Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: marekbawol w 17 Stycznia 2024, 14:22:16

Tytuł: Dziwne zachowanie termostatu na wysokich obrotach
Wiadomość wysłana przez: marekbawol w 17 Stycznia 2024, 14:22:16
Witam, mam taką dziwną przypadłość w E15 1.6 1ZR-FE 2007 - niedawno wymieniłem termostat (na zamiennik). Objawy wtedy były typowe dla zepsutego termostatu, mianowicie bardzo wolno się grzał silnik, na trasie był cały czas niedogrzany.

Po wymianie, po jakimś czasie (ciężko mi powiedzieć czy było to od wymiany czy później) zauważyłem że dalej coś nie halo z tą temperaturą ale dużo ciekawej.
Wygląda na to że termostat przepuszcza przy wysokich obrotach, tj powyżej 4000. Po mieście, oraz spokojna trasa do 4000 obr/min silnik dogrzewa się normalnie. Natomiast wystarczy zwiększyć obroty, po niedługiej chwili wskaźnik wskazuje nawet 2 kreski poniżej środka. Zaznaczę, że jest to zależne nie od prędkości, a od obrotów - np jadąc do 110-120 km/h na piątym biegu wszystko jest ok. Przyspieszając do prędkości 140-150 temperatura spada, ale tak samo spada redukując na 4 przy 120. Tak samo spada jadąc np 80-90 na trójce etc. Obniżenie obrotów z powrotem poniżej 4000 skutkuje powrotem temperatury do normy w ciągu może minuty.

Oczywiście może to być wina zamiennika termostatu, i mogę go drugi raz wymienić. Pytanie polega na tym, z jakiego powodu obroty mogą mieć wpływ na otwarcie termostatu? Czy tam występuje jakieś ciśnienie napierające na termostat, które jest zależne od obrotów? Nie spotkałem się ani nie znalazłem nigdzie wzmianki o takim zachowaniu termostatu. Taki sam termostat pasuje do dziesiątek innych modeli, więc to, że dzieje się to w E15 to raczej nie jest ważne, chyba ze konstrukcja układu chłodzenia akurat w 1ZR-FE jest jakaś specyficzna. Czy ktoś się spotkał z czymś podobnym?
Tytuł: Odp: Dziwne zachowanie termostatu na wysokich obrotach
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 18 Stycznia 2024, 18:57:55
Wymieniałem termostaty, ale w innych autach i mogę śmiało stwierdzić, że obroty silnika nie mają żadnego wpływu na pracę termostatu. To już prędzej efekt działania pompy cieczy chłodzącej, która, jeśli jest na pasku, to mocniej pompuje przy wyższych obrotach, choć to też kompletnie nie wpływa na termostat. Jeżeli zamontowałeś zamiennik firmy "no name", to może być to wina samego termostatu. Należy kupować markowe zamienniki.
Tytuł: Odp: Dziwne zachowanie termostatu na wysokich obrotach
Wiadomość wysłana przez: marekbawol w 07 Lutego 2024, 01:57:12
obroty silnika nie mają żadnego wpływu na pracę termostatu
Nie powinny mieć, ale jak sam wskazałeś,
efekt działania pompy cieczy chłodzącej, która, jeśli jest na pasku, to mocniej pompuje przy wyższych obrotach
Też tak myślałem - drogą dedukcji, przepływ cieczy w termostacie (przy danym otwarciu) jest wynikiem wygenerowanej różnicy ciśnień - a ta zależy od obrotów pompy/silnika (oczywiście pompa na pasku). A termostat to reagująca na temperaturę sprężyna, którą można otworzyć też ręką - widocznie jeśli jest ona zbyt cienka, samo ciśnienie pomy jest w stanie go zbyt mocno otworzyć.

Wymieniłem na droższy zamiennik (Mahle) - problem ustał. Był bardziej masywny, i jego sprężyny były silniejsze (wymagały więcej siły w ręce żeby je poruszyć). Tak więc najprawdopodobniej ten tani zamiennik nigdy nie powinien być dopuszczony do tego silnika - obstawiam że albo nikt tego dokładnie nie przeliczył, albo producent świadomie oszukuje kupujących. Zamiennik był firmy KAMOKA.
Tytuł: Odp: Dziwne zachowanie termostatu na wysokich obrotach
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 08 Lutego 2024, 18:09:26
A termostat to reagująca na temperaturę sprężyna, którą można otworzyć też ręką - widocznie jeśli jest ona zbyt cienka, samo ciśnienie pomy jest w stanie go zbyt mocno otworzyć

W żadnym razie pompa wodna nie daje takiego ciśnienia, żeby aż mogło ono wypchnąć cieńszą sprężynę termostatu, nie żartuj. Pompa wodna wymusza tylko ruch cieczy. To nie pompa ciśnieniowa, żeby wypchnęło sprężynę termostatu. Ta sprężyna kurczy się i wydłuża pod wpływem temperatury, a nie jakiegoś ciśnienia. Po prostu zamontowałeś bubla i źle działał. Mahle to już jakaś znana marka, sam o niej słyszałem. A ta Kamoka to rzeczywiście jakaś bida i techniczna i finansowa. Kto chce oszczędzić, ten dwa razy traci.