Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: embepi w 17 Grudnia 2024, 20:59:31
-
Cześć!
Czy ktoś z Was odpinał może META BLE42 od RAV 4 aby zaoszczędzić aku?
Mam ravke 2024 i padł mi już 2 raz aku (12V). Zastanawia mnie czy odpięcie tego ustrojstwa nie zmniejszy zużycia aku, gdy auto jest wyłączone.
Wiecie może jaki jest pobór tego systemu?
-
Masz tylko BLE i 2 razy padł Ci aku 12v? Jak długo stał samochód? Ja mam BLE i kamerkę 70mai przód i tył z trybem parkingowym i od czerwca 2022 padł mi tylko raz po 16 dniowym postoju. Czy przed zimą doładowywałeś aku 12v ładowarką?
-
Cześć!
Czy ktoś z Was odpinał może META BLE42 od RAV 4 aby zaoszczędzić aku?
Mam ravke 2024 i padł mi już 2 raz aku (12V). Zastanawia mnie czy odpięcie tego ustrojstwa nie zmniejszy zużycia aku, gdy auto jest wyłączone.
Wiecie może jaki jest pobór tego systemu?
Wszystko, co wepniesz w gniazdo zapalniczki, nie będzie rozładowywać akumulatora, a oryginalnie montowane urządzenia w fabryce po wyłączeniu zapłonu usypiają się po krótkim czasie.
Stycznik gniazda zapalniczki odcina zasilanie dodatkowych wodotrysków.
Jak wepniesz ty albo pajace z ASO jakieś dodatkowe urządzenie gdzieś w instalację to bardzo często powoduje, że systemy w aucie zostaną zaburzone i nie usypiają odbiorników, po pewnym czasie masz rozładowany akumulator.
Do dodatkowych urządzeń potrzebne oddzielne dodatkowe zasilanie, nie wcinasz się w instalację.
Ostatecznie muszą być kompatybilne z elektroniką samochodu, żeby usypiały się po wyłączaniu zapłonu oraz żeby nie wzbudzały innych urządzeń.
Moją Ravkę z 2022 r. mogę postawić nawet na miesiąc i nie dość, że akumulator się nie rozładuje, ale będzie nadal w dobrej kondycji.
Jak akumulator pada to sygnał, że systemy w aucie zostały zaburzone przez bezbyślne „drutowanie”.
Mogłeś też ostatecznie otrzymać wadliwą sztukę akumulatora.
-
Czy to znaczy, że ASO nam specjalnie i świadomie drutuje te BLE ? - to może z tego jeszcze zdążę zrezygnować zanim zainstalują :)
-
Wadliwy egzemplarz, w 2022 roku kupiłem RAV4 i wzywałem assistance do rozruchu 4 nie razy, serwis się wzbraniał przed wymianą proponował testy, w końcu wymienił na nowy i od tego czasu jest ok, specjalnie nie liczę czasu postoju ale generalnie teraz mało jeżdżę
-
Ludwik55 - to nasze nieszczęśliwe BLE też masz zamontowane ?
-
A to przepraszam bo tego chyba nie, mam Cobre
-
Znalazłem odpowiedź na moje pytanie w karcie katalogowej BLE42 - jest to 5mAh, więc tyle co nic (przy 45Ah akumulatorze).
Ładowałem RAVkę ładowarką Noco Genius 5 do pełna (nie jest to prostownik, ale zakładam że i tak ładuje do wysokiego poziomu) na początku grudnia (2 grudnia), 14 grudnia już nie odpaliłem. Ciężko mi powiedzieć kiedy padło. Jest to drugi raz.
Nie mam kamerek. Z rzeczy działających w aucie:
1. System Connect (obsługa apki itd)
2. System bezkluczykowy
3. BLE42
Nic więcej.
-
Niepoprawny montaż akcesoriów może zaburzać usypianie modułów w samochodzie.
-
Niepoprawny montaż akcesoriów może zaburzać usypianie modułów w samochodzie.
Podejrzewam, że Ci serwisanci montują BLE42 w większosci aut, nie wiem czemu akurat w moim mieliby to zrobić źle. Wszystko inne jest seryjnie montowane.
-
Podejrzewam, że Ci serwisanci montują BLE42 w większosci aut, nie wiem czemu akurat w moim mieliby to zrobić źle. Wszystko inne jest seryjnie montowane.
Może to być jednorazowy błąd człowieka, albo nawet jakiś „niedouk uszczęśliwia” rocznie kilka kilkanaście aut takim montażem.
-
BLE - ASO montują wg z góry ustalonej procedury i schematu - to wszyscy powinni mieć tak samo. (no ten jeden niedouk)
Ktoś tu pisał na forum, że jak zostawia się auto w domu w garażu (nie zamknięte pilotem) a tak po prostu w trybie czuwania to to generuje też większy pobór prądu - hmm ale przecież auto w trybie bezczynności powinno się samo uśpić ?
Druga sprawa, że jak po zostawieniu autka w garażu kluczyki i pastylka BLE są blisko auta to, że to też generuje większe zużycie prądu w aku.
-
Może trzeba jednak zakupić jakąś ozdobną klatkę Faradaya i tam zawsze kluczyki z pastylką wrzucać hmm :)
O taka skrzyneczka i po sprawie https://e-keyless.pl/klatka-faradaya-zabezpieczajaca-kluczyk-keyless-do-samochodu-czarna#galleryName=productGallery,imageNumber=1 (https://e-keyless.pl/klatka-faradaya-zabezpieczajaca-kluczyk-keyless-do-samochodu-czarna#galleryName=productGallery,imageNumber=1)
-
Może trzeba jednak zakupić jakąś ozdobną klatkę Faradaya i tam zawsze kluczyki z pastylką wrzucać hmm :)
O taka skrzyneczka i po sprawie https://e-keyless.pl/klatka-faradaya-zabezpieczajaca-kluczyk-keyless-do-samochodu-czarna#galleryName=productGallery,imageNumber=1 (https://e-keyless.pl/klatka-faradaya-zabezpieczajaca-kluczyk-keyless-do-samochodu-czarna#galleryName=productGallery,imageNumber=1)
To na pewno nie jest mój przypadek - mnie dzieli od auta jakies 4 kondygnacje.
Facet w serwisie powiedział, że sprawdzą pobór energii jak odepną BLE42 (kazałem to wyciąć, gdyż i tak mam BearLocka). Zobaczymy co stwierdzą.
-
...ale przecież auto w trybie bezczynności powinno się samo uśpić ?
Przecież wysyła powiadomienia na Iphone'a, czy sprawdzasz status, więc musi się coś tam „tlić”.
-
BLE - ASO montują wg z góry ustalonej procedury i schematu - to wszyscy powinni mieć tak samo. (no ten jeden niedouk)
Ktoś tu pisał na forum, że jak zostawia się auto w domu w garażu (nie zamknięte pilotem) a tak po prostu w trybie czuwania to to generuje też większy pobór prądu - hmm ale przecież auto w trybie bezczynności powinno się samo uśpić ?
Druga sprawa, że jak po zostawieniu autka w garażu kluczyki i pastylka BLE są blisko auta to, że to też generuje większe zużycie prądu w aku.
A to nie jest tak że raz montują w ASO a innym razem w Mszczonowie?
-
Jeżeli zamontowane tylko BLE a akumulator był ładowany ładowarką inteligentną i po kilku dniach postoju pada, to akumulator do wymiany na gwarancji. Wszystko w temacie.
-
W ASO podłaczaja tester. Jak pokaże, że dobry to nici z gwarancji ale.... można próbować walczyć o akt dobrej woli itp, itd...., napisać do TCE.... próbować.
-
W ASO podłaczaja tester. Jak pokaże, że dobry to nici z gwarancji ale.... można próbować walczyć o akt dobrej woli itp, itd...., napisać do TCE.... próbować.
Jest dokładnie tak jak mówisz - serwisant powiedział mi, że jak wydruk z testera jest ok, to TCE nie uzna gwarancji. Napisałem do TCE i czekam na odp.
Jeśli chodzi o samo zużycie BLE, dziś rozmawiałem ze znajomym z ASO Toyoty (innego ASO niż to w którym serwisuję) i potwierdził, że odpięcie BLE42 może zmniejszyć problem, ale go nie wyeliminuje (o 3 tygodniach stania można zapomnieć).
Hillbilly: mój przypadek to pad po ok 12 dniach (ciężko powiedzieć kiedy padł, bo po 12 dniach się zorientowałem, ładowany przez NOCO Genius 5 - inteligentną ładowarkę - z czego ładowarka podobno nie ładuje do końca i rzeczywiście po jakimś czasie ładowarka pokazuje że akumulator jest pełny i rozpoczyna "konserwację" - przez jakiś czas jest jeszcze zwiększone napięcie do 14V, ale po jakimś czasie schodzi do 12.6, czyli kończy pracę).
Dam znać za jakiś dłuższy czas czy odpięcie tego badziewia pomogło :)
-
W ASO podłaczaja tester. Jak pokaże, że dobry to nici z gwarancji ale.... można próbować walczyć o akt dobrej woli itp, itd...., napisać do TCE.... próbować.
Nie nici z gwarancji tylko akumulator jest sprawny czyli roszczenie gwarancyjne jest nieuzasadnione.
-
"Ktoś tu pisał na forum, że jak zostawia się auto w domu w garażu (nie zamknięte pilotem) a tak po prostu w trybie czuwania to to generuje też większy pobór prądu "
Ciekawe...często tak robię. Wjeżdżam na posesję ,zamykam bramę,auta nie zamykam ,idę do domu i za jakieś 5/6 godzin wsiadam odpalam i jadę. Zero problemów z akumulatorem
-
Robię tak samo, to znaczy wjeżdżam do garażu i auta nie zamykam. Jeden raz padł mi akumulator, ale wiem dlaczego (podpięty hud pod obd2). Teraz go odpinam i nie miałem problemów, a często nie jeżdżę i raczej krótsze niż dalsze dystanse. Ostatnio podładowywałem akumulator tak na wszelki wypadek i ładowarka pokazywała 12,1 V przed ładowaniem.
-
"Ktoś tu pisał na forum, że jak zostawia się auto w domu w garażu (nie zamknięte pilotem) a tak po prostu w trybie czuwania to to generuje też większy pobór prądu "
Ciekawe...często tak robię. Wjeżdżam na posesję ,zamykam bramę,auta nie zamykam ,idę do domu i za jakieś 5/6 godzin wsiadam odpalam i jadę. Zero problemów z akumulatorem
A co TU na takie praktyki? Czy jakby co do czego nie wypną się z odszkodowaniem? Bywały problemy jak niezamknięty samochód był w zamkniętym garażu…
-
No ale jak go ukradną to jak stwierdzić czy byl zamkniety czy nie? No chyba że jest CCTV jako dowód kradzieży, a nim będzie widać że otwarte było. Chyba TU nie ma dostępu do MyToyota zeby sprawedzić czy było otwrte ale to i tak zaden dowód.
-
Ale właśnie napisałeś, że tak robisz…
-
Ja nie napisałem i akurat mam odruch zamykania auta wszędzie włącznie z garażem na własnej posesji ale IMHO TU musiałoby dowieść, że w konkretnym przypadku auto nie było zamknięte i to że ktoś coś pisał na necie nie ma związku. Podejrzewam że dane z apki też dowodem w sprawie nie są.
Ale zjechaliśmy ostro z tematu ;)
-
Sorki, rzeczywiście pomyliłem osoby. Tym niemniej TU wiele zrobi by wykręcić się od odpowiedzialności…
-
przecież ten system jest dobrowolny, sami go wybieracie i za niego płacicie. od lat wiadomo, ze powoduje problemy z zarządzaniem energia, więc dlaczego wciąż jest kupowany? czy nie lepiej zamontować jakiekolwiek rozcięcie obwodu pomp paliwa, pedału hamulca, lub chociaż wrzucić airtaga w trudno dostępny profil? przecież to stokroć lepsze zabezpieczenie niż ten badziew..
-
On sam nie powoduje problemów tylko jego niechlujny montaż.
-
przecież ten system jest dobrowolny, sami go wybieracie i za niego płacicie. od lat wiadomo, ze powoduje problemy z zarządzaniem energia, więc dlaczego wciąż jest kupowany? czy nie lepiej zamontować jakiekolwiek rozcięcie obwodu pomp paliwa, pedału hamulca, lub chociaż wrzucić airtaga w trudno dostępny profil? przecież to stokroć lepsze zabezpieczenie niż ten badziew..
Jest w cenie auta. Póki co mój samochód jeszcze nie zaliczył wpadki z aku.
-
On sam nie powoduje problemów tylko jego niechlujny montaż.
zabezpieczenie które zostalo powielone w dziesiątkach tysięcy aut nie spełnia swojej podstawowej funkcji. w dodatku jest na tyle niestabilne, ze powoduje kłopoty użytkownikom. już to ze jest oferowane bez dopłaty powinno zastanowić, jednak starczy przy składaniu zamówienia po prostu z tego zrezygnować. przecież to montuje dealer..
-
Zabezpiecza przed początkującym złodziejem. Dlatego ja zdecydowałem się na indywidualne zabezpieczenie zamiast BLE.
-
Czy dziesiątki tysięcy użytkowników narzeka tutaj na ble?
A jak tylko kilku, to jest problem po stronie ble czy użytkownika?
-
Czy dziesiątki tysięcy użytkowników narzeka tutaj na ble?
A jak tylko kilku, to jest problem po stronie ble czy użytkownika?
W punkt
-
Czy dziesiątki tysięcy użytkowników narzeka tutaj na ble?
A jak tylko kilku, to jest problem po stronie ble czy użytkownika?
Ani BLE, ani użyszkodnika tylko po stronie montera a dokładniej jakości podłączeń przez niego wykonanych.
-
Zgodzę się tutaj z "topoll", jakość montażu to podstawa bezproblemowego działania tego BLE. Ja akurat mam już od dwóch lat Cobrę PRO, montaż wygląda jak z fabryki i zero problemów.
Oczywiście polecam dodać "coś" od siebie. A do kolegi co walczy z oborem prądu przez BLE, wymień akumulator 12V na Yuasę i zapomnisz o problemach. Ja tak zrobiłem. Pozbyłem się wrzoda
jakim był aku MUTLU.
-
* wymień akumulator 12V na Yuasę i zapomnisz o problemach *
Bartek79 ostatnio też wymieniał aku i wybrał chyba Bosha 65 Ah
-
Nie mam Cobry, mam od czerwca 2022 tylko BLE, tak mi dealer poradził przy zamówieniu. Nigdy nie miałem problemu z BLE.
-
U mnie po aktualizacji softu 2 lata temu też BLE działa bezproblemowo.
Tzn. w zakresie nie utrudniania życia użytkownikowi, bo w zakresie zabezpieczenia auta, bardziej liczę na te dodatkowe blachy. ;)
-
Z tego co pamiętam to już kilka fotek tu było aut z rozprutym nadkolem gdzie finalnie auta nie ukradziono. Może ktoś spłoszył a może to BLE zadziałało (lub coś innego). Może nie śledzę całego forum ale akurat sobie nie przypominam by była opisana na forum kradzież gdy BLE było zamontowane (mogę się mylić)
-
* wymień akumulator 12V na Yuasę i zapomnisz o problemach *
Bartek79 ostatnio też wymieniał aku i wybrał chyba Bosha 65 Ah
Miałem oryginalnie Yuasę.
-
Ok, dziś odpiąłem pastylkę.
Pomiary wykonane przez elektryka z Toyoty:
Przed odpięciem BLE42: pobór 0.05A
Po odpięciu: pobór 0.03-0.04A.
Kwestie tego co z taką informacją zrobić pozostawiam każdemu z Was, ale wg mnie pobór tego urządzenia jest procentowo duży.
Elektryk powiedział też: "odpięcie na pewno pomoże z padającym aku i znacznie go opóźni".
-
Czy dziesiątki tysięcy użytkowników narzeka tutaj na ble?
A jak tylko kilku, to jest problem po stronie ble czy użytkownika?
Ani BLE, ani użyszkodnika tylko po stronie montera a dokładniej jakości podłączeń przez niego wykonanych.
W jaki punkt? Siedząc w serwisie i czekając na pomiar aku jedna osoba nia miejscu miała ten sam problem, a druga na telefonie wisiała ewidentnie z tym samym. Obecność postów tutaj nie wnosi zupełnie nic do problemu, bo podejrzewam, że to forum nie ma nawet promila użytkowników toyot w Polsce.
-
na tym forum jest problem z krytyka, nawet ta konstruktywna. trudno stwierdzić z czego wynika..
-
Problem dotyczy setek pojazdów, także marki Lexus
Pomiary wykonane przez elektryka z Toyoty:
Przed odpięciem BLE42: pobór 0.05A
Po odpięciu: pobór 0.03-0.04A.
Tak z ciekawości jeśli kojarzysz to czy widziałeś jaką metoda był wykonywany sam pomiar?
Te wyniki są podane po jakim czasie od początku pomiaru?
-
50mA to dopuszczalny pobór, jeśli jest stabilny nie spowoduje rozladowania baterii przez miesiąc. problem tkwi w niestabilności tego systemu, z jakiegoś powodu prowokuje sporadyczne wybudzanie systemu. od lat wszyscy o tym wiedza, nawet żurnaliści, jednak nikt niczego nie robi. wręcz przeciwnie, większość wciąż zamawia ten system..
-
Moim zdaniem problem nie leży w poborze energii tylko ładowaniem; nie dość że auto robi to rzadko (choć zimą chyba cały czas trzyma powyżej 14V) bo uznaje że jest "ok" więc podaje 12,5-12,6V a jak już jednak ładuje to napięciem zaledwie 14,1-14,2V a teraz zimą 14,3-14,35V. Tutaj bardziej niż większy akumulator myślę że robotę zrobił by "szybszy" który w krótszym czasie byłby w stanie uzupełnić energię jak EFB czy nawet AGM. Najlepsze to by było przerobienie układu aby trzymał cały czas nawet latem ponad 14V a po drugie gdyby to było te jeszcze 0,2-0,3V więcej...
W poprzednim aucie też robiłem krótkie trasy, nie za często miał kiedy ładować ale i tak napięcie opadało do 12,4V w porywie do 12,3V a w RAVce zaraz po wyłączeniu auta mam 12,3V może ciut więcej i w kilka/kilkanaście godzin opada to do okolic 12V... Pomimo tego że akumulator nie służy to rozruchu silnika jest on permanentnie niedoładowany. Ja to bym musiał go co tydzień do prostownika podłączać żeby on utrzymywał podobne napięcia co poprzednie auto ;P (też 45Ah dla jasności, raczej gorszy niż lepszy)
-
mam na stale wetknięty woltomierz w gniazdo zapalniczki, więc widzę ze ładowanie jest w porządku:14,3V po włączeniu zapłonu i tak trzyma aż do wzrostu rezystancji wejściowej akumulatora. następnie utrzymuje 12,3 do 12,8. mierzone w gnieździe zapalniczki, więc na zaciskach pewnie o te 0,7 więcej. to jest dobrze zoptymalizowane, dopóki nic nie zakłóca stanu uśpienia sterowników. nie wnikałem jak zachowuje się ten wasz alarm, jednak to wpięcie go w sieć budzi moje wątpliwości..
-
Wg mnie podstawowy problem tkwi w tym, że Japońce wymyśliły optymalny zestaw hybrydowy, który działa idealnie bez żadnych zewnętrznych, niefabrycznych odbiorników. Wszystkie dodatki zaburzają jego optymalną pracę. I pewnie Japońce zakładali, że samochody będą jeździć, a nie stać 2 tygodnie na parkingu.
-
Polska to bogaty kraj. Ludzie kupują auta za kilkaset tysięcy zł żeby przejechać nimi rocznie kilka tysięcy kilometrów.
-
I pewnie Japońce zakładali, że samochody będą jeździć, a nie stać 2 tygodnie na parkingu.
Auto może stać nawet miesiąc na parkingu, sprawdziłem, akumulator się nie rozładowuje, po miesiącu jest niewielki ubytek, który nie wpływa na użytkowanie auta.
Przy takim ubytku to raczej pół roku stania może nie wystarczyć na padnięcie aku.
Wystarczy nie ingerować, nie wcinać się w instalację, korzystać wyłącznie z dedykowanych gniazd przez producenta.
-
Wg mnie podstawowy problem tkwi w tym, że Japońce wymyśliły optymalny zestaw hybrydowy, który działa idealnie bez żadnych zewnętrznych, niefabrycznych odbiorników. Wszystkie dodatki zaburzają jego optymalną pracę. I pewnie Japońce zakładali, że samochody będą jeździć, a nie stać 2 tygodnie na parkingu.
Skoro te Japońce nie dopracowali samochodu na europejski rynek to powinni :
1. Uprzedzać ewentualnych klientów w swoich reklamach ( wielkimi czerwonymi tablicami) i to z wykrzyknikiem, że samochód nie nadaje się do tego aby stał na parkingu więcej niż 7 dni bo się zepsuje i padnie i klient straci gwarancję !
2. Uprzedzić w taki sam sposób, że do tych aut nie wolno montować żadnej innej elektroniki ( alarmów itp) po prostu czegokolwiek i też pod groźbą utraty gwarancji.
3. wszelkim ASO, które montuję BLE czy coś innego odebrać licencję
Myślę, że taką reklamę idealnie przekazywałby Ziętarski bo potrafi być przekonywujący.
Swoją drogą Koreańczycy potrafili rozwiązać ten problem w swoich hybrydach 1 przyciskiem. Ba nawet Toyota w swoim bZ4X ( ktoś tu pisał na forum) potrafiła zrobić samoczynne automatyczne doładowywanie aku 12V z baterii trakcyjnej i to bez wiedzy kierowcy - tak, że zawsze aku 12V trzyma bezpieczny stan i po sprawie.
No ale dopóki rynek jest taki jaki jest i kupujemy to co nam oferuje Toyota to raczej nic w tej materii się nie zmieni.
-
Wystarczyłoby napisać "Przed zakupem pomyśl".
-
Wg mnie podstawowy problem tkwi w tym, że Japońce wymyśliły optymalny zestaw hybrydowy, który działa idealnie bez żadnych zewnętrznych, niefabrycznych odbiorników. Wszystkie dodatki zaburzają jego optymalną pracę. I pewnie Japońce zakładali, że samochody będą jeździć, a nie stać 2 tygodnie na parkingu.
dokładnie tak, i to od lat. wszystko jest wyliczone, zoptymalizowane i po stokroć przetestowane, nawet jeśli na to nie wyglada. są pewni swego, dlatego tak trudno przekonać ich do zmian których nie planowali. mnie tez to czasami wkurza, jednak doceniam to niezwykle podejście i głosuje na nie własnymi pieniędzmi..
-
Po co to bicie piany? Wystarczy mieć pod ręką bateryjkę do awaryjnego odpalenia, a jak już całkiem padnie aku, to za parę stówek można wymienić i po sprawie :cool:
-
Polska to bogaty kraj. Ludzie kupują auta za kilkaset tysięcy zł żeby przejechać nimi rocznie kilka tysięcy kilometrów.
Patrząc na ceny aut używanych(no dobra, hybrydowych Toyot), 2-4 letnich z niskimi przebiegami to może się to nawet opłacać :)
-
bZ4X ( ktoś tu pisał na forum) potrafiła zrobić samoczynne automatyczne doładowywanie aku 12V z baterii trakcyjnej i to bez wiedzy kierowcy
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=41245.msg837960#msg837960
A dalsza ciekawostka jest taka, że w tym przypadku poszli o krok dalej - natychmiast po otwarciu drzwi kierowcy następuje rozpoczęcie ŁADOWANIA akumulatora 12V.
Ach jak to pięknie wszystko przemyślane :)
-
bZ4X ( ktoś tu pisał na forum) potrafiła zrobić samoczynne automatyczne doładowywanie aku 12V z baterii trakcyjnej i to bez wiedzy kierowcy
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=41245.msg837960#msg837960
A dalsza ciekawostka jest taka, że w tym przypadku poszli o krok dalej - natychmiast po otwarciu drzwi kierowcy następuje rozpoczęcie ŁADOWANIA akumulatora 12V.
Ach jak to pięknie wszystko przemyślane :)
Czyli potrafią - ale nie chcą robić zmian wszędzie dopóki sprzedaż idzie. Kurde może w nowym modelu RAV4 zaimplementują już takie rozwiązanie - to by było coś. :)
-
Tylko w tym bz4x bateria HV "trochę" pojemniejsza niż w hybrydzie więc ma czym się dzielić.
-
Czyli potrafią - ale nie chcą robić zmian...
Jak wprowadzą takie zmiany, to jakiś następny user założy nowy temat.
Meta BLE - pobór prądu - walka o rzadsze pady baterii HV
(https://forum.info-ogrzewanie.pl/uploads/monthly_2022_01/takaemotka.gif.34443f94561d304b2bbe326a0eb09f5d.gif)
-
Tylko w tym bz4x bateria HV "trochę" pojemniejsza niż w hybrydzie więc ma czym się dzielić.
...dlatego w HEV w takim zestawie wystarczy wstawić "włącznik" funkcji i po problemie.
-
Ciekawi mnie jak od strony technicznej ten włącznik funkcji działa.
-
Tylko w tym bz4x bateria HV "trochę" pojemniejsza niż w hybrydzie więc ma czym się dzielić.
Tak zgadza się, lecz KIA czy Hyundai Krismana potrafiły to zrobić dla zwykłej hybrydy.
-
Pytanie jak to jest zrobione. Czy jest jeszcze jakiś dodatkowy akumulator 12V?
-
A czy dezaktywacja BLE przy pomocy pinu przed dłuższym postojem nie rozwiąże problemu?
-
Pytanie jak to jest zrobione. Czy jest jeszcze jakiś dodatkowy akumulator 12V?
Pytasz o hybrydy Hyundai/ Kia?
Jeśli tak, to nie ma nic dodatkowego, bo i po co?
-
To w jaki sposób po rozładowaniu akumulatora 12V uruchamiany jest napęd w hybrydzie Kia/Hyundai?
-
To w jaki sposób po rozładowaniu akumulatora 12V uruchamiany jest napęd w hybrydzie Kia/Hyundai?
Banalnie prosto. 12V pracuje w ściśle ograniczonym zakresie, powiedzmy 100-60%.
Jeśli zostanie osiągnięta dolna wartość krytyczna, to za pomocą przekaźnika zostaje odłączona bateria litowo polimerowo jonowa 12V, która jest w jednej obudowie z baterią wysokiego napięcia pod siedzeniem, w celu ochrony przed całkowitym wylądowaniem.
Przycisk 12V reset podłącza na kilkanaście sekund spowrotem baterię 12V i umożliwia odpalenie auta. Po tym zabiegu należy zostawić auto na 30min w pozycji Ready, by naładować baterię na full.
System nie pozwala na całkowite wykadowanie aku 12V i tyle.
-
Czyli tak jak pisałem jest dodatkowy akumulator 12V.
-
Czyli tak jak pisałem jest dodatkowy akumulator 12V.
Nie ma! Jest wysokiego napiecia + 12V jak wszędzie w hybrydach. Jeden 12V.
-
Przecież sam napisałeś o akumulatorze litowym 12V wewnątrz baterii HV.
-
Są razem w jednej obudowie, ale mają niezależnie instalacje.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250104/c29cabcaafc20113c460292949b10f5f.jpg)
-
Przecież sam napisałeś o akumulatorze litowym 12V wewnątrz baterii HV.
Nie mam innego 12V, tylko ten z rysunku.
-
No ale jest to dodatkowe źródło 12V. Jak zwał tak zwał. Czyli de facto powerbank podłączany przyciskiem na czas awaryjnego rozruchu.
-
No ale jest to dodatkowe źródło 12V. Jak zwał tak zwał. Czyli de facto powerbank podłączany przyciskiem na czas awaryjnego rozruchu.
Nie bardzo rozumiem o czym Ty piszesz? I co ten "powerbank" ma niby doładować?
W moim aucie nie ma akumulatora pod maską, w bagażniku itp. Jest tylko ten z rysunku który robi dokładnie to samo, co robi kwasiak w Twoim aucie, czyli pozwala użyć pilota z centralnym zamkiem, systemu keyless, postawić akcesoria typu lampki wewnątrz czy radio itp. Dokładnie tak jak u Ciebie, rozumiesz?
-
Czuli nie masz klasycznego akumulatora 12V?
Jeśli tak to teraz wszystko jasne.
Tylw że nie ma tu pożyczania prądu z baterii HV tylko zwyczajne odłączenie akumulatora 12V tak jakby klemy zdjąć w Toyocie.
-
Wreszcie :D Tak nie mam "klasycznego" akumulatora.
To co napisałem, to bylo rozwiązanie z pierwszych hybryd hyundai/kia z takim przyciskiem. Nie wiem czy nadal jest tak to rozwiązane, ale myślę że raczej tak.
Sprawdza się, jest proste i działa, a o to przecież chodzi.
Zaczerpnąłem to z forum kia o aucie z 2017r
https://forum.kia-motors.pl/viewtopic.php?t=7685&start=10
-
Chińczycy mają w ofercie coś podobnego co być może nadaje się do hybrydowej Toyoty.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250109/b9dab2a32bc977b610ad1cf1dbe9fb56.jpg)
To urządzenie odpina minusową klemę przy spadku napięcia poniżej 11.8V a zapiecie klemy możliwe jest przyciskiem na pilocie.
-
Chińczycy mają w ofercie coś podobnego co być może nadaje się do hybrydowej Toyoty.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250109/b9dab2a32bc977b610ad1cf1dbe9fb56.jpg)
To urządzenie odpina minusową klemę przy spadku napięcia poniżej 11.8V a zapiecie klemy możliwe jest przyciskiem na pilocie.
Możesz mieć rację, tylko w Toyce straci ustawienia chyba, no i alarm ew. może kolidować.
Byłem ostatnio w aso ( we wtorek) i gość twierdził, że jednak pożycza u mnie prąd z trakcyjnej w razie wyładowania 12V. Sam już nie wiem jak to w takim razie działa. Przetwornica AC/AC?
U mnie żadnych ustawień nie gubi, do tego nie uruchamia alarmu taki spadek, przerobiłem raz na myjni.
-
jeśli już, to DC to DC, zwykły zasilacz prądu stałego :)
niemniej, przestrzegam przed montażem w/w gówienek. jeśli ktoś czuje się niepewnie, proszę odpiąć to co zamontowano i skorzystać z innego rodzaju zabezpieczeń..
-
jeśli już, to DC to DC, zwykły zasilacz prądu stałego :)
niemniej, przestrzegam przed montażem w/w gówienek. jeśli ktoś czuje się niepewnie, proszę odpiąć to co zamontowano i skorzystać z innego rodzaju zabezpieczeń..
Tak, oczywiście DC :)
Nie doczytałeś kontekstu chyba, bo w moim aucie (tucson hev) fabrycznie jest przycisk resetu akumulatora w razie rozładowania i o to chodziło ;)
Ja tego montował na pewno nie będę :)
-
Jeżeli zamontowane tylko BLE a akumulator był ładowany ładowarką inteligentną i po kilku dniach postoju pada, to akumulator do wymiany na gwarancji. Wszystko w temacie.
Mój przypadek .
Byłem poniedziałek w aso z tematem reklamacja AKU 12 , poprzedni padł po 5 -ciu miesiącach , wymieniono na gwarancji , nowy po 11 miesiącach ponownie zaczyna mieć problemy , spadek napięcia nawet do 10,8 V i już wtedy szybko na P i daje się uruchomić. Przed wyjazdem w sobotę
doładowałem po 2h do 13,5 V , wynik wspaniałego 30 min. testu 11,94 V - doładuj , AKU12 SPRAWNY ??? .
pozdrawiam
-
A po "doładowaniu" jaki wynik? Dobry, niedobry? test bez rezultatu?
-
A po "doładowaniu" jaki wynik? Dobry, niedobry? test bez rezultatu?
Wysłałem na komórkę wydruk .
pozdrawiam
-
W ASO podłaczaja tester. Jak pokaże, że dobry to nici z gwarancji ale.... można próbować walczyć o akt dobrej woli itp, itd...., napisać do TCE.... próbować.
Dlatego nie jedziesz do ASO bo wyjdzie zawsze okej. Rozruchowy ładuje się z hybrydowego w trakcie pracy..
W takim wypadku wzywasz lawetkę z Assistance które masz przy zakupie i na lawecie do aso i niech sobie mierzą. Z kategorycznym zakazem odpalania pomiędzy.