Hej!
Mnie ostatnio taka rzecz się dzieje (Ave D4D, '99/00) - kiedy jadę z okolic przedniego lewego koła dochodzą dźwieki jakby ktoś potrząsał łańcuchem (skrzyżowanie dzwoneczków z kuligu z tarciem metalu o metal). Częstotliwość rośnie wraz z prędkością - po nacisnięciu na hamulec jest cisza, po zwolnieniu hamulca cisza jest przez chwile, a potem znów to samo...
Czy to coś z klockami? Tarczą? czy to niebezpieczne? Samochód hamuje normalnie. Jakoś w ciagu 2 tygodni muszę i tak na przegląd zrobić (i będzie kieszeń bolało - przy 180 tyś trzeba wszystko powymieniać wg. książki).
Dzieki za podpowiedzi, Dobruś