Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Bartoldi w 01 Września 2023, 19:57:59
-
Witam, jestem tu nowy i mam nadzieje, ze pisze w dobrym miejscu. Dwa lata temu kupiłem Toyote Corollę w serwisie toyota Radość i poprosiłem o montaż haka. Hak został zamontowany jednak kiedy próbowałem założyć do niego bagażnik rowerowy zorientowałem sie, ze on wystaje pod dziwnym katem w stosunku do osi pojazdu, kula skierowana jest do samochodu pod katem. Wiem, ze tego nie widać na zdjęciu, ale faktem jest, ze nie mogę wypoziomować bagażnika rowerowego. Hak to GDW T60 z wypinaną kulą. Kiedy pojechałem ma przegląd, serwis stwierdził, ze hak jest pod dziwnym kątem, stwierdzili, ze musiałem uderzyć i wygiąć!! Nie wyobrażam sobie jaka by to musiałaby być siła by wygiąć taki kawał żelastwa nie psując samego mocowania. Jakieś sugestie? Może ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem? Będę wdzięczny za info.
https://zapodaj.net/plik-nZIr6kn06S#
-
Witaj,
Pozostaje wymiana kuli. I to raczej na Twój koszt, bo wygląda na to, że nic nie ugrasz.
-
A wbity masz w dowód rejestracyjny? Diagnosta to widział? Zaakceptował?
Jak oni wygięli tą kulę, to już tajemnica „mistrza” serwisu… :)
-
A belka haka jest prawidłowo zainstalowana? Sprawdź to poza ASO.
-
stwierdzili, ze musiałem uderzyć i wygiąć!! Nie wyobrażam sobie jaka by to musiałaby być siła by wygiąć taki kawał żelastwa nie psując samego mocowania. Jakieś sugestie? Może ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem? Będę wdzięczny za info.
https://zapodaj.net/plik-nZIr6kn06S#
Ja też bym tak powiedział :)
Może ktoś wjechał ci w tył jak stałeś gdzieś zaparkowany. M. in. dlatego lubię haki, zawsze to jakiś bufor przy lekkim uderzeniu. Jeżeli belkę masz prawidłowo zamocowaną to wystarczy wymienić samą wygiętą fajkę. Sam chcę zamontować hak do corolli, pochwaliłbyś się ile cie wyniósł koszt operacji montażu? :)
-
stwierdzili, ze musiałem uderzyć i wygiąć!! Nie wyobrażam sobie jaka by to musiałaby być siła by wygiąć taki kawał żelastwa nie psując samego mocowania. Jakieś sugestie? Może ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem? Będę wdzięczny za info.
https://zapodaj.net/plik-nZIr6kn06S#
Ja też bym tak powiedział :)
Może ktoś wjechał ci w tył jak stałeś gdzieś zaparkowany. M. in. dlatego lubię haki, zawsze to jakiś bufor przy lekkim uderzeniu. Jeżeli belkę masz prawidłowo zamocowaną to wystarczy wymienić samą wygiętą fajkę. Sam chcę zamontować hak do corolli, pochwaliłbyś się ile cie wyniósł koszt operacji montażu? :)
Dobrze zamontowany hak przenosi siły uderzenia na punkty mocowania haka...
-
stwierdzili, ze musiałem uderzyć i wygiąć!! Nie wyobrażam sobie jaka by to musiałaby być siła by wygiąć taki kawał żelastwa nie psując samego mocowania. Jakieś sugestie? Może ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem? Będę wdzięczny za info.
https://zapodaj.net/plik-nZIr6kn06S#
Ja też bym tak powiedział :)
Może ktoś wjechał ci w tył jak stałeś gdzieś zaparkowany. M. in. dlatego lubię haki, zawsze to jakiś bufor przy lekkim uderzeniu. Jeżeli belkę masz prawidłowo zamocowaną to wystarczy wymienić samą wygiętą fajkę. Sam chcę zamontować hak do corolli, pochwaliłbyś się ile cie wyniósł koszt operacji montażu? :)
Dobrze zamontowany hak przenosi siły uderzenia na punkty mocowania haka...
Dokładnie… rodzicom kiedyś gość wjechał w hak w Renault 21, na zderzaku niewielkie ślady, a tylne drzwi zakleszczone. Poszła szkoda całkowita (finansowa). Technicznie auto do jazdy no bo po co komu tylne drzwi. :)
Trzeba też pamiętać, że dopiero od następcy R21 czyli Laguny, Renault zaczęło cynkować nadwozia (zaznaczam, że nie wiem jak to było w innych modelach tej marki). Więc ruda szalała tam jak w naszych Toyotach.
-
Jak slyszę "hak to bufor" to mi się nóż w kieszeni otwiera.
95% kierowców widząc zaparkowane auto z hakiem bierze poprawkę na odległość.
Za pasażera miałem okazję kilkukrotnie spotkać się z sytuacją, że kierowca parkował na hak tzn. do oparcia i poprawka.
Imho prawo powinno zabraniać jeżdżenia z pustym hakiem.
Od przyjmowania strefy zgniotu jest zderzak.
-
Jak slyszę "hak to bufor" to mi się nóż w kieszeni otwiera.
95% kierowców widząc zaparkowane auto z hakiem bierze poprawkę na odległość.
Za pasażera miałem okazję kilkukrotnie spotkać się z sytuacją, że kierowca parkował na hak tzn. do oparcia i poprawka.
Imho prawo powinno zabraniać jeżdżenia z pustym hakiem.
Od przyjmowania strefy zgniotu jest zderzak.
Haha, bufor dla tego co w posiadacza wjeżdża, a nie posiadacz w kogoś ;D pierwsze słysze o parkowaniu na hak :D
Jeżeli chodzi o precyzyjne parkowanie to czujniki parkowania są zbawienne :)
-
Jak slyszę "hak to bufor" to mi się nóż w kieszeni otwiera.
95% kierowców widząc zaparkowane auto z hakiem bierze poprawkę na odległość.
Uwierz, że hak działa jak bufor. 2 razy uratował mi zderzak, a raz już nie, bo sprawca minął się z nim o 20 cm. U mnie parking jest lekko pochyły i właśnie to było powodem "buforowania" mojego zderzaka gdy ktoś zapomni włączyć bieg lub zaciągnąć ręczny. Innym razem jadąc w korku gość za mną po prostu zagapił się i zaparkował na moim haku. U mnie połamał plastikową nakładkę na kulę, a u siebie pokrzywił tabl. rejestracyjną. W sytuacji gdy strefa zgniotu tylnego zderzaka zareaguje, to nawet hak niewiele pomoże.
-
I zamiast popękanego/połamanego zderzaka czy klapy masz pogięte mocowanie haka do nadwozia.
-
A, że hak jest mocowany do podłużnic to… :).
Zaoszczędziłeś na OC sprawcy.
-
Nie zgadzam się z Tobą. Zaoszczędziłem czas nie musząc oddawać zderzaka do malowania. I masz rację, że ktoś zaoszczędził na OC.
-
Nie zgadzam się z Tobą. Zaoszczędziłem czas nie musząc oddawać zderzaka do malowania. I masz rację, że ktoś zaoszczędził na OC.
Ty mówisz o zwykłych sytuacjach parkingowych pt. cofanie albo podjeżdżanie innego auta a przedmówca o dzwonie.
-
W sytuacji gdy strefa zgniotu tylnego zderzaka zareaguje, to nawet hak niewiele pomoże.
...nie pomoże ale jest 20 cm dalej czyli za drugą chlodnicą
-
W sytuacji gdy strefa zgniotu tylnego zderzaka zareaguje, to nawet hak niewiele pomoże.
...nie pomoże ale jest 20 cm dalej czyli za drugą chlodnicą
I naprawa silnika sprawcy z Twojego OC.
-
Dlatego wzorem niektórych krajów europy zachodniej (austria, niemcy, słowacja) jest mozliwosc montażu tylko haka dopinanego, jazda z przypietą kulą jest karana mandatem. W przypadku starszych aut ze stałym hakiem czerwony kapturek.
I w przypadku skladanego załozonego haka nie zasłonicie się konwencją wiedeńską.
-
Nie masz racji
-
I w przypadku skladanego załozonego haka nie zasłonicie się konwencją wiedeńską
Mam na mysli wymienione kraje.
Chetnie się dowiem w ktorej kwestii nie mam racji
-
Nie masz racji
W czym nie ma racji?
-
Ma rację, jak masz ściąganą kulę to niemiecki policjant da Ci bankowo mandat. Jak masz przykręconą na stałe to nie da :). Takie przepisy. Ale słuszne bo na parkingu lub jak zrobi się korek i ugrzęźniesz na przejściu dla pieszych to nikt sobie nogi nie złamie.
-
Ale mowa było o demontowanym haku. Zdaje się, iż innego już nie można założyć.
-
W PL na 100% możesz założyć „niedemontowalny”.
-
Nie wiem, dawno nie montowałem.