Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Adibe2026 w 10 Września 2026, 21:42:24
-
Witajcie,
mój problem z ciśnienie w oponach zaczął się podczas wypadu w góry małe górki ale kilka wzniesień było...
jadąc autostradą prawym cieżarówkowym pasem jak wpadłem w dziurę to tak jebło z przodu że aż się wystraszyłem to była sobota i w ten dzień nie było nic....
na zajutrz w niedziele zaświeciła się żółta kontrolka od ciśnienia opon zajechałem na stacje i dopompowałem wszystkie cztery do 2.30 bara na ciepłych oponach i było OK.
w poniedziałek zauważyłem że ciśnienie zaczeło dziwnie spadać już nie pamiętam ile ale 2.10 na zimnych kołach więc pojechałem sprawdzić do wulkanizatora czy aby nie uszkodziłem felg na tej dziurze.
ten sprawdził wszystko i z felgami jest wszystko ok , sprawdzał wodą na rant felgi czy nie wydobywa się powietrze i organoleptycznie dokładnie wymacał z przodu felgi , czy nie ma wybrzuszeń i ewentualnej dziury...
Dopompował do 2.40 opony były na bank ciepłe. Kiedy wróciłem do domu sprawdziłem moim manometrem było równiutko 2.4 na każdej oponie, ale były one na ciepło mierzone.
teraz po trzech dniach walki z manomentrem i mierzenia rano i na wieczór.... dzieją się cuda bo gdy mierze to z przodu mam 2.0 bara jak z lewej i prawej. na zimno
z tyłu ! słuchajcie tego z prawej 2.2 bara zaś z lewej 1.9 bara , niewiem co o tym myśleć i co dalej robić , będe musiał w końcu dopompowac te opony bo 2 bary są nie akceptowalne ,
ale dlaczego takie spadki są ?! czy aby w tej co jest 1.9 niema żadnych dziury ? dlaczego ta tylna z prawej trzyma powietrze i jest 2.20 na zimno.
czekam na wasze pomysły... i pozdrawiam serdecznie .
-
Masz spadki ciśnienia, jak twierdzisz, ale nie piszesz co na to żółta kontrolka i jakie opony.
Polegałbym na mierzeniu fachowym, jednym sprawdzonym manometrem.
.
-
Witam,
Continental PremiumContact 7 225/45 R17 91
żółta kontrolka się nie świeci.
-
Wyrzuć ten manometr do kosza i podjedź z zimnymi oponami na najbliższą stację benzynową (niekoniecznie rano), tylko tak abyś ich nie zagrzał. Napompuj wszystkie koła do tej samej wartości i raz na jakiś czas wpadnij na tę stację i sprawdź jakie masz odczyty. Powinno się wszystko uspokoić, tzn. na zimnych oponach wartości powinny być zbliżone do tych co napompowałeś, na ciepłych mogą być wyższe.
-
Drogi Kolego !
tak tez zrobiłem i napompowałem do wartości 2.4 bara i po tygodniu czasu czyli dziś mam
z przodu około 2 bara z prawej strony , z lewej strony mam 2.2 bara
z tyłu 2,25 z prawej a z lewej 2,30
chyba czas sie rozglądnąć za nowymi felgami znalazłem takie same w dobre cenie , i może bym wymienił tylko tą felge z przodu z prawej bo wpadając w tą dziurę mogla dostac po dupie i są jakieś
mikropęknięcia i ucieka gdzieś to powietrze.... niewiem...
-
Rozpoczął bym od wykręcenia , wyczyszczenia ew. wymiany zaworków
-
chyba czas sie rozglądnąć za nowymi felgami
Najpierw sprawdź a potem wymieniaj.
-
Wkłada się koło do wanny wulkanizacyjnej i tyle, a nie kombinuje jak koń pod górę.
Chyba, że ma to być pretekst do wymany felg (dla żony ;))
-
nie no nic z tych rzeczy,
ale nie wydaje Wam sie dziwne że napompowałem wczoraj opony do 2.4 bara i dziś sprawdzam i jest w tej oponie 2.20 w pozostałych nieco więcej no ale...
-
Zdarza się, jak tak zrobisz kilka razy to może być jakiś problem.
-
nie no nic z tych rzeczy,
ale nie wydaje Wam sie dziwne że napompowałem wczoraj opony do 2.4 bara i dziś sprawdzam i jest w tej oponie 2.20 w pozostałych nieco więcej no ale...
Ciśnienie w oponach zależy też od tego, czy słońce na nie świeciło, wiatr wiał niejednakowo na wszystkie i wychłodził, deszcz padał na nie wszystkie jednakowo. Chyba że masz auto w garażu, to powyższe Ciebie nie dotyczy i faktycznie coś ze szczelnością. Najtańszym i najprostszym rozwiązaniem jest to co opisął kolega, koła po kolei do wanny z wodą i obserewacja
-
pojechałem napompowali 5 barów i wrzucili lewa prawą do wanny - zero bąbelków... felgi całe nie uszkodzone uff na szczęscie.
teraz bede sprawdzał ciśnienie ale tylko poprzez OBD - carista evo. TPMS sensory wbudowane w felge.
więc zobaczymy , bo być może majstrowałem za dużo przy zaworkach i to powietrze powoli mi schodziło, nie wykluczam takiego scenariusza.
-
wielka lipa z tą Carista , pokazuje ciśnienie ale to ćiśnienie się zmienia co rusz a to jest 2.36 potem spada na 2.10 i tak w kółko...
nie pokazuje ciśnienia rzeczywistego na żywo tylko tak skacze... co rusz co innego... nie jest to wartość stała
sprzedaje ten sprzęt i będe mierzył ciśnienie nie codziennie metoda tradycyjną tylko raz na tydzień może dwa.
-
wielka lipa z tą Carista , pokazuje ciśnienie ale to ćiśnienie się zmienia co rusz a to jest 2.36 potem spada na 2.10 i tak w kółko... nie pokazuje ciśnienia rzeczywistego na żywo tylko tak skacze
Przecież to nie Carista mierzy ciśnienie w oponach, ona tylko pokazuje co jest zmierzone w systemie. Każdy inny skaner OBD pokazał by takie same wyniki
-
Wyczuwam uszkodzenie jednego z czujników.
-
nie właśnie nie....
czujniki są nowe mają pare miesięcy... nie wyświetla sie żaden alarm.
dziś mierzyłem z rana po lewej i prawej stronie z przodu po 2.2 bara - taki spadek poranny. Było napompowane ponad 2.4 bara przedwczoraj ale wiadomo warunki atmosferyczne sie zmieniają...
-
raz ze temperatury... przeciez normalne ze jak zimniej to pokaze mniej.. ale
u mnie po jakims czasie puszczało na tych gumowych oringach przy czujnikach, dołożyli jakąś gumową podkładkę i tak do dziś mam i jest git... za to w innym kole mam teraz to samo XD ale to ogarne przy zmianie opon..
Najwyrazniej te gumowe uszczelki czujnikow po latach (co normalne) parcieją i juz nie trzymają szczelnosci.
Na aliexpress idzie dostac zestawy naprawcze czyli gumki i nakretki... ale jak masz wciąż ori czujniki a auto juz troche lat ma (żywotnosc około 6-8 lat) to ja bym sie nie bawił tylko od razu wymienil na nowe czujki
-
Witajcie,
Mój drogi , czujniki mam nowe.
teraz coś nowego - dziś kiedy odpalałem go o 12 to wyskoczył mi błąd ciśnienia opon dłużej niż na pare sekund, dziwne to było bo ciśnienie w oponach miałem dobre i czujniki w oponach też są nowe....
wyskoczył i zniknął
co jest grane z tą elektronika...
Toyota zaczyna mi sie nie podobać....
-
Czy czujniki ciśnienia są oryginalne Toyoty? Czy zamienniki?
-
zamienniki Autel MX sensor 433 Hz. czerwone jesli sie niemyle.
przed sekunda wróciłem z jazdy autem - błedu nie było…. może to było takie jednorazowe ,niewiem.
-
Po wymianie na oryginalne Toyoty problem zniknie bezpowrotnie.
-
ale tutaj nie chodzi o to że mi błedy ciśnienia wywala na dashboardzie tylko to że powietrze mi schodziło z kół …. byłem na wulkanizacji sprawdzili w bańce z wodą i nie było żadnego bąbelka powietrza, wiec być może teraz ten temat jest zamkniety…. jedynie dziś ten alarm pare sekund sie wyświetlił
-
może się zdarzyć, że TPMS zaświeci po uruchomieniu pojazdu lub w trakcie początku jazdy i może to
być spowodowane naturalną różnicą temperatur oddziałującą na ciśnienie powietrza w kołach.
Gdy jedziesz - ciśnienie wzrasta z powodu rozgrzewania się opon a podczas postoju (głównie gdy chłodniej) ciśnienie sie zmniejsza.
Jeśli są tak spore różnice w ciągu doby, to na "zimych" kołach ustaw wzorcowo ciśnienie zgodnie z tabliczką, zainicjalizuj TPMS przyciskiem w schowku a potem do każdego koła dobij kolejno dodatkowo 0,1 bara na korektę temperaturową
-
Moi Drodzy , dziś zero błędów , ciśnienie utrzymuje sie na stałym poziomie !
-
ochłodziło się i z mojego 2.4 z przodu zrobiło się po prawej 2.15 z lewej 2.20 w dzień znowu pewnie będzie więcej 2.25 z prawej i 2.30 z lewej , na ciepłych oponach po przejechaniu dystansu około 2.4 bara
dziwne to dla mnie , czy Was też dziwi ?? dlaczego to tak nisko schodzi 2.15 bara .... czy to może moja wina że dwa razy dziennie sprawdzałem ciśnienie ciśnieniomierzem i tak zeszło mimowolnie
podczas pomiaru słychać tylko psssst psssst czy to ma wpływ ??
-
(https://i.ibb.co/nNNtM2NJ/dasadsadsadads.jpg)
-
ochłodziło się i z mojego 2.4 z przodu zrobiło się po prawej 2.15 z lewej 2.20 w dzień znowu pewnie będzie więcej 2.25 z prawej i 2.30 z lewej , na ciepłych oponach po przejechaniu dystansu około 2.4 bara
dziwne to dla mnie , czy Was też dziwi ?? dlaczego to tak nisko schodzi 2.15 bara .... czy to może moja wina że dwa razy dziennie sprawdzałem ciśnienie ciśnieniomierzem i tak zeszło mimowolnie
podczas pomiaru słychać tylko psssst psssst czy to ma wpływ ??
Ciśnienie mierz w tej samej temperaturze, gdyż jak wynika z tabelki z postu powyzej, jest znacząca zmiana ciśnienia wraz z temperaturą.
Jeżeli możesz, napełnij opony azotem, wówczas zmiany ciśnienia od temperatury i w czasie będą mniej zauważalne.
Opony napełnione powietrzem, zawierają w sobie także wilgoć (para wodna), która znacząco wpływa na zmiany ciśnienia wraz z temepraturą.
Cząsteczki azotu są większe od pozostałych składników powietrza, a tym samym ubywanie przez mikropory gumy jest znacznie powolniejsze niż powietrza.
-
Skończyło się na tym że napompowałem 2.4 i zaczekam aż minie 2 tygodnie i zobaczymy ile będzie wtedy. Przez ten okres napewno nie bede nic majstrował przy wentylach.
-
dzisiejszego poranka było bodajże 9 na plusie na dworze, odpaliłem i zaświeciła sie lampka od ciśnienia opon żółta , potem po 2-3 km zgasła i jak jechałem spowrotem do domu już po drugim odpaleniu nie było żadnej ... czy to te czujniki tak wariują jak sie zimniej robi ? niemam pojęcia....
-
dzisiejszego poranka było bodajże 9 na plusie na dworze, odpaliłem i zaświeciła sie lampka od ciśnienia opon żółta , potem po 2-3 km zgasła i jak jechałem spowrotem do domu już po drugim odpaleniu nie było żadnej ... czy to te czujniki tak wariują jak sie zimniej robi ? niemam pojęcia....
A może najzwyczajniej w świecie bateryjka w którymś czujniku mówi papa?
-
nie no kolego to odpada bo czujniki są nowe i wszystko jak do tej pory grało ,
myśle że coś to ma wspólnego z temperatura przy gruncie...
-
myśle że coś to ma wspólnego z temperatura przy gruncie...
To na 100% natomiast już działanie nawet nowej baterii nie musi być na 100%.
-
jak by bateria padała to wiesz. to byłoby za każdym razem po odpaleniu taki "restart" systemu ciśnienia opon, a tak podejrzewam że temperatura jest tutaj winowajcom....
dzieki za odpowiedz :grin:
-
Pierwszą oznaką padającej bateryjki będzie spadek napięcia przy niskiej temperaturze.
-
Dziś przy temp 5 zaświeciła się ikonka z oponą...
pewnie u Was tez takie anomalie pogodowe, napompuje spowrotem do 2.4 bara i zobaczymy co dalej bedzie się dziać , chyba dobrze zrobie ?
-
z rana wyświetla mi się "ikonka z oponą" pewnie tak jak ledziu powiedziałeś że jest to padająca bateria ,
choć wczoraj byłem u speca i sprawdziliśmy testerem dedykowanym do tych czujek i wyświetlało "OK",
jade popołudniu jest 20 na plusie i nie pokazuje się ta "ikonka",
co z tym fantem zrobić ?? chyba pozostaje mi tylko czekać aż ikonka bedzie na stale co bedzie wskazywało na totalnie rozładowaną baterie.
Ciśnienie tez było kontrolowane jest 2.4
-
Ja już prawie we wszystkich autach mam czujniki Chinolce i działają. Jak Cię drażni lampka od niskiego ciśnienia w oponach to zmień wszystkie 4ery.
-
Ja już prawie we wszystkich autach mam czujniki Chinolce i działają. Jak Cię drażni lampka od niskiego ciśnienia w oponach to zmień wszystkie 4ery.
Też założyłem, z wyświetlaczem w miejscu zaślepki obok przycisku EV MODE.
Komplet kosztował tyle jeden co czujnik oryginalny.
W dokupionych używanych kołach zimowych, miałem oryginalne czujniki, ich sprzedaż wystarczyła na dwa komplety chińskich - do kół letnich i zimowych, p[rzy zmian ie kół zmieniam tylko wyświetlacz z antenką ;-)
-
o czym Wy mówicie Drodzy Koledzy !
jaki wyświetlacz jaka antenka !!!!!!!!!!
????
-
są w "chinczykowie" takie czujniki:
1. całe jak oryginalne z wentylem
2. nakrętki na wentyle
do których jest ekranik pasujący w miejsce zaślepek np. pod kierownicą z lewej strony i pokazuje on aktualne ciśnienie.
Nie wiem jak jest teraz może coś nowego wyszło ale ich się nie da "zaprogramować" tzn. nie to że się nie da po prostu "tego" nie mają.
W nowszych Toyotach np. Camry komputer już wyświetla ciśnienie i nawet da się dopisywać nowe czujniki bez żadnych narzędzi ;)
a Tobie polecam... bo same problemy masz z tymi zamiennikami co Ci założyli (klony) to po prostu zamów sobie czujniki PMV-C210 na ali, komplet, spisz sobie z nich numery, załóż na koła i podjedź do Toyoty żeby Ci je wpisali po tych numerach (coś koło stówki)