Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: geralt5 w 14 Sierpnia 2026, 12:54:20

Tytuł: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 14 Sierpnia 2026, 12:54:20
Wspominałem już o tym czujniku w innym wątku, ale tam było bardziej o układzie zapłonowym, natomiast tutaj mam konkretne pytanie odnośnie samego czujnika. W związku z tym, że nie mogę nic znaleźć na wymianę tego, który obecnie posiadam w granicach PL, a zamawianie z Chin zajmie jakieś 2-3 tyg. zanim ta część w ogóle dotrze (zakładając, że będzie działać, bo feedback z tych chińskich zamienników jest mieszany - jednym działa innym nie) chciałem się zapytać czy takowy czujnik można naprawić (chodzi mi np. w serwisie elektronicznym)? Czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem i jak się to ma do ew. czyszczenia czujnika (bo znalazłem również informacje, że czasami to tylko kwestia zaolejenia i wystarczy np. IP-ą przepłukać)? Czy tego typu zabiegi mają w ogóle sens? Jeżeli ktoś przerabiał podobny temat - niech podzieli się wiedzą. Sam najchętniej bym to ustrojstwo wymienił (gdyby to było takie proste), niestety zmuszony jestem kombinować.

I drugie pytanie - jedni mówią, że to się nazywa MAP sensor inni (głównie jak podaję numer części której szukam), że to nie MAP tylko czujnik ciśnienia, więc żeby uściślić - jakie jest poprawne nazewnictwo?
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: topoll w 14 Sierpnia 2026, 15:29:01
Mainfold Absolute Pressure - czujnik ciśnienia bezwzględnego w kolektorze dolotowym silnika. Mierzy on ciśnienie powietrza oraz obciążenie jednostki napędowej, przekazując te dane do komputera (ECU), który ustala odpowiednią dawkę paliwa i moment zapłonu.
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 14 Sierpnia 2026, 15:36:40
Czyli w zasadzie i jedno, i drugie. Czujnik ciśnienia MAP. :) Dzięki.

A co do samego czujnika - nie widziałeś może gdzieś takowego ? Ja już na głowie staję, a jedyne co mogę nowego znaleźć to zamienniki z Ali. Na rynku używek nic nie ma (bo może jednak sprawny, używany oryginał byłby lepszy) i to jest najgorsze.
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: topoll w 14 Sierpnia 2026, 17:36:01
Poszukam, może jeszcze coś zostało po mojej.
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 14 Sierpnia 2026, 18:07:06
Numer mojego czujnika to 89420-20250, samochód - Carina E 1.6 benzyna, polift z 1996 roku. Gdybyś coś znalazł to był bym ogromnie wdzięczny.
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: topoll w 14 Sierpnia 2026, 19:24:32
Taka miałem
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 14 Sierpnia 2026, 20:12:26
Teraz w takim razie jeszcze bardziej trzymam kciuki abyś coś znalazł.  :grin:
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 14 Sierpnia 2026, 22:14:46
Jeszcze celem uzupełnienia dla zainteresowanych - dokładniejsze zdjęcia tego czujnika:

https://zapodaj.net/plik-YNdsx6cGBV

https://zapodaj.net/plik-RTzb8q1nCF
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 15 Sierpnia 2026, 21:59:46
Mały update, ponieważ byłem dziś po południu sprawdzić ten czujnik i zobaczyć czy uda mi się wywołać tą dziwną pracę silnika na spokojnie, na postoju. Odpaliłem samochód, zostawiłem na chodzie na ponad 15 min i obserwowałem w między czasie co się dzieje.

Pierwsza kwestia taka (bo o tym jeszcze wcześniej chyba nie pisałem), że na zimnym silniku, zaraz po odpaleniu (samochód stał 4 dni niejeżdżony od wtorku) wolne obroty wskoczyły od razu na ok. 1400-1500 i stopniowo spadały. Zajęło to jakieś 2-3 min. zanim ustatkowały się na nominalnej pozycji czyli ok. 800-900, a potem były już cały czas stabilnie na tym poziomie. Nie udało mi się wywołać tego złego działania silnika (wówczas obroty spadają do 200-300), ale co innego przykuło moją uwagę, a mianowicie to, że w miarę pracy i nagrzewania się silnika wskazówka od temperatury na desce ani drgnęła, a do tej pory wszystko działało normalnie. I teraz zastanawiam się czy to kolejny objaw choroby, czy mam pecha i padł czujnik temperatury (który defacto wymieniałem 3 lata temu, więc nie jest taki stary). Jak sądzicie - czy tu może być jakaś zależność pomiędzy wcześniejszą usterką, a problemem ze wskazaniami temperatury, czy to zwykły przypadek?

Bo mam teraz takie dziwne uczucie jak parę tygodni temu, kiedy zaczęły się problemu po wymianie palca, kopułki, przewodów i cewki. O ile do wymiany pierwszych trzech elementów raczej nie mam zastrzeżeń (działały, ale wymieniałem, bo były zużyte - 30-letnie ori), o tyle kiedy zaczęły się problemy padła sugestia, że może niepotrzebnie cewkę wymieniałem (stara działała, ale była dołożona z innego auta i chciałem przywrócić fabrykę zakładając dedykowaną). Tu również był dylemat czy może starej nie założyć z powrotem, ale z drugiej strony wydawało się to trochę bez sensu, że wymieniam zamiennik dobrany z innego auta na fabrykę i jest gorzej.

Sam już nie wiem. Ma ktoś może jakieś przemyślenia/sugestię odnośnie powyższych kwestii, bo zachodzę w głowę od kilku tygodni, samochód stoi, bo nie bardzo jak nim jeździć, a sam mam już niezły mętlik?
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: topoll w 16 Sierpnia 2026, 17:28:53
Niestety okazuje się, iż nic mi nie zostało po Carinie.
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 16 Sierpnia 2026, 18:05:18
Dzięki, że sprawdziłeś. Może komuś innemu coś się w szafie lub na półce w garażu kurzy. Zdjęcia i opis dla zainteresowanych tematyką mojego problemu wyżej. Gdyby ktoś coś, to proszę o info.

A przy okazji jeszcze takie pytanko (bo czytałem dzisiaj w necie i AI mi podpowiadało pewne rzeczy, ale bez konkretów). Czy możliwe jest, że MAP sensor jest sprawny, tylko działa dziwnie z powodu nowej cewki (że niby w pamięci zostają ustawienia po poprzedniej, a nowa ze starą musi się sparować lub nawet kasowanie jakichś błędów, choć w tym aucie to nie wiem czy coś komputerem się kasuje)? Z pozostałym elementów (palec, kopułka i przewody WN) nie bardzo widzę, aby któryś miał jak sensorowi przeszkadzać lub bezpośrednio wpływać na jego pracę, natomiast cewka jest spięta kostką z czujnikiem położenia przepustnicy (przepustnica czysta, sprawna i sprawdzona), czyli jakby znajdowała się dość blisko obiegu powietrza i ciśnienia. Czy coś może być na rzeczy jeżeli tak na ten problem spojrzeć?
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: lecho48 w 17 Sierpnia 2026, 09:54:07
Czujnik ten nie ma nic wspólnego z zapłonem, powiązany jest ze sterowaniem TPS /przepustnicą/
Jego uszkodzenie powinno wywołać świecenie lampki /Chack silnika/
Wejdź w tryb serwisowy ECU sprawdź czy wyświetlił się kod błędu czujnika.
Oczyść połączenia styków czujnika i gniazda
Napięcie na czujniku wynosi 4,5-5,5V
pozdrawiam.
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 17 Sierpnia 2026, 18:52:15
lecho48 - Po pierwsze dzięki za doprecyzowanie wszystkiego. O taką syntezę danych mi chodziło. :)

Co do samego czujnika i tego co napisałeś - rozmawiałem dziś z moim warsztatem i jutro zobaczymy jak ugryźć ten temat, bo jak zakładam ten tryb serwisowy ECU i kody błędu o których piszesz, to wszystko do sprawdzenia/sczytania poprzez złącze diagnostyczne w tym samochodzie? Jeżeli tak, to własnie musimy zobaczyć czy będzie czym się podpiąć (sprzęt diagnostyczny), bo padła podobna sugestia/idea.

Styki i gniazda również sprawdzimy. Dzięki za konkrety w kwestii napięcia.

Co do samego świecenia lampek to na desce nic się nie pojawia. Nie ma żadnego check engine czy innych kontrolek, więc to jakby daje nadzieje, że czujnik nie jest uszkodzony. Jedynie co to to, że pomiar temp. cieczy chłodzącej przestał działać, no ale to może być uwalony czujnik. Jak myślisz ma to jakiś związek z tematem czy zbieg okoliczności i osobna awaria?

Jeszcze raz dzięki za odzew i kilka konkretów w tym temacie.
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: lecho48 w 18 Sierpnia 2026, 12:55:55
Na wstępie proponuje odłączyć czujnik i odpalić auto ,obojętnie jak zareaguje. To upewni po części czy ECU jest sprawny. Musi zapalić lampkę check silnika od razu lub po ponownym włączeniu zapłonu.
Do diagnostyki silnika nie trzeba nic podłączać. Zastosuj procedurę wejścia w tryb serwisowy i z czytania kodów błędu lub ich brak .Lampka check silnika wymruga w odpowiednim czasie kod. uszkodzeń lub ich brak. Cała procedura była opisywana na forum. Trzeba uwzględnić że autu ma ok.30lat i elektronika e ECU może nieźle namieszać .Dlatego ważne czy ECU ma kontrolę nad podzespołami.     
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: lecho48 w 18 Sierpnia 2026, 13:39:04
Brak wskazania z czujnika temperatury spowodowany  jest z jego przerwą lub brakiem kontaktu. Można w prosty sposób sprawdzić, odłączony konektor z czujnika dotknąć do masy przez 22-60ohm wskaźnik się wychyli. Sam nie stanowi istotnego wpływu na pozostałość.
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 18 Sierpnia 2026, 16:46:19
lecho48 - Jesteś wielki. Rzuciłeś właśnie nowe światło na mrok mojej sytuacji. Nigdy nie miałem za bardzo doczynienia z żadną diagnostyką elektroniczną (do tej pory we wszystkich samochodach tego typu usterki mnie jakoś omijały), dlatego trochę zielony w tym jestem.

Dzięki za rozwinięcie tematu. Na taki opis czekałem. Wczoraj trochę nie załapałem o co z tym ECU chodzi, a teraz już wiem, że to sterownik silnika i że problemem może być on sam, a nie np. w/w MAP sensor (skoro może nim np. źle sterować). Swoją drogą własnie czytam o tym mostkowaniu pinów i liczeniu mrugnięć. I teraz pytanie - jeżeli będzie mrugać ciągle = nie ma błędu, jeżeli wymruga mi liczbę, to gdzie sprawdzić jaki numer jakiemu błędowi odpowiada? Posiadam ksiażki Haynes i Sam naprawiam... - czy w nich znajdę jakąś rozpiskę kodów?

I jeszcze takie dodatkowe pytanie, bo dzisiaj rozmawiałem również z lokalnym elektronikiem, który posiada wtyczkę, aby wpiąć się w to złącze diagnostyczne. Jestem z nim wstępnie na jutro lub czwartek (muszę jutro przedzwonić) umówiony na podłączenie pod komputer. Czy taki zabieg (podpięcie kompa) będzie bardziej kompleksowy i miarodajny, czy to w gruncie rzeczy to samo, tylko on ma interfejs diagnostyczny, który mu ładnie pokaże co i jak? On również zaczął kierować podejrzenia źródła problemu w stronę elektroniki samochodu, a nie nawet samego sensora (choć notabene twierdzi, że w razie czego znalazł dość dobry zamiennik pasujący do tego samochodu).
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 18 Sierpnia 2026, 18:31:28
Pora na szybki update. Udało mi się przeprowadzić procedurę o której pisał lecho48 i jeżeli wszystko dobrze odczytałem, to pokazało 4 błędy. Prosiłbym Was jednocześnie o weryfikacje czy dobrze je odczytuję (piszę to co na szybko mi AI podpowiedziało).

Błędy 21 i 26 - głównie dotyczą sądy lamba, ale z tego co mi AI podpowiada są to również komunikaty odnośnie stanu ciśnienia powietrza, więc to tak jakby zahacza o tematykę mojego problemu.

Bład 22 - najbardziej oczywisty, tłumaczy problem ze wskazaniami temperatury cieczy chłodzącej (usterka czujnika), ale również AI coś podpowiada, że nierówna praca, falowanie obrotów etc..

Bład 31 - wydaje się, że główny winowajca. Problem z układem pomiaru masy powietrza - czyli z MAP-em jak zakładam.

I teraz moje pytania do Was. Czy to co napisałem powyżej (informacje o błędach które podpowiedział mi AI w wyszukiwarce) jest wiarygodne, czy są to dobre interpretacje błędów, a jeżeli tak, to czy to oznacza, że powinienem wymienić MAP sensor, czujnik temp. cieczy chłodzącej i przyjrzeć się sondzie lambda (bo nie zakładam, że od razu potrzebna jest wymiana - może te kody błędu wyskoczyły dodatkowo jako reakcja na awarię MAP-a)? Czy taki tok myślenia/działania przyjąć, czy macie jeszcze jakieś sugestie/uwagi?

I druga kwestia w odniesieniu do tego co wcześniej było o ECU. Nie udało mi się zdjąć wtyczki z MAP-a, aby odpalić samochód bez niego, ale tak jak napisałem powyżej - uzyskałem kody błędów. Skoro wyświetliły mi się normalnie czy należy założyć, że ECU jest sprawne i zająć się powyższymi usterkami, czy aby mieć pewność, że ECU nie kłamie jest jakaś procedura na sprawdzenie jego samego?
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: lecho48 w 19 Sierpnia 2026, 10:57:41
Kod 26 nie występuje, pozostałe zgodne z opisem. Dokładny opis na forum ,lub książka WKŁ toyota Carina str. 65. Elektryk przed wymianą może sprawdzić ,wykonać pomiary.
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 19 Sierpnia 2026, 12:34:58
Dzięki lecho48 za konkretną stronę. Już sobie wszystko przeczytałem i faktycznie - nie występuje kod numer 26. Wczoraj dwa razy całą procedurę przeprowadziłem. Mam wszystko nagrane i sprawdziłem przed chwilą czy się gdzieś nie pomyliłem, ale samochód faktycznie wyświetla kod 26. Idzie sekwencja 2, 1 = kod 21, 2, 2 = kod 22, potem jest 2, 6 = kod 26 i na koniec 3, 1 = kod 31. Czy mój samochód zwariował czy to może oznaczać coś innego?

A jak wygląda kwestia samego ECU - czy to się jakoś jeszcze bada/diagnozuje czy skoro pokazał mi te kody to zakładamy, że działa (pytam też pod kątem tego kodu 26)?

I jeszcze takie pytanie dodatkowe - skoro mamy już jasność, że MAP-em jest problemem, a na ten moment znajduję tylko chińskie zamienniki no-name - czy można zaadaptować czujnik z innego samochodu (np. z Avki albo Corolli) , bo do Cariny po podanych wcześniej numerach nie mogę nic znaleźć (używki), natomiast jest dużo czujników "podobnych" z innych Toyot i o ile zawsze preferuję części dedykowane, to w tym przypadku sytuacja zmusza mnie poniekąd do szukania innych rozwiązań. Trochę tak, jak ze wspomnianą wyżej cewką. Tyle lat jeździłem z cewką Boscha, o zupełnie innym kształcie niż Toyotowy oryginał (również Boscha), wziętą prawdopodobnie z Opla Frontery. Czy w przypadku MAP sensora jest szansa na tego typu zabieg?
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: lecho48 w 19 Sierpnia 2026, 14:39:41
Spotkałem się w opisach z wymruganiem  kodu 26 który formalnie nie istnieje, Celica MR2. Przypuszczam że jak usuniesz te konkretne to i ten zniknie.
Uszkodzenie ECU na chwilę obecną nie zakładam. Jeśli chodzi o MAP sensor na inny to kwestia fizycznego połączenia .Nie mam praktycznego doświadczenia mogę się mylić.
Chociaż sam czujnik na wyjściu PIM wystawia tylko określone napięcie, zależne od ciśnienia atmosferycznego w danej lokalizacji. np.  0,3 do 0,8V . gorzej jak jest zwary lub przerwany
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 19 Sierpnia 2026, 15:31:55
No to w takim razie mamy potwierdzenie, że ten formalnie nie istniejący kod samochód jest w stanie wymrugać.  :grin:

Jeżeli uda mi się rozwiązać problem MAP-a to zapewne sprawdzę czy zniknął. I tu też pytanie - jak się już daną (jakąkolwiek) usterkę usunie, to te kody same znikają (w sensie, że komputer od razu łapie, że dany podzespół już działa poprawnie i nie wyświetla dalej błędu, bo już go nie widzi) czy trzeba je kasować ręcznie (lub jakimś programem zapewne w przypadku nowszych samochodów)?

Odnośnie samego MAP-sensora to znalazłem dzisiaj coś takiego:

https://www.ebay.pl/itm/315385822802?_skw=8942020250&itmmeta=01M0CQVW4J5E0R5QRYHEY7WF7V&hash=item496e75be52:g:fPsAAeSwJBpoRMDP&itmprp=enc%3AAQALAAAA0GfYFPkwiKCW4ZNSs2u11xDyDyUGYBIINvFVPlgGZDawD1Fgw0pbnTpfxDoRH2Ez5bL0D%2B38XwZWGg3uJ7jtnUWGOq0t4%2B1VtFF56Ltw7cHRZ4rUxpTzYy12Fk6CUB8TfS%2BFkgx5dWBFaYrnCp6k9DAb1gGS%2FsWGbqGy2w2KP%2BazsCbNbsIU0UD8QIXQmTM4DVz8dTBoGIjmj19lEcOXtV228neSWAiOK9V8yiIlR67urYv16O3zjk1XUnRkeh84EhldPipKj9mfofZ1%2BSNXwb8%3D%7Ctkp%3ABk9SR7zC75eDaA

I teraz co jest najciekawsze. Wygląda zupełnie inaczej niż mój, patrząc na ilość pinów posiada 4 w odróżnieniu od 3 widocznych na czujnikach-chińczykach no-name, ale to co jest ciekawe, to to, że numer tego Boscha pokrywa się idealnie z numerem OEM Toyoty z mojego czujnika. Jednym słowem - widnieje on jako dedykowany zamiennik (i to dobrej klasy). Po konsultacji z warsztatem i dokładnym sprawdzeniu w/w numerów podjęliśmy decyzję, aby go zamówić i sprawdzić. Mają go jutro przywieźć, a w piątek planujemy zadziałać z tematem, tak więc zobaczymy.
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 19 Sierpnia 2026, 15:41:07
lecho48 - Jeszcze takie pytanie odnośnie kodu 21 - pozostałe mamy omówione. Czy faktycznie coś jeszcze może się dziać z sądą lambda (niezależenie od wyżej opisanych problemów z czujnikiem temp. i MAP-em, które już mam stwierdzone i które będę starał się wymienić), czy ten kod jest raczej wynikową tych problemów z podciśnieniem w układzie z którymi walczę i po ich usunięciu powinien zniknąć? W skrócie - czy to się może jakoś łączyć z pozostałymi dolegliwościami czy to oddzielny problem, który muszę osobno zdiagnozować?
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: lecho48 w 20 Sierpnia 2026, 09:43:21
Kod 21 Sonda może mieć uszkodzoną grzałkę, czujnik przepalony lub zaklejony. Jej żywotność zależy od przebiegu jak również od paliwa /np. gaz
Pytanie czy na pewno masz sondę Lambda , niektóre modele carin miały specjalny czujnik, nie pamiętam dokładnej nazwy.
Kasowanie błędów odbywa się po przez odłączenie akumulatora na co najmniej 10sek.
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: ledziu w 20 Sierpnia 2026, 10:03:12
Pytanie czy na pewno masz sondę Lambda , niektóre modele carin miały specjalny czujnik, nie pamiętam dokładnej nazwy.
Tu chyba chodzi tylko o opcje lean Burn to był czujnik ubogiej mieszanki o ile dobrze pamiętam.
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 20 Sierpnia 2026, 12:59:24
lecho48 - Wybacz jakość zdjęcia, ale chwilowo nie posiadam lepszego (próbowałem uchwycić maglownicę po wymianie, ale w prawym, dolnym rogu wydaje mi się, że to właśnie wystaje sonda lambda i dlatego je zamieszczam):

https://zapodaj.net/plik-XcUXXd03rk

Paliwo benzyna, bez gazu. W czerwcu 2024 miałem wymieniany cały (od kolektora po tylną końcówkę tłumika) układ wydechowy, bo po 28 latach oryginalny Walker miał już dość. Tłumikarz część rzeczy wstawił z Polmo, niektóre elementy dorabiał. Na pewno wszedł nowy kat i mocowania wszystkiego. Nie pamiętam tylko czy przekładał sondę czy coś nowego zakładał, ale założyłem, że w tym budżecie co zapłaciłem, to sonda raczej była ok i przekładał starą (Denso chyba ponad 150 zł nowa kosztuje). Ogólnie do dziś dnia wszystko działa bez zarzutów. Przejechane ok. 20 tys. km w tym czasie. Żadnych kontrolek czy problemów do tej pory.

Czy w takim razie warto również przyjrzeć się samej sondzie, aby sprawdzić jej stan? Ją się wykręca czy jest jakoś zaspawana do rury (bo spaw widzę na rurze wokół niej, ale poniżej linii samej sondy, więc chyba można ją wykręcić)?

ledziu - U mnie jest zwykła benzyna, bez LB i gazu. Nic specjalnego.  :-)
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 20 Sierpnia 2026, 13:18:15
Jeszcze pytanie odnośnie samego kasowania. Czy to co w necie wyczytałem - że niby kody błędów można wykasować poprzez wyjęcie bezpiecznika oznaczonego EFI na ok. minutę, aby nie kasować radia i zegara - to też zadziała?

I druga sprawa. Czy dobrze rozumuję. Jeżeli np. jutro pojadę wymienić MAP i czujnik temp. cieczy chłodzącej, potem zresetuję wszystko i zwrotką sobie sprawdzę kody błędów, jeżeli nie wyrzuci mi kodów 22 i 31 czy będzie to oznaczało, że operacja się udała, bo powinien ewentualnie zostać tylko kod 21 od sondy, natomiast gdyby któryś z powyższych powrócił, wówczas oznaczałoby to, że trzeba szukać winowajcy dalej, tak? Chodzi mi o to, że jeżeli wszystko się uda, to te kody powinny zniknąć i nie być już wyświetlane po resecie, a jeżeli znowu któryś z nich będzie się pojawiał, wówczas trzeba szukać dalej przyczyny?
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: carinae20gli w 20 Sierpnia 2026, 13:24:25
Sonda jest wykręcana, nie jest przyspawana. Z drugiej strony wtyczka. Łatwo wymienić.
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 20 Sierpnia 2026, 15:17:24
carinae20gli - Dzięki za szybka odpowiedź. Tak podejrzewałem właśnie. Teraz tylko się zastanawiam czy kupić (aby w razie potrzeby wymiany mieć przy sobie) nową sondę jak pojadę na diagnostykę do warsztatu czy narazie odpuścić temat i skupić się na pozostałych problemach? Chodzi mi o to - na ile poważne są takie ewentualne problemy z sondom albo co to może w praktyce oznaczać, bo na ten moment nic się nie dzieje (albo ja jestem nieświadomy)?
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 20 Sierpnia 2026, 21:49:49
Jeszcze tak na koniec chciałem jedną kwestię dorzucić, bo zastanawiam się czy może jest coś na rzeczy.

Jak już zostało napisane - samochód ma 30 lat i podzespoły mają prawo się zużywać (szczególnie te nigdy jeszcze nie wymieniane ori). Natomiast zastanawiam się czy przyczyną moich problemów (ogólnych - nie tylko tego MAP-a) może być jakiś większy problem w instalacji elektrycznej całego samochodu. Dlaczego o to pytam? Ponieważ o ile MAP-sensor jest oryginalny i wydaje się, że nie był wcześniej ruszany, o tyle w ciągu ostatnich 3,5 roku dwa razy wymieniałem altek i aku (za pierwszym razem oba elementy były już stare i zużyte, ale kolejna wymiana wiosną tego roku tych samych podzespołów to trochę szybko - szczególnie altek), teraz równo po 3 latach szykuje się kolejna wymiana czujnika temp. cieczy chłodzącej, nie wiadomo co będzie z sondom lambda. Wszystkie te podzespoły mają ze sobą to wspólnego, że gdzieś mają wtyczkę (lub klemę) i są wpięte tak czy inaczej w wiązkę główną i zasilane prądem. I o ile wymienić czujnik cieczy to żaden problem, o tyle pozostałem podzespoły są albo ciężej dostępne, albo więcej kosztują.

Zastanawiam się co dalej zrobić, bo oczywiście można by spróbować znaleźć kogoś do sprawdzenia całej wiązki (choć pewnie to już nie będzie takie proste), to do tego dojdzie koszt robocizny bez względu na to czy coś się znajdzie, czy też nie. O co mi chodzi to to, czy coś więcej może być na rzeczy i drążyć dalej temat, czy wymienić to co jest teraz doraźnie i nie przejmować się wiązką. Pytam też dlatego, ponieważ nie licząc awarii maglownicy spowodowanej problemami z pompą, to generalnie największe i najczęstsze problemy mam z podzespołami stricte elektrycznymi w tym samochodzie, a przecież tutaj jest elektryka na wpół analogowa jeszcze (nie taka jak w nowych furach). Jednym słowem czy tego typu problemy mogą wskazywać na jakąś ukrytą usterkę w układzie elektrycznym, która przysparza kolejnych problemów, czy po prostu części (stare czy nowe) się zużywają i tyle.
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: Arnie w 21 Sierpnia 2026, 22:25:45
Pewno to już wiesz, ale krótkie info z AI:

Toyota Carina E z 1996 roku (wersja po delikatnym liftingu) to pod względem mechanicznym jeden z najtrwalszych samochodów w historii motoryzacji. Jej realna żywotność znacznie przekracza standardy projektowe współczesnych aut (10-15 lat) i przy minimalnej dbałości wynosi 400 000 do ponad 500 000 kilometrów. Wiele z tych aut znika z dróg nie z powodu awarii silnika, ale przez postępującą korozję.

Realna żywotność głównych elementów
Typowe usterki po latach (na co uważać) Mimo legendarnej niezawodności, wiek robi swoje. Oto najczęstsze problemy:
1. Korozja (Główny wróg)Standardowe miejsca: Rdza najchętniej atakuje tylne nadkola, progi oraz dolne krawędzie drzwi.Ukryte miejsca: Bardzo niebezpieczna jest korozja kielichów tylnego zawieszenia (zbiera się tam błoto, co potrafi doprowadzić do powstania dziur niewidocznych na pierwszy rzut oka).
2. Silnik i osprzęt Pobór oleju: Starsze silniki benzynowe (szczególnie po przebiegu powyżej 200–300 tys. km) mają tendencję do zużywania oleju silnikowego (nawet do 0,5 l na 1000 km) z powodu zużytych uszczelniaczy zaworowych i pierścieni tłokowych.Układ chłodzenia: Zdarzają się zapowietrzenia układu, co objawia się jednoczesnym brakiem ogrzewania w kabinie i nagłym wzrostem temperatury silnika.
3. Elektryka i drobiazgiŚniedziejące styki: Stara instalacja elektryczna może powodować drobne problemy, np. losowe błędy czujników, problemy z centralnym zamkiem czy opadające szyby boczne.Wspomaganie kierownicy: Często dochodzi do drobnych wycieków z pompy wspomagania lub luzów na przekładni kierowniczej.

Podsumowanie
Jeśli karoseria i podłoga opisywanego egzemplarza są zdrowe, samochód ten jest w stanie służyć jeszcze przez długie lata przy zachowaniu podstawowego serwisu (oleje, filtry, rozrząd).
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: ledziu w 22 Sierpnia 2026, 12:51:44
1.6 4A-FE, 1.8 7A-FE, 2.0 3S-FE
Tam jeszcze były śladowe ilości 3s-ge a pod trochę inną nazwą na rynkach jp 3sgte i AWD. Czyli młodszy brat-mniejszy 2jz  :-)
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 23 Sierpnia 2026, 23:21:05
Arnie - Trafny opis. Powiem więcej - to głównie ze względu na silnik (1.6 benz. 4A-FE) zdecydowałem się na zakup tego samochodu ponad 8 lat temu. Powiem tak - wymieniam olej raz do roku (zazwyczaj co ok. 10 tys. km), leję Mobil 5W50 (bo taki lał przez ponad 20 lat poprzedni właściciel wg jego deklaracji) i od wymiany do wymiany nie dolewam, więc to mówi samo za siebie.

Co do korozji to potwierdzam problem nadkoli i dolnej części drzwi. Ja już mam go za sobą - zobaczymy na jak długo.

A co do samej elektryki to tak jak napisałem wyżej - trochę problemów mi przysporzyła na przestrzeni lat, natomiast po piątkowej wizycie i konsultacji w warsztacie, stwierdziliśmy, że prawdopodobnie nie ona jest tu problemem. Sprawdziliśmy MAP sensor oraz ECU odpinając i wpinając przy odpalonym silniku. Wyskoczyła kontrolka (przy wypiętym), następnie momentalnie zgasła (po wpięciu MAP-a) - tak jak pisał wcześniej lecho48. Wygląda na to, że wszystko działa tak jak powinno. Styki sensora i wtyczki również czyste, niezaśniedziałe. Wychodzimy teraz z założenia, że czujnik działa, a problemu będziemy szukać gdzie indziej.

Kody błędu (jeśli pominąć konieczność wymiany czujnika temp. cieczy chłodzącej) mogą wskazywać równie dobrze na ogólny problem z mieszanką powietrzno-paliwową, a nie na problemy poszczególnych podzespołów z osobna (MAP, sonda etc.) Przy założeniu, że gdzieś bokiem dostaje się lewe powietrze (a guma ma już 30 lat przecież), może okazać się, że dlatego czujnik od czasu do czasu wariuje (bo ma zły chwilowy odczyt, a w wyniku tego potem i lambda ma nie taki wynik jak trzeba), a mocniejsze "przedmuchanie" pedałem gazu zazwyczaj pomaga i samochód zaczyna normalnie jeździć. Idąc tym tokiem myślenia planujemy we wtorek zrobić próbę dymową i zobaczyć czy czasem gdzieś nie ma nieszczelności. I wtedy zobaczymy co dalej (i przy okazji wymienić ten czujnik temp, bo już zamówiłem nowy).
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 30 Sierpnia 2026, 21:38:08
Pora na update. Zrobiona została próba dymowa na szczelność układu i okazało się, że przepustnica jest nieszczelna (z ośki sterującej klapą leciał dym). Kupiłem w międzyczasie używaną przepustnicę (moja na czujnik Boscha) i jak się okazało - tu też jest duży problem z dostępnością. Nowych zamienników nie ma, a używki są głównie na czujnik Denso. Zobaczymy czy to co udało mi się kupić będzie działać, natomiast czy ktoś w Was kiedyś spotkał się z łapaniem lewego powietrza przez ośkę przepustnicy oraz czy jest jakiś sposób na naprawę tego typu nieszczelności? Dzwoniłem w kilka miejsce w całej Polsce, ale usłyszałem, że tylko elektronicznie sterowane przepustnice naprawiają (z nastawieniem na elektroniczną - nie mechaniczną - część w/w przepustnic). Może się okazać, że to co kupiłem (wszak też ma 30+ lat) również będzie nieszczelne i co wtedy?

Albo inaczej - czy jest możliwość (w razie "w") zaadaptowania jakieś przepustnicy z innego samochodu (gdzie części będą łatwiej dostępne lub nowe)? Często widuję np. nowe przepustnice w starych, odrestaurowanych samochodach (bo również nie ma już oryginałów) - jak się takie coś dobiera?
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 02 Września 2026, 21:02:04
Kolejny update. Samochód odebrany, przepustnica wymieniona i Carina (jak narazie) zaczęła z powrotem jeździć normalnie. Na dniach zamierzam testować dalej, natomiast chciałem podpytać o silniczek krokowy. O ile samochód nie łapie już muła, a obroty nie spadają do 200-300 (dzięki czemu można normalnie jeździć) to pojawił się inny problem. Mianowicie teraz obroty (głównie na luzie z tego co zaobserwowałem) mają tendencję do podchodzenia w okolice 1400-1500, co jest wartością zbyt wysoką. Co jest ciekawe - jak odpalę klimę to spadają do ok. 1000, bez klimy jest to 1400-1500. Czy to oznacza, że potrzebny jest jeszcze czas na adaptację przepustnicy i ECU (narazie ok. 50-60 km w nowym setupie zrobione), i objawy ustąpią, czy po takim dystansie problem wskazuje na krokowca? Silniczek krokowy posiadam ze swojej starej przepustnicy (on raczej był sprawny) ew. można kupić zamiennik, bo widziałem, więc w razie konieczności można by próbować podmienić. Na warsztacie powiedzieli, aby pojeździć i zobaczyć. Generalnie narazie nie wpływa to na komfort jazdy, aczkolwiek na dłuższą metę wolałbym tego tak nie zostawiać - stąd pytanie dla znawców tematu.

PS. Nową używaną przepustnicę montowałem z dołączonym do niej silnikiem krokowym i czujnikiem położenia (kupiłem jako komplet - rzekomo sprawny, dlatego jeszcze testuję, aby bez powodu pląb gwarancyjnych na śrubach nie ruszać).
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 03 Września 2026, 17:30:12
A więc tak. Wczoraj i dzisiaj trochę pojeździłem. Jest dobrze - krokowiec lekko wariuje nadal, ale samochód nie łapie już muła, więc chyba ta nieszczelność na starej przepustnicy była jednak głównym problemem. Silnik ogólnie odżył. Jest silny i mocny, co mnie cieszy.

Znalazłem dzisiaj chwilę na podpięcie swojego "komputera" i odczyt pokazał mi, że zostały jedynie kody błędów 21 i 26, tak więc jest dobrze. Czyli to jednak nie był MAP (na szczęście). Ciekawe czy jak uda się zadziałać w temacie czujnika i krokowca to ten kod 21 zniknie również (bo pomimo nie wyświetlania się już kodu 22 wskaźnik temp. na zegarach nadal nie podnosi się) czy jak to coś z sondą lambda - to to osobny temat?

I pytanko co do tego fantomowego kodu 26 - czy jeżeli usunę 21 to 26 również z automatu zniknie (bo skoro jest fantomowy i nie ma innych błędów to nie powinien się pojawiać - dobrze kombinuję)?
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 09 Września 2026, 20:35:29
A więc czujnik wymieniony i zero poprawy. Jutro jadę do elektryka, aby zobaczyć (wykluczyć) czy to może problem elektryczny (bo oba czujniki nowe) czy np. zegary padły (choć strzałeczka temp. cieczy lekko się podnosi, więc nie wydaje mi się aby były niesprawne mechanicznie, chyba, że coś ją blokuje w środku). Jest też kwestia taka czy po rozwiązaniu problemu z czujnikami wolne obroty się wyrównają, czy trzeba brać się za krokowiec (np. zamontować stary na próbę) no i co z kodem 21 czyli sondom. Czy po usunięciu w/w problemów kod 21 zniknie czy nie.
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 11 Września 2026, 17:22:10
Po nitce do kłębka. Byłem wczoraj i dzisiaj u elektryka. Odnośnie problemu ze wskazaniem temperatury na desce - okazało się, że padł 3-ci czujnik temperatury, znajdujący się w bloku silnika (z tyłu od strony podszybia). Został on wcześniej przeoczony i był źródłem zamieszania ze wskazaniami temperatury. Został wymieniony i strzałka działa poprawnie.

Pozostał natomiast problem z podniesionymi obrotami na biegu jałowym. Przepustnica ponownie zdemontowana, tym razem solidnie wyczyszczona (czego wcześniej nie zrobiono - była szansa, że przez nagar działa niepoprawnie). Założona świeża uszczelka, posprawdzane wszystkie doloty na szczelność podciśnienia i nic. Dalej obroty na biegu jałowym w okolicy 1400.

Padła sugestia, aby po pierwsze spróbować wyregulować samą przepustnicę (do końca nie wiem jak by to miało wyglądać, ale dostałem namiar na osobę specjalizującą się w tego typu robocie w starych Toyotach). Tu chyba chodzi o regulację takiej śruby w korpusie w okolicy gdzie znajduje się linka gazu. Ktoś może coś słyszał albo orientuje się w tym temacie?

Druga sugestia to skorygowanie albo ustawienie właściwego (jeżeli obecny jest nie taki jak trzeba) konta wyprzedzenia zapłonu. Byłem dziś we wskazanym miejscu, powiedziano mi, że można by sprawdzić to wszystko dokładnie stroboskopem (mam nadzieję, że nic nie przekręciłem), ale usłyszałem też, że jeżeli samochód odpala normalnie, nie zużywa więcej paliwa etc. to to raczej nie będzie przyczyna. Palić - pali bez problemu na zimnym. Co do paliwa to nie jestem jeszcze na sto procent pewien (bo na starej przepustnicy szło więcej paliwa ze względu na "gazowanie" kiedy przymulał), ale wydaje się, że silnik zaczął pracować i pali normalnie.
Czy w tej kwestii macie jakieś myśli bądź sugestie? Już sam nie wiem czy dalej się w to ładować, czy zostawić tak jak jest i jeździć.
Tytuł: Odp: MAP sensor lub czujnik ciśnienia do Cariny E 1.6 benz.
Wiadomość wysłana przez: geralt5 w 11 Września 2026, 17:30:34
No i jeszcze kwestia silnika krokowego. Ten znajdujący się na mojej oryginalnej przepustnicy miał numer 22270-16080 natomiast ten z przepustnicy, którą wymieniłem (był razem z nią sprzedawany, więc pewnie nominalny dla niej) ma numer 22270-16050. Obie przepustnice (Pierburg) i silniki krokowe (Denso) wyglądają tak samo, czy zatem może być różnica w samym silniczku? Chodzi mi o to, czy jest np. sens podmienić sam silniczek z oryginalnej przepustnicy z tym, który teraz siedzi w samochodzie (ze względu np. na kompatybilność z komputerem/ECU), czy to nic nie da (zakładając, że oba są sprawne)? Czy może problem w podniesionymi obrotami na biegu jałowym wynika właśnie z tego, że sam silniczek krokowy jest uszkodzony?