Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: zajac77 w 21 Listopada 2005, 15:53:55

Tytuł: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: zajac77 w 21 Listopada 2005, 15:53:55
Witam

jestem zainteresowany osobami, które albo jeżdzą PRIUSAMI albo znają kogoś kto takim autem jeździ. Prosze o kontakt takie osoby lub osoby znające sie na technologii zastosowanej w tym autku.

zajac77
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: dblacha w 07 Lutego 2006, 13:19:11
witam
jeżdżę priusem ponad 1.5 roku
przejechałem 33kkm jak do tej pory
chętnie służę informacją
pozdrawiam
dominik
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: Rolf w 13 Lutego 2006, 09:50:51
Ja jeździłem tylko na jazdach próbnych, może ze 20-30 km. Więc ewentualnie o wrażeniach z jazdy mogę opowiedzieć.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: rwaw w 15 Lutego 2006, 20:34:16
 jak się prowadzi ? jakie jest rzeczywiste zużycie paliwa ? jak tam z dynamiką jazdy ?
jakieś problemy , usterki ?
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: dblacha w 16 Lutego 2006, 17:08:28
ano male podsumowanie :-)

zaczne od spalania (L/100km):
miasto (Warszawa): lato 4.7-5.2, zima 5.0-5.5
trasa: lato 4.3-5.2, zima 4.9-5.6

absolutny maks jaki zarejestrowalem to 6.0 - ale to trzeba grzac z butem w podlodze (czesto > 160kmph)
natomiast minimum 3.8, na 90km plaskim odcinku, ale jechalem wtedy maks. 100kmph
roznice miasto/trasa sa jak widac niewielkie - w trasie mozna najwiecej zaoszczedzic ale tez przy duzych predkosciach spalic wiecej niz przy dynamicznej nawet jezdzie po miescie - wynika to zreszta z konstrukcji napedu
regula jest taka, ze spalanie zabija glownie duza i dlugo utrzymywana predkosc
(chwilowe spalanie: przy 90kmph ~4.3L/100km, 120 ~5.2, 140 ~5.6, 180 >8, wiecej nie jedzie :-)
natomiast mocne przyspieszanie, mam wrazenie, ma mniejszy negatywny wplyw na spalanie niz w tradycyjnym napedzie
(w kazdym razie dosc czesto przyspieszam na prawie maks. mozliwosci auta)

paliwo:
cokolwiek powyzej 95 oktanow nie ma sensu - ICE wyraznie jest wtedy slabszy - co zreszta przy tym stopniu sprezania ma sens, przewaznie tankuje Statoil suprema'95, czasem Shell vp'95

opinie:
to co sie pisze w gazetach o Priusie, ze spalanie 6.0-7.0 w miescie to standard - mozna sobie miedzy bajki wlozyc
w tej chwili komputer wskazuje mi po przejechaniu 400km po Warszawie 5.2 (wyjatkowo wskazania komputera sa niesamowicie dokladne!! maks. blad rzedu 0.1L/100km)

na jednym baku (45L) spokojnie przejezdzam 700-800km, przy 700km mam przewaznie jeszcze ~1/5 pojemnosci

usterki:
nic przez te ponad 33kkm nie padlo, zadnych zoltych czy czerwonych kontrolek, nawet ani jedna zarowka sie nie przepalila :-)
mialem jedna akcje serwisowa (byly przypadki awaryjnego wylaczania sie ICE)
przeglady kosztuja normalnie (maly:15kkm ~600pln, duzy:30kkm ~800pln)
poza olejem (jedna bolaczka - zawsze o 0.5cm przelany;-) i filtrem nic nie bylo wymieniane
poziom oleju, miedzy przegladami, zmienia sie niezauwazalnie
w zasadzie, jedyna rzecz ktora mnie denerwuje to wycieraczka ktora czasem zatrzymuje sie pare stopni wyzej niz powinna
temperatury ekstremalne (no, ostatnio w PL ich malo nie bylo;-) nie robia wrazenia jakiegokolwiek na HSD
jedyna roznica bylo to, ze dwa razy system odmowil mi przejscia na EV, po parodniowym bezruchu samochodu (uzywam EV gdy wyjezdzam z garazu, by nie wlaczac niepotrzebnie ICE jesli jeszcze musze pozamykac garaz / brame)

ICE == Internal Combustion Engine
EV == Electric only Vehicle
HSD == Hybrid Synergy Drive

prowadzenie:
jest ciut podsterowny, ale ciasne zakrety pokonuje dosc spokojnie
poprzednim moim samochodem bylo A4 (2.0, 130KM, CVT) - przyznac musze, ze nie odczuwam zbytnio, mniejszego zaawansowania technologicznego zawieszenia w Priusie (belka skretna)
jedna rzecz mnie bardzo na poczatku martwila - nerwowa reakcja samochodu na mocny, boczny wiatr
ale albo sie do tego przyzwyczailem, albo zawieszenie sie "ulozylo", bo po przejechaniu ~10kkm przestalem odnotowywac tego typu niedogodnosc

osiagi:
auto zdecydowanie zbiera sie nie gorzej od wspomnianego A4  - szczegolnie przyspieszanie 50-100kmph: zajmuje to ok. 6-7 sekund, podobnie 80-120, te 113KM w Priusie jest po prostu "dobrze serwowane"

audio:
beznadziejne, moze gdyby nie bylo znaczka "JBL" lagodniej bym do tego podchodzil...
jest niby 9 glosnikow, equalizer, ale brzmi slabo - duzo srodka, malo gory i malo dolu
taka "pamula dzwiekowa bez wyrazu" - a szkoda bo auto ze wzgledu na cisze w kabinie az sie prosi o dobre hifi
zdecydowanie, noname w moim A4, brzmialo o niebo lepiej
zastanawiam sie - moze wymiana samych glosnikow cos poprawi (samego modulu wymienic sie nie da - ale to przynajmiej zlodziei nie kusi;-)

podsumowujac:
gdybym teraz mial ponownie zastanowic sie nad kupieniem samochodu, decyzja bylaby jedna - Prius :-)
tym bardziej, ze zdaje sie teraz jest spora promocja w salonach

pozdrawiam
dominik
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: Rolf w 16 Lutego 2006, 17:23:07
Ja jeździłem króciutko. Ale samochód bardzo mi się spodobał.
Jest cichutki i komfortowy, prowadzenie całkiem niezłe.
Silnik jest świetny przy starcie (wysoki moment), później żadna rewelacja. Chociaż jak na takie spalanie, to osiągi są super.
Jadąc czuć że trochę pracy wprojektowanie włożona. Wszystko działa tak jak powinno, mięciutko, leciutko. Ale jest to samochód raczej dla spokojnie jeżdżących.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: Lew2 w 19 Lutego 2006, 13:13:55
Dzięki dblacha za szczegółowe odpowiedzi.
A czy ktoś próbował jak z przeróbką tego na gaz?

Lew2
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: Rolf w 19 Lutego 2006, 13:50:10
Przerabiać hybrydę na gaz? ???
Priusa napewno się nie da przerobić. Inny układ silnika.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: Grabarz w 19 Lutego 2006, 21:30:14
Rolf:
prius na gaz juz jest tylko jeszcze nie w masowej produkcji:
http://www.greencarcongress.com/2005/04/lpg_prius_conce.html...
poczekamy troche czasu to zobaczymy.
jesli wszystko dobze pojdzie to z tego co wyczytalem to prius na gaz powinien wyjsc do produkcji w polowie 2007 roku, ale nie ma jeszcze 100% pewnosci...
na razie
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: Rolf w 19 Lutego 2006, 21:43:19
Co innego zbudować hybrydę na gaz, a co innego przerobić już istniejącą.
Jak robili Priusa do bicia rekordów, to też nie zwiększali mocy silnika benzynowego, tylko wstawili inny.
W Toyocie mówili że nie ma możliwości przerobienia Priusa na gaz. Wydaję mi się że ogólnie silnika Atkinsona nie da się dostosować do tego paliwa.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: seravok w 04 Marca 2006, 21:56:35
Witaycie. Mam Priusa II od 2004 roku.Kupilem go 3 miesiecznego ze Stanow. Przejechalem juz nim okolo 20.000 km.Chetnie sluze pomoca i udziele wszelkich odpowiedzi zwiazanych z Priusem.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: rwaw w 18 Marca 2006, 00:12:45
Witaycie. Mam Priusa II od 2004 roku.Kupilem go 3 miesiecznego ze Stanow. Przejechalem juz nim okolo 20.000 km.Chetnie sluze pomoca i udziele wszelkich odpowiedzi zwiazanych z Priusem.
Pozdrawiam

jakie były wszystkie koszta sprowadzenia i zalegalizowania w RP ?? i witamy na TKP  :)
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: MarcinB w 20 Kwietnia 2006, 19:51:39
dblacha:

Napisz proszę jak autko sprawuje się na trasie przy 4 osobach na pokładzie i bagażu.
Najbardziej interesuje mnie wyprzedzanie. Czy przy niskich temperaturach ten manewr w identycznej sytuacji jest dłuższy?

Zauważyłem, że podczas przyśpieszania silnik wydaje charakterystyczny dzwięk.
Czy tak dzieje się tylko podczas przyśpieszania? Co jest podczas jazdy ze stałą prędkością (90-120km/h)?

Pozdrawiam,
MarcinB
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: dblacha w 27 Kwietnia 2006, 22:48:23
witam!

przy 4 osobach zachowuje się jak... przyzwoite autko z ~110KM
patrząc natomiast na wyniki 60-100 i 80-120 i porównując je z wynikami innych samochodów (nie elastyczność na "którymś tam biegu", lecz maksymalne możliwe przyśpieszenie) można Priusa spokojnie postawić obok 130-140KM tradycyjnego auta ze skrzynią ręczną (tak jak pisałem wcześniej: 60-100 ~5 sekund, 80-120 ~7 sekund)

zima, -30 stopni - zero negatywnych efektów ubocznych - bez wpływu na dynamikę
spalanie o 0.2-0.5l/100km większe (ale to raczej kwestia zimowych opon)
dwa razy auto odmówiło mi przejścia na EV "na zimno" po paru dniach stania w mrozie
ale wydaje mi się nawet, że akumulator trochę ładował się nieco szybciej (mniejsza oporność?)

co do obrotów: proponuję zobaczyć symulator HSD (i kliknąć THS(Prius_2001-2003)->THS2(Prius_2004+)): http://homepage.mac.com/inachan/prius/planet_e.html
widać z niego, że ICE może pracować przy np. 100kmph z obrotami: 0 lub 1000-5000 obr/min
wszystko zależy od warunków na drodze
standardowo przy stałym utrzymywaniu 90-120 - jeśli nie jest pod górę, ICE pracuje z obrotami 1000-1500 (wartości na słuch - nie ma niestety w Priusie obrotomierza (to akurat jest nieporozumienie))
jeśli jest z górki - ICE wyłącza się


pozdrawiam
dominik
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: seravok w 30 Kwietnia 2006, 18:02:11
jakie były wszystkie koszta sprowadzenia i zalegalizowania w RP ?? i witamy na TKP  :)

Calkowity koszt zakupu,sprowadzenia auta i naprawy go z oryginalnymi czesciami (nieoryginalnych chyba nie ma) wyniosl okolo 60-65 tys zl.Prusik jezdzil ale mial uszkodzone prawe drzwi, zarowno tylne jak i przednie oraz tylni blotnik.Drzwi przyjechaly w samochodzie , w Polsce kupowalem tylko blotnik.
Potwierdza to co opisuje dblacha.Nasze auta roznia sie spalaniem, latem moj pali okolo 4.5 litra ale zima rzadko miescilem sie w 6 ale jezdze tylko w miescie i to na krotkich trasach wiec moze dlatego.Amerykanska wersja rozni sie od europejskiej tym ze ma "termos" na plyn chlodniczy dzieki czemu rano mam cieple powietrze po kilkunastu sekundach jazdy.Nie mialem przycisku EV ale wskazowki dblachy (dzieki) pozwolily mi bez wielkiego problemu dolozyc ten przycisk kosztem 50 zl !.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: Rolf w 15 Października 2006, 18:16:40
W ostatni weekend miałem przyjemność pojeździć Priusem. Zrobiłem koło 600 km, więc już trochę mogę o nim powiedzieć.
Najpierw powrót z Warszawy do Legionowa, spory korek. Zużycie paliwa koło 4.8. Super.

Później czas jechać w trasę. Bałem się osiągów i zużycia w trasie. Pierwsze wyprzedzanie i miłe zaskoczenie. Przyspieszenie bardzo dobre (może dlatego że przesiadłem się z Yarisa).
Stała prędkość oscylowała koło 140, przy wyprzedzaniu do 160. Komfort akustyczny niesamowity. Silnika przy stalej prędkości wogóle nie słychać. Ogólny komfort niezły, trochę za małe i niezbyt wygodne fotele. Zużycie po przejechaniu 100km, 5.1. O jakiś litr mniej niż Yaris 1.0, przy dużo lepszych osiągach ( o wielkości i masie nie wspominając).
Później jeszcze 400 km, bardzo szybko, dużo wyprzedzania i często powyżej 140. Zużycie 5.8. Super. Często w tych cyklach 5 minutowych, zużycie poniżej 2.5l/100 km!!!
Drogi trzyma się nieźle, choć dosyć mocno nim buja.

Później trochę krótkich tras w mieście, też dynamicznie. Średnio komputer pokazywał 5.8.
W Yarisie w tych warunkach 7.5.
Ogólnie ani razy nie było więcej niż 6.0, nie wiem jak w gazetach piszą że to pali ponad 7 litrów. Chyba tylko na autostradzie, gdzie spalinowy silnik chodzi cały czas. 
Najbardziej podobało mi się to, że na postoju w środku cisza. I przed przejazdem kolejowym nie trzeba się zastanawiać czy gasić silnik, czy nie.
Co mnie zdziwiło, to system bez kluczyka naprawdę bardzo uprzyjemnia życie. A zawsze tak sceptycznie byłem do tego nastawiony.
Ogólnie super samochód, w którem trzeba trochę popracować nad komfortem na przednich fotelach.
Już wiem że jak tylko będzie mnie stać, to kupię hybrydę.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: Admin w 08 Listopada 2006, 18:12:52
Zawsze mi sie podobał ten samochód. Szczególnie ta cisza  :grin: Co do hybrydy to ten nowy Lex jest super
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: MKonopacki w 14 Maja 2007, 11:03:14
W wersji amerykanskiej dodawany jest do silnika "termos" aby po starcie silnik od razu sie rozgrzewal.
Czy ktos wie ile taki "gadzet" kosztuje w wersji "polskiej"? I czy wogole jest wart aby za niego placic?

Pozdrawiam

Marcin
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: McGiwer w 29 Maja 2008, 18:42:59
Witam, mam takie pytanie czy te spalanie które podajecie to w priusach z automatem i pytanie następne czy te akumulatory trzeba doładowywać na postoju (z sieci) czy same się ładują?
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: flaq w 02 Czerwca 2008, 08:32:25
A są w manualu? Chyba nie u nas. Oglądałem wczoraj. Wszystko mi w Priusie pasuje z jednym wyjątkiem: Cena za wysoka na możliwości zarobkowe.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: PhiSz w 19 Lutego 2009, 13:55:07
http://moto.onet.pl/1532853,2217,artykul.html

kto by się spodziewał... :-D
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: jackmilas w 30 Kwietnia 2009, 20:26:11
Prius jest najlepszym autem jakim jezdzilem. Absolutna rewelacja. Komfort jazdy i ekonomia sa niesamowite.
Wiekszosci agresywnych polskich kierowcow, ktorzy rozpedzaja sie maksymalnie po to zeby gwaltownie hamowac na czerwonym swietle i zablokowac plynny przejazd tym co jada kulturalnie nie bedzie jednak pasowal. To nie jest auto dla egoistycznych chamow nie majacych wzgledu na innych i nie szanujacych srodowiska.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 03 Maja 2009, 23:23:01
Jak można mówić o komforcie jazdy jeśli tylne zawieszenie jest oparte na belce skrętnej?
Ekonomia jest niesamowita? Z której strony? Porównując to do zwykłych jednostek o podobnej pojemności, rewelacji nie ma...
Cytuj
Wiekszosci agresywnych polskich kierowcow, ktorzy rozpedzaja sie maksymalnie po to zeby gwaltownie hamowac na czerwonym swietle i zablokowac plynny przejazd
Gdzie tu jest logika przyczyna-skutek? Jeśli gwałtownie ruszył po to, by mocniej hamować potem na czerwonym świetle, to jakim cudem zablokował płynny przejazd? Czy to oznacza, że osoby dbające o "płynny przejazd" przejeżdżają przez skrzyżowanie na czerwonym świetle?
Cytuj
To nie jest auto dla egoistycznych chamow nie majacych wzgledu na innych
Padłem  <diabel> <diabel> <diabel>
Równie dobrze można napisać: Rower nie jest pojazdem dla leniwych idiotów siedzących ciągle przed telewizorem.  <diabel> <diabel> <diabel>
Cóż za poziom abstrakcji  <diabel>
Cytuj
nie szanujacych srodowiska
Racja... jest to wóz dla osób chcących uchodzić za takie, które robią coś dla środowiska. De factwo kupując ten pojazd ani odrobinę środowisku się nie pomaga. Pomijam już kwestię CO2 w sprawie której tzw. green****e i inni ekolodzy wiedzą lepiej od naukowców jaki wpływ ma jego emisja na środowisko... cała sprawa rozbija się o akumulatory których wytworzenie i utylizacja jest, co tu dużo mówić, "kosztowna ekologicznie". Wystarczy nieco poszukać....
W moim odczuciu: Zależy Ci na środowisku to albo rezygnujesz z samochodu, lodówki, kuchenki, puszczania bąków, hodowli bydła itd. (wiesz ile "gazów cieplarnianych" wypuszcza do atmosfery rocznie populacja krów w europie? Poszukaj i porównaj to z danymi dotyczącymi samochodów.... a krowy to tylko wierzchołek góry lodowej!) albo kupujesz energooszczędną lodówkę i małolitrażowego diesla ;]
Zależy Ci by inni wiedzieli, że jesteś "proekologiczny", kupujesz Priusa.
Zależy Ci by być proekologicznym: zdobywasz wiedzę z zakresu badań nad wpływem poszczególnych czynników na środowisko. Wiedzę niezależną, prowadzoną przez instytucje wolne od ideologii, a więc instytucje czysto naukowe (głównie uniwersytety). Greenpeace itp. odpadają w tym przypadku w przedbiegach. Zaczynasz lepiej pojmować sens segregacji śmieci i bezsens robienia tego w odniesieniu do makulatury, pojmujesz dlaczego warto zainwestować w energię atomową (w skali makro) i nie wylewać ścieków ze swojego domu do pobliskiego kanału (w skali mikro) oraz w końcu przestajesz się martwić o emisję CO2 do atmosfery.

Napisałem to mam nadzieję wystarczająco groteskowo aby moje przesłanie było dość czytelne... Po prostu nie mogłem się powstrzymać... szczególnie po przeczytaniu "To nie jest auto dla egoistycznych chamow nie majacych wzgledu na innych i nie szanujacych srodowiska."
Na temat Priusa samego w sobie chętnie tutaj podyskutuję. Natomiast co do innych kwestii które poruszyłem, zapraszam na priv lub osobny wątek.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: jackmilas w 04 Maja 2009, 08:36:16
Drogi Dagonie,

Mysle, ze od mojej frustracji znacznie smieszniejszy jest beznadziejny styl jazdy kierowcow, ktorzy jezdza jakby przyjechali ze wsi i pierwszy raz byli w miescie gdzie sa swiatla regulujace ruch.

Chodzi mi o sytuacje, kiedy jest 200m do skrzyzowania i czerwone swiatlo. 80% kierowcow na zaboj jeszcze przyspiesza, marnujac bez sensu srodowisko, spalajac niepotrzebnie dodatkowe litry paliwa.
Musza gwaltownie zatrzymac sie przed czerwonym swiatlem, natomiast ja dojezdzajac wolniej zalapuje sie juz na zielone swiatlo i nie musialbym zatrzymywac sie, gdyby nie ci kierowcy, ktorzy dopiero za chwile beda ruszac.

Zmiana stylu jazdy tych ludzi ograniczylaby ich srednie spalanie w miescie o 20-30% i znacznie poprawilaby plynnosc ruchu. Tym samym rowniez emisja spalin w miescie spadlaby bardzo zauwazalnie. I jesli emisja spalin nie ma takiego znaczenia dla srodowiska, to chociaz ma wyraznie dla naszego wlasnego samopoczucia. Wystarczy przejechac sie motocyklem lub rowerem w korku, a za chwile po pustej drodze lub w lesie.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: jasny w 25 Listopada 2009, 18:36:17
Jako, że być może szykuje mi się Prius'ek  <brawo> pozwolę sobie odświeżyć wątek. Zwłaszcza prośba do kolegów, którzy trzy (!) lata temu z entuzjazmem wypowiadali się o swoich Priusach. Ciekaw jestem opinii z tej perspektywy czasu, waszych doświadczeń w eksploatacji tych aut (jeśli jeszcze nimi jeździcie).
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: jackmilas w 25 Listopada 2009, 18:43:34
moj Prius ma ponad 5 lat i 70.000km
jest w stanie praktycznie idealnym
roznica pomiedzy nim a egzemplarzem testowym w salonie niezauwazalna

do tej pory brak jakichkolwiek awarii

srednie spalanie na ostatnich 20.000km to 5.2l/100km
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: jasny w 25 Listopada 2009, 18:49:29
A jakieś dodatkowe koszty eksploatacji? Np. większość aut obecnych na rynku wymaga częstszej wymiany klocków hamulcowych (bezazbestowych), ale także niestety tarcz. Czy rzeczywiście Prius jest "hamulcooszczędny"? A może oponki też słabiej zdziera? W sumie nie mogę specjalnie narzekać na moją Corollę, bo ona wymaga zmiany klocków/tarcz/opon co 50/100/50 tys. km, ale jest w tym też moja zasługa ;) Znajomi zmieniają częściej.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: jackmilas w 25 Listopada 2009, 18:54:15
przy normalnym hamowaniu klocki hamulcowe nie sa uzywane
nie byly jeszcze wymieniane ani razu
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: jasny w 25 Listopada 2009, 18:58:15
No właśnie, mała rzecz a cieszy :) Zapytam jeszcze, czy gdybyś miał teraz kupować nowe auto, ponownie wybrałbyś Priusa lub inną, nową hybrydę?
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: jackmilas w 25 Listopada 2009, 22:49:42
priusa zdecydowanie
to jest bezawaryjne auto
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: Zuraw w 02 Grudnia 2009, 14:55:49
Witam

Ja też zaliczam się do entuzjastów priusa i potwierdzam tym samym słowa przedmówców. Co prawda auto nie jest moje ale mam okazje nim pojeździć i dziś gdybym miał odpowiednie fundusze wybór byłby jeden -> PRIUS. Pare słów o eksploatacji. Przejechał dopiero 8kkm. Spalanie na tym dystansie jak narazie takie samo jak u jackmilas - 5.2L. Awarii nie było żadnej. Jazda nim to czysta przyjemność i coś więcej niż tylko przemieszczanie się. Staram się szukać pretekstu by się nim przejechać ;] Zatem kolego jasny pozbądź się dylematu i bierz priusa.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: Arkadi73 w 24 Sierpnia 2017, 15:07:06
Zapraszam wszystkich fanów Priusa na mojego facebooka.
Zbudujmy razem fajny kanał
https://www.facebook.com/Toyota-Prius-Polska-604897093231189/?ref=bookmarks (https://www.facebook.com/Toyota-Prius-Polska-604897093231189/?ref=bookmarks)
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: jaroWM w 28 Sierpnia 2017, 14:13:47
od zakupu Prius III 2010 w lipcu przejechane ok. 1300 km. spalanie w mieście 5,2 l, w trasie 5,6 l, dość dobrze zbiera się do wyprzedzania, jazda 150 - 160 km/h nie jest problemem. fajne nietuzinkowe auto - trzeba się przyzwyczaić. nosidełko (środek) i 2 foteliki po bokach(mocowane na sam pas - bez isofixa) mieszczą się na tylnej kanapie dobrze. karton o wymiarach 80 x 60 x 45 cm elegancko wchodzi do bagażnika, wózek spacerówka obłożony torbami, plecakami także. mało spotykane na drogach - w Olsztynie spotykam jeszcze 3 szt, dwójek jest więcej.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 28 Sierpnia 2017, 20:09:18
mało spotykane na drogach

Czy ja wiem. Osobiście dość często spotykam, dosyć charakterystyczne autko. A o innych hybrydach,pomiatach toyotowych nie wspomnę bo to by było kilka dziennie (lexy, aurisy, chr, RAV). Coraz więcej tego.... i dobrze  :good: Fakt że jak już człowiek sam ma to bardziej zwraca uwagę na inne. Przykład: w zeszłym tygodniu w Bydgoszczy na światłach ja (Auris I HSD) za Priusem II i na sąsiednim za nami Prius III, miło   :cool:

Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: erma w 29 Sierpnia 2017, 00:20:02
Prusiak III ma fajna linię nadwozia, jak na swoje czasy był ciekawie narysowany - wcięty błotnik w klosze... :-)
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: jaroWM w 29 Sierpnia 2017, 08:29:37
w Olsztynie szału nie ma z Priusami 3 - łącznie ze swoim znam 4 zarejestrowane NO.... dwie na holenderskich tablicach turystów / handlarzy też w lipcu wyłapałem. za to dwójek porobiło się więcej, taksówkarze przekonują się do niego pomału. nawet w Piszu na taxi widziałem taką.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: blooqkazoo w 29 Sierpnia 2017, 09:40:06
Witam,

mam kilka pytań odnośnie Priusa 3gen. Rozważam zakup takiego auta używanego. Celuję w roczniki 2010-2012 i przebiegi <100k.
1. Na co zwrócić uwagę przy zakupie?
2. Czy obawiać się aut z przebiegami większymi niż 150k?
3. W jakim stanie jest bateria w takim używanym Priusie z przebiegiem 100k i wiecej?
4. Rocznie robię przebieg rzędu 6k, auto raczej będzie stało pod chmurką, czy będzie miało to jakiś negatywny wpływ na działanie układu hybrydowego albo stan baterii?

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: P0RCIN w 29 Sierpnia 2017, 10:29:26
Cześć.
Jeśli celujesz w
roczniki 2010-2012 i przebiegi <100k
to przede wszystkim musisz zwrócić uwagę na przebieg czy jest rzeczywisty.
Przy Priusie bardzo łatwo trafić na byłe taxi z młodym rocznikiem i dużym przebiegiem który może być "korygowany" ;)
Nie mówię ,ze masz się bać auta po taxi ale wtedy powinno mieć przebieg na pewno nie mniejszy niż Twoje założone 100kkm.

2. Czy obawiać się aut z przebiegami większymi niż 150k?
Toż to dopiero się dotarło ;) więc ja bym się nie obawiał. Sam kupiłem Priusa III z przebiegiem 241 000 po taksówce i jakoś jeżdżę już od pół roku i zrobiłem 10 tyś. bezawaryjnie.

3. W jakim stanie jest bateria w takim używanym Priusie z przebiegiem 100k i wiecej?
Na to pytanie ciężko odpowiedzieć jednoznacznie, ale akumulatory w Priusach słyną raczej z długowieczności. Toyota dawała  siedem lat gwarancji na baterie więc muszą być dobre bo inaczej by nie ryzykowali dziesiątkami tysięcy powracających aut na serwis baterii.
4. Rocznie robię przebieg rzędu 6k, auto raczej będzie stało pod chmurką, czy będzie miało to jakiś negatywny wpływ na działanie układu hybrydowego albo stan baterii?
:)
A myślisz ,że każdy posiadacz Priusa ma garaż?
Jak sądzisz, czy Toyota wyprodukowała auto do stania w garażu i którym można jeździć tylko pod dachem?
Nic się nie stanie jak będziesz trzymał auto pod chmurką.
Większość z nas tak pewnie robi.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: Glider w 29 Sierpnia 2017, 10:48:15
Celuję w roczniki 2010-2012 i przebiegi <100k.

Trudno będzie znaleźć Priusa z tak małym przebiegiem. W Polsce za dużo ich nie sprzedawali, a w krajach z których najczęściej sprowadza się samochody, kupowali je raczej ludzie, którzy planowali większe przebiegi roczne.

1. Na co zwrócić uwagę przy zakupie?

Po pierwsze: Na stan techniczny, Po drugie: Na stan techniczny i po trzecie: na stan techniczny. Trzeba zrobić porządny przegląd z diagnostyka baterii. Jest to samochód mało awaryjny, ale konstrukcyjnie skomplikowany.

2. Czy obawiać się aut z przebiegami większymi niż 150k?

Jeśli wizualnie jest dla Ciebie akceptowalny i technicznie sprawny to taki przebieg nie jest problemem.

3. W jakim stanie jest bateria w takim używanym Priusie z przebiegiem 100k i wiecej?

Może mieć 300 tys przebiegu i sprawną baterię, ale też 50 tys przebiegu i baterię do wymiany. Bateria w samochodzie hybrydowym musi być używana, samochód nie powinien stać miesiącami na parkingu. Poza tym, kolizja też może uszkodzić system elektryczny. Dlatego zawsze przy zakupie trzeba zrobić test baterii. Można samemu z odpowiednią aplikacja na smartfona i czytnikiem OBD, albo w serwisie Toyoty, lub w serwisie niezależnym, który ma możliwość sprawdzenia napięcia na każdej celi akumulatora.

4. Rocznie robię przebieg rzędu 6k, auto raczej będzie stało pod chmurką, czy będzie miało to jakiś negatywny wpływ na działanie układu hybrydowego albo stan baterii?

To małe przebiegi. Tak jak napisałem powyżej, ten samochód nie może stać bezczynnie tygodniami. Powinien co jakiś czas przejść cykl ładowania baterii. Bateria trakcyjna nie może się rozładowywać, to jest bardzo szkodliwe. W czasie eksploatacji samochodu komputer monitoruje baterię i nie pozwala na rozładowanie lub przeładowanie. W czasie długiego postoju może dojść do samoistnego rozładowania. Parkowanie pod chmurką nie ma znaczenia dla baterii trakcyjnej, ta jest wytrzymała na mróz i  w zimie na pewno łatwiej uruchomić hybrydę niż samochód benzynowy, a tym bardziej diesla. Czasami może być problem z małym akumulatorem, ale jego wymiana jest tania, a awaryjne uruchomienie z miejscami podpięcia pod maską proste.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: blooqkazoo w 29 Sierpnia 2017, 10:57:53
Super, bardzo dziękuję za odpowiedzi  :-)

Mam jeszcze kilka pytań o serwis.
Czy w Priusie wyswietla się jakiś komunikat o zbliżającym się serwisie i jego zakresie czy serwisy robi się co x liczbę kilometrów? Przykładowo w MB mam podaną liczbę kilometrów do serwisu i literkę która określa zakres tego serwisu.
Jeśli chodzi o zawieszenie to domyślam się że nie jest to rocket science i kazdy kto ma pojęcie o mechanice samochodowej jest w stanie wymienić sobie zużyte części zawieszenia.
Czy w Priusie 3gen jest wiecej miejsca z tyłu dla pasażerów niż w Aurisie II gen (2013-2014)?
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: parian w 29 Sierpnia 2017, 11:12:00
Jak chcesz robić przebiegi rzędu 6 000 km rocznie to nie wiem czy Prius jest odpowiednim autem dla Ciebie. Oszczędności na paliwie i naprawach będą niewielkie, za to dyskomfort (twarde zawieszenie i plastiki) w stosunku do MB może przeszkadzać.
Ale jak już się uprzesz to daj spokój z tymi 100000 km. Jedyne co w Priusie widocznie się zużywa to wnętrze (przede wszystkim plastiki). Mechanicznie jest nie do zajechania. Na ostatnim przeglądzie wszystkie amortyzatory u mnie miały ponad 90% skuteczności. Są jeszcze oryginalne, przebieg w okolicach 240 000 km.
Popatrz na mobile.de albo autoscout.eu. Często można znaleźć tam Priusy wyprzedawane przez berlińskie korporacje taksówkarskie, z przebiegami 200 - 400 tys. km. Oklejone folią, więc z niezniszczonym lakierem, często z pokrowcami, więc niezniszczoną tapicerką. Większość ma dokumentację serwisową. Takiego Priusa kupisz za 6500 - 8000 euro i z Twoimi przebiegami to prawdopodobnie nie zajeździsz go przez kilkanaście lat.

ps. Prius z tyłu jest bardziej przestronny niż Auris, a info o serwisie nie pojawia się. Zawieszenie jest proste jak konstrukcja cepa.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: P0RCIN w 29 Sierpnia 2017, 11:16:31
Priusy wyprzedawane przez korporacje taksówkarskie, z przebiegami 200 - 400 tys. km. Oklejone folią, więc z niezniszczonym lakierem, często z pokrowcami, więc niezniszczoną tapicerką. Większość ma dokumentację serwisową. Takiego Priusa kupisz za 6500 - 8000 euro i z Twoimi przebiegami to prawdopodobnie nie zajeździsz go przez kilkanaście lat.

O to,to,to właśnie są święte słowa którymi powinieneś się kierować.
Lepiej Kolega tego nie mógł ująć.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: parian w 29 Sierpnia 2017, 11:25:49
@P0RCIN: Nie doczytałem, że Twój Prius jest po taxi. Sam chciałem takiego kupić, ale się spóźniłem. A, że auto było potrzebne na gwałt to kupiłem od osoby prywatnej.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: P0RCIN w 29 Sierpnia 2017, 12:34:53
Owszem, jest po taxi i wcale tego nie ukrywam ;)
Opiszę trochę dla zainteresowanych:
Tapicerka w idealnym stanie, deska bez żadnych wywierconych dziurek.
Nic nie śmierdzi, żadnych plam na fotelach.
Książka prowadzona przez ASO do zeszłego roku i przebiegu ~220.000km - sprawdzane w ASO Leszno.
Miałem tylko wiązkę kabli w bagażniku którą bez ucinania zaizolowałem i schowałem pod plastikami lewego schowka w bagaju.
Silnik suchy od góry i od dołu.
Oczywiście auto nie jest całkiem bez skaz.
W nadchodzący czwartek ląduje u lakiernika bo zderzaki mają już delikatne odpryski parkingowe na narożnikach. Niby nie trzeba by było tego robić no ale... ;)
I najważniejsze to wywiercona dziura w dachu od "koguta" taksiarskiego. Zaślepiona jest teraz i tez w sumie jej nawet nie widać bo jest biała zaślepka na perłowym lakierze ale nie dopuszczam możliwości jeżdżenia na dłuższą metę z takim czymś.
Swoja drogą to wiercenie w dachu jest jakims hardkorem do potęgi  :grin:
W przednim zawieszeniu cos już zaczyna pukać na nierównościach.
Ogólnie wszystkie te zabiegi brałem pod uwagę zanim dokonałem zakupu i były wliczone w cenę więc nie widzę problemu.
Nie widzę problemu tym bardziej ,że auto ma już ćwierć miliona kilometrów przejechane.  <taniec>
Tak wygląda przed lakiernikiem:
(https://images83.fotosik.pl/771/22e326b07844e476med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/22e326b07844e476)
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 29 Sierpnia 2017, 13:00:44
Dla kupujących/oglądających prusaki i podobne. Zwróćcie uwagę na oryginalny aku 12v i czy nie ma z nim problemów. Poza tym pełne sprawdzenie w ASO (z baterią EV itp.) kosztuje ok.500zł co przy zakupie za ok 40tys chyba nie jest dużo. Jeżeli chodzi o przebieg to ja zakładałem do 150tys ale myślę, że jeżeli stan auta to pokazuje i serwisy robione na czas to można się pokusić o większy margines. W moich poszukiwaniach na jednym aucie nie doszliśmy do testu baterii EV bo stan nadwozia już mi wystarczył (partacka naprawa) i starczyło 300zł. Powoli się rozglądam za drugą hybrydą bo żonie coś się spodobało ostatnio  :shock: "jakoś tak łatwo się jeździ".

P0RCIN - fajna tablica  :good:
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: erma w 29 Sierpnia 2017, 22:31:00
"jakoś tak łatwo się jeździ".
Jakoś tak... :good:
A co do taksiarzy (oczywiście u sąsiadów) to dbają oni o fury bo wszystkie są w leasingu i przy zwrocie dostają bonus w gotówce od firmy za brak uszczerbków...
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: voytek w 30 Sierpnia 2017, 11:50:48
Siema. Powiedz mi PORCIN odnosnie lakierowania czy  przy tym lakierze biala perla bedziesz robil zaprawki czy malujesz caly element? I napisz prosze jakie to mniej wiecej koszta. Ja mam tez porysowane zderzaki i zastanawiam sie jak to ugryźć.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: P0RCIN w 30 Sierpnia 2017, 12:40:08
Siema.
Będę malował całe elementy.
Jeśli chodzi o koszty to tak:
Blacharz za rozebranie zderzaków i spawanie na dachu oszacował koszt na ~400PLN (powiedział ,ze to jest max i może być mniej w zależności ile będzie rozbierania)
Lakiernik za obróbkę i malowanie ww. elementów ~800PLN
Dokładne kwoty mogę podać jak już odbiorę auto, czyli w przyszłym tygodniu.
P0RCIN - fajna tablica

Dzięki :)
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: erma w 30 Sierpnia 2017, 22:37:27
Lakier perłowy jest trójwarstwowy i trzeba mieć trochę doświadczenia żeby uzyskać spójną głębię z reszta starych elementów. Sama perła, która idzie na baze jest praktycznie transparentna i niesie ze sobą jedynie opiłki perły bez krycia - tak więc grubość tej warstwy (ilość ruchów i podejść pistoletem) jest kluczowa. Na koniec klar ale to już standardowa procedura.
Oczywiście warstwa perły jest dosyć droga i dlatego część producentów wyraźnie na niej oszczędza (mniej jej nanosi) przez co ich perła niewiele różni się od zwykłego akrylu...
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: P0RCIN w 13 Września 2017, 11:25:45
Siema. Powiedz mi PORCIN prosze jakie to mniej wiecej koszta. Ja mam tez porysowane zderzaki i zastanawiam sie jak to ugryźć.
Odebrałem w końcu auto więc wracam do tematu odnośnie kosztów.
Blacharz za zdjęcie zderzaków, spawanie jednego ślizgu ,spawanie dziury w dachu i złożenie wszystkiego później do kupy:
300 PLN
Lakiernik za malowanie, szpachlowanie i polerkę całości:
900 PLN
Lakier perłowy jest trójwarstwowy i trzeba mieć trochę doświadczenia żeby uzyskać spójną głębię z reszta starych elementów. Sama perła, która idzie na baze jest praktycznie transparentna i niesie ze sobą jedynie opiłki perły bez krycia - tak więc grubość tej warstwy (ilość ruchów i podejść pistoletem) jest kluczowa.
Zgadza się. Mój lakiernik powiedział podobnie.
Spędzili trochę czasu z gostkiem z mieszalni żeby dobrać bazę.
Jak zrobię foty to wrzucę jak wyszło.
Tytuł: Odp: Toyota PRIUS
Wiadomość wysłana przez: P0RCIN w 13 Września 2017, 19:02:34
 Wracam ze zdjęciami.
Oba zderzaki były malowane i dach.
Z perłą jest ten minus, a w przypadku malowania w sumie plus, że zaleźy pod jakim kątem ustawiony jest element to inaczej widać kolor. Ciężko zdjęciami oddać rzeczywistość ale jest ok. A ja raczej jestem na takie sprawy uczulony ;)
(https://images82.fotosik.pl/801/a2e4d5ba3c2b629b.jpg)
(https://images81.fotosik.pl/801/291027f152e2afc5.jpg)
(https://images81.fotosik.pl/801/50074b6b68fa2e5f.jpg)