Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: aphroman w 11 Czerwca 2025, 13:08:36
-
Dzień dobry,
Kupiłem Toyotę Corolle 1.8 hybrid 2019. Wcześniej sprawdzał ją "profesjonalista", zarekomendował jako pewny zakup. Po 600 km, stwierdziłem, że "coś mi nie gra" w tym samochodzie i oddałem jeszcze raz do sprawdzenia w serwisie Toyota Walder Rumia
Wyniki kontroli:
Poziom i stan oleju - zbyt wysoki
Poziom płynu chłodniczego - do uzupełnienia
Źle wyważone koła
Źle spasowane drzwi
Filtr powietrza do wymiany
Płyn hamulcowy do wymiany .
Najbardziej martwi mnie ten problem z olejem i płynem chłodniczym. Czym to może być spowodowane? Jest się czego bać?
P.s.
W serwisie chcieli mnie namówić na toyotę relaks. Jest to warte?
-
na pewno trzeba wyrównać i obserwować. ciężko tu mówić, że wysoki stan oleju to efekt np. nieszczelnej uszczelki pod głowicą lub czegoś innego - może zwyczajnie ktoś przelał przy uzupełnianiu.
to samo tyczy się płynu chłodniczego - uzupełnić i obserwować.
jeśli te dwie ciecze nie mają śladów wymieszania się (w jednom bądź drugą stronę) to bym nie panikował.
aczkolwiek na fajnego 'profesjonaliste' trafiles
-
W serwisie chcieli mnie namówić na toyotę relaks. Jest to warte?
Zapoznaj się z warunkami tej gwarancji i w zależności od przebiegu jaki masz (czyli do 180 tys.) kilometrów to możesz rozważyć czy brać Relax czy nie.
-
na pewno trzeba wyrównać i obserwować. ciężko tu mówić, że wysoki stan oleju to efekt np. nieszczelnej uszczelki pod głowicą lub czegoś innego - może zwyczajnie ktoś przelał przy uzupełnianiu.
to samo tyczy się płynu chłodniczego - uzupełnić i obserwować.
jeśli te dwie ciecze nie mają śladów wymieszania się (w jednom bądź drugą stronę) to bym nie panikował.
aczkolwiek na fajnego 'profesjonaliste' trafiles
Wiesz może jak wyglądają te objawy o których wspomniałeś? (Ślady wymieszania).
Pan "profesjonalista" niestety tylko z nazwy... Napisałem do niego i zobaczymy co odpowie. Jestem tak zniesmaczony cała sytuacja, że jak nie zaproponuję żadnego zadośćuczynienia to jestem skłonny isc z tym do prawnika.
-
W serwisie chcieli mnie namówić na toyotę relaks. Jest to warte?
Zapoznaj się z warunkami tej gwarancji i w zależności od przebiegu jaki masz (czyli do 180 tys.) kilometrów to możesz rozważyć czy brać Relax czy nie.
Chciałem uzyskać jakieś informacje od użytkowników którzy skorzystali z takiej gwarancji (relax). Czy jest to opłacalne, jak ogólnie to odbierają. Mój samochód ma przebieg 120k
-
Warunki są takie jak poniżej
https://pdf.sites.toyota.pl/warunki_gwarancji_toyota_relax.pdf
-
Ta gwarancja to jest na rzeczy, ktore sie najrzadziej psuja. Fajne o ile chcesz sprzedac samochod to pokazujesz, ze ma gwarancje producenta. Jak juz robisz przeglady w ASO to te dodatkowe 200 PLN to nie roznica. Ale specjalnie jechac i wydac min 1,5k za wymiane oleju to juz mniej oplacalne.
A co do samego samochodu. Jedyne co tak naprawde smierdzi to drzwi. Jezeli fachowiec deklarowal, ze samochod byl bezwypadkowy a wypadek mial i naprawiane drzwi do tego, to niezla lipe odwalil.
-
A co do samego samochodu. Jedyne co tak naprawde smierdzi to drzwi. Jezeli fachowiec deklarowal, ze samochod byl bezwypadkowy a wypadek mial i naprawiane drzwi do tego, to niezla lipe odwalil.
Tak się tworzy mity z satelity :-) . Corolla często wygląda jak by ślepy ją składał, do tego jest to opinia osoby która się nie zna więc średnio można stwierdzić czy coś było robione czy nie już nie mówiąc o wypadku.
-
Dlatego napisałem "jeżeli".
-
Panowie w serwisie sprawdzili i niby wszędzie powłoka jest oryginalna.
-
Jeżeli zakup był od osoby prywatnej i rękojmia nie została wyłączona to jest dwa lata czasu na ujawnienie wady ukrytej, o której sprzedający nie powiedział, a która była w dniu sprzedaży ( wówczas można żądać rekompensaty finansowej albo nawet zwrócić autko). Jak zakup od firmy to 2 letnia rękojmia jest z urzędu i nie można jej wyłączyć.
-
Jeżeli zakup był od osoby prywatnej i rękojmia nie została wyłączona to jest dwa lata czasu na ujawnienie wady ukrytej, o której sprzedający nie powiedział, a która była w dniu sprzedaży ( wówczas można żądać rekompensaty finansowej albo nawet zwrócić autko). Jak zakup od firmy to 2 letnia rękojmia jest z urzędu i nie można jej wyłączyć.
Jeszcze nic się nie stało a tu wypadki, rękojmie... :-) do tego skorzystanie z tych praw w cale nie jest takie proste jak się wydaje.
Panowie w serwisie sprawdzili i niby wszędzie powłoka jest oryginalna.
I tak na dwoje babka wróżyła. Może coś było a może nie.
Dolej płynu, niech ktoś sprawdzi jakieś wycieki, wymień olej i chwilę pojeździj.
Co do sprawdzającego to coś może pominął ale z drugiej strony tu na forum o ASO dowiesz się że są najgorsi na świecie więc... :-)
-
Jeśli oferują na to auto gwarancję Relax to znaczy że auto jest w porządku. Ja bym brał tego Relaxa.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka