wg mnie ktos ci ciemnote wciska.
ja w zeszlym roku malowalem kilka elementow w mojej Cari, jak dobrze pamietam: maska, zderzaki, ze dwa blotniki cale, dwa czesciowo i drzwi od listew w dol. robil mi to znajomy po kosztach - musialem kupic tylko farbke i kilka innych potrzebnych do malowania specyfikow. i jak dobrze pamietam to kosztowalo mnie to juz ok 400 zetow. zaznaczam, ze malowalem tylko czesc auta i nie jest to metalik.
proponuje ci dowiedziec sie dokladnie u kilku lakiernikow, jak wygladaja koszta, a pozniej ewentualnie zabierac sie za robote. tylko nie daj sie nabrac na gadke: "mniej wiecej..." bo zawsze wyjdzie wiecej. i przemysl, czy napewno ci sie to oplaci, skoro nie bardzo orientujesz sie w temacie, bo moze cie w koncu rozrachunku sporo kosztowac... pewnie rzeczy mimo wszystko lepiej zostawic fachowcom.
tak czy inaczej - powodzenia.