ja u siebie pół roku temu tez wymieniłem akumulator
Samochód miał wtedy 65kkm i 5,5 roku
W sumie wytrzymał by pewnie jeszcze trochę ale postanowiłem wymienić.
Też się zastanawiałem nad tą Centrą ale ostatecznie kupiłem orginalny w ASO.
Po tej wymianie akumulatora nauczyłem się jednej rzeczy, mianowicie doładowywać go co jakiś czas

Niestety auto w zasadzie mało jeździ

Raz na 2-3 tygodnie trasa 2x150km a w miedzy czasie ze 100km po mieście.
Przy takiej eksploatacji alternator nie ma szans doładować do końca akumulatora a to z kolej bardzo negatywnie wpływa na jego kondycję.
Współczesne akumulatory posiadają specjalne diody-sygnalizatory niedoładowania.
Nie wolno dopuszczać do sytuacji w której "dioda" pali się na biało, bo wtedy może się okazać że samochodu nie uruchomimy nawet nie mówiąc o zgubnych konsekwencja dla akumulatora
Zielony kolor "diody" nie gwarantuje że akumulator jest w pełni naładowany dlatego warto co jakiś czas sprawdzać go miernikiem i ewentualnie doładowywać.
Należy pamiętać także wiele urządzeń w samochodzie doprowadza do szybszego rozładowywania akumulatora, dlatego alarm włączajmy wtedy gdy jest on naprawdę potrzebny i nie zostawiajmy niedomkniętych drzwi z aktywnym oświetleniem wnętrza.
Chcąc dbać o własny akumulator warto też wyposażyć się dobrej klasy prostownik.
Współczesne prostowniki posiadają często funkcje podtrzymywania napięcia a wtedy możemy zostawić akumulator podłączony do niego nawet na kilkanaście dni bez obawy że ulegnie on uszkodzeniu w skutek przeładowania.
No to się trochę rozpisałem