Kupiony !

ASO do mojego Yarka polecało 77Ah ale wziąłem o 80Ah - Yuasa YBX5096 80A 760Ah.
Mój stary (poniżej) miał już prąd rozruchu 520Ah (info na aku mówi o 680Ah), gość sprawdził miernikiem Exide na gorącym silniku po przejechaniu 30 km. Nie wiem co to za AKU, poprzedni właściciel auta go włożył.

Poniżej dla porównania zerknijcie na wydruk z nowego Yuasa, wyprodukowany 10 tygodnia 2014 roku, ma ze 2 tygodnie, jeszcze ciepły

No więc deklarowane 760 Ah a akumulator ma 870 Ah - o 110 Ah więcej

Pomiary na akumulatorze o temperaturze pokojowej. Akumulator kosztował mnie 420 zł. Dobry wybór z tym akumulatorem


Z ciekawości - sprzedawca mówił, że o akumulator trzeba odpowiednio dbać by trzymał właściwości długie lata, by go co pół roku wyjąć i naładować prostownikiem z małym natężeniem prądu, ponieważ każdy akumulator nie naładuje się do końca w aucie. Robicie tak ?

Gość raczej bzdur nie gadał, maniak akumulatorów, widać że to całe jego życie.