Autor Wątek: 1.4 VVTi Combi - porady dla świeżego nabywcy  (Przeczytany 4912 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

sopel122

  • Gość
1.4 VVTi Combi - porady dla świeżego nabywcy
« dnia: 15 Lipca 2006, 22:02:18 »
Witam Wszystkich,

Właśnie nabywam wersję 1.4 VVTi Combi. Jako że jest to moja pierwsza Toyota więc moja wiedza na temat tej marki jest czysto teoretyczna. Jeśli ktoś znajdzie chwilę aby podzielić się swoimi doświadczeniami na temat tego autka to bede naprawdę zobowiązany. Szukam ogólnych informacji na temat codziennego użytkowania, satysfakcji, usterkowości, wad oraz zalet. Zaznacze tylko że szukam typowo rodzinnego auta o spokojnym temperamencie bez wiekszych fejerwerkow. Zadnych pisków pod swiatlami itd... po prostu bezpieczny zapas mocy przy przyspieszaniu, duzy bagaznik  itp. Czy silnik 1.4 radzi sobie jakoś z wersją kombi ??? A jak wygląda jego realny apetyt na paliwo ??

Pozdrawiam

Offline skroch

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 36
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 1.4 VVTi Combi - porady dla świeżego nabywcy
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Lipca 2006, 00:05:40 »
Jaką masz Corolle? E11 czy E12 bo 1.4 VVTi to moze byz e11 FL od 2000roku lub e12 od 2002 roku.

Offline GLADIATOR

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Corolla E-9
Odp: 1.4 VVTi Combi - porady dla świeżego nabywcy
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Lipca 2006, 16:07:28 »
Da sobie rade i jest mniejszy niz w innych autach> chyba ze masz ciezka noga.
Pozdr
www.corolla.fora.pl
www.lybra.fora.pl
Lancia Lybra SW 1,9 JTD Power

sopel122

  • Gość
Odp: 1.4 VVTi Combi - porady dla świeżego nabywcy
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Lipca 2006, 20:58:16 »
Jaką masz Corolle? E11 czy E12 bo 1.4 VVTi to moze byz e11 FL od 2000roku lub e12 od 2002 roku.

E12

Enter

  • Gość
Odp: 1.4 VVTi Combi - porady dla świeżego nabywcy
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Sierpnia 2006, 14:25:08 »
Jeżdżę dokładnie takim autem jak Twoje, E12 kombi 1,4 VVTi z 2003 roku. Jeżeli chodzi o spalanie to waha się ono pomiędzy: średnie 6,2 l/100 km (spokojna jazda latem poza miastem) i średnie 9,8 l/km (jazda po mieście zimą na krótkich odcinkach). Moc do wyprzedzania jest wystarczająca, ale jak się jedzie samemu, bez bagażu i bez włączonej klimy. Swoją drogą włącznie klimy zabiera mu tak dużo mocy, że lepiej z niej nie korzystać przy wyprzedzaniu. Do tej pory zrobiłem 125.000 km i miałem następujące usterki: krzywa tylna belka, ząbkujące fabryczne opony Bridgestone, odpadający lakier z przedniego zderzaka, parujące reflektory przednie, łamiące się zaczepy w kołpakach. Ze spraw eksploatacyjnych niepokojące jest bardzo szybkie zużywanie się klocków i tarcz hamulcowych, zarówno przednich i tylnych, a sprawną jazdę utrudnia hacząca skrzynia biegów.

STAMP

  • Gość
Odp: 1.4 VVTi Combi - porady dla świeżego nabywcy
« Odpowiedź #5 dnia: 24 Sierpnia 2006, 19:15:37 »
.......... ząbkujące fabryczne opony Bridgestone,

Być może trochę sie skompromituje ale nie wiem kompletnie co to znaczy.Też mam Bridgestonowe oponki i od nowego wydają sie bardzo głośne,może też ząbkują a ja o tym nie wiem. ;)

Enter

  • Gość
Odp: 1.4 VVTi Combi - porady dla świeżego nabywcy
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Sierpnia 2006, 22:16:28 »
.......... ząbkujące fabryczne opony Bridgestone,

Być może trochę sie skompromituje ale nie wiem kompletnie co to znaczy.Też mam Bridgestonowe oponki i od nowego wydają sie bardzo głośne,może też ząbkują a ja o tym nie wiem. ;)


Dokładnie, kiedy opony ząbkują robią się głośne przy dużych prędkościach, przy mniejszych słychać pulsacyjny hałas, bardzo nieprzyjemny podczas jazdy

benicjusz

  • Gość
Odp: 1.4 VVTi Combi - porady dla świeżego nabywcy
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Sierpnia 2006, 10:20:41 »
Cytuj (zaznaczone)
Dokładnie, kiedy opony ząbkują robią się głośne przy dużych prędkościach, przy mniejszych słychać pulsacyjny hałas, bardzo nieprzyjemny podczas jazdy

Ja ma pytanie, jak ASO zaeragowal na ta - co_by_niebylo upierdliwa - przypadlosc, moje maja ca. 10 tkm (rowniez firmy na B model B390) i juz zacznaja huczec, jako ze juz jedna sprawe wygralem z "oponiarzami"  w sprawie wyzabkowania i mam pytanie, jak sie przygotowac do boju z ASO ;),


dodatkowo skoro te B390 sie zabkja, znaczy sie, ze niepowinni montowac, wiadome jest ze niektore opony w polaczeniu z odpowiednim autem wyzabkowuja sie (ale ladne slowo) po przejechaniu 5-6 tkm ;-(, skoro wiedza ze zabkuja to po co wsadzaja taki szit do auta za przeszlo 60 tysi w podstawowej wersji.


Enter

  • Gość
Odp: 1.4 VVTi Combi - porady dla świeżego nabywcy
« Odpowiedź #8 dnia: 30 Sierpnia 2006, 14:58:47 »
Cytuj (zaznaczone)
Dokładnie, kiedy opony ząbkują robią się głośne przy dużych prędkościach, przy mniejszych słychać pulsacyjny hałas, bardzo nieprzyjemny podczas jazdy

Ja ma pytanie, jak ASO zaeragowal na ta - co_by_niebylo upierdliwa - przypadlosc, moje maja ca. 10 tkm (rowniez firmy na B model B390) i juz zacznaja huczec, jako ze juz jedna sprawe wygralem z "oponiarzami"  w sprawie wyzabkowania i mam pytanie, jak sie przygotowac do boju z ASO ;),


dodatkowo skoro te B390 sie zabkja, znaczy sie, ze niepowinni montowac, wiadome jest ze niektore opony w polaczeniu z odpowiednim autem wyzabkowuja sie (ale ladne slowo) po przejechaniu 5-6 tkm ;-(, skoro wiedza ze zabkuja to po co wsadzaja taki szit do auta za przeszlo 60 tysi w podstawowej wersji.



Przy przebiegu 10 tys km może uznają gwarancję, ja niestety miałem 60.000 km jak to zgłosiłem i musiałem oponki kupić na własny koszt.

Bartek72

  • Gość
Odp: 1.4 VVTi Combi - porady dla s´wiez˙ego nabywcy
« Odpowiedź #9 dnia: 30 Sierpnia 2006, 16:07:52 »
Cytuj (zaznaczone)
Przy przebiegu 10 tys km moz˙e uznaja˛ gwarancje˛, ja niestety mia?em 60.000 km jak to zg?osi?em i musia?em oponki kupic´ na w?asny koszt.
Ciekaw jestem jak zalatwia to TMP?
W "Auto Swiecie" czytalem list rozzalonego posiadacza rocznego Opla Vectry (z zabkujacymi oponami), ktorego producent auta odsylal po wyegzekwowanie gwarancji do producenta opon!!!
Dobre, co?

mcek84

  • Gość
Odp: 1.4 VVTi Combi - porady dla świeżego nabywcy
« Odpowiedź #10 dnia: 03 Grudnia 2006, 08:28:13 »
hej,
Rownież posiadam Corolle z 2003r
Moje rady to:
1) zwracaj uwagę na tylne zawieszenie --> Amortyzatory mi 2 udalo sie wymienic na gwarancji jeszcze przy 98 000 i mechanik w autoryzowanym servisie Toyoty nie mial pojecia jakie powinny być wymiary bezpieczne i dopuszczalne dla sprawnego amortyzatora zamontowanego w samochodzie
2) zwracaj uwagę na tylne uszczelki w komorze drzwi, mi stosunkowo szybko się przetarły
3) podczas jazdy z pełnym bagażnikiem w 5 osób samochod staje sie malo dynamiczny i na prawdę to troszkę męczy, przy prędkości 130km/h spala mi okolo 6,2 l/100 (ale to po gladkiej autostradzie) w Polsce chyba najbardziej okonomiczny wariant to 115km/h
4) nigdy nie ufam servisowi Toyoty, gdyż zbyt dużo szkód wyrządzili w aucie i się do nich nie przyznają


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl