Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: Ungox w 26 Lutego 2006, 19:46:19
-
Witam
Ostatnio zauważyłem, że kierownia coś ciężej mi chodzi, nie muszę uzywać dużej siły ale jednak jest to odczuwalne, dodatkowo po skręcie gdy puszczę kierownice to koła nie ustawiają się w kierunku na wprost, tylko pozostaja lekko skręcone.
Sprawdzałem poziom płynu w zbiorniku i jet ok. co to może być, czy to wina pompy (oby nie bo od mojej 2.0 to z tego co wiem to droga i ciężko dostać). Czekam na jakieś pomysły co może być przyczyną i jak to sprawdzić...
Pozdrawiam Ungox
-
Było! - szukaj!
najprawdopodobniej krzyżak
-
Mialem podobny problem i powodem usterki był zniszczony krzyzak. Okazuje sie ze pasuje duzo tanszy od cienkiego. usterke krzyzaka mozna rozpoznac po ciezkiej pracy kierownicy na kazdej cwiartce jej obrotu.
-
Kilka dni temu poruszalem identyczny problem w dziale Camry http://www.toyota.org.pl/index.php?topic=8564.0
Kilka strzykawek oleju na krzyzak i kierownica kreci sie jak nowa :)
-
Mialem podobny problem i powodem usterki był zniszczony krzyzak. Okazuje sie ze pasuje duzo tanszy od cienkiego. usterke krzyzaka mozna rozpoznac po ciezkiej pracy kierownicy na kazdej cwiartce jej obrotu.
Ciekawe, co kolega pisze
A ja wywaliłem niedawno 210 zł. masz może nr części fiata?
Czy mógłbyś precyzyjniej określić z jakiego cieniasa (roczniki silniki itp) do jakiej Cari?
Zawsze to jakaś wiedza na zaś...
-
Dzięki za zainteresowanie, w sobotę jestem umówiony z mechanikiem to będę wiedział co i jak. Propozycja chlebkiego jest bardzo interesująca tylko tak jak napisał jozef01 przydało by się więcej szczegułów. Moja Carinka to 2.0 angielka z 95.
Pozdrawiam Ungox
-
moja carina to 1,6 rocznik 94 wersja angielska ale tu moze byc kilka typow krzyzaka i to okaze sie po demntazu. Ten temat sprzedal mi moj mechanik i to nie sciema bo za cala usluge z wymiana zaplacilem 150 zl. szczerze mowiac to nie wnikalem od jakiego modelu ale na pewno od Cinquecento.
-
[...]za cala usluge z wymiana zaplacilem 150 zl. szczerze mowiac to nie wnikalem od jakiego modelu ale na pewno od Cinquecento.
Pozostaje jeszcze tylko kwestia jak długo pojeździ ten z Cienkiego. Może się okazać po roku lub dwóch, że taniej jednak byłoby zapłacić więcej, ale raz :)
Ale bądźmy dobrej myśli :)
Pozdro.
-
Ja miałem takie same objawy, posmarowałem krzyzak i ustąpiło. Jednak po miesiącu zrobił się dość duży luz na kierownicy i teraz przymieżam się do wymiany. Koreańskie zamienniki krzyżaków sa dośc tanie - ten przy przekładni kosztuje ok 80 zł, a ten ciut wyżej ok 65 zł. A jak pojechałem do toyoty do Radości to to myślałem, że nastąpi zejście śmiertelne. Cena oryginałów to 700 zł za dolny i 550 zł za ten wyżej a o ten przy kolumnie to już nawet nie pytałem.
pozdrawiam
-
Witam już jestm po diagnozie i tak ja sugerowaliście to jednak krzyżak. Mechanik mnie częściowo pocieszył, że chwile to jeszcze mogę pojeździć bo luz na kierownicy jest minimalny, ale jednak trzeba wymienić :-[ a z "kasią" troche krucho.
W moim przypadku rozsypuje się ten dolny za "700,-" więc pytanie do Sławka gdzie można dostać te koreańskie.
I pytanie co wybrać ten koreański 80 czy orginalny w przystępnej cenie ??? na pewno nie za 700!!!!!!!!!!
Pozdrawiam Ungox
-
koreańskie zamienniki dostępne są prawie wszędzie. ja w okolicy domu mam kilka sklepów motoryzacyjnych i we wszystkich oferowali mi krzyżaki w podobnych cenach. myślę, że nie będziesz miał problemów z ich kupnem.
-
Witam!
Od czasu zmiany maglownicy, pojawił się mały luz na kierownicy?
W czym może być problem? Jak się pozbyć luzu ?
Auto : Carina E 1.6. 16V 95r.
-
luz na maglu czy na krzyzaku?
-
raczej na krzyżaku ...
Jak zlikwidować taki luz ?
-
wymienic krzyzak :) trzymałbym sie z daleka od zamiennikow
-
Witam!!
ostatnio kupiłem od znajomego Carinę 97 rok w kombiku, niby fajny samochodzik ale już są pierwsze problemy czy ktos moze mi pomóc w diagnozie usterki, w momencie skrętów przycina i blokuje mi kierownice, trzeba użyc, dosc dużej siły żęby móc panowac nad samochodem na zakretach, co to moze byc ??? mechanik stwierdził że pompa, znajomy że to moze byc krzyżak , okazuje sie żę był wymieniany dwa lata temu czy mógł paśc znowu czy ktos ma jakies pomysły dziękuje za pomoc i pozdrawiam serdecznie mariusz
-
Witam
Stawiam na krzyżak, popsikaj na niego dosyć obficie np WD40 i sprawdź, Jeśli będzie lepiej to odpowiedź już masz. Miej na uwadze, że na długi czas WD40 nie pomoże i trzeba wymienić lub zregenerować.
Pozdrawiam
-
Dzięki śliczne za odpowiedz, ale czy to możliwe żeby krzyżak mógł paśc po dwóch latach od wymiany i okazuje się , że był wymieniany na oryginał , czy ewentualnie można jakoś to zabezpieczyc ?? czy ewentualnie szukac problemów gdzie indziej dzięki i pozdrawiam
-
Skoro byłeś u mechaniora, rozumiem, że sprawdził naciąg paska od pompy wsp., stan i ilość oleju w zbiorniczku ?
Oryginalny po dwóch latach poszedł.. trochę wątpliwe...
-
Witam i kolejny zonk dzis jechałem do mechanika i wszystkie objawy ustąpiły no jakby ręką odjąc zero problemów ze skrętami zero jakis zablokowań poprostu nic !!!! Dzwonie do znajomego a on że " przed końce zawsze sie polepsza :) " wiec nie wiem mechanik ogladnął sworznie w amorkach krzyżak pompkę i niby wporządku ale co ja mu mogłem jeszcze powiedziec jak dzis sie nic nie blokowało ??? zapobiegliwie popsikałem WD 40 ale i tak sie nastawiam na wymiane krzyżaka i nie wiem czy pompe też zapobiegliwie nie kupic ?? czy moze byc jeszcze jakas inna opcja ?? dzieki sliczne pozdrawiam
-
Jeżeli to krzyżak, to musi mieć luzy, sprawdź to. Zmień płyn w układzie wspomagania i obserwuj co się stanie.
Pozdrawiam.
-
czy ktos sie orientuje jak moze sie nazywac ta częsc która jest na rysunku obrazującym krzyzak na tej aukcji
http://allegro.pl/show_item.php?item=1546460307&msg=Tw%C3%B3j+e-mail+zosta%C5%82+wys%C5%82any.
chodzi mi o tą rzecz do której wchodzi krzyżak od góry czy to mozna dostac i wymienic czy ewentualne blokady mogą byc spowodowane sammym krzyżakiem dzięki za info
-
To również jest krzyżak tylko jest on wewnątrz samoch. i raczej dał bym sobie z nim spokój.
Przeważnie sypią się krzyżaki zewnętrzne.
-
To jest wałek nadla tak zwany na tej aukcji . Rozpaczacie nad tym krzyżakiem jak Baby i gdybacie zamiast sówmiarke w łape pomiar misek krzyżaka ich fi i do sklepu z francuzami wbijke i tam kupicie orginał krzyżak sasika lub podobny montujecie zapumktowujecie i fura chula do końca waszych dni. Wersia od cieniasa jest podobna i występuje we wszystkich cieniasach czy to pzy kolumnie kierowniczej czy przy lewarku zmiany biegów na tzw pająku .Pozdrawiam !
-
jasne. Tak samo jak na zamienniku Ci pochula ta fura, az zamiast złożyć się w zakręt złożysz się na przydrożnym drzewie
-
jasne. Tak samo jak na zamienniku Ci pochula ta fura, az zamiast złożyć się w zakręt złożysz się na przydrożnym drzewie
<brawo> <brawo> <brawo>
-
jasne. Tak samo jak na zamienniku Ci pochula ta fura, az zamiast złożyć się w zakręt złożysz się na przydrożnym drzewie
<brawo> <brawo> <brawo>
Może przy wszystkich problemach poruszanych na forum radźmy "jedź do ASO" - forum będzie bardziej barwne,
będzie więcej kawy i herbaty, może na spoty i zloty więcej osób zwali. Hmmmmm?
-
Bardzo na temat piszesz. Moze pomyslisz ze nie trzeba jechac do ASO, a wystarczy kupic oryginalna używke ktora wytrzyma 3 razy dłużej niż zamiennik. Można drutować wiele rzeczy w samochodzie, ale nie te od ktorych zalezy bezpieczeństwo. Chcesz porozmawiac o zlotach, proponuje odpowiedni dział.
-
Hamulce, opny, zawieszenie i przekładnia kierownicza to raczej elementy, które bezpośrednio przekładają się na bezpieczeństwo .. naprawde lepiej czasem dołożyć grosza i mieć pewność, że Cie "chińczyk" nie zabije. Są elementy, które można zastępować zamiennikami, bo ceny oryginałów miażdżą .. a ich funkcja pokrywa się w znacznym stopniu (oleje, filtry itp.)
-
Eddie
Nie bardzo rozumiem, co masz przeciwko krzyżakowi wyprodukowanemu w Polsce (pisze o tym Jimmy1976). Myślę, że nie ma najmniejszej różnicy czy krzyżak w obsadzie zapunktuję ja czy zrobi to Chinol, ważne żeby było to zrobione dobrze. Jeżdżę na krzyżaku z cienkiego już od dwóch lat i na pobocze się nie wybieram, zanim zamontowałem sprawa została dokładnie przemyślana i to nie z powodu oszczędności a braku części. Wolałem zamontować nowy krzyżak i mieć spokój (i tak jest) niż kupować używkę nie wiadomego stanu. Ze swojej strony skłonny jestem stwierdzić, że wszystko, z czego składa się samochód jest jednakowo ważne dla naszego bezpieczeństwa i nikt tu raczej nie chce nic „drutować”. W życiu trzeba sobie radzić i chyba nie pamiętasz czasów napraw samochodów z importu, kiedy nie było sklepów z częściami takimi jak teraz.
-
Hmm Ciekawe. Ja takie objawy miałem w największe mrozy. Ale jak mrozy odeszły to i objawy zanikły. Doszedłem do wniosku, ze to była wina oleju, który z powodu silnych mrozów stracił na lepkości. Ale po przeczytaniu części tego wątku zaczynam się bać. Niby byłem ostatnio na przeglądzie i mechanicy do niczego się nie przyczepili, ale czy faktycznie cokolwiek sprawdzali....
A jak wasze wspomaganie działało w silne mrozy??
Pozdrawiam
thame