Witam.
Jeśli zapala się lampka, oznacza to że komputer wie co jest nie tak (to chyba dobrze).
Trzeba podłączyć do komputera (obd2) i odczytać kod błędu - kod powinien wskazać z czym jest problem i nakierować gdzie stuknąć młotkiem.
Poszukaj warsztatu z komputerem, który rozumie Toyotę (co lepsi elektromechanicy mają).
Powinno sie udac dojechac nie osiagajac wysokich obrotow. Moze to turbina?
Ja za "profilaktyczne" sprawdzenie przy zakupie dałem 50 zł (Ostrów Wielkopolski).
Czy po zapaleniu lampki silnik pracuje tylko na jałowym obrocie i "depnięcie" nic nie daje?
Ciekaw jestem czy tak jest zawsze czy tylko przy niektórych awariach.
W Peugeocie 206 (jak go miałem) nauczyłem się ignorować lampkę - nie było różnicy w pracy silnika jak czy się paliła czy nie.
Pozdrawiam.
PS. Jesli swoja odpowiedzia naruszylem regulamin (gdybam, nie rozwiazalem problemu i wyslalem do warsztatu) to przepraszam - ale chyba nie ma innego wyjscia niż diagnostyka bo nie wiadomo w czym rzecz.