Autor Wątek: e11 pytanie o walki rozrzadu  (Przeczytany 2051 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Quba

  • Gość
e11 pytanie o walki rozrzadu
« dnia: 10 Lipca 2006, 19:24:33 »
Autko to Corolka e11 rok 99 silnik 4efe w niedziele zdialem pokrywe zaworow zeby sprawdzic luzy
zaworowe i mam wrazenie ze mam cos zakombinowane w silniku.
 ale....do rzeczy.

http://img527.imageshack.us/my.php?image=pict4284a2qj.jpg

jak widac na zalaczonym zdieciu gorny walek (tu ssacy) jest na cala dlugosc glowicy -
zaznaczylem czerwona kreska gdzie sie konczy - zeby bylo smiesznie walek wydechowy jest od niego
krotszy i konczy sie duzo przed ostatnim lozyskiem (zielona linia) !! stad moje podejrzenie czy nie mam
zamienionych walkow rozrzadu
teoretycznie to nie ma sensu bo silnik dziala, w miare stabilnie, jedyne co mi sie w nim nie podoba to
moc - przy ruszaniu ma chwile zastanowienia zanim zacznie ciagnac podobnie jest na 4 i 5 biegu
pomiedzy 2700 i 3000 obrotow kiedy go wyraznie zwalnia.

co o tym sadzicie ??

pozdrawiam
kuba

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: e11 pytanie o walki rozrzadu
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Lipca 2006, 21:34:15 »
Kazda e11 ma tak - te walki krecilu sie jeszcze w e10 i w tym miejscu byl aparat zaplonowy - teraz masz tam tylko zaslepke.

Quba

  • Gość
Odp: e11 pytanie o walki rozrzadu
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Lipca 2006, 22:17:37 »
dzisiaj sie jeszcze raz przyjrzalem i to co uznalem za przetloczenie ktore by
pasowalo do lozyska w zeczywistosci chyba jest mimosrodem po pompie
paliwowej do gaznika.
mam nadzieje ze masz racje i wszystko jest ok.
dzieki za odpowiedz

pozdrawiam
kuba


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl