Toyota Klub

.: GARAŻ :. => RAV-4 => Terenowe => Rav4 TNGA => Wątek zaczęty przez: baslow w 09 Kwietnia 2025, 23:18:03

Tytuł: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: baslow w 09 Kwietnia 2025, 23:18:03
Cześć Forum!

Słowem wprowadzenia:
RAV4 V - hybryda 4x4 (222KM)
Jednak przy moim stylu jazdy potrzebuję do auta prostownika ;(
Okazuje się że raz na mniej więcej rok czasu na testach akumulatora 12V dostaję wiadomość "Dobry - Naładuj"
Dlatego przestaje zdziwiać i kupuję prostownik ;)

Pytanie - polecicie coś wartego uwagi?
Najchętniej z oczkami do przykręcenia na stałe do akumulatora / klem.

Czy da się wyprowadzić kabel od akumulatora do bagażnika bez uszkadzania plastików?
Jakie śruby są na klemach? Jeśli w ogóle :) M6? M8? Inne?

Obecnie myślę o:
CTEK MXS 5.0
https://intercars.pl/produkty/c715f5-prostownik-mxs-5-0-12v-5a-56-998

Dodatkowo z kablem ze wskaźnikiem naładowania:
https://intercars.pl/produkty/d62852-wskaznik-56-629

Macie może jakieś doświadczenia z takim prostownikiem? Z takim kablem ze wskaźnikiem naładowania?

I jeszcze - czy z auta z poziomu jakiegokolwiek dostępnego dla użytkownika ekranu, ustawienia (trybu serwisowego) można sprawdzić jaki jest poziom naładowania akumulatora 12V?

Dzięki :)
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: czp w 10 Kwietnia 2025, 07:06:49
Doładowuje swoją RAV4 czasem właśnie taką ładowarką i się sprawdza. Aby dobrze (lepiej) naładować trzeba ją puścić pod rząd co najmniej 2 x pełne cykle. Ten przewód ze wskaźnikiem naładowania mi się nie sprawdził bo za szybko wyświetlał na czerwono co sugerowało, że z akumulatorem jest klapa, a tak nie było. Wyrzuciłem go i założyłem Monitor CTEK CTX BATTERY SENSE z apką na Bluetooth  - tak to wygląda https://czp.pl/rav4/foto/ctek-monitor/index.html (https://czp.pl/rav4/foto/ctek-monitor/index.html). Wiem ten monitor to pogląd szacunkowy ale zawsze coś więcej o akumulatorze wiadomo.

Śruby na samych klemach akumulatora mam M6 ale są za krótkie to przykręciłem przewód i monitor na tych dłuższych obok M8. W tej osłonie nad akumulatorem po prostu wyciąłem od góry okrągły otwór i wyprowadziłem przewód złączki. Do tej złączki podpinam przewód przedłużkę CTEK 2,5 m i wyprowadzam przez uchylone tylne okno na zewnątrz gdzie podpinam do wiszącej na ścianie ładowarki  i się ładuje.

Ta apka Monitora CTEK Bluetooth - łapie mi zasięg i się łączy nawet z pokoju nad garażem tak, że raz na parę dni sobie sprawdzam jaki jest stan akumulatora.  Na razie ładowałem akumulator w ten sposób dwa razy aby poprawić jego kondycję. Aktualnie przyjąłem założenie, że będę doładowywał akumulator jak napięcie spadnie do 12,0 V ale tak się jeszcze nie stało. Z tym, że jakieś sprzątanie w aucie itp . wykonuje w trybie ready na P,  a wtedy akumulator się doładowuje napięciem 14,4 czy 14,5 V a to mu zawsze coś pomaga.


Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: przmor w 10 Kwietnia 2025, 11:57:02
Zdrowy rozsądek góruje nad paniką. Tak trzymać.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: Hillbilly w 10 Kwietnia 2025, 12:14:45
Podczas sprzątania w samochodzie mam wyłączony zapłon, to samo podczas wymiany opon. Nigdy nie miałem problemu z aku przy tak krótkich czynnościach. Raz tylko mi padł po 16 dniowym postoju. Teraz podładowuję ładowarką CETEK przed zimą i jak nie zapomnę, przed letnimi wyjazdami. Czyli dwa wieczory w roku podpinam Cetek pod aku na kilka godzin w garażu. Na razie funkcjonuje baz zarzutów. Ale jak czytam o problemach z tym akumulatorem u innych kolegów, zaczynam zastanawiać się, czy to, do czego ostatnio Toyota się przyznała w filmiku dotyczącym problemów z Lexusem LBX nie dotyczy też przypadkiem niektórych z nas. Czyli czy przypadkiem podczas transportu samochodu do dealera z Japonii, akumulatory nie doznały trwałego uszkodzenia na skutek pełnego rozładowania. I teraz jakiekolwiek ładowanie to tylko pudrowanie trupa, a jedynie wymiana na nowy aku likwiduje problem. Nie wiem, tak sie po prostu zastanawiam po obejrzeniu tego filmiku. https://www.youtube.com/watch?v=MqoJw0KaBTU
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: marekj w 10 Kwietnia 2025, 13:37:47
No ja mam wymieniony. Pomarudziłem w ASO, powiedzieli, że TTTM. Napisałem do TCE, zadzwonili z ASO, tester pokazal że ok ale TCE zgodzilo sie na wymianę w ramach "dobrej woli" czy jakos tak. Szykuje się jeden postój pod lotniskiem na prawie 19 dni.... Przed wyjazdem go tak czy inaczej podładuję no i zobaczymy. Powerbanka nie chcę zabierać i trzymać tyle czasu w rozgrzanym aucie. Na tym parkingu mają powerbanka i w razie czego podratują. Już raz mi pomogli.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: baslow w 11 Kwietnia 2025, 00:10:47
Dzięki za odpowiedzi.
No to prostownik ;)

Ale o jakich 19 dniach mówicie? Ja wiem że mało i rzadko jeżdżę - ale mój to potrafi paść po 6-7 dniach...

2025-02-23 rozładował mi się po faktycznie 7 dniach postoju w garażu
Ale ostatnie ładowanie miał robione 2023-12-19

ASO twierdzi że jest OK
Toyota twierdzi że jest OK a jak coś to jechać do ASO
A ASO twierdzi że TTTM

Toyota w FAQ pisze o 20 minutach na tydzień z odpalonym autem żeby mieć w dobrym stanie 12V
ASO twierdzi że to tak bardziej ze 4h na tydzień.

Czyli z tego wynika że trzeba temu misu dorobić wtyczkę i doładowywać bo inaczej stoją smutne 2 tony nie do ruszenia...
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: czp w 11 Kwietnia 2025, 06:47:26
Niestety algorytm ładowania 12V akumulatora w naszych hybrydach jest taki, że najczęściej ładuje akumulator napięciem 12,8V i w ten sposób na pewno nie jest w stanie go naładować. !!!
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: marekj w 11 Kwietnia 2025, 09:26:55
Ale o jakich 19 dniach mówicie?
No że to test czy padają tylko akumulatory z pierwszego montażu, które oberwały na dzień dobry w transporcie czy również nowe. Mój oryginalny padł raz po 15 dniach - był już zupełnie martwy, a drugi raz po jakiś 12 jeszcze coś tam rzeźbił ale nie zdołałem odpalić, bo zaraz po zaświeceniu kontrolek wszystko zgasło.
Nowy po wymianie w lipcu ubiegłego roku wytrzymał 14 dni - tzn po tym czasie auto normlanie odpaliło. W tym roku będzie test 19 dniowy.   
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: Markid w 11 Kwietnia 2025, 09:52:14
Zwykle podczas jazdy napięcie na akumulatorze jest niższe od 14.4V ale zależy to jednak od wielu czynników (jakich ? chyba tylko programiści z Toyoty to wiedzą ;) ) - przykładowo - wczoraj trasa 2 x 220km (z rana i wieczorem), podczas jazdy cały czas utrzymywało się napięcie ok. 14.4V. Poniżej obrazek z rejestratora napięcia na stałe zapiętego na akumulatorze (zapis z całej doby).

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250411/4d4b00c144285257d191d13cb0330a2e.jpg)

Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: przmor w 11 Kwietnia 2025, 10:45:28
Kiedyś sprawdzalem w Aurisie różne sytuacje i powyżej jakiejś prędkości typu 90-100km/h napięcie rosło do 14.5V. Możliwe że wtedy algorytm już nie próbuje oszczędzać energii.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: Colin w 11 Kwietnia 2025, 10:47:20
Starszy Auris a nowe modele po 2018 a tym bardziej po 2022 mogą zupełnie inaczej się zachowywać w kwestii zarządzania energią. Ogólnikowo można. Szczegółowo może być różnie.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: przmor w 11 Kwietnia 2025, 11:19:43
Ale wniosek podobny, że w trasie ładowanie lepsze w Auris jak i w o 10 lat młodszej RAV4.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: czp w 11 Kwietnia 2025, 13:00:07
Ja ostatnio robiłem parę dni temu autostradami 2 trasy po 200 km i zawsze było tak samo. Po uruchomieniu auto może z 500 metrów ładuje z 14,4 V a dalej całą trasa 12,8 lub 12,9 V a akumulator w tym czasie naładowany około 50% a po trasie jeszcze mniej i kropka :(
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: komyak w 11 Kwietnia 2025, 13:37:58
To u mnie faktycznie jest inaczej ostatnio robiłem trasę 900 km przy temperaturze do 21 stopni. Przy czym po ładowaniu akumulatora po zimie (ładowałem 4 godziny napięciem 15,2V i prądem do 6A - prąd się obniżył do wartości około 3A) ładowanie miałem na trasie 14,4 - 14,2 i był taki czas może ze 20 minut jak pojawiło się napięcie 12,8 V  i później wróciło znowu do 14,4 - 14,2. Jak po wiośnie w pełni aku naładuję to zobaczę jak z tym ładowaniem i dam znać.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: czp w 11 Kwietnia 2025, 14:41:34
Tak więc stosuje czasem doładowanie akumulatora w trypie ready na P jak coś tam robię. Poza tym monitoruje napięcie akumulatora i stan jego naładowania, a jak zajdzie taka potrzeba to go doładowuje ładowarką CTEK i po sprawie.

Nie próbowałem jeszcze jedynie odpięcia  z minusowej klemy akumulatora  wtyczki od systemu IBS co spowoduje, że akumulator będzie cały czas ładowany około 14 V.   Spotkałem się  z tym, że nawet serwis ASO Toyoty radzi, że można wymienić sobie akumulator na największy jaki wejdzie w RAV4 do nadkola to będzie lepiej oraz, że na własną odpowiedzialność można odpiąć tą wtyczkę IBS to akumulator będzie w końcu ładowany tylko nie wiedzą czy na dłuższą metę nie stanie się jakaś awaria.

Ktoś ze znawców tematu może wie czy takie odpięcie wtyczki IBS na stałe może grozić awarią hybrydy i jaką ???

No można by też wyjmować tą wtyczkę tylko czasowo np na 1 tydzień w miesiącu to też by ten 12V akumulator podleczyło :)
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: komyak w 11 Kwietnia 2025, 15:19:38
Nie ma co panikować, może czasem być tak, że przy napięciu 12,8V masz ładowanie dużym prądem a przy ładowaniu 14 - 14,4V ten prąd jest mały :) (ale to wbrew logice przy ładowaniu akumulatora z prostownika) Jak ogarnę miernik cęgowy do pomiaru niskich prądów to sprawdzę w rzeczywistości jak to działa.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: Markid w 13 Kwietnia 2025, 12:00:51
...
Nie próbowałem jeszcze jedynie odpięcia  z minusowej klemy akumulatora  wtyczki od systemu IBS co spowoduje, że akumulator będzie cały czas ładowany około 14 V.   Spotkałem się  z tym, że nawet serwis ASO Toyoty radzi, że można wymienić sobie akumulator na największy jaki wejdzie w RAV4 do nadkola to będzie lepiej oraz, że na własną odpowiedzialność można odpiąć tą wtyczkę IBS to akumulator będzie w końcu ładowany tylko nie wiedzą czy na dłuższą metę nie stanie się jakaś awaria.
Ktoś ze znawców tematu może wie czy takie odpięcie wtyczki IBS na stałe może grozić awarią hybrydy i jaką ???
No można by też wyjmować tą wtyczkę tylko czasowo np na 1 tydzień w miesiącu to też by ten 12V akumulator podleczyło :)
Jakiś czas temu (poprzednia zima) ładowałem akumulator po odpięciu klem i wyjęciu z auta (było zimno i wolałem go naładować w ciepłym pomieszczeniu) - po ponownym podłączeniu musiał ustawić kilka rzeczy z menu ustawień pojazdu.   
Oczywiście jest to bardziej kłopotliwe ale ładowanie odbywa się w cieple, a to lepiej dla procesu ładowania.
Wygodniej rzecz jasna podładowywać akumulator bez odpinania i poprzez wyprowadzone w bagażniku gniazdo do ładowarki.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: Fortran w 09 Czerwca 2025, 11:28:29
Nasunęły mi się takie małe pytanka. Gdzie podłączacie prostownik do prewencyjnego podładowania akumulatora 12V w hybrydzie (rocznik w okolicach 2024)? Czy w komorze silnika, gdzie (+) jest w skrzynce bezpieczników a (-) do masy? Czy też może bezpośrednio do akumulatora w bagażniku? I jeszcze jedno, czy ściągacie klemy akumulatora 12V w bagażniku w celu jego podładowania, czy po prostu podpinacie prostownik bezpośrednio do akumulatora bez odłączania go od auta?
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: topoll w 09 Czerwca 2025, 11:38:14
Bezpośrednio do akumulatora.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: Fortran w 09 Czerwca 2025, 11:45:03
Bezpośrednio do akumulatora.

OK, dzięki... ale czy odpinasz klemy od akumulatora, czy zostawiasz go bez zdejmowania klem?
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: westsajd w 09 Czerwca 2025, 13:49:46
Normalnie pod maską, + w bezpiecznikach, - do śruby przy kielichu. Klem nie ściągam.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: topoll w 09 Czerwca 2025, 13:53:59
Bezpośrednio do akumulatora.

OK, dzięki... ale czy odpinasz klemy od akumulatora, czy zostawiasz go bez zdejmowania klem?
Podpiąłem do klem i wyprowadziłem złączkę do ładowarki do bagażnika.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: apek w 09 Czerwca 2025, 15:25:10
Też ładuję przez przód. Raz jak odpalałem z jumpstartera to podpiąłem go bezpośrednio do akumulatora.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: wszim w 10 Czerwca 2025, 10:37:02
Nasunęły mi się takie małe pytanka. Gdzie podłączacie prostownik do prewencyjnego podładowania akumulatora 12V w hybrydzie (rocznik w okolicach 2024)? Czy w komorze silnika, gdzie (+) jest w skrzynce bezpieczników a (-) do masy? Czy też może bezpośrednio do akumulatora w bagażniku? I jeszcze jedno, czy ściągacie klemy akumulatora 12V w bagażniku w celu jego podładowania, czy po prostu podpinacie prostownik bezpośrednio do akumulatora bez odłączania go od auta?
Podładowuję ze 2 razy w roku w komorze silnika. Do tego jest przeznaczona ta klema w skrzynce bezpieczników.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: czp w 10 Czerwca 2025, 11:43:08
Jak trzeba doładować mały aku to podpinam ładowarkę CTEK bezpośrednio pod akumulator do złączki w bagażniku domontowanej na stałe do akumulatora. Kabelek (przedłużka) do złączki przez uchylone tylne okno do ładowarki i się ładuje. Najlepiej zrobić co najmniej dwa pełne cykle taką ładowarką to efekt będzie lepszy.

(https://czp.pl/rav4/foto/ctek-monitor/images/10.jpg)
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: alpha540i w 11 Czerwca 2025, 07:18:07
To gdzie sie podpinamy nie ma większego znaczenia, ważne jest by nie pomijać BMS.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: Markid w 11 Czerwca 2025, 09:06:35
Czyli jak ? przed czy za BMS i dlaczego to takie ważne ? Przecież można ładować akumulator po odpięciu klem(y), a nawet tak jest lepiej, choć mniej wygodnie. 
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: alpha540i w 11 Czerwca 2025, 13:11:38
Tak żeby BMS widział ładowanie akumulatora. Pod maską to widzi na pewno, ale przy aku jak jeszcze niepotrzebnie klemy ściągają do ładowania to przypadkiem mogą podpiąć poza BMS wtedy głupiego robota.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: komyak w 11 Czerwca 2025, 13:42:19
Ja zawsze odpinam klemy i moim zdaniem i z obserwacji po ładowaniu nie ma to żadnego znaczenia. A jeśli wg Ciebie jest inaczej to napisz jakie są tego objawy.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: Markid w 11 Czerwca 2025, 14:10:49
A ten BMS od akumulatora 12V to coś "widzi" gdy napęd jest wyłączony ?
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: alpha540i w 11 Czerwca 2025, 16:25:14
To nie jest według mnie tylko taka jest budowa i zasada działania BMS. Według mnie to Mars jest za słodki. To że nie widzimy w czymś różnicy to nie znaczy że jej nie ma.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: Markid w 11 Czerwca 2025, 18:54:15
Ale ja pytam konkretnie, a nie żeby wyśmiać - gdy jest wyłączony napęd auta - to ten BMS jest aktywny ? oraz co daje ładowanie akumulatora ładowarką przez BMS ?
Przecież lepsze efekty ładowania można uzyskać gdy klemy są odłączone i można włączyć bardziej agresywny program ładowania (wyższym napięciem) co przyczynia się do uzyskania bliższej ideału gęstości elektrolitu.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: zorian2 w 11 Czerwca 2025, 19:43:53
Nie mam pojęcia skąd mi przyszło żeby ładować bez zdejmowania klem z podłączeniem minusa do karoserii ale tak ładuję od > 3 lat w hybrydzie (CH-R z 2021r). Na pewno musiałem gdzieś to wyczytać bo bym nie ryzykował. Do dziś byłem przekonany, że tak stoi w instrukcji ale nie - tam piszą żeby zdjąć klemę minusową. Jest też o ładowaniu z aku drugiego samochodu i tam rzeczywiście piszą żeby minus dać na karoserię.
Czasem ładowałem jednak wyjęty spod maski aku i nie widzę różnicy. Ale nie katowałem go 16V. Raz dałem 14.7V zamiast 14.4 ale też bez jakichś wyraźnych różnic. Może gdyby często tak ladować ale nie chcę go szybko rozwalić do reszty - póki co działa dostatecznie i niech tak zostanie. Gęstości elektrolitu i tak nie uzyskam bo mi chyba za dużo wody wlali w ASO albo w fabryce.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: alpha540i w 11 Czerwca 2025, 22:24:07
Gęstość elektrolitu w hybrydzie Toyoty to sfera marzeń. Z tym algorytmem ładowania jest nie do utrzymania. Nie ma sie co zabijać, jak ktoś mało jeździ to doładować co jakis czas i sie nie przejmować. Chyba że jakieś wodotryski podokładane typu kamerki czy antykuny to będzie solidnie drenować.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: Fortran w 12 Czerwca 2025, 08:17:34
Jak trzeba doładować mały aku to podpinam ładowarkę CTEK bezpośrednio pod akumulator do złączki w bagażniku domontowanej na stałe do akumulatora. Kabelek (przedłużka) do złączki przez uchylone tylne okno do ładowarki i się ładuje. Najlepiej zrobić co najmniej dwa pełne cykle taką ładowarką to efekt będzie lepszy.

(https://czp.pl/rav4/foto/ctek-monitor/images/10.jpg)

Mógłbyś polecić jakiś konkretny model ładowarki CTEK i dlaczego?
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: topoll w 12 Czerwca 2025, 08:21:03
NOCO Genius5.
Solidna firma, produkt wysokiej jakości.
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: Colin w 12 Czerwca 2025, 08:22:39
Ładowarka Victron Energy Blue Smart IP65 12-Volt 7Amp
Do tego łączy się po bluetooth z apką i można podejrzeć wszystko, nie tylko diody na urządzeniu lecz znacznie więcej
(https://i.ibb.co/sdZZx8CM/dasdasasdadsasdads.jpg) (https://imgbb.com/)
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: komyak w 12 Czerwca 2025, 09:13:38
Plusem tej ładowarki jest możliwość ustawienia napięcia podtrzymania, magazynowania na 14,4V przy profliu eksperckim. Przy standardowym ustawieniu działa jak zwykła ładowarka po osiągnięciu magicznego 14,4V lub 14,7V przechodzi w tryb Float oraz Storage przy obniżonym napięciu (bo tak jest zaprogramowana).
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: czp w 12 Czerwca 2025, 12:16:18
Fortran - używam ładowarki  CTEK MXS 5.0  - ładuje nią Corsę jak stanowczo za długo stoi - no i czasem RAV4  jeżeli tego wymaga. Raz też ładowałem Corollę 1,6.  Ładuje bez odpinania klem czyli w samochodzie.  Nie znam się na tym więc nie mogę jej specjalnie polecić. Kupiłem dlatego, że ładowarka miała dobre opinie. Mam ją jeszcze dlatego, że spełnia swoje zadanie, jest prosta i nie spaliła mi żadnej elektroniki w autach które wymieniłem. Czyli jak dla mnie jest ok.

No i ładowarka ta ma też dodatkowe przewody do podpięcia pod akumulator z szybko złączką - czyli "klik" i ładuje :)
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: Fortran w 12 Czerwca 2025, 14:43:06
Fortran - używam ładowarki  CTEK MXS 5.0  - ładuje nią Corsę jak stanowczo za długo stoi - no i czasem RAV4

Dzięki bardzo za odpowiedź. W sumie już chyba rozwiałem moje wszelkie wątpliwości  :-)
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: radek2020 w 12 Czerwca 2025, 22:19:22
Fortran - używam ładowarki  CTEK MXS 5.0  - ładuje nią Corsę jak stanowczo za długo stoi - no i czasem RAV4

Dzięki bardzo za odpowiedź. W sumie już chyba rozwiałem moje wszelkie wątpliwości  :-)
I którą kupujesz?
Tytuł: Odp: Jednak potrzebuję prostownika
Wiadomość wysłana przez: Fortran w 13 Czerwca 2025, 12:02:37

I którą kupujesz?
[/quote]

Biorąc pod uwagę fakt, że ładowarka będzie również używana do większych aku niż mała bateryjka z Ravki oraz szereg innych czynników,
zdecydowałem się na NOCO 10. Pooglądałem trochę filmików, poczytałem opinie i wydaje mi się że najlepiej spełni moje oczekiwania.