Toyota Klub
.: GARAŻ :. => C-HR => Wątek zaczęty przez: zorian2 w 20 Lipca 2024, 16:53:51
-
Zawsze sprawdzałem poziom oleju (2ZR-FXE) na zimnym silniku ale teraz postanowiłem zrobić wg instrukcji:
Po trasie 200km odczekałem 10 minut (instrukcja: minimum 5 min). Wyjąłem i wytarłem bagnet (wg instr), włożyłem i wyjąlem.
Z jednej strony jak zawsze jest długa nieregularna smuga więc czytam z drugiej strony.
Poziom wygląda na max (górna kropka).
Po 5 min jest 5mm poniżej max.
Po 10 min jest 10 mm poniżej max.
Dalej dałem sobie spokój.
Spodziewałbym się, że oleju będzie przybywać (ściekanie) a tu niespodzianka - ubywa.
Czy ktoś to rozumie i może wyjaśnić?
-
miałem to samo, pojechałem do ASO wszystko jest w normie, bez problemu
-
miałem to samo, pojechałem do ASO wszystko jest w normie, bez problemu
Chodzi mi raczej o wyjaśniennie tego zjawiska. Spodziewalem się ściekania oleju i wzrostu poziomu a tu wygląda, że olej raczej odpływa gdzieś i poziom maleje.
-
pytałem ASO ale rowniez nie potrafili wyjasnic problem
-
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rozszerzalno%C5%9B%C4%87_cieplna
nie wiem czy olej aż tak może zmieniać swoją objętość ale to może być to
ja generalnie w silniku sprawdzam najczęściej po dłuższym postoju i staram się, żeby olej był w przedziale 2/3 do pełnego...jak jest niżej to dolewam max (w corolli jeszcze nie miałem tej przyjemności)...jeżeli na ciepło będzie trochę ponad max oleju to też nic się nie stanie...
-
miałem to samo, pojechałem do ASO wszystko jest w normie, bez problemu
W ASO w zasadzie jest wszystko w normie i nie ma problemu. Dopiero jak mnie gwarancja to wszystko staje się problemem i wymaga naprawy :grin:
-
Ja mam problem, bo nie widzę poziomu oleju (CHR1,8). Olej jest jasny, wszystko się rozmazuje...
Mam to samo