Autor Wątek: Woda w bagazniku  (Przeczytany 9530 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Łukasz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 434
  • Płeć: Mężczyzna
Woda w bagazniku
« dnia: 09 Czerwca 2006, 21:19:05 »
W bagazniku po prawej stronie w miejscu gdzie jest lewarek zbiera mi sie woda?
Skad ona moze sie tam brac? z drugiej strony jest sucho.
Dodam ze zbiera sie od bardzo dawna i zawsze ja wylewalem ale skoro juz sie wzialem za moje auto:]

grzechuuu

  • Gość
Odp: Woda w bagazniku
« Odpowiedź #1 dnia: 09 Czerwca 2006, 21:56:27 »
ja tez tak miałem....  woda wcieka z góry... (na rogu bagażnika przy szybie...) tam sie łączą dwie jakby blachy i ja tam takim specjalnym kitem to zapchałem i jest juz sucho :)

Premier

  • Gość
Odp: Woda w bagazniku
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Czerwca 2006, 01:14:30 »
Możesz przewiercić dziurkę w najniższym miejscu przy lewarku i woda będzie spływać. Fakt że najpierw lepiej uszczelnić klapę. Ja miałem podobnie, miejsce na koło zapasowe byłe kiedyś wypełnione do połowy!!!wodą.Zrobiełem dziurę i jest looz.

grzechuuu

  • Gość
Odp: Woda w bagazniku
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Czerwca 2006, 09:53:04 »
przy kole zapasowym nie trzeba robic dziurki ;)   (tez tam wode miałem)   tam są takie gumowe zatyczki... i one juz straczą... reszta wody wyparowywuje! ale najpierw uszczelnij lepiej! :D

etz257

  • Gość
Odp: Woda w bagazniku
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Czerwca 2006, 10:21:14 »
Hej! Ludzie wody nie ma prawa być !!! Jeśli jest tzn że Toyotka była bita!!! Ja tak miałem u mnie ale sobie z tym poradziłem.
Najlepiej mieć kogoś do pomocy, wejść do bagażnika ale bez tapicerki - trzeba wszystko zdemontować łacznie z kołem zapasowym. Zamknąć i świecić latarką w środku a druga osoba niech leje wodą. U mnie przeciekało mniędzy tylnymi lampami, miedzy śrubami trzymajacymi ten plastik co jest przykręcony do klapy, trochę między uszczelkami ale to już nie znacznie (można spróbowac lekko wyregulowac zamek klapy zresztą u mnie widać światło między uszcelka a klapą), no i jeszcze ciekło mi przy antenie - tam było chybanajwiecej :(
Ale ponoć jeszcze może być tak że woda nigdzie nie bedzie ciekła a jest gdzieś mikro szczelina i spod kół jak woda leci to wpycha tam wodę. Ale najpier sprawdź czy masz wode zaraz po umyciu auta, a jeśli tak to ściągać całą tapicerke i sprawdzać
Powodzenia

Premier

  • Gość
Odp: Woda w bagazniku
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Czerwca 2006, 14:45:26 »
przy kole zapasowym nie trzeba robic dziurki ;)   (tez tam wode miałem)   tam są takie gumowe zatyczki... i one juz straczą... reszta wody wyparowywuje! ale najpierw uszczelnij lepiej! :D
Noooo, ja właśnie zrobiłem dziurkę w tych gumowych zatyczkach. Nie wyjmowałem ich całkowiecie bo dziura będzie za duża tylko w nich zrobiłem 1cm otwór.

Premier

  • Gość
Odp: Woda w bagazniku
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Czerwca 2006, 14:48:54 »
Hej! Ludzie wody nie ma prawa być !!! Jeśli jest tzn że Toyotka była bita!!! Ja tak miałem u mnie ale sobie z tym poradziłem.
Bita powiadasz???? Raczej niekoniecznie bo my ze starszym mamy Camry od nowości 18 lat i nie pamiętam żeby była kiedykolwiek bita. Po prostu z wiekiem uszczelki się wycierają i tyle.WOda łatwo znajdzie drogę. Tak jak pisałeś, trza wejść do bagażnika i patrzeć którędy wpada światło.

etz257

  • Gość
Odp: Woda w bagazniku
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Czerwca 2006, 18:35:25 »
Hej! Ludzie wody nie ma prawa być !!! Jeśli jest tzn że Toyotka była bita!!! Ja tak miałem u mnie ale sobie z tym poradziłem.
Bita powiadasz???? Raczej niekoniecznie bo my ze starszym mamy Camry od nowości 18 lat i nie pamiętam żeby była kiedykolwiek bita. Po prostu z wiekiem uszczelki się wycierają i tyle.WOda łatwo znajdzie drogę. Tak jak pisałeś, trza wejść do bagażnika i patrzeć którędy wpada światło.
No to coś nie tak bo ja mam jeszcze 13sto letniego poldka i woda nigdzie się nie dostaje. A kumpel ma 10letnią Camry i wody też nigdy nie widział. Więc stawiałbym na to że była bita tak jak moja Camry :(. A uszczelki może zaniedbane? trzeba je z 2 razy do roku przetrzeć środkiem do uszczelek!!!
Pozdrawiam

grzechuuu

  • Gość
Odp: Woda w bagazniku
« Odpowiedź #8 dnia: 11 Czerwca 2006, 01:13:11 »
no moja była bita ale juz jest wszystko ładnie zrobione... (juz od 10 lat zrobiona jest  ;))

Offline adik4785

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Woda w bagazniku
« Odpowiedź #9 dnia: 30 Stycznia 2016, 21:36:13 »
Jak wyregulować klape bagażnika, bo mi trochę odstaje z lewej strony i tedy woda wlatuje.  :thumbdown:

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Woda w bagazniku
« Odpowiedź #10 dnia: 30 Stycznia 2016, 21:48:38 »
Zamkiem, zawiasami lub naciąganiem, zależy co jak odstaje.

Offline adik4785

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Woda w bagazniku
« Odpowiedź #11 dnia: 31 Stycznia 2016, 13:45:34 »
Odstaje klapa w górnej części

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Woda w bagazniku
« Odpowiedź #12 dnia: 31 Stycznia 2016, 15:24:45 »
Po wywierceniu dziurki musiz obowiazkowo ja pomalowac kolor nie wazny byle jakim lakierem tak aby  nie wystapila korozja.
Pzdr.Camry 2,2

Offline TT2002

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 259
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Woda w bagazniku
« Odpowiedź #13 dnia: 24 Czerwca 2016, 22:15:47 »
Temat dawny ale powraca. Dziś i ja znalazłem wodę w bagażniku w miejscu koła zapasowego.

Czy jest możliwe aby woda dostawała się przez te dwa gumowe korki? U mnie one luźno siedzą, zastanawiam się czy ich nie zasilikonować...

Offline TT2002

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 259
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Woda w bagazniku
« Odpowiedź #14 dnia: 27 Czerwca 2016, 23:18:16 »
Temat dawny ale powraca. Dziś i ja znalazłem wodę w bagażniku w miejscu koła zapasowego.

Czy jest możliwe aby woda dostawała się przez te dwa gumowe korki? U mnie one luźno siedzą, zastanawiam się czy ich nie zasilikonować...

Jest nowy trop. Auto stało w deszczu, bez ruchu więc nie może woda wpadać przez korki. Znalazłem wodną "ścieżkę", która ciągnie się od prawej lampy. W sobotę zamierzam rozebrać bagażnik i lać wodę z góry.
Zastanawia mnie jedno- czy rzeczywiście konstruktorzy mieli na celu aby woda przepływała pod lampą a nie nad? Pomiędzy nadkolem a lampą jest 2mm szpara w którą wszystko wpada. Zastanawiam się czy gdyby ją zasilikonować to wtedy woda spłynęła by po lamie wprost na tylni zderzak.

Oczywiście to tylko teoria. Dajcie znać czy ktoś z Was to miał.
Aha, wiem wiem auto było na bank walone itp. Nie zmienia to faktu, że na PCK nie oddam a wodę trzeba wyeliminować.

Pozdro


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl