Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: Soczek w 22 Kwietnia 2024, 19:20:20
-
Witam, kolejny post, dotyczący niepożądanych dźwięków.
Corolla TS 2.0 '23 przebieg 5tyś km - coraz bardziej zaczyna skrzypieć lewy przód unoszący się podczas ruszania, niezależnie czy jest AH, czy nie. Odgłos jakby sprężyny w starym łóżku lub rozwierania czegoś.
ASO umówione na za 3 tygodnie, choć może ktoś już działał z Was w tej sprawie, żebym mógł ułatwić diagnozę fachowcom-gwarantom?
-
Mistrz ASO wstępnie ocenił, że to poduszki silnika...
-
A słychać to też czasami podczas wolnych najazdów na progi albo krawężniki?
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
Tak, ale mniej.
-
Aktualizacja: w oczekiwaniu na termin w ASO- teraz, jak jest tak ciepło nic nie trzeszczy, więc raczej poduszki silnika odpadają...
-
ASO zdecydowała o wymianie gum stabilizatorów. Aktualny przebieg 5500km.
-
Nie pomogło. Teraz wymiana łapy - "środkowej" poduszki.
-
Dobra diagnoza to podstawa hehe
-
Zaczynają od najtańszych elementów jak i zgodnych z wytycznymi Centrali - wg pana z serwisu.
-
Zaczynają od najtańszych elementów jak i zgodnych z wytycznymi Centrali - wg pana z serwisu.
Fajnie naprawiają, musisz mieć dużo wolnego czasu, ale może się przynajmniej z kimś nowym zaprzyjaźnisz :grin:
-
Zamykają mi buzię autem zastępczym, ale faktycznie, tracę czas na Ich poszukiwania "taniego" rozwiązania.
-
Witam, kolejny post, dotyczący niepożądanych dźwięków.
Corolla TS 2.0 '23 przebieg 5tyś km - coraz bardziej zaczyna skrzypieć lewy przód unoszący się podczas ruszania, niezależnie czy jest AH, czy nie. Odgłos jakby sprężyny w starym łóżku lub rozwierania czegoś.
ASO umówione na za 3 tygodnie, choć może ktoś już działał z Was w tej sprawie, żebym mógł ułatwić diagnozę fachowcom-gwarantom?
Od kilku tygodni mam u siebie taki sam objaw - TS 1.8 `23, obecny przebieg 25kkm.
Będę to zgłaszał przy okazji przeglądu 30kkm. Dźwięk bardzo specyficzny, jakbym przy każdorazowym przyspieszaniu od 0 rozciągał sparciałą, gumową spiro-rurę, a przy hamowaniu ją ściskał.
Dawaj proszę znać jak będzie dalej przebiegała Twoja diagnostyka, to może naprowadzę tym moich mistrzów serwisu :-P
-
Część będzie dostępna za miesiąc, więc czekam. Dam znać czy pomogło.
-
Od kilku tygodni mam u siebie taki sam objaw - TS 1.8 `23, obecny przebieg 25kkm.
Sądziłem, że to tylko problem VAG'a :). W Golfie też była z tym zabawa, problemem była tylna tuleja przedniego wahacza. Smarowanie pomagało na 2 tygodnie i potem zabawa od nowa. Dopiero wymiana tuleji na pełne z Audi RS3 załatwiała temat. Ciekawe co "uradzą" w Toyocie.
-
U mnie też już coraz mocniej słychać, ale przy ostatecznym hamowaniu lub przy puszczaniu hamulca, takie skrzypienie starego żuka. No i dodatkowo pojawił się taki szeleszczący dźwięk przy wrzucaniu silnika na wyższe obroty. Auto z listopada :D
-
Jaki przebieg i rodzaj nadwozia?
-
Mi też skrzypiało od pewnego czasu np. na progach zwalniających.
Ostatnio porządnie wymyłem wszystkie nadkola (podnosiłem każde na podnośniku), aktywną pianą (tylko nie taką pseudo z myjni) i przestało ;-)
-
Bo woda dostała się na pozostałe elementy wokoło, nadkola raczej niewiele mają ze skrzypieniem współnego
-
Mi też skrzypiało od pewnego czasu np. na progach zwalniających.
o właśnie! A jak to zgrzyta w moim Lancerze! Ten typ tak ma. Fajne auto, ale to zgrzytanie - wstyd przed sąsiadami.
-
A jak to zgrzyta w moim Lancerze!
Lancer był najbardziej skrzypiącym samochodem. Miałem dwa i żadne ASO nie rozwiązało tego problemu do końca.
-
Jak miałem Opla Vectrę, to wybierałem drogę bez policjantów leżących na drodze, aby nie najeść się wstydu odgłosów skrzypienia jakie ona wydawała przy ich pokonywaniu. Tylne zawieszenie w tych samochodach było jakieś wadliwe, mozna było silentbloki na wahaczach wymieniac i zaraz powtórka z rozrywki. Smarowanie starczało na ok 4 tys km. Wiec moze to jakis gumowo metalowy element w przednim zawieszeniu tak skrzypi. Ludzie narzekają na kiepskie wygłuszenie Toyoty, ale gdyby nie ono użytkownik nie mógłby usłyszeć tego skrzypienia ;)
-
Bo woda dostała się na pozostałe elementy wokoło, nadkola raczej niewiele mają ze skrzypieniem współnego
No to jest chyba oczywiste że wymyły się też elementy zawieszenia itp...
-
Jaki przebieg i rodzaj nadwozia?
15 tys. kombi 1.8
Jechać z tym do ASO? czy popatrzą jak na idiotę?
-
A może spróbować na stacji diagnostycznej? Na szarpaku w mig wyjdzie.
-
Gwarancję ma przecież na auto, czyż nie?
-
gwarancja gwarancją, ale nie na stracony czas. Koledzy tu piszą o nietrafnych diagnozach, terminach kilkutygodniowych, chybionych wymianach części.
-
A wiecie może jak jest z przypadkami trzeszczenia (pojawia mi się czasem z tyłu przy dużych nierównościach, kiedy się wolno przejeżdża) w zakresie gwarancji Pewne Auto/Dealera?
Zawieszenie (w tym zakresie) jest nią objęte czy nie?
-
Musisz przeczytać warunki gwarancji, ale w/g mnie nie jest objęte gwarancją. Ale warto zainteresować się tym trzeszczeniem, żeby w przyszłości naprawa nie była jeszcze bardziej kosztowna.
-
Witam, kolejny post, dotyczący niepożądanych dźwięków.
Corolla TS 2.0 '23 przebieg 5tyś km - coraz bardziej zaczyna skrzypieć lewy przód unoszący się podczas ruszania, niezależnie czy jest AH, czy nie. Odgłos jakby sprężyny w starym łóżku lub rozwierania czegoś.
ASO umówione na za 3 tygodnie, choć może ktoś już działał z Was w tej sprawie, żebym mógł ułatwić diagnozę fachowcom-gwarantom?
Od kilku tygodni mam u siebie taki sam objaw - TS 1.8 `23, obecny przebieg 25kkm.
Będę to zgłaszał przy okazji przeglądu 30kkm. Dźwięk bardzo specyficzny, jakbym przy każdorazowym przyspieszaniu od 0 rozciągał sparciałą, gumową spiro-rurę, a przy hamowaniu ją ściskał.
Dawaj proszę znać jak będzie dalej przebiegała Twoja diagnostyka, to może naprowadzę tym moich mistrzów serwisu :-P
Dla potomnych - jestem po wizycie w serwisie, po mojej sugestii przy zgłoszeniu potwierdzili, że jest to zerwana poduszka pod silnikiem. Wymiana po 12.07.
Wygląda, że to jakiś większy problem jakościowy z tym elementem.
-
Mial z tym ktos problem w samochodzie przed FL?
-
Dziś wymiana u mnie.
-
Ciekawość, która to poduszka, bo chyba są trzy? (nie znam się)
-
Niby między silnikiem a "skrzynią", dowiem się.
-
Wymienili w 30 minut, zgodnie z biuletynem, więc to jednak grubsza sprawa, więcej takich przypadków musi być. Jest cisza, to najważniejsze.
-
A czy normalne i co to może być jak się puszcza hamulec i słychać takie skrzypniecie?
-
Tak było w każdym samochodzie z automatem, który miałem.
Jedynie zauważyłem, że jak hamulce są ciepłe to wtedy nie słychać "odrywania".
-
Jednak nie poduszka silnika, mają mi wymienić gumy stabilizatora czy coś w przednim zawieszeniu.
-
No i nie pomogło :D wymienili tuleje wahacza z przodu
-
Nie wiadomo czy brawa bić czy płakać...
-
Spoko… może Ci auto wymienią :)
-
...po nitce do kłębka ;) Uwielbiam te metody ASO wszystkich marek :)
-
...po nitce do kłębka ;) Uwielbiam te metody ASO wszystkich marek :)
To jest diagnoza przez rzut kostką ;-)
-
...po nitce do kłębka ;) Uwielbiam te metody ASO wszystkich marek :)
czy oni nie robią tak specjalnie, naookoło? Mają z tego więcej kasy?
-
Co gdyby samochód nie był już na gwarancji?
Kto za to mialby płacić? Za części, za wymiany, za zbieżność/geometrię... Wreszcie za czas i paliwo Klienta?
Gwarant może cofnąć im wszystkie nietrafione "naprawy gwarancyjne" i obciążyć stosownymi kosztami a po kilku powtórkach audyt ze wszystkich rozliczeń gwarancyjnych kilka miesięcy wstecz...
-
po mojej sugestii przy zgłoszeniu potwierdzili, że jest to zerwana poduszka pod silnikiem. Wymiana po 12.07.
Wygląda, że to jakiś większy problem jakościowy z tym elementem.
Problem jest nie lada, bo element który został u Ciebie wymieniony (i nie tylko u Ciebie) dalej ma wadę konstrukcyjna, został kolejny raz przeprojektowany. Będzie następna modyfikacja tej części..
EDIT: Coraz to gorzej znaczy się lepiej ;)
-
Pierwszy przegląd 11 tys przebiegu ...ktos by powiedział wymiana oleju za tysiaka.
Odbieram auto i grzecznie pytam ... i jak bez przygód?
A tu doradca serwisowy wyskakuje mi z tekstem przegląd panu zamkniemy ale otwarliśmy panu zgłoszenie gwarancyjne na wymianę poduszki silnika od strony skrzyni biegów ...centrala klepnie i zadzwonię umówimy sie na termin.
Czy cokolwiek zgłaszałem, nie.
Po tym tekście jedyny objaw jaki mi się mógł kojarzyć z usterką to sytuacja gdy stoje w trybie parking i załącza się ICE to czasami czuć było tak jakby "kopnięcie ze sprzęgła"
W sumie miło że coś dali od siebie ...
Za 1030 zł Ow16, f. oleju, węglowy kabinowy, pomiar opon, tarcz, klocków, smarowanie zacisków, test aku 12V, test baterii hybrydowej, akcja serwisowa na hamulce, mycie auta i docelowo poduszka silnika.
-
Szkoda że się udało ... :-) :grin: :cheesy:
Podaj gdzie robiłeś serwis :grin:
-
Z tym myciem w ASO to dopłacił bym żeby nie myli bo nie umieją :cool:
-
Szkoda że się udało ... :-) :grin: :cheesy:
Podaj gdzie robiłeś serwis :grin:
Czajka Bytom
-
Jednak nie poduszka silnika, mają mi wymienić gumy stabilizatora czy coś w przednim zawieszeniu.
Cześć,
To co w końcu było problemem, jaka przyczyna - wiadomo już?
U mnie skrzypi przy ruszaniu (przebieg 16000km). Mam takie wrażenie jakby sól gdzieś się dostała na gumę i to powoduje skrzypienie.
Oczywiście może się mylę.
-
Tak było w każdym samochodzie z automatem, który miałem.
Miałem Fiata z automatyczną skrzynią gdzie nie było tego problemu. Tylko nie było w nim tego upierdliwego "pełzania" bez wciśniętego pedału gazu.
-
U mnie skrzypi przy ruszaniu
Spróbuj dla testu ruszyć nie przez puszczenie hamulca tylko przez zmianę z N na D.
-
Tak było w każdym samochodzie z automatem, który miałem.
Miałem Fiata z automatyczną skrzynią gdzie nie było tego problemu. Tylko nie było w nim tego upierdliwego "pełzania" bez wciśniętego pedału gazu.
Zapewne tam miałeś skrzynię DualLogic.
-
DuaLogic to nie był automat, a skrzynia zautomatyzowana, nawiasem mówiąc, masakrycznie awaryjna.
-
Wiem, ale mało kto to rozróżniał. Tak samo Selespeed w Alfie czy DFN w Lancii. Awaryjne jak diabli i mało speców to ogarniało.
-
DuaLogic to nie był automat, a skrzynia zautomatyzowana, nawiasem mówiąc, masakrycznie awaryjna.
Zdefiniuj pojęcie "automat". Tak. To była to skrzynia z hydraulicznym wybierakiem biegów oraz siłownikiem sprzęgła. Rozwiązanie o generację "niżej" niż DSG ponieważ dysponując tylko jednym sprzęgłem nie zapewniało ciągłości przekazywania mocy. Ale samochód nie był projektowany na rynek USA i nie musiał emulować "pełzania" dla spełnienia ichniejszych przepisów jak robi to Toyota. Żeby 90 letni Joe nie czuł różnicy w porównaniu z jego pierwszym Fordem.
-
Bo to jest zautomatyzowana ręczna skrzynia biegów.
-
Zdefiniuj pojęcie "automat". Tak. To była to skrzynia z hydraulicznym wybierakiem biegów oraz siłownikiem sprzęgła. Rozwiązanie o generację "niżej" niż DSG ponieważ dysponując tylko jednym sprzęgłem nie zapewniało ciągłości przekazywania mocy. Ale samochód nie był projektowany na rynek USA i nie musiał emulować "pełzania" dla spełnienia ichniejszych przepisów jak robi to Toyota. Żeby 90 letni Joe nie czuł różnicy w porównaniu z jego pierwszym Fordem.
to pełzanie to jest chyba pierwsza rzecz do wywalenia z tego samochodu... po warszawskich korkach zamiast jezdzic na elektryku to po 100m masz pusta baterie bo sie zuzyla na walke z hamulcem.
-
W III generacji napęd nie walczy z hamulcem. Sprawdziłem dziś.
-
W III generacji napęd nie walczy z hamulcem. Sprawdziłem dziś.
Może walczyć, jak ruszysz na D a ręczny zaciągnięty ;)
-
Sprawdzę.
-
Wystarczy chyba nie zapiąć pasów i nie ruszy, czy tu akurat jeszcze tego "dobrodziejstwa" nie dołożyli?
-
Ta wada została już wyeliminowana? Czy w produkcji koniec 24 też się spodziewać potencjalnego skrzypienia?
-
Czy w produkcji koniec 24 też się spodziewać potencjalnego skrzypienia?
Kolega ma Corolle 2024 i też mu skrzypi. Właściwie właśnie zaczęło. Może sól, może to jeszcze niewyeliminowana wada. Odnośnie wersji GR nie mam pojęcia czy ją naprawili, ale chyba zawieszenie jest to samo...więc... :) Ja właśnie swoją umyłem dokładnie od spodu i niestety nadal skrzypi jak wóz drabiniasty. Umówiłem się z serwisem. Zobaczymy...
-
Spróbuj dla testu ruszyć nie przez puszczenie hamulca tylko przez zmianę z N na D.
Czołem!
Zapomniałem napisać, że test wykonałem i w takiej sytuacji nie słyszę skrzypienia.
Wjechałem jednak na kanał i podstawiłem kliny pod koła przednie. Jedna osoba w kanale druga w samochodzie. Podczas delikatnego nawet ruszania słychać skrzypienie - taka rozciągająca się guma lub sprężyna. Okazało się, że skrzypienie dochodzi z okolic tulei wahacza - tylnej. Czy to ona będzie przyczyną w rzeczywistości, okaże się jak w końcu znajdę czas i pojadę do serwisu.
-
Cześć
I ktoś już znalazł przyczynę, u mnie skrzypi nadal ale mniej głos się rozchodzi od przodu do tyłu.
Przed wymianą łączników skrzypiały od przodu do tyłu, teraz skrzypi lekko z tyłu szczególnie jak skręcam w lewo i auto przód ma wyżej niż tył.
Gumy stabilizatora dobre jak i inne z przodu, czytam tu i poduszce silnika czy to faktycznie oda może dawać taki efekt na tył jak skręcam się w lewo
-
Mam kombi 24 i zawieszenie nie skrzypi, miałem 23 hb i też nie skrzypiało. Za to łapiący i odpuszczający autohold jak najbardziej regularnie wywołuje dźwięki jękliwego tarcia. Ale do tego jestem przyzwyczajony, bo w poprzednich autach też tak było.
-
ale o jakim skrzypieniu mowicie? Ja w swoim slysze takie trzeszczenie przy ruszaniu, jakby stekal jak ma ciezko i znowu musi jechac. W niehybrydzie tego nie byloby slychac, bo silnik by zagluszyl, ale poniewaz hybryda rusza w calkowitej ciszy, slychac to dosc wyraznie.
-
https://www.toyotaownersclub.com/forums/topic/206534-front-and-rear-suspension-squeak/ (https://www.toyotaownersclub.com/forums/topic/206534-front-and-rear-suspension-squeak/)
Chyba znalazłem rozwiązanie dziś zobaczę i dam znać czy pomogło, kolego mówimy i chrupotaniu, trzeszczeniu, skrzypieniu
-
Chyba znalazłem rozwiązanie dziś zobaczę i dam znać czy pomogło, kolego mówimy i chrupotaniu, trzeszczeniu, skrzypieniu
Cześć,
czyli pewnie zrobisz to: https://www.youtube.com/watch?v=GW3gyJYI9r0
Byłem w serwisie i jedyne co usłyszałem to: "nie możemy odtworzyć tego efektu" a chwilę wcześniej konsultant jeździł ze mną po parkingu i wyraźnie było słychać. Brak słów... Dodatkowo mogę potwierdzić, że u mnie efekty dźwiękowe zmniejszają się lub ustają całkowicie w temperaturze powyżej 20 stopni C.
Będę szukał dalej, mam jeszcze Auris z przebiegiem 240 tys. i żadnego skrzypienia nie słyszę. Koszmar jakiś.
-
Siemka,
Bardzo dobry film, oglądam już 3 raz angielski mam powiedzmy dobry na tyle aby zrozumieć co mówi ale nie chu.... nie mogę skumać co on smaruje, bo po filmie widzę że jest smaruje gdzieś w okolicy tylnej tulei wahacza ? Czy źle widzę
-
Obejrzałem jeszcze kilka razy. Moim zdaniem smaruje tylko tylną tuleję wahacza. Jak będę miał dostęp do samochodu i kupię smar silikonowy to spróbuję. Chociaż teraz będzie co raz cieplej więc efekt będzie mniej słyszalny, przynajmniej u mnie.
-
Po testach mogę stwierdzić że działa u jest to umiejscowienie tulei tylnej wahacza nic nie skrzypi już długo, po deszczu przed deszczem, jak jest sucho itp też nie
Psikałem smarem silikonowym id AA auto i gra
-
a umnie skrzypi to tak:
https://photos.app.goo.gl/79Xpq38LmxXvkvm46
i nie wiem czy o tym mówicie, czy o czymś innym. zakładam że to właśnie o ten efekt chodzi.
mam taki stan od samego początku i jakoś nie przywiązywałem do tego uwagi, dopóki nie zaczeliście tutaj tematu.
-
Tak to jest dokładnie ten dźwięk, irytujący ale ktoś mądry znalazł receptę i działa
-
Ok, ale powiedz mi tylko jedną rzecz. Użyłeś smaru na te tuleje tak jak ten koło na filmie? Na ang forum piszą żeby użyć silikonu w sprayu. Co do smaru to jestem średnio przekonany żeby go wciskać na taką tuleje, kurz brud piasek i przepis na rozwalenie tej tulei gotowy
-
Ok, ale powiedz mi tylko jedną rzecz. Użyłeś smaru na te tuleje tak jak ten koło na filmie? Na ang forum piszą żeby użyć silikonu w sprayu. Co do smaru to jestem średnio przekonany żeby go wciskać na taką tuleje, kurz brud piasek i przepis na rozwalenie tej tulei gotowy
Generalnie chodzi o to żeby użyć czegoś co nie szkodzi gumie. Smar silikonowy jest po prostu bezpieczny. Natomiast smary ropopochodne mogą powodować jej degradację, pękanie.
-
Weryfikując informację że smar silikonowy nie niszczy uszczelek, gum i tulei oraz że nie zbiera kurzu i syfu, to psikałem na całą tuleje od dołu i góry. Użyłem spray silikonowy penetrujący od AA auto
-
przed wczoraj byłem na serwisie w aso. pan pyta czy wszystko ok, a ja mówię że niemiłosiernie skrzypi jak stara kanapa. od ręki pan stwierdza że to pewnie poduszka silnika i od razu mnie umawia na wymianę.
dziś byłem na wymianie tej poduszki silnika - póki co przestało skrzypieć.
cała operacja jakieś 20min
jakby ktoś pytał o namiary na cześć to nr katalogowy jest następujący: A12363-0t060
-
U mnie w Corolli takie niezbyt uciążliwe skrzypnięcia pojawiły się przy przebiegu ok. 110 tys km. Skrzypnięcia były slyszalne (były!) podczas przejazdów przez progi zwalniające przy wilgotnej aurze.
Cała "naprawa" polegała na wyczyszczeniu i wydmuchaniu syfu z tulei metalowo-gumowych tylnych wahaczy poprzecznych (mam HB). I wszystko, od tego czasu przejechane ponad 20 tys km i cisza.