Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Czestek w 14 Maja 2024, 18:36:59
-
Czy zasięg pokazywany przez auto to zasięg = do zera paliwa czy też do rezerwy?
Czyli w momencie kiedy pojawia się zasięg 0 km to dopiero wtedy powinna zapalić się lampka rezerwa a nie wcześniej?
Aktualnie mam (na baku) przejechane 813 km, pokazuje mi pozostały zasięg 58 km. Lampka rezerwy się nie świeci.
-
U mnie zapalała się poniżej 50km zasięgu.
-
Tak, zapaliła mi się przy 48 km pozostałego zasięgu.
Czyli co... 0 km zasięgu = (teoretycznie) koniec tego co zasysa pompa?
-
Nie. Jeszcze sporo zostaje.
-
Corolla sedan, zbiornik 43L. Kontrolka zapala się u mnie gdy w baku zostaje 10L. Zasięg jaki się wtedy wyświetla to 40-50 km. Ktoś na forum pisał, że kilka litrów jest poza zasięgiem pompy, także lepiej poniżej zerowego zasięgu nie jeździć.
-
Nie. Jeszcze sporo zostaje.
No właśnie to w tych tłumaczeniach wszystkich nie jest dla mnie jasne. I skoro sporo zostaje, to dlaczego wyświetla się 0 km?
Corolla sedan, zbiornik 43L. Kontrolka zapala się u mnie gdy w baku zostaje 10L. Zasięg jaki się wtedy wyświetla to 40-50 km. Ktoś na forum pisał, że kilka litrów jest poza zasięgiem pompy, także lepiej poniżej zerowego zasięgu nie jeździć.
Jeśli zostaje Ci 10 l a podobno 5 l jest niedostępne, to jest ok. 50 km do zrobienia po 0.
-
Ktoś na forum pisał, że kilka litrów jest poza zasięgiem pompy, także lepiej poniżej zerowego zasięgu nie jeździć.
a podobno 5 l jest niedostępne, to jest ok. 50 km do zrobienia po 0.
Co prawda nie hybryda ale zasada działania pewnie podobna - u mnie rezerwa zapala się przy 35 km zasięgu i od tego momentu przejeżdżam (w zależności od trasy, czyli spalania) od 80 do 120 km i na stacji benzynowej wlewam pod korek od 49 do 52 litrów, przy pojemności zbiornika 55 l.
Wydaje się więc że powyższa teza się nie broni
-
a podobno 5 l jest niedostępne, to jest ok. 50 km do zrobienia po 0.
Co prawda nie hybryda ale zasada działania pewnie podobna - u mnie rezerwa zapala się przy 35 km zasięgu i od tego momentu przejeżdżam (w zależności od trasy, czyli spalania) od 80 do 120 km i na stacji benzynowej wlewam pod korek od 49 do 52 litrów, przy pojemności zbiornika 55 l.
Wydaje się więc że powyższa teza się nie broni
Która teza?
O pozostałym zasięgu po zerze?
Jesli Atomowi zapala się rezerwa gdy ma 10l w baku (pozostały pokazywany do 0 zasięg to 40 - 50 km, u mnie zapaliła się przy 48 km zasięgu - więc by sie zgadzało) a spalanie oscylule w okolicy 5 l/100 km. To po 0 km zasiegu zostanie jeszcze kolejne około 50 km.
-
Która teza?
a podobno 5 l jest niedostępne,
Ktoś na forum pisał, że kilka litrów jest poza zasięgiem pompy, także lepiej poniżej zerowego zasięgu nie jeździć.
-
Według tej teorii już kilka razy powinienem stać w polu. Za każdym razem, zapala się napis na wyświetlaczu odnośnie paliwa, zasięg około 50 km. Zjeżdżam do 0 i jeszcze robię około 100 km. Jakiś czas zalałem 39 l i zrobiłem 940 km. Jak tankujesz na zero zasięgu, to wlewasz około 34 litrów. Zgodnie z tą teorią o nieruszanej rezerwie, 43 minus 39, daje 4. Powinienem od ponad litra stać przed stacją. Kiedyś pocisnę trochę dłużej i zrobię foto na 40 litrów.
Tankuję zbiornik tygodniowo. Ostatnio na zbiorniku zrobiłem 936 km i zalałem 37,2 litra do odbicia.
-
Ostatnio na zbiorniku zrobiłem 936 km i zalałem 37,2 litra do odbicia.
Powinieneś Pertyna z Zientarskim wozić.
Średnia z baku 3,9 l na 100km ...to Ty masz wiecznie z górki ...
-
Tankowałem wczoraj mając pozostały zasięg na poziomie 30 km (nadal nie ufam temu czy i ile po 0 km zrobię - w sensie ile z tych 43 l jest dla mnie do wykorzystania).
Zrobiłem na baku 837 km, weszło 35,9l
Jesli 5 l jest z tych 43 niedostępne (tylko jeśli tak jest to IMHO pojemność baku powinna być podawana na poziomie 38l (43 l wchodzi tam tylko raz, przy pierwszym zalaniu), to zostały mi do jazdy ciut ponad 2l benzyny czyli ok 50km.
Ergo, po przekroczeniu 0 km zasięgu zrobiłbym jeszcze niecałe 20 km.
-
Ja tankowałem wczoraj(1.8 piąta generacja)weszło 32,02, przejechane 650km, zasięg pokazywało jeszcze 38km. Komputer spalanie pokazuje 5.1, z dystrybutora wychodzi 4.9.
-
Powinieneś Pertyna z Zientarskim wozić.
Średnia z baku 3,9 l na 100km ...to Ty masz wiecznie z górki ...
Bardzo dużo zależy od temperatury i stygnięcia silnika.
Z majowego weekendu średnią ze zbiornika miałem 3,75. Liczone przy dystrybutorze według fuelio. Co ciekawe, w mojej corolli, wskaźnik spalania jest bardzo dokładny. Sprawdzałem, na dwa ostatnie zbiorniki komputer pokazywał, 3,9 przy 3,8 według fuelio. I dziś 4,2 przy 4,27 z fuelio.
-
Sprawdzałem, na dwa ostatnie zbiorniki komputer pokazywał, 3,9 przy 3,8 według fuelio. I dziś 4,2 przy 4,27 z fuelio
A jaki jest cel tych aptekarskich wyliczeń?
-
A jaki jest cel tych aptekarskich wyliczeń?
Przeczytaj cały post, a się dowiesz.
Wiem, że nie posiadasz toyoty, to ci wytłumaczę.
Po pierwsze, we wcześniejszych toyotach, wskazania na komputerze dotyczące średniego spalania były bardzo niedokładne.
W priusie 3 rzędu 10 %.
Po drugie, użytkowników corolli, może zainteresować fakt, że w tym modelu, polift 2023, wskazania komputera i rzeczywiste spalanie są bardzo podobne.
Przynajmniej u mnie, być może ktoś też zrobił takie doświadczenie i napisze, jak u niego jest.
Po trzecie, tak mi wyliczyło fuelio, i tak napisałem, nie widzę powodów, by na siłę zaokrąglać.
Po czwarte temat dotyczy rezerwy i spalania, więc mój post w przeciwieństwie do twojego jest na temat, a nie po to tylko by nabijać statystyki.
-
U mnie jest rocznik 2019. Aplikacja MyT pokazuje obecnie, 4.1l/100 km z Fuelio i tankowania wyszło 4,28 l/100 km
Przez weekend będę miał 4 x drogę do Krk wiec sporo po A4, ciekawe ile wyjdzie.
-
Wy chyba z żaglami jeździcie albo tylko z górki...
-
U mnie jest rocznik 2019. Aplikacja MyT pokazuje obecnie, 4.1l/100 km z Fuelio i tankowania wyszło 4,28 l/100 km
Przez weekend będę miał 4 x drogę do Krk wiec sporo po A4, ciekawe ile wyjdzie
Aplikacja ma trochę większy rozrzut. Zobacz według komputera corolli.
Myślę, że dużo, przy 100 moja pali w okolicach 4 do 4,5, a powyżej 120 już grubo ponad 5. Nie miałem jeszcze okazji jechać dłuższej trasy z większą prędkością.
W weekend majowy zrobiłem po mieście 220 km, średnie spalanie z komputera corolli 3,2 l/100 km.
Bardzo dużo zależy od warunków pogodowych i trasy, poza miastem, na ekspresówce, nie wspominając o autostradzie, trudno wykorzystać cały potencjał układu hybrydowego. Tutaj w 5 generacji i tak jest o niebo lepiej, w Priusie 3, powyżej 70 spalina chodziła cały czas, a biorąc pod uwagę wiek, to już powyżej 50 się załączała. Mimo to potrafiłem latem, zejść w okolice 4 l/100 km. Długo musiałem się uczyć jazdy hybrydą, tym bardziej że przesiadłem się z zagazowanego 3,5 l v6, a rekreacyjnie jest w garażu 4,0 x300.
-
Po czwarte temat dotyczy rezerwy i spalania, więc mój post w przeciwieństwie do twojego jest na temat, a nie po to tylko by nabijać statystyki.
Zadanie pytania to nabijanie statystyk? Ciekawa koncepcja. Owszem temat jest o spalaniu i rezerwie, ale nie należy popadać w przesadę i mierzyć menzurką.
-
Jeszcze dorzucę swoje dwa grosze do dyskusji. Otóż z moich obserwacji wynika, że zużycie paliwa pokazywane przez komputer jest przeważnie trochę zaniżone - zwykle 0,1 - 0,2 L/100km. Ale przy długich trasach zużycie z komputera i obliczone na podstawie tankowania są praktycznie identyczne.
-
Aplikacja ma trochę większy rozrzut. Zobacz według komputera corolli.
Ale na jakim ustawieniu?
Bo ekran "overall" to się resetuje za każdym razem jak się w History kliknie, znów liczy od zera.
Najsensowniejsze jest chyba to co komputer pokazuje jako spalanie na baku.
Będę potem w aucie to sprawdzę. Pierwsze 2 razy do Krk (na lotnisko było względnie szybko, momentami 160, ale A4 strasznie obciążona, więc jazda bardzo szarpana) i do domu już mam za sobą. Droga do domu była spokojniejsza
Myślę, że dużo, przy 100 moja pali w okolicach 4 do 4,5, a powyżej 120 już grubo ponad 5. Nie miałem jeszcze okazji jechać dłuższej trasy z większą prędkością.
Tak mi wychodzi, że jazda A4 z Wrocka do domu (po zakupie) i mniej więcej stałe okolice 130 - 150 z tego część na tempomacie to było jakieś 5,5 l więc też uważam, że [cenzura] fajnie.
W weekend majowy zrobiłem po mieście 220 km, średnie spalanie z komputera corolli 3,2 l/100 km.
Bardzo dużo zależy od warunków pogodowych i trasy, poza miastem, na ekspresówce, nie wspominając o autostradzie, trudno wykorzystać cały potencjał układu hybrydowego. Tutaj w 5 generacji i tak jest o niebo lepiej, w Priusie 3, powyżej 70 spalina chodziła cały czas, a biorąc pod uwagę wiek, to już powyżej 50 się załączała. Mimo to potrafiłem latem, zejść w okolice 4 l/100 km. Długo musiałem się uczyć jazdy hybrydą, tym bardziej że przesiadłem się z zagazowanego 3,5 l v6, a rekreacyjnie jest w garażu 4,0 x300.
No ja sie głownie bujam "po mieście", choć Śląsk i okolice Kato to raczej głównie dwupasmówki i mało korków. Ale dlatego kupiłem hybrydę a nie diesla czy benzynę.
Poprzednie auto (V6 by Toyota + 4 biegowy hydrokinetyk i stałe 4x4) to przy takiej samej jeździe to było ok 18 - 19 litrów LPG a spokojna jazda ok 100 - 110 km/h to ok 15 l LPG.
Więc jak dla mnie różnica jest ogromna i bardzo odczuwalna w cenie.
-
Po przejechaniu teraz 301 km, komputer pokazuje 4.2l/100km jako "tank average".
Kolejna wypad A4 do Krk w niedzielę w nocy.
-
A jaki jest cel tych aptekarskich wyliczeń?
Przeczytaj cały post, a się dowiesz.
Wiem, że nie posiadasz toyoty, to ci wytłumaczę.
Po pierwsze, we wcześniejszych toyotach, wskazania na komputerze dotyczące średniego spalania były bardzo niedokładne.
W priusie 3 rzędu 10 %.
Po drugie, użytkowników corolli, może zainteresować fakt, że w tym modelu, polift 2023, wskazania komputera i rzeczywiste spalanie są bardzo podobne.
Przynajmniej u mnie, być może ktoś też zrobił takie doświadczenie i napisze, jak u
Po trzecie, tak mi wyliczyło fuelio, i tak napisałem, nie widzę powodów, by na siłę zaokrąglać.
Po czwarte temat dotyczy rezerwy i spalania, więc mój post w przeciwieństwie do twojego jest na temat, a nie po to tylko by nabijać statystyki.
Ja mam TS 1.8 GR z grudnia zeszłego roku i mi zaniża spalanie o 0,3 l/100 km jak sprawdzam przy dystrybutorze. Zawsze bez wyjątku.
Co do spalania, to z moich obserwacji wynika, że jak jedziesz ze średnią do około 50 km/h, to faktycznie zużycie paliwa jest w granicach 4,5 l/100 km, ale jak pojedziesz bardziej normalnie, tzn. ze średnia około 70 km/h, to niestety, ale Corolla oszczędna już nie jest, no chyba że mierzysz w jedną stronę z górki.
-
Ja mam TS 1.8 GR z grudnia zeszłego roku i mi zaniża spalanie o 0,3 l/100 km jak sprawdzam przy dystrybutorze. Zawsze bez wyjątku.
Co do spalania, to z moich obserwacji wynika, że jak jedziesz ze średnią do około 50 km/h, to faktycznie zużycie paliwa jest w granicach 4,5 l/100 km, ale jak pojedziesz bardziej normalnie, tzn. ze średnia około 70 km/h, to niestety, ale Corolla oszczędna już nie jest, no chyba że mierzysz w jedną stronę z górki.
Dlatego napisałem, że w mojej corolli tak wychodzi pomiar i żeby inni forumowicze podali, jak u nich to wygląda. Widać różnica pomiaru nadal istnieje. U mnie wychodzi raz 0,1 mniej, a raz 0,1 więcej. I jest to średnia z 800-900 km, więc margines niedokładności jest bardzo mały. Tankuje zawsze na tej samej stacji, ba nawet z tego samego dystrybutora, zawsze do pierwszego odbicia plus 1.
Elbląg nie ma górek, nie na tyle, by zrobić na nich 200 km. Wczoraj w nocy trochę pojeździłem, 200 km i średnia wyszła 3,6 i nie były to najlepsze warunki do jazdy. Jak mówiłem, hybrydą trzeba się nauczyć jeździć.