Ja bym w każdym razie omijał szerokim łukiem ASO Bielany.
Na forum Yarisa były już posty o ich nieprofesionalizmie, a nawet o oszustwie.
To, o czym ja osobiście się przekonałem, też nie świadczy o nich dobrze.
Miałem trochę naderwany przedni zderzak (od baaardzo wysokich krawężników, na które chcąc nie chcąc czasem muszę wjechać i mimo, ze robię to bardzo powoli, nie udało mi się uniknąć tego przykrego zdarzenia). Szef serwisu Bielany powiedział, ze nie da się nic zrobić, ze trzeba wymienić zderzak i żebym się umówił. Na to ja, że "przemyślę sprawę i się skontaktuję".Oczywiście moje przemyślenie polegało na pojechaniu do ASO w Opolu - Autosalon Szic ul Wrocławska. Tam, od ręki, bez umawiania się, wzięli mi autko, zmienieli zaczepy, zrobili jeden nowy i zapłaciłem tylko 85zł

Muszę pochwalić jeszcze trochę ten serwis. Zawsze jak się umawiam na przegląd, dostaję auto zastępcze (Yarka albo Corollę) i nic za to nie płacę, nawt za paliwo, a robię tym autem 50km. Jeżeli wyskoczy mi jakaś duperela (padnie centralny zamek w jednych drzwiach), jadę do nich i robią to za darmo. I teraz wymienię, co mi w ASO w Opolu zrobili za darmo PO GWARANCJI:
Wymiana wszystkich czujników alarmu (ruchowe, dźwiękowe i czujniki otwartych drzwi)
Dwukrotna naprawa zepsutego centralnego zamka (zawsze jakieś tylne drzwi)
Zeszlifowanie drzwi, po tym, jak mi ktoś na parkinkgu małe wgniecenie zrobił.
Wyważanie kół
Sprawdzenie całego hamulca ręcznego (po myciu auta - pisałem winnym wątku)
Zamontowanie końcówki rury wydechowej
Zrobienie wtyczki do zapalniczki do CB radia (na szybko, bo nie miałem lutownicy zaraz po kupieniu radia a musiałem gdzieś wyjechać).
I pewnie jeszcze wiele innych.
Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że obsługa klienta, który kupił tylko jedno auto i to w dodatku Yarisa, a nie np. Lexusa za 300tyś zł. Jest zniewalająco zadowalająca. Trzech panów z obsługi serwisu i wszyscy serwisanci są przesympatyczni, w czasie czekania na autko dostanie się kawę (a potem bierze się zastępcze i do domu

Jak ktoś chce poczekac to jest TV, dużo świeżych gazet i dostęp do internetu. uważam, ze warto nawet z Wrocławia przyjechać do Opola, bo to, co się zaoszczędzi na serwisie wielokrotnie przebije koszty związane z dojazdem
