Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: Iniesta78 w 14 Lutego 2025, 15:04:18
-
Mam dziwny przypadek w Yarisce II z 2007 (1.0). Ja przychodzą mrozy (tak już poniżej 3-4 stopni) to auto nie odpala, świecą się kontrolki, działa radio, nawiewy, ale nie kręci w ogóle (po przekręceniu zapłonu na chwil egasną kontrolki i nic się nie dzieje, słychać tylko jak pompa zaskakuje, ale rozrusznik nawet nie łapie). Akumulator był sprawdzany, napięcia również, na przewodach też nie widać jakichś przerwań, tym bardziej, że jak zrobi się znowu cieplej w granicach zera i wyżej, to auto jakby nigdy nic odpala.
Miał ktoś taki przypadek, ktoś wie o co może chodzić?
-
ale rozrusznik nawet nie łapie
a jakby sprawdzić dlaczego? wygląda na podejrzanego
-
Ale jak zrobi się trochę cieplej do rozrusznik działa bez żadnych problemów, więc to raczej nie jest jego wina.
-
Ale jak zrobi się trochę cieplej do rozrusznik działa bez żadnych problemów, więc to raczej nie jest jego wina.
Coś w rozruszniku przymarza ( np.bendix), może był naprawiany i ktoś nasmarował nie tym co trzeba. Akumulator sprawny?