Autor Wątek: problemy z przełączeniem Carinki na gaz  (Przeczytany 7438 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline flaq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
problemy z przełączeniem Carinki na gaz
« dnia: 26 Kwietnia 2006, 08:57:29 »
Kupiłem Carinkę 97' 4A-FE (fajnie mi) z gazem (już niefajnie). Od początku były trudności z przełączeniem na gaz mimo, że silnik był ciepły. Po wymianie filtra i regulacji (no olej w aucie i filtry również) jest coraz gorzej. Autko potrzebuje 10-15 km jazdy, żeby przełączyć się na gaz i ta droga jest coraz dłuższa niestety. Po przełączeniu na gaz zrzuca obroty i gaśnie, dusi się. Po ok. 10 km udaje się przełączyć z małymi problemami. Przy regulacji wyszły jakieś dziwne odczyty. Gazownicy stwierdzili, że to raczej pada sonda lambda bo parownik wygląda na ok. W aucie instalacja Lovato II generacji, z ok. 2003 roku (nie mam pojęcia ile ma przejechane, jeśli sprzedający mówił prawdę to nie więcej niż 45 tys. km. Ktos coś wspominał jeszcze o jakimś elektromagnesie. Dodam, że to mój pierwszy samochodzik na gaz więc nie mam doświadczenia. Nie wiem gdzie i czego szukać. W serwisie zedrą ze mnie a problem może być banalny. Podpowiedzcie.Na benzynce wszystko gra. Oczywiście mam nowe świece NGK (z katalogu pod silnik). W serwisie w instalacji znaleźli jeszcze elementy z Landi. Nie mam pojęcia co.
Dodam że mój ojciec ostatnio po zaleceniach kilku różnych serwisów wpakował 750 zł w wymianę paru elementów, a okazało się że cośtam im spadło przy wymianie filtra i wystarczyło założyć. Chciałbym uniknąć takich specjalistów (lubelskie).

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: problemy z przełączeniem Carinki na gaz
« Odpowiedź #1 dnia: 26 Kwietnia 2006, 09:21:40 »
Czy instalka jest wysterowana z czujnika temperatury w parowniku??
Czyli inaczej patrząc czy jak uruchomisz auto zimne dodasz gazu to auto przełączy się odrazu na LPG czy musi silnik się podgrzać żeby się przelączyło na LPG?? Nieważne czy zgaśnie czy nie - chodzi o sam fakt zazbrojenia instalki LPG??
Jak jest gdy odpalasz ciepłe auto ?? Czy jak dodasz gazu przełącza się odrazu??

Jeżeli masz na czujnik temperatury to może poprostu poleciał czujnik i temat banalnie prosty.

Czy na ciepłym silniku jak już się przełączy jeździ oki czy nie??
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline flaq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: problemy z przełączeniem Carinki na gaz
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Kwietnia 2006, 09:42:43 »
Czy instalka jest wysterowana z czujnika temperatury w parowniku??
Czyli inaczej patrząc czy jak uruchomisz auto zimne dodasz gazu to auto przełączy się odrazu na LPG czy musi silnik się podgrzać żeby się przelączyło na LPG?? Nieważne czy zgaśnie czy nie - chodzi o sam fakt zazbrojenia instalki LPG??
Jak jest gdy odpalasz ciepłe auto ?? Czy jak dodasz gazu przełącza się odrazu??

Jeżeli masz na czujnik temperatury to może poprostu poleciał czujnik i temat banalnie prosty.

Czy na ciepłym silniku jak już się przełączy jeździ oki czy nie??

Jeśli próbuję przełączyć na zimnym silniku to jest to możliwe (2,5 tys. obrotów).
Gdy auto jest ciepłe troszkę niższe obroty wystarczą do przełączenia na gaz (jeśli nie przejadę tych 10 km to i tak zgaśnie na ciepłym).
Gdy już uda mi się przełączyć na gaz wszystko jest w porządku. Carinka bryka jak na benzynce.
Problem wyłącznie z przełączeniem. Żadnych innych dziwnych akcji. Przy kupnie nie miała płynu w zbiorniczku wyrównawczym. Dolałem Borygo do alu do poziomu powyżej minimum. Nie ubywa, ale wtedy zaczął się problem z przełączaniem. Dodam, że w zimie szybciej to się odbywało. Teraz coraz gorzej.
Ps. po kilkunastu próbach udało się kilkukrotnie przełączyć na gaz nawet na zimnym silniku (eksperyment).

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: problemy z przełączeniem Carinki na gaz
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Kwietnia 2006, 10:03:35 »
Czyli generalnie raczej bez czujnika temperatury instalka skoro na zimnym można przerzucać.
a gdzie masz parownik umieszczony, może on poprostu się zapowietrza, nie grzeje i zalewa gazem.

Napisz jeszcze co się dokładnie dzieje. Przełączasz na LPG i co poprostu gaśnie, czy się dławi ??
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline flaq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: problemy z przełączeniem Carinki na gaz
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Kwietnia 2006, 10:08:21 »
Czyli generalnie raczej bez czujnika temperatury instalka skoro na zimnym można przerzucać.
a gdzie masz parownik umieszczony, może on poprostu się zapowietrza, nie grzeje i zalewa gazem.

Napisz jeszcze co się dokładnie dzieje. Przełączasz na LPG i co poprostu gaśnie, czy się dławi ??

Przełączam  na gaz i gaśnie. Obroty spadają do zera, nie reaguje na pedał gazu i gaśnie. Parownik podobno ok. Sprawdzany. Nie mam pojęcia jaki.
Przy regulacji okazało się, że zbyt uboga mieszanka. Podkręcili. Nadal nie jest tak jak ma być. kazali zmienić sondę :(. Mam silnik bez LB (krajówka XLi).

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: problemy z przełączeniem Carinki na gaz
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Kwietnia 2006, 10:43:04 »
Jeśli sonda by padła to byłyby i oznaki tego na Pb - sprawdź czy a jeśli tak jakie są kody błędów. jak szukaj w FAQ carina.

Jeśli przełączasz na LPG i gaśnie to są dwie możliwości. Albo ma nadmiar LPG i się zalewa (ale to już naprawdę musiało lecieć jak przez sito) raczej ma za mało lub wcale. A czy jeśli poprzełączasz kilka razy to za którymś złapie i zacznie normalnie pracować na LPG ?
Sprawdź jeszcze (niech ktoś siedzi w środku i przełączy na LPG a ty pod maską posłuchaj) czy przu przełączaniu cyknie elektorawór elektrozawór. Może on poprostu nie ma styku i nie otwiera dopływu LPG.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline flaq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: problemy z przełączeniem Carinki na gaz
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Kwietnia 2006, 10:46:23 »
Jeśli sonda by padła to byłyby i oznaki tego na Pb - sprawdź czy a jeśli tak jakie są kody błędów. jak szukaj w FAQ carina.

Jeśli przełączasz na LPG i gaśnie to są dwie możliwości. Albo ma nadmiar LPG i się zalewa (ale to już naprawdę musiało lecieć jak przez sito) raczej ma za mało lub wcale. A czy jeśli poprzełączasz kilka razy to za którymś złapie i zacznie normalnie pracować na LPG ?
Sprawdź jeszcze (niech ktoś siedzi w środku i przełączy na LPG a ty pod maską posłuchaj) czy przu przełączaniu cyknie elektorawór elektrozawór. Może on poprostu nie ma styku i nie otwiera dopływu LPG.

Dzięki za rady. Posprawdzam na długim weekendzie.
Jeśli chodzi o PB to wszystko gra, żadnych problemów (dlatego jeżdżę), Co do pytania o przełączannie to tak. Przy kilku próbach czasami łapie i przełącza na LPG. Im dłużej jeżdżę na ciepłym silniku tym tych prób mniej. Po dłuższej jeździe nie gaśnie przy przsełączaniu.

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: problemy z przełączeniem Carinki na gaz
« Odpowiedź #7 dnia: 26 Kwietnia 2006, 10:51:13 »
No to sprawdź wtyki na elektrozawoże czy nie zaśniedziały i czy przedewszystkim przy przełączaniu na LPG cyka elektrozawór.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Jedi

  • Gość
Odp: problemy z przełączeniem Carinki na gaz
« Odpowiedź #8 dnia: 26 Kwietnia 2006, 13:17:43 »
A może po prostu układ chłodzenia jest zapowietrzony albo coś w tym stylu ??
I parownik sie nie nagrzewa przez płyn tylko od temperatury otoczenia  ???

Offline flaq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: problemy z przełączeniem Carinki na gaz
« Odpowiedź #9 dnia: 26 Kwietnia 2006, 14:11:50 »
A może po prostu układ chłodzenia jest zapowietrzony albo coś w tym stylu ??
I parownik sie nie nagrzewa przez płyn tylko od temperatury otoczenia  ???
Odpowietrzany, ale przezornie umówiłem się wcześniej na czyszczenie. Będę wiedział po długim weekendzie. I szczerze przyznam, że mam takie przypuszczenie jak ty Jedi.
Tym bardziej, że przy dolewaniu płynu do zbiornika wyrównawczego okazało się że przytkany przewód. Już jest ok, choć problem nie zniknął. Pożyjemy, zobaczymy.
Dzięki.

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: problemy z przełączeniem Carinki na gaz
« Odpowiedź #10 dnia: 26 Kwietnia 2006, 14:20:43 »
Odpal zime auto i porównaj temperaturę węży wchodzących do nagrzewnicy (przy otwartym nagrzewaniu) i temperaturę węży idących do parownika i samego parownika - będziesz wiedział czy zapowietrzony.
Jeśli by parownik był zapowietrzony i lał by LPG to po przełączeniu na LPG na ciepłym silniku silnik zalałby się gazem. Uruchomienie go na Pb byłoby przaktycznie niemożliwe  bez odczekania dłuższej chwili - kilku minut.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: problemy z przełączeniem Carinki na gaz
« Odpowiedź #11 dnia: 26 Kwietnia 2006, 23:27:35 »
Nieee... parownik prędzej czy później się odpowietrzy, a w obecnych temperaturach nawet jak nie ma grzania to jakiś czas pociągnie zanim się zamrozi. Nie zaleje silnika tak od razu.
1. Poszukaj po zaworach gazowych przy parowniku czy mają prąd i czy cewki działąją.
2. Sprawdź czy w filtrze gazu jest magnes. Jak nie ma to kup jakiś mały (fi ok. 4-5mm, l ok. 5mm) i wrzuć go do filtra.
3. Wykręć zawory gazu przy reduktorze i zobacz ile jest opiłków na rdzeniach i w tulejkach.
4. Jak się nie boisz i jesteś pewien tego co robisz, to zaglądnij też do zaworu na butli.
5. No i sprawdź, czy filtr który był/jest założony na pewno jest do tego modelu.
Kiedyś gazownicy wsadzili mi jakieś gówno, które nie miało prawa filtrować, bo cały gaz szedł bokiem - filtr nie do tego modelu. Objawy były identyczne i skończyło się na czyszczeniu zaworów z opiłków :(
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline flaq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: problemy z przełączeniem Carinki na gaz
« Odpowiedź #12 dnia: 01 Maja 2006, 22:37:11 »
do przeczyszczenia były zaśniedziałe styki i ponowna regulacja (miesiąc po poprzedniej) Przełącza się bez problemu. Koszt całości 40 zł.

Offline flaq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: problemy z przełączeniem Carinki na gaz
« Odpowiedź #13 dnia: 06 Czerwca 2006, 07:16:22 »
Te cholerne zaśniedziałe styki mnie wykończą. Wystarczy trochę wilgoci i nie ma siły żeby się Cari przełączyła na gaz. Trzeba czyścić i spryskiwać. Ostatnio robię to codziennie niestety po przyjeździe do pracy (dojazd niestety na benie). Zastanawiam się nad zmianą części instalacji ale koszt mnie przeraża.

Mr Q

  • Gość
Odp: problemy z przełączeniem Carinki na gaz
« Odpowiedź #14 dnia: 07 Czerwca 2006, 14:30:39 »
A moze po prostu je przylutujesz? :)
Chyba nie bedziesz tego zbyt czesto odłączał ;)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl