Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: bele w 21 Września 2005, 16:39:35
-
pierwsze, pytanko to ile wejdzie gazu do zbiornika w kole
drugie, czy instalacja sekwencyjna pogarsza osiągi auta i czy zwiększa sięzużycie gazu czy jest ono takie same jak zużycie benzyny
trzecie, czy warto instalować instalacje mieszalnikową czy lepiej dołożyc jeszcze raz tyle i założyć sekwencje do camry v6
czwarte, przymierzam siędo zakupu i nie wiem na ile sięprzygotować tego spalania, różnie ludzi piszą, ci którzy mają gaz niech coś napiszą
pozdro i z góry dzięki za info.
-
IV generacja lepsza - droga, ale mniej spali, niż II generacja, za to nie pogorszy osiągów silnika jakie mamy przy II generacji - ja bym wkładał IV gen.
-
Na gazie samochód powinien spalać ok. 2 litry więcej niż normalnie.
A ile wejdzie gazu?jakieś 40 no może 45 litrów.
-
Tak jak kolega napisał ja też bym radził IV generację
pozdro
-
Na gazie samochód powinien spalać ok. 2 litry więcej niż normalnie.
A ile wejdzie gazu?jakieś 40 no może 45 litrów.
Nie znam dokładnie rozmiarów bagażnika i koła ale tak jak kolega napisał wejdzie raczej butla 60 l (w koło)czyli jakies 45-47 l gazu. Ale radze pomierzyc dokładnie bagażnik, może lepiej wsadzić walec podłużnie.
-
ale ja chce w wsadzić zbiornik w koło, przy walcu nic mi po funkcjonalności combi
-
Tak jak pisałem - w koło powinna zmiescić się55-60 l butla, ale może wystawać ok 4-5 cm. Więc przemyśl sparwęz walcem.
-
Na gazie samochód powinien spalać ok. 2 litry więcej niż normalnie.
A ile wejdzie gazu?jakieś 40 no może 45 litrów.
Zbyt uogólnione.
Miasto, na gazie - 16-18 litrów, na benzynie 11-14 litrów
Trasa, na gazie 11,5-13 litróe, benzyna ok.9-10 litrów.
to jest przy umiarkowanie (!!!) dynamicznej jeżdzie
Reguła może i dobra jak mówimy o silniku 1.8 albo 1.6.
-
do kombi wchodzi butla 650x270mm o nominalnej pojemności 70 litrów. napełniając to do max 80% otrzymujesz 56 litrów gazu do dyspozycji... tylko znajdź mi teraz zakład który Ci taką butlęzamówi - mi powiedzieli min. 2 miesiące czekania... na razie mam 630x230 i wchodzi do niej 48 litrów gazu co wystarcza na jakieś 300-350km przy motorze 2.2 oczywiście...
ile spali? nie wiem, mi pali tak jak na benzynie, no, może jakiś literek więcej, nie jestem w stanie określić bo tylko przez pierwszy miesiąc sprawdzałem ile pali, a potem stwierdziłem że ile nie spali to i tak muszęjechać na stację, więc po co sięmam denerwować:)
powodzenia z kupnem, ale zajrzyj na wersje amerykańskie i kanadyjskie - mają nowszy V6, który z tego co wiem to jest o niebo lepszy od tego do 1994 :) - spytaj mańka albo yufuyf'a
-
z tego co wiadomo, to chodzi o typm silnika - 1MZ-FE - w wersjach USA od 1994, w europejskich bodajże od 1996 - jest oszczędniejszy.
Mało tego, gdzieś doczytałem się, że ten silnik bywa(ł?) w Lexusach :-) Zresztą na forum LexusOwners można doczytać sięwieeelu fajnych rzeczy, oto jeden w wątków
http://www.lexusownersclub.co.uk/knowledge/index.php?page=index_v2&id=152&c=11
-
Tak, właśnie chodziło mi o 1mz-fe, ale nie chciałem rzucać po nocy symbolami, zwłaszcza że nie pamiętałem dokładnie 3vz-fe :)
1mz-fe był montowany w Camry USA od 1994
W lexusach owszem - z tego co wiem to od 1991 w ES300 i GS300, ale to już działka mańka, bo on coś ostatnio o lexach zagaduje :)
-
no ja najchetniej kupił bym 96 ale na forum straszą, że to wersja produkowana w europie i są o wiele gorsze z tego względu kupił bym 95 nie wiem czy warto ściągać takie auto ze stanów, co myślicie na ten temat.
a z butla to ekstra chyba bym nawet poczekał ponieważ wkurza mnie już tankowanie co 300 km, w mieście to bez róznicy ale na trasie nie lubięwyprzedzać znowu tych samych użytkowników
pozdro
-
no to możesz sie zdziwić w te trasie:) ja nawet w trasie tankujęco 300-350km,mimo że do butli wchodzi 48 litrów. no chyba że nie przekraczasz 90kmph, to wtedy rzeczywiście będziesz miał niezły zasięg :)
ale ja chyba mam dziwny styl jeżdżenia, bo nikt z posiadaczy V6 nie jest mi w stanie powiedzieć ile ma obrotów przy 200kmph :chmmm może dlatego wszyscy zgodnie twierdzą że pali 10/100 :abadgrin może będziesz pierwszy, ale z tego co wiem to będziesz miał automata, z mnie manual interesuje :(
-
no az tak wolno to ja nie jezdze ale większa butla 56 litrow w kole to jest to, a co do auta to szukam w manualu ale jak siętrafi w polsce combi w dobrym stanie i w automacie to nie pogardze chociaż będe miał pewien nie smak,
-
pierwsze, pytanko to ile wejdzie gazu do zbiornika w kole
zbiornik 55l - wchodzi 41 :-( Zbiornik wystaje 4cm ponad podłogę, ale przy mniejszym zamiast jeździć tylko bym tankował :-(
drugie, czy instalacja sekwencyjna pogarsza osiągi auta i czy zwiększa sięzużycie gazu czy jest ono takie same jak zużycie benzyny
Sekwencja pogarsza osiągi - ale nieznacznie prawie niezauważalnie dla niewytrawnego benzynowca :-)
Pali 10,9 - 14 l/LPG w trasie (te ostatnie przy 180-200kmph na długim dystansie)
w mieście min. 12,5 max 18l/100 (korki, klima, ostre starty ze świateł)
trzecie, czy warto instalować instalacje mieszalnikową czy lepiej dołożyc jeszcze raz tyle i założyć sekwencje do camry v6
TYLKO sekwencja chyba, że z V6 chcesz zrobić 2,2 (bez obrazy dla tej ostatniej)
czwarte, przymierzam siędo zakupu i nie wiem na ile sięprzygotować tego spalania, różnie ludzi piszą, ci którzy mają gaz niech coś napiszą .
Od zakupu i zagazowania ostatniej (3ciej już ) camry prowadzęExcela ze spalaniem więc mogępotwierdzić to co napisałem.
Jest piękna (z opisu i zdjęć - nie widziałem tego samochodu) camry na onetcie za 15,5 z 1995 roku - pierwszy właściciel - jeśli jeszcze nie masz czegoś na oku to bierz ją ! Poświęciłem sięi masz tu linkę:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C523595
W razie kupna - odezwij siępomogęsprawdzić to jeździdło
-
zbiornik 55l - wchodzi 41 :-( Zbiornik wystaje 4cm ponad podłogę, ale przy mniejszym zamiast jeździć tylko bym tankował :-(
serio taki masz mały zbiornik i jeszcze wystaje? czyżby kombiak miał więcej miejsca na koło zapasowe? u mnie wchodzi 650mmx270mm, ale na razie z braku laku mam 630x230, bo innych nie było
Sekwencja pogarsza osiągi - ale nieznacznie prawie niezauważalnie dla niewytrawnego benzynowca :-)
Pali 10,9 - 14 l/LPG w trasie (te ostatnie przy 180-200kmph na długim dystansie)
w mieście min. 12,5 max 18l/100 (korki, klima, ostre starty ze świateł)
cholera, znowu wychodzi że 3.0 tylko w mieście więcej pali... ostatnio z łodzi do krakowa 160-180 cały czas, 15,5 l LPG/100 - chyba sie potnę:)
TYLKO sekwencja chyba, że z V6 chcesz zrobić 2,2 (bez obrazy dla tej ostatniej)
no, chyba nikt sie nie obrazi? nie? w końcu 50 kucyków to jest trochę...
Od zakupu i zagazowania ostatniej (3ciej już ) camry prowadzęExcela ze spalaniem więc mogępotwierdzić to co napisałem.
- mogęprosić na maila tego excela?
-
wielkie dzięki all za szczzegółowe informacje ale maniek_camry ja chcękupić w combi, sedanków jest trochęna rynku, sa dwie kombice na sprzedaż, jedna w-wie a druga w olsztynie, interesujące propozycje tylko, że ta z w-wy to 94 http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C543618 i no ten przebieg nie chcęmi sięwierzyć że 220kkm a druga to http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=65452281 tez z 94 i w automacie oraz tym samym przebiegiem :D a ja poszukuje 95, 96 i coś mi sięwydaję, że trochęsobie poczekam
-
wielkie dzięki all za szczzegółowe informacje ale maniek_camry ja chcękupić w combi, sedanków jest trochęna rynku, sa dwie kombice na sprzedaż, jedna w-wie a druga w olsztynie, interesujące propozycje tylko, że ta z w-wy to 94 http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C543618 i no ten przebieg nie chcęmi sięwierzyć że 220kkm a druga to http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=65452281 tez z 94 i w automacie oraz tym samym przebiegiem :D a ja poszukuje 95, 96 i coś mi sięwydaję, że trochęsobie poczekam
-
zastanów sięczy jest sens szukać do oporu, cholera wie ile, 95. w USA wersjach od 94 były już 1mz-fe, więc rok czy dwa różnicy to chyba niedużo ( przynajmniej wg mnie ). ja miałe do wyboru 95 z 130kkm, ale niezbyt pewnym, albo 92 ze 180kkm ale 100% i jeżdżę92 :) z manualem przyznam że będzie Ci ciężko w wersji V6, zwłaszcza z 1mz-fe - słyszałem że to rzadkość na miarędinozaura:)
-
dlatego już szukam, zmiana będzie gdzieś w nowym roku, jeśli mi sięnie uda znaleźć 95 lub 96 to będzie z 94, no i jak w automacie no to będe musiał sięz tym faktem pogodzić.
z tego co czytam to ludzie są zadowoleni z automatów więc płaczu nie będzie.
-
to mój pierwszy automat. niesamowita przygoda.
a gaz - tylko sekwencja.
-
Witam wszystkich
Akurat jutro montuje gAz do mojej Camrusi i zakładam zwykłą instalację(po długich konsultacjach z serwisem ) bo zakładali do camry naszych klientów różne instalacje i nie było praktycznie różnicy oprócz finansowej. A co do butli 70 L to chłopaki na serwisie maja jedną jakby ktoś chciał :-) .
Pozdrowienia
Grzesiek
Sowier ex Toyota nr21
-
jeżeli nie ma rożnicy to jest to bardzo ważna informacja, bo 3 tys. wiecej to jest nad czym sięzastanawiać.
pytanie jak to wygląda w spalaniu, bo różnica jest napewno, a przyspieszenie można sobie podarować przy 3.0V6
-
Witam wszystkich
Akurat jutro montuje gAz do mojej Camrusi i zakładam zwykłą instalację(po długich konsultacjach z serwisem ) bo zakładali do camry naszych klientów różne instalacje i nie było praktycznie różnicy oprócz finansowej.
Kolego,
nie znamy się, ale powiem Ci szczerze - o tym "nie ma różnicy" to jest pierprzenie Różnica w zachowaniu samochodu jest KOLOSALNA . Nie ma różnicy dla dziadków jeżdżacych camry 2000-3000RPM , ale spróbuj ją wkręcić na 5, 6 tysięcy i wtedy zaczynają sięjaja.
Na II generacji (zrobiłem prawie 250 tys km dwoma camry z taką instalką więc piszęz doświadczenia a nie z zasłysznenia) po depnięciu (nagle z 1000 RPM w podłogęnajpierw jest muł a dopiero po 1 s. samochód zaczyna siębudzić) Na sekwencji podłoga = kop od razu mam na patelni 6000RPM i odejście.
II generacja nie daje pewności - czasem depniesz i idzie jak strzała a czasem depczesz i masz kapeć a nie 190KM /136 (2.2)
Dla gazowców nie ma różnicy poza finansami ponieważ camry bardzo ładnie sięgazuje na II generacji a jak Ci zapierniczą mikser w dolot to po przełączeniu na PB też masz zamulony samochód i jesteś pseudo-szczęśliwy - bo nie ma różnicy to po co przepłacać. Spróbuj pojechać dobrze dynamicznie camry zagazowaną instalką II generacji a potem wsiądź w camry, z tym samym silnikiem, która nie widziała gazu . Róznica będzie MIAŻDŻĄCA.
WARTO WYDAĂÂ TE 2 TYSIE WIĂÂCEJ !!!!!!
W Wwie mogęprzewieźć niedowiarków swoją camrówką z instalką IV gen.
-
W Wwie mogęprzewieźć niedowiarków swoją camrówką z instalką IV gen.
- maniek! przyjeżdżam jutro :aclap ... nie bój się, żartowałem :)
-
Wielkie dzięki maniek za rozwianie wątpliwości, po twojej informacji nie mam już żadnych wątpliwości,
-
W Wwie mogęprzewieźć niedowiarków swoją camrówką z instalką IV gen.
- maniek! przyjeżdżam jutro :aclap ... nie bój się, żartowałem :)
Ależ przyjeżdżaj - tylko weź pampersy i torebki, bo niektórzy dziwnie źle znoszą moje demo-przejażdżki :twisted:
:cnice
-
to spoko, sam jeżdżętak że ostatnio zostało mi postawione ultimatum pt. : tak to sobie możesz sam jeździć :) jak tylko będęw okolicach wawy to wpadnę:) pzdr
-
Witam!
Jezdze Camry 92 r 3.0V6 automat od dwoch lat, a kupilem ja juz z instalacja II generacji. Z sama jazda nie ma zadnych problemow o ile akurat parownik nie wymaga naprawy a elektryka w furze jest na medal, jednak trzeba przyznac, ze instalacja z mieszalnikiem pogarsza nieznacznie osiagi auta i to jest minus. Nie jest to tez instalacja dla ludzi nieobeznanych z gazem. Generalnie wogole nie strzela, ale jak juz strzeli potrafi rozwalic przeplywomierz, trzeba naprawde dbac o elektryke, i nigdy nie wciskac gazu do dechy jak ruszacie z miejsca po wlaczeniu silnika zanim przelaczy sie na gaz. Ja generalnie zawsze przelaczam stojac w miejscu, choc przy rozgrzanym silniku przelaczenia podczas jazdy sie praktycznie nie czuje.
Spalanie realnie mi wychodzi 15-16l po warszawie i obwodnicy, a w trasie to zalezy przy jezdzie w ok do 3000-3500 obrotow mieszcze sie w 13 litrach, ale jak akurat mam fantazje to tak jak w miescie ;-)
Na gazie z mieszalnikiem powyzej 200km/h ciezko juz cos wycisnac. Ogolnie polecam takie fury, jeszcze przy ich obecnych cenach.... ;-) Brakuje mi tylko troche kontroli trakcji, za to w nagrode nic mi sie przez te dwa lata nie popsulo, a jak sie np klocki zaczynaja konczyc to elegancko zaczyna mi sie swiecic lampka ostrzezenia, to samo przy awarii stopow. Na nieszczescie mam teraz troche kasy wiec pewnie niedlugo stane sie wlascicielem jakiejs e38 ;-), ale mysle ze juz nie bedzie tak bezawaryjna i wdzieczna na gazie jak toyota, a mam porownanie z dwoma moimi poprzednimi samochodami na gazie, to musze przyznac ze tutaj nie ma zadnych falujacych obrotow, silnik nie wchodzi w tryb awaryjny z powodu gazu itp itd, nie przygasa nie dlawi sie, a to wszystko przerabialem w golfie z instalacja II generacji.
Pozdrawiam
Zadowolony user Camry
-
zbiornik 55l - wchodzi 41
ja muszęsiępochwalić, że dzisiaj zatankowałem 52 litry :bbravo po raz pierwszyw wyjeździłem gaz do dna
-
jeżeli nie ma rożnicy to jest to bardzo ważna informacja, bo 3 tys. wiecej to jest nad czym sięzastanawiać.
pytanie jak to wygląda w spalaniu, bo różnica jest napewno, a przyspieszenie można sobie podarować przy 3.0V6
ja już nie wiem o co chodzi z tym spalaniem???!!!
14 literków na trasie gazu przy prędkości jakieś 80-110km gazu w automacie 2.2 to chyba przegięcie pały??gaz II generacji
-
przegięcie? moja 2.2 ostatnio łyknęła 19, więc sięnie martw, no ale butowałem ostro, cały czas powyżej 170 :)
ale potwierdzam że jechałem 100kmph przez 90km i spaliła okrągłe 11 literków, więc nie powiem żeby to był jakiś superoszczędny silnik... a może ja jeździć nie umiem? :)
tyle że mam 4 generacjęi miałoby być dobrze, a jest źle... no i pałeru nie ma :(
-
jeżeli nie ma rożnicy to jest to bardzo ważna informacja, bo 3 tys. wiecej to jest nad czym sięzastanawiać.
pytanie jak to wygląda w spalaniu, bo różnica jest napewno, a przyspieszenie można sobie podarować przy 3.0V6
ja już nie wiem o co chodzi z tym spalaniem???!!!
14 literków na trasie gazu przy prędkości jakieś 80-110km gazu w automacie 2.2 to chyba przegięcie pały??gaz II generacji
\
To jest przegięcie :-( Przy tej prędkości powienienś ledwie wyjśc z 10 litrów No chyba, że miałeś lawetęza sobą i pod wiatr ? :-DD
Gdzie tankujecie LPG ?
Mi spalanie spadło o 2l po zmianie stacji na statoil i shell czasem orlen. Tankowanie w 'tanich stacjach' kosztowało więcej - paliła o 2-3 litry wiecej LPG przy mniej więcej tych samych warunkach. Nie polecam też BP
-
auto dostaje gaz tylko i wyłącznie z shella, na niczym innym nie tankuję, po tym jak vectra po 3 latach tankowania tylko i wyłącznie na orlenie, miała do wymiany pół instalacji gazowej, bo po rozebraniu wyglądała jak posmarowana miodem spadziowym z domieszką ziaren, wiórków i przeróżnych paprochów.
jedyne co mnie jeszcze może drzeć to ustawienie instalacji, bo auto jest wyraźnie słabsze na gazie niż na pb ( -10 Vmax )
pzdr
-
no nie wiem, 10 litrów to chyba cięzko, najmniejsze spalanie to chyba 11,5l (LPG) w trasie (c.a 100-120km/h i klima).
tankujęzawsze na stacjach Tesco, paliwo mają takiej samej jakości co Shell. A taniej. BP nie polecam.
-
Hmmmm
Nie wiem jakiej generacji macie te zbiorniki we wnękach, ale do mojego 37,5l to max :cry: oczywiście na legalizowanych dystrybutorach :D bo na innej maści to różnie wychodziło napełniam toto dokładnie co 250 km więc kto chce to niech sobie liczy.
Pora roku nie gra roli, ale ciężar stopy bardzo - jak poszalałem to oprózniłem zbiornik po 180km. Taki już dostałem, lecz gdybym dzisiaj kupował instalkęna pewno nie kupiłbym zbiornika "w kole" bo teraz koło mi siętelepie po bagażniku.
Pomimo, że jest to instalka 2 gen nie narzekam na nią - do spokojnej jazdy wystarczy.
Co do zniszczenia przepływomierza i innych "awarii powystrzałowych" to u mnie jest zainstalowana gumowa opaska, która przejęła wszystkie strzały, a za przepływomierzem jest blacha niedopuszczająca do jego zniszczenia.
Jak chcęposzaleć to wyłączam gaz i zażywam przyjemności z jazdy.
Jedynie trzeba faktycznie uważać na regulacjęinstalacji gazowej. U mnie po kupnie silnik siędławił na wysokich obrotach i była to wina złego ustawienia "średnicy autatora" po tej korekcji i zmianie stacji tankowania mieszanka jest OK poprawiły sięosiągi (240 gaz) a wystrzały występuja co ok 3-4 miechy więc da sięz tym żyć :)
-
no nie wiem, 10 litrów to chyba cięzko, najmniejsze spalanie to chyba 11,5l (LPG) w trasie (c.a 100-120km/h i klima).
tankujęzawsze na stacjach Tesco, paliwo mają takiej samej jakości co Shell. A taniej. BP nie polecam.
Mi sięudało jadąc na trasie ~90km/h zejsc do 9,5L/100 prz ~120-150km/h jakis 11,5L/100.
W mieście w lecie bez klimy 13,5-14L/100 a teraz jak jest zimnawo to ~15-16L/100 (miasto)
-
... to ja już nic nie mówię... :(
-
ja muszęsiępochwalić, że dzisiaj zatankowałem 52 litry bravo
To jaki Ty zbiorniczek masz :shock: 60 ?
-
może mieć 65, na przykład taki STAKO w rozmiarze 630x270. do Camry kombi wchodzi bez wystawania 650x270 - 70l, tylko że te barany co mi montowały gaz nie mogli takiego ściągnąć, więc mam 60l do którego wchodzi 48l i tankujęjak głupi co 250-300km :( a Ci sięwymawiają że nie ma zbiorników i dlatego nie mogą mi nic innego sprowadzić... oj chyba zrobięzadymęw centrali, to sięmoże coś ruszy... pzdr
-
może mieć 65, na przykład taki STAKO w rozmiarze 630x270. do Camry kombi wchodzi bez wystawania 650x270 - 70l, tylko że te barany co mi montowały gaz nie mogli takiego ściągnąć, więc mam 60l do którego wchodzi 48l i tankujęjak głupi co 250-300km :( a Ci sięwymawiają że nie ma zbiorników i dlatego nie mogą mi nic innego sprowadzić... oj chyba zrobięzadymęw centrali, to sięmoże coś ruszy... pzdr
Sie troszkępogubiłem bo temat :
sekwencja czy zwykła, ile litrów wejdzie do zbiornika w kole
Uzupełniająco :
jak zrobiłem dla mojej babuszki (kiedyś) szum ze nie mają obiecanego 50L , tylko 40-kę...
to znaleźli ale wpakowali mi taki ale po lewej stronie bagażnika :shock:
i musiałem jako laik uwierzyć że inaczej sie nie dało.
-
ja muszęsiępochwalić, że dzisiaj zatankowałem 52 litry bravo
To jaki Ty zbiorniczek masz :shock: 60 ?
zdaje się, że 55l, w kole.
-
zdaje się, że 55l, w kole.
i zmieściłeś 52 ? :bwhatsup
Długie masz chyba wentylki ... :wink:
Kolejny dystrybutor do kontroli :|
-
Witam ! Właśnie od tygodnia stałem sięszczęśliwym posiadaczem Camry V6 '92. Chciałbym ją zagazować, i tu moje pytanie gdzie w Warszawie tanio i dobrze założą do niej instalację? może ktoś polecić ?
Pozdrawiam
-
Tanio czy dobrze ? Sekwencja. Warsztat na Szpaczej - znają siębdb tylko obsługe posprzedażową mają kiepską...
-
Najlepiej by było tanio ! :) Ale chodzi oczywiście żeby auto dobrze jeździło ! Dzięki ! Jutro zorientujęsięu nich. A na co szczególnie zwrócić uwagęprzy zakładaniu sekwencji ? Czy jest jakaś dobra instalacja, czy na szpaczej są fachowcy którzy doradzą ? Takie pytania bo nie chciałbym mieć później jakiś problemów. Lepiej założyć raz i dobrze !
Dzięki i Pozdrawiam !!!!!
-
Lepiej założyć raz i dobrze!
- hmm , raz i dobrze to mogą założyć, ale moje dotychczasowe doświadczenia dowodzą że nawet jak dobrze założą to nie umieją wyregulować, a piątkowa akcja w Czakramie w Tarnowie, to już lekka przesada!!! wystrzegajcie siętej firmy!!!
-
Najlepiej by było tanio ! :) Ale chodzi oczywiście żeby auto dobrze jeździło ! Dzięki ! Jutro zorientujęsięu nich. A na co szczególnie zwrócić uwagęprzy zakładaniu sekwencji ? Czy jest jakaś dobra instalacja, czy na szpaczej są fachowcy którzy doradzą ? Takie pytania bo nie chciałbym mieć później jakiś problemów. Lepiej założyć raz i dobrze !
Dzięki i Pozdrawiam !!!!!
Zakładają polską instalacjęKME i jest naprawdęjedną z najlepszych na rynku. Na Szpaczej gaz był zakładany łącznie do znanych mi 5 camry i wszystkie zachowują sięwzorowo. Po ostatniej regulacji zgrałem sobie ustawienia na lapcia więc w razie czego służęgotowcem do wydajnego ustawienia instalacji :-)
-
Na Szpaczej gaz był zakładany łącznie do znanych mi 5 camry i wszystkie zachowują sięwzorowo.
- czy myśllisz że jak mnie piana weźmie na tych partaczy to warto sięprzejechać do Wawy?? pzdr
-
Powrót do tematu wielkości zbiornika - 650x270 toroid, wchodzi 56litrów, wchodzi prawie idealnie z wysokości ( jest o 1,5cm za wysoki z przodu, ale to się da zniwelować ). nareszcie jeżdżę, a nie tankuję:) pzdr4all
-
Witam ja natomiast mam instalację 2 gen BRC , moje pytanie brzmi czy tą zwężkę która jest w dolocie można zmienić na jakąś inną? żeby camry była bardziej dynamiczna niż obecnie? :-)
-
a jaką masz obecnie. Ja w poprzednim samochodzie miałem na początku bodajże 27mm średnicy, ale poprosiłem o większą i miałem 30mm. Różnica była odczuwalna. Ale różnie to bywa. Może już masz maxymalną średnicę zwężki dla tej pojemności i nic nie da się poprawić. Ja jak zaczynała mnie denerwować "niemoc" to wykręcałem mikser (zwężkę) i ogień. Ale jakie spalania wychodziły......To była 2 litrówka Vectra A.
PozDro
P.S. może warto pomyśleć o sekwencji. Jak to jest z przeróbką z II na IV gen. W sumie te drogie elementy już masz, zbiornik, reduktor...... Potrzeba komputra i wtysków i chyba już nie zawiele...
-
Nie mierzyłem jeszcze obecnego miksera z braku czasu na tę czynność,zastanawiam się tak jak pisałem nad innym mikserem o większej średnicy
Co do sekwencji to wiadomo dodatkowe koszta i to nie małe :-)
-
pamiętaj, że zbyt dużego miksera nie można mieć. Nie będzie działać fura..... Wykręć mikser i polataj na benzynie to poźniej trudno będzie Ci go założyć spowrtoem
PozDro
-
Moim zdaniem najlepszym i najtańszym rozwiązaniem jest BLOS
Ja w swojej szarpałem się z mikserami aż postawiłem na BLOS-a i śmiga aż miło <taniec> ( miasto 15 , trasa np. W-wa / Biały 7,8 )
Brak różnicy pomiędzy wachą a gazem ( wlot w 2,2 to chyba 60 a BLOS ma 70 , więc jak by co to pamiętaj o redukcjach a najlepiej redukcja 60/70 i kolanko 60/70 i pięknie pasuje :grin: )
-
To jaki mikser maksymalnie mogę włożyć ?mowa o średnicy
-
Z mikserami to tak naprawdę nie powalczysz za bardzo ( 30 to chyba max aby dobrze chodził w niskim zakresie ) – ale możesz zobaczyć deczko większy , tylko że jego zadaniem jest przewężenie przelotu celem wytworzenia danego podciśnienia wsysającego gaz – za mały : gaz w miarę ale zakres ograniczony – za wielki : gaz słabo zakres w miarę
Więc jak widać mikser to kompromis pomiędzy jednym a drugim :|
-
Ależ pieprzycie, koszt przekładki 2.2 na sekwencję, przy nowych gratach to 800-1000zł. To równowartość 10 tankowań LPG, czyli, powiedzmy, miesiąca jazdy samochodem.
Kupując to, i owo, używane, można się i w 500 zamknąć, oczywiście z własną robocizną.
Blosa to sobie można do auta z gaźnikiem założyć. Nie po to silnik ma wielopunktowy wtrysk, żeby uwsteczniać się, i montować mu gaźnik gazowy.
pzdr
-
Ładnie Marcinku prawisz, ale nie każdy jak Ty ma umiejętność założyć/przerobić gaz we własnym zakresie :-(
-
Zmierzyłem swój mikser i ma 36mm przelotu :-)
-
ciekawe gdzie za tyle mozna przerobic z II na seke , jak z II pozostaje tylko zbiornik i czasem doprowadzający ( jak srednica bedzie odpowiednia )
jeżeli seke to tylko dobrą ( firmową ) a to 3 kafle nie wyjęte minus zbiornik , w jakies z odzysku szkoda roboty
1. blos to może i gaznik (nie do końca) ale o niebo wyprzedza zasadą działania mikser.
2. przy blosie sam podkręcisz jak zajdzie potrzeba ( starsze silniki tak mają ) a wtrysk to tylko warsztat.
-
Ładnie Marcinku prawisz, ale nie każdy jak Ty ma umiejętność założyć/przerobić gaz we własnym zakresie :-(
Jeśli ktoś twierdzi, że potrafi założyć i wystroić Blosa, to nie wierzę, że nie poradzi sobie z sekwencją.
ciekawe gdzie za tyle mozna przerobic z II na seke , jak z II pozostaje tylko zbiornik i czasem doprowadzający ( jak srednica bedzie odpowiednia )
jeżeli seke to tylko dobrą ( firmową ) a to 3 kafle nie wyjęte minus zbiornik , w jakies z odzysku szkoda roboty
Bajki szanowny kolega opowiada.
Nie bardzo rozumiem słowo "seke", ale podejrzewam, że chodzi o "sekwencję". "3 kafle" też jakoś nie bardzo pasują mi do tematyki samochodowej, masz na myśli takie z pieca, czy raczej podłogowe ?
Wracając do przeróbki instalacji : z II generacji zostaje nam :
1) zbiornik z wielozaworem i wlewem paliwa, oraz wskaźnikiem poziomu gazu i jego okablowaniem
2) przewody, idące ze zbiornika pod maskę
3) elektrozawór, wraz z okablowaniem
4) często da się wykorzystać posiadany obecnie reduktor : wszak to podciśnieniowe urządzenie, i jeśli tylko jest sprawne, to czemu mielibyśmy je wymieniać ?
Potrzebujemy :
1) Elektronikę ( komputer+wiązka+czujniki )
2) listwę wtryskiwaczy ( bądź dwie w przypadku V6 )
3) filtr fazy lotnej
4) kilka węży, przewodów, lutownicę, schematy, wolny weekend
Proszę bardzo : http://www.allegro.pl/item657567173_sekwencja_stag_4_300_valtek_slask.html
Do tego potrzebujemy odrobinę rozumu i pojęcia o zasadzie działania silnika spalinowego z zapłonem iskrowym. Przepraszam wszystkich którzy poczują się tym urażeni, ale gazownicy to naprawdę to nie są jacyś geniusze z doktoratami, tylko często ciemne typy, mające marne pojęcie o czymkolwiek...
Ale oczywiście , jak kolega pisze : "najlepiej i najtaniej" Blosa, ze śrubą, bo "sobie sam podkręcisz", tylko ciekawe, co sobie podkręcisz, i skąd będziesz wiedział, czy jest to dobrze ustawione.
Uwielbiam takie opowieści ludzi, którzy nigdy sami auta nie gazowali, nie stroili, i w ogóle mają nikłe pojęcie o rzeźbieniu czegoś przy aucie, za to wszystko wiedzą najlepiej i odradzają, bądź polecają coś na podstawie zasłyszanych/przeczytanych gdzieś opinii.
pzdr
-
Panowie przerabiałem instalację na sekwencję. Zbiornik i przewody te same, nowy komp, listwa wtryskowa i koszt 1500zł i swięty spokój. PZDR :grin:
-
We Wrocławiu ceny za przeróbkę z II na sekwencję wahają się między 1000 a 1500zł.Rozbieżność duża ale drogo nie zawsze znaczy dobrze.
Pozdro
-
Owszem, to nie jest coś z gatunku rzeczy niewykonalnych.
Różnice między poszczególnymi warsztatami mogą być spowodowane różnymi konfiguracjami sprzętowymi.
Pamiętam, że jak kupowałem STAGa 300 do przeróbki mojej 2.2 ( z sekwencji BRC SQ24 ), to między oferowanym zestawem, a tym, co zapłaciłem, była różnica dobrych 300zł ( Magic Jety zamiast Valteków, wydajniejszy reduktor, itp ).
Potem przy przeróbce 2.2 na V6 było już gorzej : właściwie cała instalacja, za wyjątkiem zbiornika nowa : przejście z fi6 na fi8, i związane z nim koszty.
pzdr
-
przerabiajcie II gen na IV gen, żadne blosy i inne wynalazki. Wydaje mi się, że 1500 PLN za to że silnik znowu będzie jeździł jak z fabryki (brak zwężki) nie jest wygórowaną ceną. Jak pisałem większość rzeczy już masz niger, zbieraj na moda na IV gen. A Camry Ci się odwdzięczy.....
PozDRo
-
Interesuje mnie tylko jakie macie srednicę miksera w swoich autkach? oczywiście mowa o 2 gen
-
pamiętaj jednak, że już zbyt wiele nie zyskasz zwiększając średnicę miksera, a możesz narobić bigosu. 32mm to chyba jest górna granica....... A próbowałeś go zdjąć i polatać bez niego????
PozDRo
-
Nie bardzo rozumiem słowo "seke", ale podejrzewam, że chodzi o "sekwencję". "3 kafle" też jakoś nie bardzo pasują mi do tematyki samochodowej, masz na myśli takie z pieca, czy raczej podłogowe ?
Przepraszam - wdalem sie w dyskusje z polonista - ale dobrze dedukujesz :grin:
4) często da się wykorzystać posiadany obecnie reduktor : wszak to podciśnieniowe urządzenie, i jeśli tylko jest sprawne, to czemu mielibyśmy je wymieniać ?
reduktor "seki" <diabel> pracuje ciśnieniowo a nie jak II podciśnienie <zolta>
Ale oczywiście , jak kolega pisze : "najlepiej i najtaniej" Blosa, ze śrubą, bo "sobie sam podkręcisz", tylko ciekawe, co sobie podkręcisz, i skąd będziesz wiedział, czy jest to dobrze ustawione.
Uwielbiam takie opowieści ludzi, którzy nigdy sami auta nie gazowali, nie stroili, i w ogóle mają nikłe pojęcie o rzeźbieniu czegoś przy aucie, za to wszystko wiedzą najlepiej i odradzają, bądź polecają coś na podstawie zasłyszanych/przeczytanych gdzieś opinii.
pzdr
W Camry ma II na blosie ( sam zakładałem ) w Lesiu "seke" ( holender , regeneracja i strojenie samodzielne ) <taniec>
a nie wiedzieć jaka jest różnica w działaniu II a seki - ciekawe
Każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii - ale widzę ze są superspece - wybór i tak należy do zainteresowanego
marcinm dawaj spikniemy sie na jakieś piwko i przerobimy te tematy :grin:
pozdo
-
Raczej nie powinno się jezdzić bez miksera na LPG na 2 gen więc nie będę go nawet ściągał,jak już pisałem w poprzednich postach mój mikser ma 36mm przelotu,wczoraj mierzyłem więc myślę że jest ok.
Pozdr :-)
-
to dosyć sporaśny masz ten przelot. A mikser można zawsze zdjąć, ale oczywiście nie włączasz instalki......Bo jak włączysz........ <diabel>
PozDRo
-
Przepraszam - wdalem sie w dyskusje z polonista - ale dobrze dedukujesz :grin:
Owszem, jestem wyjątkowo cięty na ortografię i stylistykę, o czym nieraz już pisałem.
reduktor "seki" <diabel> pracuje ciśnieniowo a nie jak II podciśnienie <zolta>
Możesz rozwinąć, co oznacza ta "ciśnieniowa" praca ?
Z tego, co mi wiadomo, to reduktor II generacji ( podobnie, jak I ) ma mieć dwie śruby, jedną od regulacji czułości, drugą od regulacji wolnych obrotów ( cokolwiek to nie znaczy ). Nigdy nie zgłębiałem tematu na tyle, żeby móc to montować - 2.2 była tak słaba, że dodatkowe zdławienie jej mikserem nie wchodziło w ogóle w rachubę.
Reduktor "sekwencyjny" jest sterowany podciśnieniem z kolektora dolotowego, więc to raczej on pracuje na podciśnienie, a nie nadciśnienie.
Niezależnie jednak od tego, wymiana reduktora nie podnosi drastycznie kosztów, jako, że nawet reduktory tłokowe nie kosztują powyżej 400zł.
W Camry ma II na blosie ( sam zakładałem ) w Lesiu "seke" ( holender , regeneracja i strojenie samodzielne ) <taniec>
a nie wiedzieć jaka jest różnica w działaniu II a seki - ciekawe
No wybacz, ale ja wciąż nie mogę pojąć tego, co piszesz. Kto "nie wiedzieć" ? Ja "nie wiedzieć", czy Ty "nie wiedzieć", może "Kali nie wiedzieć, ale kochać swoja Camry bardziej niż swoja brat" <zolta>
Każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii - ale widzę ze są superspece - wybór i tak należy do zainteresowanego
Najczęściej zainteresowany pójdzie po kosztach. Albo, robiąc 10-15kkm rocznie, będzie gaz montował, "bo wyda raz więcej, a potem będzie taniej tankował" <diabel>
marcinm dawaj spikniemy sie na jakieś piwko i przerobimy te tematy :grin:
Chętnie, tyle, że ja nietrunkowy. Ale spotkać się można, jak będę wybierał sie w centralną Polskę, to może uda się wreszcie zmontować jakiegoś większego spota - jest Was tam trochę na Mazowszu i Podlasiu, a części jeszcze nie znam osobiście ;)
pzdr
-
W II generacji reduktor utrzymuje ciśnienie lekko poniżej 1 bara (czy coś takiego) i dopiero podciśnienie wytworzone na dolocie wsysa gaz przez mikser .
Natomiast przy wtrysku jest mniej więcej tak : „pod stałym nadciśnieniem 2 barów gaz dostaje się do listwy z osadzonymi wtryskiwaczami”
Co do cen to zleży co się chce kupić albo co można kupić.
Chciałem wymienić cały reduktor w mojej holenderskiej SGI (Lesio)– cena 1280, 00 zł. <zalamka>
Więc zostałem przy zestawie regeneracyjnym za 280,00 zł.
A co do spotu – jestem za :grin:
-
Natomiast przy wtrysku jest mniej więcej tak : „pod stałym nadciśnieniem 2 barów gaz dostaje się do listwy z osadzonymi wtryskiwaczami”
Raczej mniej, niż więcej.
Nie znam wtryskiwaczy gazowych, które są w stanie wytrzymać 2 bary ciśnienia. Może Keihiny, bo z nimi nie miałem jeszcze do czynienia, ale wszystkie Valteki, Matrixy, Magic Jety itp są raczej przystosowane do ciśnień rzędu 1-1,4b.
Mój STAG jest zestrojony na roboczym 1.1, i jest to całkowicie wystarczająca wartość przy dyszach 2,6.
pzdr
-
W II generacji reduktor utrzymuje ciśnienie lekko poniżej 1 bara (czy coś takiego) i dopiero podciśnienie wytworzone na dolocie wsysa gaz przez mikser .
[...]
Lekko poniżej ?? Powiedziałbym że nawet bardzo poniżej.
Reduktor II gen w stanie spoczynku ma dawać ciśnienie na wyjściu porównywalne z atmosferycznym więc gdzie tam do 1 bara ???
Pozdro.
-
Marcinm duże masz te dysze u siebie... Ja przy 1MZ-FE i instalacji sekwencyjnej Lecho-SEC mam dysze 2,1 mm.
-
1mz sekwencja elpigaz dysze 2,5mm
-
Hmm... ciekawe z czego wynika taka rozbieżność. Nadmienię, iż spalanie u mnie jest w normie jak na V6 czyli 15-16 l LPG/100km po mieście, i silnik pracuje tak jak powinien.
-
spalanie mam podobne i silnik też pracuje jak powinien
-
To jeszcze napiszcie sobie jakie macie wtryskiwacze. Myślę że się wyjaśni rozbieżność w dyszach :P
Pozdro.
-
Więc aby był komplet: wtryskiwacze Valteki czerwone (chyba 3 Ohm), dysze jw. czyli 2,1 mm.
-
Stary, Valteki mają opinię jaką mają. W przypływie gotówki rozejrzyj się za Magic Jet.
-
Rozbieżności są od ciśnienia roboczego, pod jakie stroimy instalkę.
Też mogę mieć dysze 2.1,przy roboczym 1,4-1,5 bar, tylko wtedy z 55-58 litrów, które wlewam, wyjeżdżę może 45, bo potem reduktor przestanie podawać odpowiednie ciśnienie, i czujnik ciśnienia na listwie przełączy zasilanie na Pb.
Przy 1.1-1,2 bar trzeba dać trochę większe dysze, ale mnożnik leci nam w dół, co ( podobno ? ) jest niedobre.
Kwestię wtrysków pomijam, mimo, że też jest istotna.
pzdr
-
Hmm... ja nie zauważyłem u siebie takiego problemu o jakim piszesz Marcinm. Zawsze wyjeżdżam tyle LPG co zatankowałem. Chyba musielibyśmy tu sobie porównać bardziej szczegółowo poszczególne komponenty instalacji gazowych jakie mamy zamontowane w naszych autach.
Grunt, że u każdego auto śmiga tak jak należy bez problemów.
-
Ja też wyjeżdżam tyle, ile zatankowałem. Im większy zbiornik, tym większa bezwładność pod koniec.
Miałem kiedyś 35-litrowy, i ssało go do samego końca. Po zmianie na 55-litrowy wiem, że pod koniec może przełączyć na Pb przy dużym obciążeniu, mimo, że gazu jest jeszcze np 5 czy 7 litrów. To nie benzyna, że póki jest, to ciągnie tak samo - gazy są trochę bardziej ściśliwe od cieczy ( w tym wypadku chodzi o rozprężanie ).
W każdym razie do porównywania wiele nie ma - przepustowość wtrysku regulujemy dyszą i skokiem zaworu ( przy sprawnych wtryskach tylko dyszą ), a reduktor ile poda, tyle poda.
Mam nadzieję, że dożyję dnia, kiedy będę mógł wywalić całą tą instalację z auta, i lać spokojnie Pb95. Będzie sporo mniej problemów ;)
pzdr
-
Mam nadzieję, że dożyję dnia, kiedy będę mógł wywalić całą tą instalację z auta, i lać spokojnie Pb95. Będzie sporo mniej problemów ;)
Przecież PB95 nie jest już od dawna na kartki :-) Możesz wywalać :D
-
Oo, odezwała się warszawka...
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Nie każdego stać na to utrzymanie auta, palącego średnio 14 litrów Pb, przy rocznych przebiegach rzędu >50kkm.
Przejście na Pb oznaczałoby rezygnację z rzeźby. A tak... wolę się dochodzić z LPG, a zaoszczędzoną kasę inwestować w modyfikacje. Albo w... hmm, jak już będzie w garażu, to nie omieszkam się pochwalić <diabel>
pzdr
-
Odświeżając wątek znalazłem coś takiego tyczącego się bezspornie instalacji gazowej:
http://www.drypa.pl/produkt1804_Koncowka_wtryskiwacza_BOSCH_D14_14_D6.html
Co o tym sądzicie?
Jest ktoś chętny do testu? (najlepiej na 1MZ-FE bo taki posiadam <diabel>)
-
Tak, spróbuj to jeszcze sparować z air assist w 1MZ, i z wtryskami denso, przystosowanymi do w/w.
Do tego dołóż przedłużenie rurek paliwowych między listwami ( V ), i wkalkuluj podniesienie listew, co niekoniecznie musi się zgrać z chłodnicą EGRu i zaworkami VSV.
Mogę jeszcze coś dodać ? <diabel>
pzdr
-
Ok, skutecznie mnie do tego zniechęciłeś.
Jednak jakby znalazł się ktoś chętny to nie hamujmy jego zapędów <diabel>
-
Ja mogę dorobić takie dysze, nie widzę problemu, ale identyczny efekt daje umiejętne wwiercenie standardowych na M6.
pzdr