Autor Wątek: Toyota PRIUS  (Przeczytany 27575 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline erma

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 456
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #45 dnia: 29 Sierpnia 2017, 22:31:00 »
"jakoś tak łatwo się jeździ".
Jakoś tak... :good:
A co do taksiarzy (oczywiście u sąsiadów) to dbają oni o fury bo wszystkie są w leasingu i przy zwrocie dostają bonus w gotówce od firmy za brak uszczerbków...

Offline voytek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 57
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #46 dnia: 30 Sierpnia 2017, 11:50:48 »
Siema. Powiedz mi PORCIN odnosnie lakierowania czy  przy tym lakierze biala perla bedziesz robil zaprawki czy malujesz caly element? I napisz prosze jakie to mniej wiecej koszta. Ja mam tez porysowane zderzaki i zastanawiam sie jak to ugryźć.

Offline P0RCIN

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 178
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #47 dnia: 30 Sierpnia 2017, 12:40:08 »
Siema.
Będę malował całe elementy.
Jeśli chodzi o koszty to tak:
Blacharz za rozebranie zderzaków i spawanie na dachu oszacował koszt na ~400PLN (powiedział ,ze to jest max i może być mniej w zależności ile będzie rozbierania)
Lakiernik za obróbkę i malowanie ww. elementów ~800PLN
Dokładne kwoty mogę podać jak już odbiorę auto, czyli w przyszłym tygodniu.
P0RCIN - fajna tablica

Dzięki :)
« Ostatnia zmiana: 30 Sierpnia 2017, 12:44:00 wysłana przez P0RCIN »

Offline erma

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 456
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #48 dnia: 30 Sierpnia 2017, 22:37:27 »
Lakier perłowy jest trójwarstwowy i trzeba mieć trochę doświadczenia żeby uzyskać spójną głębię z reszta starych elementów. Sama perła, która idzie na baze jest praktycznie transparentna i niesie ze sobą jedynie opiłki perły bez krycia - tak więc grubość tej warstwy (ilość ruchów i podejść pistoletem) jest kluczowa. Na koniec klar ale to już standardowa procedura.
Oczywiście warstwa perły jest dosyć droga i dlatego część producentów wyraźnie na niej oszczędza (mniej jej nanosi) przez co ich perła niewiele różni się od zwykłego akrylu...
« Ostatnia zmiana: 30 Sierpnia 2017, 22:42:01 wysłana przez erma »

Offline P0RCIN

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 178
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #49 dnia: 13 Września 2017, 11:25:45 »
Siema. Powiedz mi PORCIN prosze jakie to mniej wiecej koszta. Ja mam tez porysowane zderzaki i zastanawiam sie jak to ugryźć.
Odebrałem w końcu auto więc wracam do tematu odnośnie kosztów.
Blacharz za zdjęcie zderzaków, spawanie jednego ślizgu ,spawanie dziury w dachu i złożenie wszystkiego później do kupy:
300 PLN
Lakiernik za malowanie, szpachlowanie i polerkę całości:
900 PLN
Lakier perłowy jest trójwarstwowy i trzeba mieć trochę doświadczenia żeby uzyskać spójną głębię z reszta starych elementów. Sama perła, która idzie na baze jest praktycznie transparentna i niesie ze sobą jedynie opiłki perły bez krycia - tak więc grubość tej warstwy (ilość ruchów i podejść pistoletem) jest kluczowa.
Zgadza się. Mój lakiernik powiedział podobnie.
Spędzili trochę czasu z gostkiem z mieszalni żeby dobrać bazę.
Jak zrobię foty to wrzucę jak wyszło.

Offline P0RCIN

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 178
Odp: Toyota PRIUS
« Odpowiedź #50 dnia: 13 Września 2017, 19:02:34 »
 Wracam ze zdjęciami.
Oba zderzaki były malowane i dach.
Z perłą jest ten minus, a w przypadku malowania w sumie plus, że zaleźy pod jakim kątem ustawiony jest element to inaczej widać kolor. Ciężko zdjęciami oddać rzeczywistość ale jest ok. A ja raczej jestem na takie sprawy uczulony ;)




 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl