Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: SÂławomir Borchm w 15 Marca 2006, 22:45:10

Tytuł: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: SÂławomir Borchm w 15 Marca 2006, 22:45:10
Mam pytanie ile wytrzymuje tłumik w Carinie E poj 1,6 LB . Mam przejechane 166 tys . i przy 2500 tys obrotów to jest ok 90 km/h moja taka stała średnia predkośc slychac dośc głośne buczenie . Może ktoś z was już wymieniał bo przecież kiedyś to musi nastąpic ?
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ?
Wiadomość wysłana przez: danielo w 15 Marca 2006, 22:50:40
moja Cari 1,6 ma przejechane 270k km na oryginalnym tlumiku i wszystko ok. ale oczywiscie nie ma reguly wiec moze cos ci pada. warto sprawdzic.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ?
Wiadomość wysłana przez: Pan_Czlowiek w 15 Marca 2006, 22:55:25
A jestes pewien ze te buczenie od tłumika idzie ??
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ?
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 16 Marca 2006, 07:44:47
Mój także w poprzedniej carinie wytrzymał 270 tyś i auto sprzedałem.
W obecnej mam prawie 200 tys. Z tym że w moim aucie nie ma i nie było kata więc wydech szybciej się wypala niż z katem.
Mimo że tłumiki są 'całe' dłużej niż 150 tys, to od 150 - 170 robią się znacznie głośniejsze i dają znać o sobie basowym dźwiękiem.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: Piwalek w 16 Marca 2006, 14:55:57
Witam
U mnie 253 kkm z wierzchu jak nowy. (żeby tą rurę od wlewu paliwa zrobili z takiej blachy  :D) . Trochę buczy ale nie nasila się więc póki nie ma dziur to się nie przejmuję.
Gorzej z katem też ma taki przebieg i raczej z natury już chyba nie działa  :) i podobno troche grzechocze jak jakiś czas temu stwierdził mechanik.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: MadMike w 17 Marca 2006, 01:00:55
Moja Cari ma obecnie 378 tys. ale przy ok 360 tys. zaczął już pierdzieć. Wcześniej nie odczuwałem jakiegoś specjalnego wzrostu chałasu. Może kwestia przyzwyczajenia. ;) teraz mam cicho jak ksciele  ;D
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: SÂławomir Borchm w 17 Marca 2006, 19:10:13
Dzięki wszystkim za odpowiedzi . Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: Camelionix w 18 Września 2008, 18:58:27
Ja u siebie wlasnie wymienilem praktycznie caly wydech oprocz kolektra i rury od niego, kat wywalony i cala reszta dalej. Na łaczeniach przy flanszach byly juz przedmuchy a glowny powod to peknieta rura na kolanku przy wlocie do puszki tlumika tylnego. Przejechane wg licznika ~217tys. Teraz wstawilem strumienice i tlumiki Asmetu. Wszystko elegancko pasowalo. Katalizator i tlumiki byly zupelnie puste, tak je wypalio. Mam nadzieje ze na nastpne lata mam spokoj.

Pzdr
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: adpre w 18 Września 2008, 19:47:26
u mnie jest juz 236tys,  po jakichs 150 kolano słoniowe dawało sie uslyszec, ale została wspawana siatka i wszystko gra. a tak poza tym to buczy, bo srodki juz pewnie wypalone;] ale z zewnatrz zero rdzy, bdb stan :-)
toyota to nie zaden pancervagen ani opel;p
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: Slawektoyo w 18 Września 2008, 22:56:55
Witam .Rozciąłem stary tlumik i zero rdzy w środku . A buczy bo ma wode w srodku ( krótkie trasy i lekka noga ) co zmniejsza jego objetosc wewnetrzną i zakłuca zjawiska falowe dzwieku . Tak że odsysać wodę bo tam jest tylko uklad rurek bez waty i będzie git . Pozdro .
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: cholo w 21 Września 2008, 14:42:58
czesc,
natchniony tym watkiem patrzylem ostatnio co slychac wewnatrz mojego oryginala (1.8, '96, 230kkm) i patrzac w rure wydechowa zauwazylem, ze na jego poczatku (od strony silnika), w swietle rury jest pionowa przegroda z dziurkami. sek w tym, ze wiekszosc tych dziurek jest zatkana (wyglada jakby nie zostaly do konca wybite w fabryce).
mam pytanie czy to jest normalne, czy tez wszystkie dziurki powinny byc drozne ?

pozdrawiam,
cholo
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: adpre w 17 Października 2010, 09:43:19
odswiezam
Cari ma juz lekko ponad 281tys.km...
katalizator - posypal sie chyba w srodku, brzeczy w pewnym zakresie obrotow. z jego droznoscia tez musi byc ciezko bo cari ma mniej sily. krok bedzie taki ze zamiast kata pojawi sie strumiennica.

i najciekawszy przypadek
w tlumiku koncowym tez cos brzeczy, jakby jakas blacha sie odczepila :roll: taki metaliczny dzwiek ktory czasami irytuje;]
lub jakby ktos nasypal tam kamieni <- tak tez mozna ten dzwiek okreslic.

za dwa tygodnie w weekend bede dopieszczal cari w tym temacie... wiem ze wywale kata a wstawie strumiennice.
ale nie mam pomyslu co zrobic z koncowym tlumikiem. nowego nie chce kupowac, bo po pierwsze: wiem jakiej jakosci sa zamienniki (za rok lub 2 lata bedzie pierdziec, a przy moim stylu jazdy moze i szybciej). po drugie: oryginalny na zewnatrz wygladem nie odbiega od nowego mimo iz ma juz 13 lat i ponad 280tys.km...

wyciagnac go, rozciac i zobaczyc co sie dzieje w srodku, zaspawac i wstawic spowrotem?
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: dziadek_tadeusz w 17 Października 2010, 10:06:54
Pewnie w środku pordzewiał i (https://forum.toyotaklub.org.pl/Smileys/default/evil.gif) z niego będzie już.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: adpre w 17 Października 2010, 13:34:22
dziadek_ <diabel>
zeby tlumik w srodku przerdzewial?

pytam powaznie :-P
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: wojtas1990 w 17 Października 2010, 14:52:52
U mnie też mam metaliczny dźwięk z tłumika końcowego... :P.
Teraz takie pytanie, orientuje się ktoś w jakiej cenie dostanę jakiś w miarę dobry tłumik końcowy? Wiem, że pod względem żywotności będzie o wiele gorszy od oryginału ale niestety muszę już wymienic? I pewnie przy okazji środkowy też ;p.
Pozdro
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: carinus w 17 Października 2010, 15:44:35
Moje tłumiki Futaba w cari mają już ponad 18 lat (05.1992) i nie ma sladu korozji.Miałem dziwne popierdywanie z tlumika ale ponownie wstawiłem oryginalny katalizator wywalony kiedyś i nastapiła poprawa.

adpre-nie rób dziadostwa i nie wstawiaj zadnego gówna o nazwie strumienica.Albo wypruj starego kata lecz najlepiej jest wstawić mały tłumik przelotowy.Niejeden wstawiał strumienice w róznych silnikach i wielkie g..no to dało.
Chciałem robic modyfikacje w swojej carinie ale niestety muszę zmienic samochód i sprzedac ją niedługo,wiec nie opłaca się już robic inwestycji.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: adpre w 17 Października 2010, 22:10:00
wiem tez nie jestem do strumiennicy przekonany...
ale napewno bedzie jezdzic lepiej niz z zapchanym katem, nieprawdaz?
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: carinus w 18 Października 2010, 19:43:12
wiem tez nie jestem do strumiennicy przekonany...
ale napewno bedzie jezdzic lepiej niz z zapchanym katem, nieprawdaz?

Nieprawda ,nieprawda,nieprawda.Na pewno nie będzie chodzic lepiej a na pewno będzie gorzej.Zbyt szybki przepływ spalin może nie dogrzać sondy i bedzie więcej straty niż zysku.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: adpre w 18 Października 2010, 21:26:30
strumiennica zapewnia szybszy przeplyw spalin, zmiana cisnienia nie w kazdym ukladzie sie sprawdza jak rozumiem. wydech jest przeciez "policzony"

czyli jak? rozciac kata, wywalic "wklad" i zostawic puszke od kata?
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: look w 18 Października 2010, 23:09:56
Miałem w Cari 1.6 LeanBurn przez kilka lat i kilkadziesiąt tysięcy km strumienicę zamiast kata. Poziom hałasów z wydechu był taki sam, silnik z troszkę niższych obrotów zaczynał ciągnąć. Na podstawie własnych doświadczeń byłem zadowolony ze strumienicy.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: wojtas1990 w 18 Października 2010, 23:16:51
Ja tam nie mam zaufania do takich wynalazków jak strumienica czy stożek i tego typu pierdoły... Moim zdaniem mogą tylko pogorszyc osiągi. Kilka razy jechałem autem ze strumienicą i moim zdaniem nie było wyraźnej różnicy między tym a serią. No ale to takie moje odczucia :)
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: carinus w 19 Października 2010, 19:49:35
strumiennica zapewnia szybszy przeplyw spalin, zmiana cisnienia nie w kazdym ukladzie sie sprawdza jak rozumiem. wydech jest przeciez "policzony"

czyli jak? rozciac kata, wywalic "wklad" i zostawic puszke od kata?

Nie trzeba rozcinać kata ,tylko odkręcić złącze i wydłubac zawartość.Najlepiej jednak jeżeli kat jest zapchany zastąpić go małym tłumikiem przelotowym za ok.50zł.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: Toytoy w 23 Października 2010, 19:47:38
Mój ojciec ma benzynową Carinkę 1.6, rocznik 1997, przebieg 181000. Tłumik ma od nowości i jak na moje oko jeszcze trochę posłuży. A to buczenie też ma. Pytaliśmy kiedyś w serwisie autoryzowanym, co to za "niespodzianka"? Winowajcą jest dolna część osłony termicznej kolektora wylotowego. Nie jest to nic groźnego, jeździ już z tym ze cztery lata. Trzeba sie przyzwyczaić i nie zwracać na to uwagi.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: lord.mt w 29 Października 2010, 12:28:43
Ja mam od nowości - 202k km rocznik 93. Narazie trzyma ;)
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: musznik w 29 Października 2010, 20:51:20
295200:)zwierzchu jeszcze troche blyszczy:] jedynie widac zuzycie na kolektorze
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: wojtas1990 w 29 Października 2010, 22:31:47
239 000- spawany z 5 razy, wspawane nowe łącze elastyczne, do wymiany w najbliższym czasie prawdopodobnie tłumik środkowy i końcowy :P.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 29 Października 2010, 22:34:31
Wojtas, serio? To albo to autko nie ma 239k albo jeździsz tylko w zimie  :roll:
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 29 Października 2010, 22:56:06
Z zapewnień poprzednich właścicieli wydech w mojej byłej Carinie wytrzymał 285000km a teraz nie wiem czy następca coś będzie z nim robił.
Za mojej kadencji posypała się lansza między środkowym a końcowym tłumikiem,za kadencji poprzedników ,katalizator był wycięty lub wymieniony i było kilka dziurek w układzie.
Z faktur ,które posiadałem z wpisanym przebiegiem gdzieś uciekło mi 60tyś km więc licznik pewnie był kręcony ale wydech jak najbardziej fabryczny tak jak amortyzatory  <diabel>
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 29 Października 2010, 23:10:27
Ja mam swój w kawałkach ale....
Demontaż przy 260 tysiącach. Tłumik końcowy błyszczy się jakby wyszedł z fabryki... Poprawnie tłumi itd.
Tłumik środkowy w stanie jeszcze lepszym (też od wyjścia z fabryki).
Katalizator wymieniany w ASO przy 100k km wg książki bo "tak należy"  <diabel>

Przy 240k wspawałem łącznik elastyczny w miejsce kolanka słonia, bo brzęczało....

Długi czas myślałem, że Kat mam wysypany, ale po demontażu okazało się, że wewnątrz wygląda bardzo dobrze, wszystko jest na swoim miejscu itd.

Przy 250 zrobiło się już głośnio i tuż przed wymianą 260 było już naprawdę bardzo głośnio. A to za sprawą 2 rzeczy:
Mała dziurka systematycznie się powiększająca przy spawie łączącym rurę przy tłumiku z uchwytem (ten, co zawiesza się na gumie).
Zaczęło też korodować na wejściu rury do tłumika końcowego.
Jak oba te defekty potraktowało się pastą do uszczelniania wydechów robiła się błoga Cisza... na jakieś 700 kilometrów  <diabel>
Był to świetny motywator do zrobienia układu z nierdzewki :D
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: McRancor w 30 Października 2010, 10:36:52
Był to świetny motywator do zrobienia układu z nierdzewki :D

Wiem że pewnie już o tym pisałeś, ale w tym wątku dobrze byłoby też wspomnieć - ile kosztowało Cię zrobienie tego układu?
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: wojtas1990 w 30 Października 2010, 15:07:24
Wojtas, serio? To albo to autko nie ma 239k albo jeździsz tylko w zimie  :roll:

Autko ma przebieg raczej pewny bo było kupione od pierwszego właściciela, wszystkie przeglądy wpisane w książkę.
Wydech... powiem tak- tłumik z zewnątrz wygląda dobrze no ale w środku się posypał. Natomiast na łączeniach był kilkukrotnie spawany. Cari aktualnie brzmi jak czołg, na luzie trochę jak diesel :D. W przyszłym tygodniu planuję wymianę bo już mnie to do szału doprowadza ;P. Jedni lubią jak im pierdzi a inni nie :)
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: adpre w 30 Października 2010, 22:14:57
heh, bylem dzis na kanale...
przyczyna brzeczenia w pewnym zakresie obrotow byl blaszany wspornik przy tlumiku koncowym. puscil spaw na rurze. porzadek z katem zrobie za 2 lub 3 tygodnie. poki co wspornik odgialem bo nie bylo dostepu do spawarki...
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: adambyw w 03 Listopada 2010, 16:32:01
Ja mam 310tyś, 93r, tłumik tylny lepszy niż progi, środkowy wymieniłem bo uszkodzony był przegub elastyczny - prościej mi było kupić z tłumikiem, ale też był w dobrym stanie.
Rura od kolektora strzeliła mi na kolanku, wystarczyło pospawać.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: wojtas1990 w 03 Listopada 2010, 22:51:25
Dziś wjechałem na kanał obadać wydech i poszukać dziury bo Cari od jakiegoś czasu chodzi jak czołg ;p. Nic nie zauważyłem. Okazało się, że mam przedmuch na kolanku za kolektorem. Teraz pytanie - jak wygląda tam uszczelka, ile może kosztować i czego się wystrzegać. Liczę na pomoc :).
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: Linoch w 03 Listopada 2010, 23:08:20
Tez miałem z tym problem. Uszczelki wyglądają jak metalowe kółka (JC ma kilka rodzajów zamienników- o dziwo żaden nie pasował do mojej cari) oryginały w Aso coś koło max 30zł  wiec nie ma co kombinować. PZDR
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: wojtas1990 w 03 Listopada 2010, 23:19:20
Dzięki bardzo za odpowiedź... czyli jadę do ASO ;)
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: lukko w 04 Listopada 2010, 20:35:13
Nawiązując do tematu:
Jak poznać, że katalizator jest już na wykończeniu?

Ostatnio wywala dziury na złączu przed sondą. Mała dziurka szybko się powiększa - dokładne zaspawanie - dziurka gdzieś obok. Rura, ani tłumiki nie są skorodowane, blacha jest jeszcze gruba.

Podejrzewam katalizator - może jest zapchany i dlatego wywala "bokiem". Przebieg 250 tyś km, 8 lat na gazie (+ 9 na benzynie). Jak pękła uszczelka pod głowicą jakiś czas temu, to całe borygo wypluł wydechem.
Co do osiągów to trudno powiedzieć (i tak ew. pogorszenie jest powolne, więc śmigając codziennie nie zauważę). Faktycznie kiedyś palił ciut mniej.

Carinus pisał, że da się go wydłubać bez rozcinania - mogę prosić więcej szczegółów? Jeśli to by się udało, to nie byłoby problemów przy przeglądzie (kat jest, tak, oczywiście  :-) ). Czy pusta obudowa katalizatora nie brzęczy?
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: look w 04 Listopada 2010, 20:52:09
Jak poznać, że katalizator jest już na wykończeniu?
Po składzie spalin

Ostatnio wywala dziury na złączu przed sondą. Mała dziurka szybko się powiększa - dokładne zaspawanie - dziurka gdzieś obok. Rura, ani tłumiki nie są skorodowane, blacha jest jeszcze gruba.
Kolektor wydechowy ma już zaawansowany wiek i przebieg, więc normalne, że może już mocno korodować. Jeżeli wywala Ci kolejne dziurki to poprostu trzeba go wymienić na nowy lub używany zdrowy.

Podejrzewam katalizator - może jest zapchany i dlatego wywala "bokiem".
Gdyby był zapchany to by silnik nie odpalał lub odpalony gasł. Katalizator raczej nie jest fizycznie zapchany, gazy przepuszcza tylko nie działa (nie dopala).

Carinus pisał, że da się go wydłubać bez rozcinania - mogę prosić więcej szczegółów?
Trzeba wyciąć katalizator. Postaw pionowo i przez otwór w rurze doprowadzający spaliny wsadź przecinak i młotkiem pokruszysz wkład i wysypiesz, zostanie pusta puszka.

Jeśli to by się udało, to nie byłoby problemów przy przeglądzie (kat jest, tak, oczywiście  :-) ). Czy pusta obudowa katalizatora nie brzęczy?
Problemy na przeglądzie oczywiście mogą być, jeżeli zmierzą Ci skład spalin i będą marudzić na dużą ilość CO i HC.
Ten sam efekt uzyskasz wsadzając w miejsce katalizatora strumienicę w obudowie wyglądającej identycznie jak katalizator. Zaletą tego rozwiązania jest, że wielu tłumikarzy sprzeda Ci i zamontuje taką strumienicę za podarowania starego kata bez żadnych dopłat. Nowa strumienica ze zdrowej blachy pochodzi dłużej niż puszka po starym katalizatorze. Skład spalin i tak i tak będzie nie ładny, chociaż dziś wiele stacji kontroli pojazdów olewa skład spalin wiekowych samochodów, jeżeli nie kopcą w widoczny sposób.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: lukko w 05 Listopada 2010, 09:51:20
Dziękuję za wyczerpującą odp. Ostatnia informacja jest szczególnie cenna (nie wiedziałem, że stary katalizator jest tyle wart).

ps: parę przeglądów już przechodziłem i jeszcze nie widziałem, żeby mi badali spaliny w Karince (w nowszych samochodach i owszem).
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: carinus w 05 Listopada 2010, 20:24:35
Nie radze wstawiać wynalazków typu "strumienica".Na pewno nie wytrzyma dłużej niz obudowa starego kata,chyba że jest z nierdzewki.Ktoś już pomyślał nad tym problemem i sa w sprzedaży tłumiki przelotowe w kształcie kata.Wystarczy odkręcić łączenie wydechu za katem i przebić zawartość a potem zapalić silnik i wydmuchać resztki do woreczka i sprzedac.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: look w 05 Listopada 2010, 20:56:33
Nie radze wstawiać wynalazków typu "strumienica".

Mogę coś powiedzieć o strumienicy, bo nie tylko czytałem na jej temat, ale miałem ją w mojej Carinie E prawie 5 lat. Puszka zdjętego katalizatora była już średnio skorodowana, a strumienica w obudowie katalizatora po prawie 5 latach użytkowania (gdy sprzedawałem Carinę) wyglądała nadal idealnie, praktycznie bez śladów korozji. Nic złego silnikowi się nie stało z powodu strumienicy.

Ta strumienica to w zasadzie tłumik przelotowy, ma komorę z pewną objętością a spaliny śmiało walą środkiem, bo te malutkie łuski raczej specjalnie nie wpływają na spaliny.

Nie jestem fanem ani przeciwnikiem strumienic, ale na podstawie własnych doświadczeń nie mogę nic złego o nich powiedzieć.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 05 Listopada 2010, 23:01:19
Ja od siebie dodam to, czego dowiedziałem się po rozmowie z p. Wojtkiem z El-Teca. Strumienice są chodliwe bo ludzie je lubią. Dawać nie dają nic, choć jeśli ktoś wspawał w miejsce kata rurę i zrobiło się za głośno, strumienica może mu pomóc. Mi proponował, jako jedyną sensowną alternatywę dla kata tłumik w obudowie kata (ale i tak się zdecydowałem na kata o obniżonych oporach przepływu w "autorskiej" obudowie).
Strumienica ma jeszcze to do siebie, że bezmyślnie wspawana w miejsce kata zazwyczaj chrzani moment.

Co jak co, ale słowa gościa wiele dla mnie znaczą, bo facet nic nie robi "na oko" i temat zna naprawdę dobrze. Widziałem to bardzo dobrze po tym, jak mnie obsłużył.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: look w 06 Listopada 2010, 11:30:27
... facet nic nie robi "na oko" i temat zna naprawdę dobrze. Widziałem to bardzo dobrze po tym, jak mnie obsłużył.

I ja właśnie u p. Wojtka z El-Teca wstawiłem strumienicę, bo był polecany na forach.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 06 Listopada 2010, 12:01:16
No bo jest. :D Ja o kolesiu też mam jak najlepsze zdanie. Widząc jego robotę i podejście oraz mając porównanie wśród kilku znajomych którzy robili układy gdzie indziej jestem przekonany, że nikt inny lepiej by mi układu nie zrobił.

A rozmawiałeś z nim na temat strumienic szerzej? On mi wyraźnie powiedział, że to się sprzedaje tylko dla tego, że ludzie tego chcą. Jak ma być cicho, to lepiej mały tłumik w obudowie kata wsadzić. Jak strumienica ma coś poprawić w osiągach, to układ musi być na nowo zaprojektowany (czytaj policzony). Nie może być tak, że nagle zmienia się jego objętość a odległość strumienicy od silnika jest zupełnie przypadkowa. Tym bardziej, że nie każda strumienica rozpręża spaliny oraz te które na to pozwalają mają inną pojemność i inną dynamikę rozprężania niż katalizator który tam wcześniej siedział. Facet mi nawet liczył ile stożek na wlocie i na wylocie kata powinien mieć nachylenia, z tego powodu nie są one jednakowe (na wlocie dłuższy o bardziej ostrym kącie stożka, na wylocie krótszy o mniej ostrym stożku). TUTAJ (http://www.bezpieczny.com.pl/pliki/for/tkw/dagina/exhaust/4.jpg) masz zdjęcie, choć może nie widać na nim zbyt dobrze tej różnicy. Jak znajdę chwilę, to zrobię zdjęcie z boku, gdzie różnicę widać dobrze.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: carinus w 06 Listopada 2010, 17:39:40
Kilka lat temu pewien kolega z tego forum zakładał strumienice  do cariny i było to wielkie nieporozumienie.Dagon wyjaśnił na czym rzecz polega i fabryki tak łatwo nie poprawimy.Silniki cariny są odporne na wszelkie modyfikacje i bez doładowania cudów nie uzyskamy.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: look w 07 Listopada 2010, 21:27:32
Tu Pan Wojtek z El-Teca sprzedaje swoje strumienice:
http://allegro.pl/el-tec-piekne-polerowane-ze-stali-nierzewnej-i1300712194.html
Widać, że w opisie mocno przybajerowuje.

Ja właśnie taką strumienice zamiast kata u niego kupiłem i wstawiłem do mojej Cariny E 1.6 LB i u mnie akurat wydech nie zrobił się głośniejszy, a mój silnik troszkę niżej zaczął ciągnąć. Efekty byłby malutkie ale pozytywne, a strumienica po 5 latach wyglądała idealnie. Strumienica jednym silnikom szkodzi, a innym pomaga. Mojej Carinie akurat nie zaszkodziła lecz poprawiła minimalnie charakterystykę silnika. Nie można więc stwierdzić, że strumienice są złe i już, bo komuś popsuły parametry silnika.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 08 Listopada 2010, 00:00:34
Po pierwsze pisałem, że strumienica pomaga wyciszyć układ po wycięciu kata (czytaj: będzie ciszej niż wspawanie rury) bo jest pierwszym elementem w układzie rozprężającym spaliny. Nie pisałem inaczej... Więc nie wiem po co to wygrubienie przy "nie zrobił się głośniejszy".

Wycięcie kata i wspawanie rury bądź zastąpienie go czymkolwiek innym (strumienica, tłumik) zmienia przebieg krzywej momentu i mocy. Jest to IMO bezdyskusyjny fakt. Natomiast to, że coś sprawia wrażenie, że ciągnie lepiej od dołu, nie oznacza, że osiągi się de facto poprawiły. Efekt placebo jest też powszechnie znany, więc i ów trzeba przytoczyć. Bez wykresu z hamowni co najwyżej można stwierdzić: wg właściciela, osiągi się poprawiły. Modyfikacja na pewno wpłynęła na charakterystykę. Czy na plus, ciężko stwierdzić. Jak już pisałem, "lepsze ciągnięcie od dołu" nie oznacza, że poprawiły się osiągi.

Praktyka uczy 2 rzeczy:
Wycięcie kata w większości przypadków pogarsza osiągi. Poprawia dół znacznie pogarszając górę. Auto przyśpiesza gorzej ale ciągnie ładnie w dolnym zakresie obrotów. Przez to w internecie możemy wyczytać masę opinii ludzi, którzy w miejsce kata wspawali rurę i piszą potem, że pozbyli się zamulacza i jest fantastycznie. Nie jestem pewien, ale na to też chyba zwracał uwagę Grabowski na swojej stronie. Bezmyślne wywalenie kata i zastąpienie go czymkolwiek bardzo rzadko poprawia osiągi.

Dobrym przykładem jest bardzo zauważalna zmiana przebiegu krzywej dla kolektorów 4-2-1 vs 4-1 dla tych samych silników. 4-1 gwarantuje lepszy dół ale sposób, w jaki wpływają na siebie fale spotykające się w jednym miejscu, pogarsza górę. W 4-2-1 najpierw łączą się fale najbardziej zbliżone do siebie czasowo (czyli z 1 i 3 cylindra oraz z 2 i 4 cylindra), potem dopiero te 2 nowe fale, w wielkim skrócie "uśrednione" wpadają na siebie względnie synchronicznie. To poprawia górę, ale nie daje takich rewelacji na dole obrotów jak 4-1. Mowa oczywiście o wolnossących. Niby taka pierdoła, a naprawdę potrafi dużo zmienić. Nie oznacza to wcale, że 4-2-1 jest zawsze "lepszy" od 4-1. Wiele zależy od tego, jaki jest ogólny przebieg krzywej dla 4-1 i 4-2-1. Wybiera się ten, bardziej korzystny dla zamierzonego celu, np. optymalnej wartości obrotowej do wbicia kolejnego biegu, punkt max momentu, zużycie paliwa etc.
Rozpisałem się na temat kolektorów, bo nieco lepiej to zagadnienie rozumiem od samego optymalnego poziomu dławienia układu względem jego pojemności. Wiem natomiast jak ważne jest, by ciśnienie zwrotne umiejętnie dobrać do pojemności układu i silnika z jakim ten układ ma współpracować. Jak wrzucisz do wolnossącego za mocno rozprężony układ, to dół może i będziesz miał fajny, ale na górze ucieknie Ci pokaźne stado kucyków. W wolnossących modyfikacje układu wydechowego nie cierpią pomyłek... W turbo można wiele błędów wybaczyć.
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: look w 08 Listopada 2010, 09:34:51
Przepraszam, jak za dużo przymarudzam. Nie było to mim celem. Dziękuję za ciekawą dawkę wiedzy na temat kolektorów wydechowych i życzę miłego dnia  <narka>
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: szymon w 25 Lipca 2011, 21:02:05
witam
posypał mi się katalizator stąd odświeżam wątek. Strumienicy nie zamierzam zakładać po lekturze wątku lecz katalizator uniwersalny bosala http://allegro.pl/nowy-uniwersalny-ceramiczny-katalizator-bosal-org-i1727340486.html
Czy takie rozwiązanie jest do przyjęcia?
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: adpre w 25 Lipca 2011, 22:18:45
z reguły wiadomo, ze jesli cos jest do wszystkiego to naprawde jest do niczego <diabel>
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 25 Lipca 2011, 22:54:11
Bosal... Firma, której tłumik końcowy dedykowany do Cariny pordzewiał tak w 2 lata, że wyglądał 10x gorzej niż w moim aucie seria po 13 latach :P
Jeśli przepływ ma taki sam lub ciut większy, to jest ok. Niemniej jednak za tę cenę, to coś tutaj jest nie halo. Więcej się weźmie na skupie używanych katalizatorów oddając 10 letniego kata... Ja bym się 10 razy zastanowił.
Nie zgodzę się, że jeśli coś jest do wszystkiego, to zaraz musi być do niczego. Ale bosal, jeszcze za tę cenę, to na pewno nadaje się właśnie do tego :P
A może jakiś uniwersalny katalizator metaliczny? Ma taką przewagę nad tradycyjnym, że jest bardziej trwały i nie posypie się, jak nim o kamień czy próg przypierniczysz :D
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: adpre w 26 Lipca 2011, 08:58:13
ja dostawalem od reki 180pln za kata od Cariny, a tutaj nowy za 173,99  <diabel>

nie mniej jednak jestem ciekaw jakby to sie sprawowalo, nie juz odnosnie trwalosci ale wplyw na przebieg mocy i momentu :-P
Tytuł: Odp: Ile wytrzymuje wydech w Carine E ? (F)
Wiadomość wysłana przez: steven w 26 Lipca 2011, 16:08:33
mi też się posywał, a w sumie to pewnie od 5 lat był posypany (teraz to w nim jedynie torchę drutów było) ;)
Założyłem jednak strumienicę, na pewno dam znać ile wytrzyma, robię sporo kilometrów więc nie wiem na ile będzie to miarodajne. Ale na pewno nie jest głośniej, przyspieszenie też nie jest gorsze.
Wymieniłem samemu, a koszt strumienicy to 50zł.

Tak jak pisałem wcześniej dam znać jak padnie ;)