacji nie wydają ich. Ja też nie mam po wymianie szyby.
Ja zdjąłem we wrześniu ubiegłego roku.
-
Mnie do tej pory też te naklejki nie obchodziły, a tu proszę - już 4 strony rozważań ;)
Sezon ogórkowy w pełni ;)
Jak to w Toyocie - samochody w zasadzie się nie psują, zakup i dostawa grzeje określoną grupkę zainteresowanych, tych co już odebrali przestaje. Natomiast naklejki zagrzały i tych co mieli, tych co mają i tych co mieć będą - znaczy najliczniejszą grupę użyszkodników. :D
-
Odkopię trochę temat, usunąłem od razu naklejki z tylnej szyby, ale najbardziej drażnią mnie pomarańczowe naklejki SelectaDNA na bocznych.
Czy widzicie jakieś realne szanse, na to że ta naklejka odstraszy złodzieja czy można rwać? :)
-
Tego bym nie usuwał. Może skłoni do odstąpienia.
-
Ja bym nawet takie nakleił

"... może to coś da ..." cyt. Sanah
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Mnie do tej pory też te naklejki nie obchodziły, a tu proszę - już 4 strony rozważań ;)
Sezon ogórkowy w pełni ;)
Ja wywaliłem, po pierwszym tankowaniu, zafiksowałem się, do tej zasady z naklejki "stop smog", czyli wywalamy zbędny balast z auta, zmniejszamy zużycie paliwa.
-
A nie boicie się o utratę gwarancji? W końcu to samodzielna ingerencja w auto.
-
W USA można połączyć oryginalne oznakowanie no. z rejestracją

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230926/3c31308422d081452634012e069443f4.jpg)
Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka
-
Mnie do tej pory też te naklejki nie obchodziły, a tu proszę - już 4 strony rozważań ;)
Sezon ogórkowy w pełni ;)
Ja wywaliłem, po pierwszym tankowaniu, zafiksowałem się, do tej zasady z naklejki "stop smog", czyli wywalamy zbędny balast z auta, zmniejszamy zużycie paliwa.
Ja zażyczyłem sobie nie naklejanie tego na samochód. Ciekawe czy to zrobią…
-
Ja z tyłu nie miałem, a te boczne DNA mi nie przeszkadzają. Jak byłem ostatnio na serwisie, to zauważyłem , że takie teraz kleją.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230926/c93e6e7ad5c1c996d31952af0ae032d7.jpg)
Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka
-
Ja myślę o tych „don’t smoke…” i „lider niezawodności”
-
byłem ostatnio na serwisie, to zauważyłem , że takie teraz kleją.
Ja dzisiaj odebrane auto, a naklejki po staremu. Szczerze mówiąc nie przeszkadza mi to.
-
byłem ostatnio na serwisie, to zauważyłem , że takie teraz kleją.
Ja dzisiaj odebrane auto, a naklejki po staremu. Szczerze mówiąc nie przeszkadza mi to.
Kleją z automatu, nie pytając się o zdanie. A ja nie znoszę naklejek na samochodzie.
-
Zrywa się je baaardzo łatwo.
-
Być może, ale nie ja je przyklejam, nie ja o nie proszę to czemu JA mam je zrywać?
-
Myślę Topoll, że i tak Ci je przykleją. :-)
-
Myślę Topoll, że i tak Ci je przykleją. :-)
Tak podejrzewam… (https://media2.giphy.com/media/4sZJTwnPBRVBXecEcr/giphy.gif)
-
Żaden problem, ściągasz i po temacie.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
To już ma znaczenie symboliczne. Jasno i dobitnie wyraziłem swoje zdanie na ten temat i to przynajmniej 2 razy. Dodatki ustaliłem miesiąc temu by zamówili z wyprzedzeniem aby ich brak nie opóźnił wydania samochodu. I co? Wczoraj zamówili…
-
Nie ma jak najwyższy poziom profesjonalizmu w ASO. Do tego stopnia są profesjonalni w tym co robią że jest to przewidywalne w 100%.
-
...w punkt :)
-
Ja z tyłu nie miałem, a te boczne DNA mi nie przeszkadzają. Jak byłem ostatnio na serwisie, to zauważyłem , że takie teraz kleją.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230926/c93e6e7ad5c1c996d31952af0ae032d7.jpg)
Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka
Takie kleją od wejścia do oferty modelu b(eyond)Z(ero)4X
-
Wczoraj zamówili…
mañana
-
Wczoraj zamówili…
mañana
Menos mal que nos queda Portugal...
-
Ja powiedziałem, że nie mam mieć żadnych naklejek przy odbiorze auta i nie miałem. Ale to było rok temu, może teraz już nie słuchają klientów z takimi pierdołami.
-
Zobaczę w środę…
-
Wczoraj zamówili…
mañana
Menos mal que nos queda Portugal...
To tak w nawiązaniu do wątku "szkoda całkowita" ? ;)
ps. ja jakoś w panku nie gustuję, raczej rock klasyczny lub elektroniczny
-
Wczoraj zamówili…
mañana
Menos mal que nos queda Portugal...
To tak w nawiązaniu do wątku "szkoda całkowita" ? ;)
ps. ja jakoś w panku nie gustuję, raczej rock klasyczny lub elektroniczny
Nie. I z punk-rockiem też nie ma nic wspólnego.
-
Nie. I z punk-rockiem też nie ma nic wspólnego.
A to o co chodziło ? Zrozumiałem, że podany przez ciebie tekst to nazwa jednego z albumów hiszpańskiej kapeli punk-rockowej "Siniestro total" z lat 80.
-
Nie. I z punk-rockiem też nie ma nic wspólnego.
A to o co chodziło ? Zrozumiałem, że podany przez ciebie tekst to nazwa jednego z albumów hiszpańskiej kapeli punk-rockowej "Siniestro total" z lat 80.
To takie hiszpańskie powiedzenie.
Jest źle, ale Portugalczycy mają gorzej. ;)
Ale Siniestro Total byli nieźli.
-
ok. jarzę.
-
Jedna naklejka mnie kiedyś rozbawiła. "Zatrąb jak masz małego".
:) piękna, zaraz poszukam błyśnij światłami jak masz małego :)
Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
-
Jedna naklejka mnie kiedyś rozbawiła. "Zatrąb jak masz małego".
:) piękna, zaraz poszukam błyśnij światłami jak masz małego :)
Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
A jak już kupisz to do przedszkola się zapisz. :)
-
Fotka z dziś
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240220/a2ab477ebd368fa84990d50e0e2f1223.jpg)
-
a jak usunąć znaczek dealera z lakieru?
-
a jak usunąć znaczek dealera z lakieru?
Zażądaj zdjęcia naklejki, lub dywidendy z reklamy. To Twoja własność!
-
Tak samo jeśli zostały założone listki rejestracji z reklamą dilera bez zgody właściciela - Stosowne pismo od prawnika i za każdy dzień reklamy po 50zł x 2 listki
-
U mnie coś słabo przykleili. Po czasie sama zaczęła się odklejać, więc jej pomogłem i po naklejce :-)
-
Zażądaj zdjęcia naklejki
i mitrężyć odwiedzanie ASO, a i tak mi uszkodzą? Dziękuję. Jakieś uwagi do tego sposobu? https://www.youtube.com/watch?v=ycLmqldvreE
-
Do samych naklejek zwykle wystarcza suszarka.
-
Zleciłem usunięcie naklejek w swoim RAV4
-
Naklejki na szybie wystarczy podważyć na rogu zwykłą skrobaczką. Taka skrobaczka i tak będzie w znacznie agresywniej stosowana zimą.
-
Zleciłem usunięcie naklejek w swoim RAV4
Faktycznie skomplikowana sprawa :shock: Czytając takie posty, nie wiem czy płakać czy się śmiać.
-
Wystarczy zażyczyć sobie przed wydaniem aby nie przyklejali. Ja tak zrobiłem.
-
a jak usunąć znaczek dealera z lakieru?
Hmmm? Możesz pokazać zdjęcie?
-
a jak usunąć znaczek dealera z lakieru?
Hmmm? Możesz pokazać zdjęcie?
już nie, bo nie trzymał mocno i dał się odkleić bez narzędzi.