Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: chrulon1990 w 19 Lutego 2024, 21:00:39

Tytuł: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: chrulon1990 w 19 Lutego 2024, 21:00:39
Korzysta ktoś z gwarancji toyota relax? Jakie wrażenia z korzystania z tej uslugi?
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 19 Lutego 2024, 21:22:03
...mam ale nie korzystam...rav4 się nie chce zepsuć.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: Lesniea w 21 Lutego 2024, 17:25:25
Wydaje się, że najlepiej korzystać po gwarancji, zapłacić droższy przegląd i mieć nieco większy spokój.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 21 Lutego 2024, 22:18:44
My też serdecznie witamy.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 24 Lutego 2024, 10:56:11
Korzysta ktoś z gwarancji toyota relax?

Ja w tym roku na III przeglądzie mam zamiar powiedzieć serwisantowi, że rezygnuję z pełnego pseudoprzeglądu i zlecam tylko wymianę oleju w filtrem /olej i filtr mój/ i tylko za wymianę oleju płacę. Auto po trzech latach jeśli będzie bezawaryjnie działało, to są nikłe szanse, że akurat po gwarancji coś nawali. Dobrze robię? A ta gwarancja Relax to zwykłe zdzieranie kasy z klientów. ASO doskonale wie, że auta po gwarancji rzadko się psują, więc branie kasy za Relax to dla nich finansowa żyła złota. Ile taki Relax kosztuje? 2 tys.?
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 24 Lutego 2024, 11:06:10
...to po kiego w ogóle jedziesz do aso olej zmieniać?
Przecież taniej zrobisz to w 99% warsztatów, a i samemu ogarniesz.
Co do psucia się z wiekiem...to raczej w drugą stronę działa :) Czym starszy to ryzyko rośnie.
Czy robisz dobrze? Jeśli nic drogiego  w Twoim aucie  nie padnie, to zaoszczędzisz i w drugą  stronę, jak coś drogiego  niespodziewanie klęknie, to zaboli.
Ot takie "ubezpieczenie" od spokojnej głowy jak każde i z plusami i minusami.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: pireus w 24 Lutego 2024, 11:13:24
Dobrze robię? A
A znasz prawo Murphy'ego ?
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 24 Lutego 2024, 11:48:35
...to po kiego w ogóle jedziesz do aso olej zmieniać?

Wpis w książce gwarancyjnej i pogadać, ustalić takie tam dylematy. Poza tym mam zaufanie do swojego ASO w Lublinie, działają nieźle ;)
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 24 Lutego 2024, 11:49:06
A znasz prawo Murphy'ego ?

Teraz już znam, przeczytałem w Google ;););)
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: przmor w 24 Lutego 2024, 12:19:57
Jeśli obecna Corolla trzyma jakość Aurisa jeśli chodzi o bezawaryjność to jest duża szansa, że dobrze robisz. Pytanie czy rzeczywiście tak jest?
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: shark_ w 24 Lutego 2024, 13:13:01
 Idac tym tokiem myślenia zrezygnuj z auto casco kolejne 2 tys do przodu.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 24 Lutego 2024, 18:38:51
Idac tym tokiem myślenia zrezygnuj z auto casco kolejne 2 tys do przodu.

Już to zrobiłem w tym roku ;) I nie 2, tylko 3 tys. do przodu. Zresztą w salonowym Aurisie od samego początku w ogóle nie brałem AC i przejeździłem szczęśliwie 4 lata ;) Po 3 latach w Corolli wykupię sobie tylko mini pakiet od samej kradzieży ;) Dotychczas przez 40 lat nigdy nie miałem w żadnym aucie AC, ile kasy zyskałem, że starczy na ewentualną naprawę, gdyby jakieś nieszczęście, tfu!, się wydarzyło ;) Jedynie w Corolli przez 2 pierwsze lata miałem AC i 6 tys. poszło wpizdu :-( Pomyślę, może jednak wykupię, ale na razie nie mam.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: przmor w 24 Lutego 2024, 18:43:37
Nowe auta trochę droższe w ewentualnej naprawie, niewielkie uderzenie przodem może sporo kosztować (zderzak i dwa reflektory LED to tak ze 20 tys.zł z robocizną)
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 24 Lutego 2024, 18:44:22
Jeśli obecna Corolla trzyma jakość Aurisa jeśli chodzi o bezawaryjność to jest duża szansa, że dobrze robisz. Pytanie czy rzeczywiście tak jest?
Gdyby się te Corolle psuły, to byłoby słychać i "czytać" o tym. Zresztą nawet gdyby jakość była gorsza, to nowe auto i tak pojeździ bezawaryjnie parę lat, a po tym czasie to i tak już po jakiejkolwiek gwarancji. Mówię, że jeśli auto nie psuje się na początku eksploatacji 1 - 3 lata, to już będzie raczej działało normalnie. Szkoda kasy na ten Relax.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 24 Lutego 2024, 18:47:03
Nowe auta trochę droższe w ewentualnej naprawie, niewielkie uderzenie przodem może sporo kosztować (zderzak i dwa reflektory LED to tak ze 20 tys.zł z robocizną)

To trza jeździć wolniej, uważniej, żeby samemu nie zrobić błędu i szkody, a jeśli ktoś we mnie walnie to on będzie płacił. Już to miałem w Aurisie. Puknęli mnie dwa razy w tylny zderzak i płacili ze swojego OC. Kamery w aucie są zabezpieczeniem na ewentualną dyskusję i wyparcie winy. Poza tym ja mam garaż w domu, auto stoi bezpieczne, więc mam trochę większe szanse na bezszkodowość. Ryzykuję trochę, wiem, miotam się, ale też mam cholerne opory przed dawaniem góry kasy PZU, żeby taka Sadurska mogła se brać po 100 tys. miesięcznie.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: przmor w 24 Lutego 2024, 21:18:48
Wczoraj znajomej ktoś na parkingu przydzwonił w tylny zderzak. Monitoringu i winnych brak. Zderzak do wymiany na własny koszt bo AC nie ma. Jak ktoś ma pecha to i w drewnianym kościele cegła mu na łeb spadnie...
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 25 Lutego 2024, 07:29:45
Ja przerabiałem zderzak w rav4 w podobnych okolicznościach. Uszkodzony dolny róg zderzaka przód, ale poszło jedno mocowanie i zarysowana ta srebrna blenda. Piszę z pamięci, ale całkowity koszt zderzaka kompletnego w ASO wyszedł coś ok.13-14kpln, oczywiście z ubezpieczenia. Ubezpieczyciel na początku proponował mi 4000-5000zł
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 25 Lutego 2024, 10:38:44
Wczoraj znajomej ktoś na parkingu przydzwonił w tylny zderzak. Monitoringu i winnych brak. Zderzak do wymiany na własny koszt bo AC nie ma.

Nie na własny koszt, bo odzyskała składki na niepłaceniu za AC i pewnie zyskała więcej, niż wyniesie naprawa zderzaka, bo kilka lat ;) Nie co roku zdarza się taki dzwon. Gorzej, jak dzwon jest taki, że przewyższy zysk ze składek. Na parkingach pod blokami to tak bywa. A jeśli jest garaż, to ryzyko mniejsze. Garaż i emeryturka, że nie trza jeździć codziennie i w każdych warunkach i parkować na parkingach ;) U mnie w PZU to chcą górę kasy za AC i do tego zaniżają wartość auta. Jak chcę podnieść wartość auta zgodnie z cenami na rynku, to chcą jeszcze więcej kasy za AC. Ja kiedys myślałem, że na AC są też takie zniżki za bezszkodowość, jak na OC i że za 2 - 3 lata będę mnie płacił. Ale nic z tego. To jest zawsze od wartości auta. Lipa trochę :-( Ileż można płacić za auto - OC i AC, przeglądy, paliwo, to kupa kasy na rok, że cena przewyższa wygodę jazdy autem. I jeszcze ewentualnie ten Relax :-(
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: przmor w 25 Lutego 2024, 10:48:26
Ona podjechała do szpitala i na godzinę zostawiła auto na parkingu więc sytuacja, która może zdarzyć się każdemu. Niestety nie odkładała na kupkę zaoszczędzonych na niepłaceniu AC pieniędzy.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: pireus w 25 Lutego 2024, 10:50:52
Ja kiedys myślałem, że na AC są też takie zniżki za bezszkodowość, jak na OC i że za 2 - 3 lata będę mnie płacił. Ale
Przecież są zniżki tak jak przy OC, tylko trzeba mieć jakąś ciągłość w tym ubezpieczeniu. Wystarczy że przestaniesz opłacać AC to tracisz zniżki.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 25 Lutego 2024, 11:46:51
Przecież są zniżki tak jak przy OC

Nie dogadałem się, czy są zniżki. Pytałem, nic takiego nie załapałem. Jakby były zniżki, to po dwóch latach płacenia AC, miałbym jakąś zniżkę, a tu niestety, lipa. Po dwóch latach babka wyceniła mi AC tak samo, jak po wyjeździe z salonu, 3600 zł razem z OC i do tego zaniżyła wartość auta. Zniechęciło nie to zdzierstwo. Poprosiłem o samo OC, to zrobiła taka minę, jakby się na mnie śmiertelnie obraziła. Wiadomo, straciła 3000 zł dla PZU od najlepszego klienta, bo ja przez 40 lat /30 lat auta i 10 lat motocykl/ nie miałem żadnej szkody. Nawet więcej, jak 40 lat, jeśli wliczyć ubezpieczenia "Komarka". pireus, to nie są chyba żadne zniżki, tylko płaci się coraz mniej, bo co roku wartość auta spada. Płaci się od wartości auta. Ja nawet takiej zniżki nie dostałem. Po roku wartość auta zaniżyła i chciała tyle samo za AC, co za auto prosto z salonu :-(

Niestety nie odkładała na kupkę zaoszczędzonych na niepłaceniu AC pieniędzy.

Tak, to prawda. Zaoszczędziła tak teoretycznie. Ale to tak samo, jak zakładają gaz w aucie i liczą, dyskutują, ile i kiedy zaoszczędzą na paliwie, kiedy im się zwróci montaż gazu itp. A ja wiem, że zaoszczędzą tylko teoretycznie, bo w praktyce nic nie zaoszczędzą. Będą tylko mniej płacili przy dystrybutorze i z tego będą się cieszyli. Podobnie z hybrydami ;)
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: pireus w 25 Lutego 2024, 11:50:42
Jakby były zniżki, to po dwóch latach płacenia AC, miałbym jakąś zniżkę, a tu niestety, lipa.
Jak możesz dostać zniżkę po 2 latach, jeżeli ubezpieczyciel nie może określić w tak krótkim czasie swojego ryzyka? Zniżki zaczynają się najczęściej od +3 lata.
Wiadomo, straciła 3000 zł dla PZU od najlepszego klienta, bo ja przez 40 lat nie miałem żadnej szkody. Nawet więcej, jak 40 lat
Płacący tylko ubezpieczenie OC ,nawet przez 100 lat bez żadnej szkody, nie jest najlepszym klientem. Ubezpieczyciel zarabia najwięcej na AC.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 25 Lutego 2024, 11:55:06
Jakiego ryzyka? Czy jeżdżę bezszkodowo? No to ma 40 letni dowód na OC. Oj, bez sensu to trochę. Zdzierstwo i koniec :-( Nawet jeśli po + 3 są zniżki, to po jakiejś stłuczce i naprawie znów następuje zwyżka. Za drogo :-(
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: pireus w 25 Lutego 2024, 11:58:38
Jakiego ryzyka?
Normalnego. A skąd ubezpieczyciel ma wiedzieć ile napraw dokonywałeś samodzielnie na własny koszt, bo nie miałeś AC ?
Nawet jeśli po + 3 są zniżki, to po jakiejś stłuczce i naprawie znów następuje zwyżka. Za drogo :-(
Niekoniecznie, możesz wykupić opcję która przed tym chroni. Ale dotyczy to tylko tego ubezpieczyciela.
Możesz przecież przestać płacić też OC, może się uchowasz, bo ile razy miałes kontrolę policyjną przez te 40 lat? A jak  Cię złapią i wlepią karę , to zapłacisz z tego co zaoszczędziłes.
Najczęsciej chytry 2 razy traci, jest to tylko kwestia czasu.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 25 Lutego 2024, 12:29:48
Z OC nie mogę zrezygnować, bo to kryminał, nie przesadzaj pireus, jestem zbyt uczciwy, nie ze mną te numery ;) A chytry dwa razy traci? Kwestia czasu? To nie jest chytrość, tylko chłodna kalkulacja. Chytry to jest PZU. Nie zdarzają mi się niebezpieczne sytuacje na drodze, wyjątkowo rzadko, jestem dość ostrożny, nie bawię się telefonem w czasie jazdy, nie gapię się, nie rozmawiam, nie palę fajek w czasie jazdy, nie piję, nie ćpam, nawet radia nie włączam, co by rozpraszało, jeżdżę spokojnie i ostrożnie, zachowuję dystans. Co najwyżej mogę dostać dzwona od kogoś, ale to nie ja będę płacił za naprawę. Spokojnie pireus ;)
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: pireus w 25 Lutego 2024, 12:43:13
Z OC nie mogę zrezygnować, bo to kryminał,
Spokojnie, nikt Cię do więzienia nie wsadzi,kara za brak ubezpieczenia OC przedawnia się po 3 latach od daty przeprowadzenia kontroli. "Liczba pojazdów samochodowych posiadających aktualną polisę OC stan na 31 października 2022 r. wynosi 21 mln 124 tys. 579". To oznacza, że w przypadku ponad 10 mln pojazdów nie zostało wykupione obowiązkowe ubezpieczenie.
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/wiemy-ile-pojazdow-jest-w-polsce-i-jak-duzo-z-nich-nie-ma-oc-i-badan-technicznych/fjcny5s
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: topoll w 25 Lutego 2024, 13:24:17
Z OC nie mogę zrezygnować, bo to kryminał, nie przesadzaj pireus, jestem zbyt uczciwy, nie ze mną te numery ;) A chytry dwa razy traci? Kwestia czasu? To nie jest chytrość, tylko chłodna kalkulacja. Chytry to jest PZU. Nie zdarzają mi się niebezpieczne sytuacje na drodze, wyjątkowo rzadko, jestem dość ostrożny, nie bawię się telefonem w czasie jazdy, nie gapię się, nie rozmawiam, nie palę fajek w czasie jazdy, nie piję, nie ćpam, nawet radia nie włączam, co by rozpraszało, jeżdżę spokojnie i ostrożnie, zachowuję dystans. Co najwyżej mogę dostać dzwona od kogoś, ale to nie ja będę płacił za naprawę. Spokojnie pireus ;)
Masz rację a zarazem nie masz racji. Przez 13 lat jazdy Jeepem na gazie nie wydałem na paliwo jakieś 80-90 tysięcy złotych. Natomiast wydałem to na inne rzeczy…
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: shark_ w 25 Lutego 2024, 14:52:30
Czy jeżdżę bezszkodowo?
Tak z ciekawości, wygeneruj sobie raport eSCOR w wklej tu wynik. To dużo nam powie.
Bedziesz miał taki wynik bedziesz dobry
(https://images92.fotosik.pl/709/d4fa436448d236ecmed.jpg) (https://images92.fotosik.pl/709/d4fa436448d236ec.jpg)

Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: przmor w 25 Lutego 2024, 16:11:37
"Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny informuje, że przyznanych ocen nie należy porównywać między użytkownikami. W szczególności, jeśli są przypisani do różnych grup. Tak więc w praktyce ocena 3 w jednej grupie wcale nie musi stwarzać większego ryzyka niż ocena 4 w innej grupie."
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: shark_ w 25 Lutego 2024, 16:20:03
 Wiec jaki jest sens wyliczenia tego algorytmu?
Mam sie porównywac w swojej grupie wiekowej i swojej wsi?
Składowe okresu ubezpieczeniowego, bezszkodowosci, wieku, wielkosci miasta generują wynik.
Co za tym idzie skladowe rzutują na ocenę i ta jest porównywalna.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: pireus w 25 Lutego 2024, 16:22:45
Wystarczy że wpiszesz samochód o ponad przeciętnej mocy i ocena spada.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: przmor w 25 Lutego 2024, 16:28:20
Moja ocena to 1 (słownie jeden) choć żadnej szkody nie spowodowałem.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 25 Lutego 2024, 20:38:30
Tak z ciekawości, wygeneruj sobie raport eSCOR w wklej tu wynik. To dużo nam powie.
Bedziesz miał taki wynik bedziesz dobry

Niestety, mój wynik to 2 :-( Nie wiem dlaczego tak nisko, skoro nie zrobiłem żadnej szkody. 2 jest zarówno na Peugeota, jak i na Corollę :-( Przecież ten raport nie odzwierciedla mojej techniki jazdy, bo skąd UFG może to wiedzieć? Jeden facet pisze, że na Nissana ma wynik 2, a na starego Poloneza 5. To coś zależy pewnie od pojazdu, pojemności i chyba historii ubezpieczeniowej. Nie rozumiem tego. Trochę to głupie i niewiarygodne. W największym stopniu powinna liczyć się bezszkodowość. Nie wiem shark, w czym miałbym być dobry z ewentualnym wynikiem 4, skoro to mnie nie dotyczy, tylko całkiem czegoś innego.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: topoll w 25 Lutego 2024, 20:44:51
ciekawe, w ciągu roku spadłem z 5 na 4. A żadnej szkody nie miałem...

A gdybym przeprowadził się do miasta powiatowego spadłbym do 3.
Mała miejscowość - 4
Powiatowe - 3
Wojewódzkie - 4
Nie rozumiem tego.
Dlaczego zmiana wielkości miejscowości w której mieszkam zmienia mój wynik ESCOR?
Teraz się wkurzyłem...

to nic nie zmienia w mojej historii szkodowości ani nie zmienia charakteru mojej jazdy...
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 25 Lutego 2024, 20:52:02
ciekawe, w ciągu roku spadłem z 5 na 4

O matko! 5! Szok!
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: topoll w 25 Lutego 2024, 20:58:24
Ostatnią szkodę miałem 14 lat temu. Nie robię szkód.

Od zeszłego roku zmieniło się tylko to, że ujawniłem młodego kierowcę, który może jeździć moim Jeepem i Mercedesem. Mercedesem jeździ do szkoły codziennie ale szkody żadnej nie spowodował.

Ale zależności od wielkości miejscowości nie rozumiem nadal.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: przmor w 25 Lutego 2024, 21:25:40
To akurat proste, większe miasto to więcej aut na ulicach a więc prawdopodobieństwo szkody większe. Ta punktacja to nie jest ocena umiejętności kierowcy tylko jak sama nazwa wskazuje ocena ryzyka.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: shark_ w 25 Lutego 2024, 21:44:28
Ta punktacja to nie jest ocena umiejętności kierowcy tylko jak sama nazwa wskazuje ocena ryzyka.
Dokładnie tak.
I by było śmieszniej ubezpieczalnie z tego korzystają wyliczając ci składkę.
Paradoksalnie eSCOR też ci spadnie gdy w historii ubezpieczeniowej bedziesz poszkodowanym.

Mam znajomego który średnio 3 razy w roku łapie kolizje nie ze swojej winy, Z rzeczoznawcami na rewirze jest już po imieniu. Jeździ starym trupem i nie odpuszcza. Ym sposobem w skali roku jest wzgledem ubezpieczycieli zawsze in + pare tys. i eSCOR 1
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: topoll w 25 Lutego 2024, 22:27:28
To akurat proste, większe miasto to więcej aut na ulicach a więc prawdopodobieństwo szkody większe. Ta punktacja to nie jest ocena umiejętności kierowcy tylko jak sama nazwa wskazuje ocena ryzyka.

Tylko miasto wojewódzkie i mała miejscowość daje mi taki sam wynik - 4, tylko miasto powiatowe obniża do 3.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: topoll w 25 Lutego 2024, 22:30:20
Ta punktacja to nie jest ocena umiejętności kierowcy tylko jak sama nazwa wskazuje ocena ryzyka.
Dokładnie tak.
I by było śmieszniej ubezpieczalnie z tego korzystają wyliczając ci składkę.
Paradoksalnie eSCOR też ci spadnie gdy w historii ubezpieczeniowej bedziesz poszkodowanym.

Mam znajomego który średnio 3 razy w roku łapie kolizje nie ze swojej winy, Z rzeczoznawcami na rewirze jest już po imieniu. Jeździ starym trupem i nie odpuszcza. Ym sposobem w skali roku jest wzgledem ubezpieczycieli zawsze in + pare tys. i eSCOR 1
To jeszcze rozumiem, ryzyko większe ponieważ ma pecha albo jeździ jak doopa wołowa i prowokuje innych do błędów. Ale ja nie mam nic. ani spowodowania szkody ani poszkodowany.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 25 Lutego 2024, 22:39:13
...jak nie wiadomo o co chodzi...
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 27 Lutego 2024, 14:00:52
Chytry to jest PZU.
zmień ubezpieczyciela, przestań karmić polityków
Nie zdarzają mi się niebezpieczne sytuacje na drodze, wyjątkowo rzadko, jestem dość ostrożny, nie bawię się telefonem w czasie jazdy, nie gapię się, nie rozmawiam, nie palę fajek w czasie jazdy, nie piję, nie ćpam, nawet radia nie włączam, co by rozpraszało, jeżdżę spokojnie i ostrożnie, zachowuję dystans. Co najwyżej mogę dostać dzwona od kogoś, ale to nie ja będę płacił za naprawę.
Nie życzę ci źle, ale dzwona możesz dostać jak gdziekolwiek zaparkujesz auto i policja nie ustali sprawcy. Wtedy jak któryś z kolegów napisał oddasz z nawiązką oszczędności - wystarczy że do wymiany będą przednie lampy led. Ja takie szkody parkingowe miałem już trzy. Raz w Kłodzku na parkingu - na szczęście policja znalazła sprawcę ale trwało to kilka miesięcy i do tego czasu naprawiłem ze swojej polisy AC (potem regres z ubezpieczenia sprawcy), drugi raz w Łodzi na ulicy - tu sprawca zostawił kontakt do siebie i trzeci raz w Reducie na parkingu podziemnym - sprawca nieustalony, naprawa z własnego AC (na szczęście to było auto służbowe)
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 27 Lutego 2024, 18:34:57
Wiem, skurcze, miotam się z myślami, zobaczymy, co wymyślę. Nie jestem ignorantem, tylko nie mam za dużo kasy, emeryt jestem, choć bidy nie klepię. W pracy było bogaciej, teraz chudziej i skromniej :-( No, ale na nową Toyotę odkładam, dlatego szukam, gdzie się da, oszczędności. Jakby nie spojrzeć to i tak źle i tak źle  :shock:
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: shark_ w 27 Lutego 2024, 21:02:23
Mam znajomego który stosuje ciekawą taktykę.
Otóż twierdzi, że najlepiej kupować 2-3 latki, nie psują się, nie trzeba płacić za serwis ASO nie musi mieć AC i po roku zmienia auto na kolejne.
Pytam go gdzie sens ...
On na to ...koszt używania auta to paliwo, wymiana oleju i filtrów oraz OC i minimalna strata na roczniku
A u mnie AC+serwis ASO 5 tys, strata na  rocznym aucie 15 tys + paliwo.
I kto oszczędził ?

Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 28 Lutego 2024, 08:31:20
Wiem, skurcze, miotam się z myślami, zobaczymy, co wymyślę. Nie jestem ignorantem, tylko nie mam za dużo kasy, emeryt jestem, choć bidy nie klepię.
Przede wszystkim zmień przyzwyczajenie w zakresie ubezpieczyciela. PZU to firma gdzie kasę przepala się bez zastanowienia. Bazują głównie na ubezpieczeniach grupowych w spółkach skarbu państwa i starszych ludziach przyzwyczajonych do narodowego ubezpieczyciela. W niewielu produktach są konkurencyjni na rynku. Nie pracuję tam, ale jestem dość dobrze poinformowany o mechanizmach tam panujących, ale z przyczyn oczywistych nie będę Was wprowadzał w szczegóły.
Uwierz mi że na rynku są inni ubezpieczyciele, którzy dają AC w cenie przyzwoitej, znacznie taniej niż w PZU, a rozliczenie ewentualnych szkód jest bez udziału własnego, na oryginalnych częściach bez amortyzacji i naprawa w ASO (bezgotówkowe rozliczenie szkody).
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: pireus w 28 Lutego 2024, 08:34:18
Otóż twierdzi, że najlepiej kupować 2-3 latki, nie psują się, nie trzeba płacić za serwis ASO nie musi mieć AC i po roku zmienia auto na kolejne.
Tylko, że 2-3 latki mało kto sprzedaje, a jeżeli już, to trzeba uważać żeby nie natrafić na minę, bo może powodem tej sprzedaży jest jakaś wada ukryta samochodu, trudna do zdiagnozowania i naprawy, i właśnie z tego powodu jego właściciel go sprzedaje. No chyba, że zakup od znajomego, to jak najbardziej, dobry interes.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: topoll w 28 Lutego 2024, 08:44:23
Wiem, skurcze, miotam się z myślami, zobaczymy, co wymyślę. Nie jestem ignorantem, tylko nie mam za dużo kasy, emeryt jestem, choć bidy nie klepię.
Przede wszystkim zmień przyzwyczajenie w zakresie ubezpieczyciela. PZU to firma gdzie kasę przepala się bez zastanowienia. Bazują głównie na ubezpieczeniach grupowych w spółkach skarbu państwa i starszych ludziach przyzwyczajonych do narodowego ubezpieczyciela. W niewielu produktach są konkurencyjni na rynku. Nie pracuję tam, ale jestem dość dobrze poinformowany o mechanizmach tam panujących, ale z przyczyn oczywistych nie będę Was wprowadzał w szczegóły.
Uwierz mi że na rynku są inni ubezpieczyciele, którzy dają AC w cenie przyzwoitej, znacznie taniej niż w PZU, a rozliczenie ewentualnych szkód jest bez udziału własnego, na oryginalnych częściach bez amortyzacji i naprawa w ASO (bezgotówkowe rozliczenie szkody).
Bezsensowne generalizowanie. Trzeba weryfikować i sprawdzać a nie bazować na uprzedzeniach. 
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: pireus w 28 Lutego 2024, 08:48:03
Uwierz mi że na rynku są inni ubezpieczyciele, którzy dają AC w cenie przyzwoitej, znacznie taniej niż w PZU,
Pewnie , że są ale mi tylko PZU dawało ubezpieczenie AC w sensownej kwocie. Tak więc nie ma reguły
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: atom w 28 Lutego 2024, 08:56:43
Pewnie , że są ale mi tylko PZU dawało ubezpieczenie AC w sensownej kwocie. Tak więc nie ma reguły
Warto też np. w CUK sprawdzić. Mają tam oferty kilku firm i czasem też możliwość jakiejś dodatkowej zniżki od siebie.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: ledziu w 28 Lutego 2024, 09:03:20
Cytat: shark_ link=topic=56095.msg810304#msg810304  date=1709064143
I kto oszczędził ?
No wiadomo że Twój znajomy   :-)
Zasada którą stosuje już od dawna tylko musiałem ją trochę zmodyfikować o szybkie znudzenie autem oraz duże roczne przebiegi. W międzyczasie doszło kilka aspektów które skomplikowały sytuację no ale dla chcącego nic trudnego   :-)
Pewnie , że są ale mi tylko PZU dawało ubezpieczenie AC w sensownej kwocie. Tak więc nie ma reguły
Dokładnie tak. Różny ubezpieczyciel chce dotrzeć do różnych grup odbiorców. Jedno co ich łączy to w razie "W" oszukiwanie swoich klientów.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: pireus w 28 Lutego 2024, 09:17:08
. Jedno co ich łączy to w razie "W" oszukiwanie swoich klientów.
To prawda.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: KubaCamry w 28 Lutego 2024, 16:54:48
. Jedno co ich łączy to w razie "W" oszukiwanie swoich klientów.
To prawda.
Kolejny raz mamy pełną zgodę. :)
Nikt tak nie oszukuje tak jak ubezpieczalnie.
Przy przyjmowaniu kasy obiecanki cacanki, jak trzeba wypłacić to ściema z jakąś amortyzacją itp.
U mnie wszystkie szkody z OC kończyły się w sądzie.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 28 Lutego 2024, 18:04:27
U mnie wszystkie szkody z OC kończyły się w sądzie.

Po co w sądzie? Ja zderzak robiłem bezgotówkowo w ASO z OC sprawcy i do tego Auris był już po gwarancji. Mimo że uszkodzenie było niewielkie, wymienili zderzak na nowy. Nie było problemów. Na pewno nie zawsze jest tak różowo. Czasami bywają schody.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: Matrix 22 w 28 Lutego 2024, 18:26:02
Najlepsze teraz jest to, że  dadzą w salonie rabat przy kupnie nowego auta , tu jakiś bonus, może souvenir, dodatkowa gwarancja niewiele warta a oc/ac  tylnymi drzwiami  w kwocie  za którą  można z rodziną na tydzień jechać na Dominikanę. I tak jak piszecie jak co do czego to przy wypłacie konkretnej kwoty drugie dno. Jak mi postawili warunki ubezpieczenia przy zakupie furgonu to mało się nie przewróciłem.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 28 Lutego 2024, 18:47:38
Ja nawet się nie dziwię, że ubezpieczyciele kombinują. Zwyczajnie bronią się. Jest, skurde, teraz tyle oszustów, kombinatorów i cwaniaczków, tak kantują ubezpieczycieli, że zrobili sobie na tym źródło dochodów, a tracą na tym uczciwi - podwyżki składek, trudności w uzyskaniu odszkodowania, eh. Poza tym w takim ZUS-ie jest to samo. No i kto powie, że nie mam racji?
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: topoll w 28 Lutego 2024, 18:53:23
Dokładnie tak. Tak jak z tą akcją w Lidlu. Można było zwrócić puste opakowanie i dostać kasę z powrotem. Akcja była w całej europie chyba. U nas po 2 dniach odwołali ją po 2 dniach. Tyle osób zwracało opakowania. Kupowali, przekładali o zwracali…
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 28 Lutego 2024, 18:58:18
Kupowali, przekładali o zwracali…

Jacyś pojebani ci ludzie. Jak tak można? Zresztą co się dziwić, skoro w naszym rządzie było to samo. Wybrańcy i reprezentanci narodu kradli równo, gdzie popadnie. Na koniec kariery 10 milionów to standard i samozadowolenie ogromne.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: topoll w 28 Lutego 2024, 19:03:11
Kupowali, przekładali o zwracali…

Jacyś pojebani ci ludzie. Jak tak można?
Mnie się nie pytaj, ja nie wiem.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: KubaCamry w 28 Lutego 2024, 22:25:26
U mnie wszystkie szkody z OC kończyły się w sądzie.

Po co w sądzie? Ja zderzak robiłem bezgotówkowo w ASO z OC sprawcy i do tego Auris był już po gwarancji. Mimo że uszkodzenie było niewielkie, wymienili zderzak na nowy. Nie było problemów. Na pewno nie zawsze jest tak różowo. Czasami bywają schody.


Tylko akurat w moim przypadku poziom napraw blacharskich w ASO znacząco odbiega od tego czego oczekuje za takie pieniądze.
Zgodnie z KC, mam dostać zadośćuczynienie w pieniądzu, za wyrządzoną szkodę. Bez wciskania jakiś zamienników itp. Trzy razy składałem pozew przeciwko ubezpieczalni. Trzy razy dostałem to co chciałem, łącznie ze zwrotem za rzeczoznawcę itp. Ale znajomy prawnik, który pracuje dla PZU bez ściemniania wyjaśnił, że 1 na 100 się upomina, reszta łyka co im dają.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 29 Lutego 2024, 13:33:07
Tylko akurat w moim przypadku poziom napraw blacharskich w ASO znacząco odbiega od tego czego oczekuje za takie pieniądze.

Z tym się zgadzam. Zderzak w Aurisie robili mi w ASO trzy razy. Za pierwszym razem było lekkie szpachlowanie i malowanie i wyszło dobrze. Za drugim razem zrobili tak, że widoczne było takie koliste jajo od szpachli i tak już zostało. Nie zdecydowałem się na poprawkę, bo za daleko mam do ASO i jest problem z zostawianiem auta i jeżdżeniem busami oraz psychiczny problem z ciągłym ściąganiem i zakładaniem tego zderzaka i osprzętu, czujników.  Za parę miesięcy dostałem w zderzak trzeci raz i wtedy wymienili na nowy, ale wyszło tak, że z kolei bardzo źle zaczęły działać czujniki parkowania. Coś popsuli, albo nawet podmienili, sam nie wiem. Zaczęli poprawiać, połowicznie zrobiło się trochę lepiej. Mieli poprawić resztę, żeby było bez zarzutu, ale w międzyczasie sprzedałem Aurisa. Cena za naprawę zderzaka była wtedy 800 zł, a w niezależnym warsztacie do 500 zł. Tak, że za sporo większe pieniądze naprawy lakiernicze w ASO pozostawiają wiele do życzenia, masz rację.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: KubaCamry w 29 Lutego 2024, 16:34:14
Jak Ci zderzak szpachlowali to życzę im powodzenia.
To są elementy wymienne, które „pracują” w trakcie jazdy, tak samo jak np. maska.
Wiem, że są szpachle elastyczne z włóknami itp. Ale co byś nie robił i tak to w końcu popęka.
Nie wyobrażam sobie, żeby w „świeżym” aucie, ktoś szpachlował elementy, zwłaszcza jak szkoda powstała niema moje winy. Takie druciarstwo tylko w przypadku importowanego złomu, tam trzeba zreanimować jak najtaniej, żeby jak najwiecej zarobić.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 29 Lutego 2024, 17:52:01
Jak Ci zderzak szpachlowali to życzę im powodzenia.

Ustaliliśmy i sam się zgodziłem na to, bo naprawa była w 3 dni, a na nowy zderzak musiałbym czekać tydzień. Miałem opory zostawiać na tak długo auto w serwisie. Tu nie było jakichś wgniotów czy popękań. Z boku na zderzaku była tylko taka dość głęboka, ale krótka rysa, trza było to czymś wypełnić i zderzak pomalować.
Tytuł: Odp: Toyota relax
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 03 Marca 2024, 11:03:51
Jeśli obecna Corolla trzyma jakość Aurisa jeśli chodzi o bezawaryjność to jest duża szansa, że dobrze robisz. Pytanie czy rzeczywiście tak jest?

Wpadają mi czasami różne testy bezawaryjności aut, które analizuję, ale tak z dystansem. Parę dni temu znów widziałem taki test, z którego wynikało, że pod względem bezawaryjności Auris HSD wypadł na drugim miejscu, czyli wynik świetny, a Corolla na dziewiątym, procentowo też nieźle, ale gorzej od Aurisa. Wynika z tego, że Corolla nie 3ma jakości Aurisa. Na razie po 2,5 roku Corolla działa mi bezproblemowo. Zobaczymy w przyszłości.