Na krawędzi drzwi mam drobne ubytki lakieru (potencjalne miejsca korozji, niektóre już rudzieją). Lakiernik stwierdził, że takie drobiazgi to można samemu sobie naprawić. OK - ale trzeba wiedzieć jak.
Proszę o wyłożenie, w mozliwie najprostszy sposób, jak się do tego zabrać.
Wystarczy sam lakier czy trzeba jeszcze dawać jakiś podkład (szpachlę?). Samej szpachli jest pewnie kilka rodzajów (już teraz wiem, że są z włóknem szklanym, pyłem aluminiowym), a przypuszczam że podobnie może być z lakierem.
Generalnie - co jest potrzebne do drobnych napraw lakieru, jak i czym to nałożyć, jak obrobić itp.