Autor Wątek: Toyota RAV4  (Przeczytany 10812 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

topol

  • Gość
Toyota RAV4
« dnia: 16 Sierpnia 2006, 14:46:06 »
Witam,
przymierzam się do zakupu ravki dla żony. Pytanie podstawowe, na co kupując używaną zwrócić szczególnie uwagę?

Inne pytania, które mi się nasunęły:
Czy ktoś ma doświadczenia z wkładaniem dziecka do fotelika na tylnej kanapie w krótkiej?
Która wersja pierwszej Ravki przed czy po FL jest lepsza? Na czym polegał ten Face Lifting?Kiedy był - 1997, 1998?
Jak osiągi, spalanie, funkcjonalność?

Z góry dziękuję i pozdrawiam.  ;D


fomicz

  • Gość
Odp: Toyota RAV4
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Sierpnia 2006, 14:57:07 »

Czy ktoś ma doświadczenia z wkładaniem dziecka do fotelika na tylnej kanapie w krótkiej?
Spokojnie, pasy dobrze trzymaja. W przypadku fotelikow z odchylanym oparciem, oparcie bardzo ladnie sklada sie razem z oparciem kanapy.

topol

  • Gość
Odp: Toyota RAV4
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Sierpnia 2006, 15:03:50 »

Czy ktoś ma doświadczenia z wkładaniem dziecka do fotelika na tylnej kanapie w krótkiej?
Spokojnie, pasy dobrze trzymaja. W przypadku fotelikow z odchylanym oparciem, oparcie bardzo ladnie sklada sie razem z oparciem kanapy.

Tego się nie obawiam, bardziej mi chodzi o wygodę/niewygodę takiego rozwiazania, biorąc pod uwagę iż nasze dziecię do ułomków nie należy... A operowanie 20kg dzieckiem w przegięciu nie jest ani łatwe ani zdrowe a tego się właśnie obawiam w przypadku krótkiej wersji, być może, bardziej sensowny by był zakup długiej wersji?

rav4_jac

  • Gość
Odp: Toyota RAV4
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Sierpnia 2006, 20:24:51 »
Umieszczanie dziecka w Rav4 jest całkiem wygodne. Przednie fotele można dosłownie jedną ręką odsunąć daleko od tylnych foteli. Samochód jest wysoki, znacznie wyższy od zwykłych osobowych, dlatego stojąc na zewnątrz i trzymając na rękach dziecko (umieszczając je na foteliku w środku) nie ma potrzeby się wyginać.
Żeby było jeszcze prościej, można oprzeć się na podłodze kolanem (bo podłoga jest wysoko) - wtedy wogle ma się kontrolę nad dzieckiem (i swoją równowagą) nawet głęboko wewnątrz samochodu, cały czas w pionowej pozycji.
Moja żonka jest raczej niska, więc jak czasami musi, to wchodzi do tylnej części samochodu - jest tam wystarczająco dużo miejsca zarówno na podłodze jak i "do sufitu" - i swobodnie może coś tam poprawiać przy dziecku.

topol

  • Gość
Odp: Toyota RAV4
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Sierpnia 2006, 16:52:21 »
Umieszczanie dziecka w Rav4 jest całkiem wygodne. Przednie fotele można dosłownie jedną ręką odsunąć daleko od tylnych foteli. Samochód jest wysoki, znacznie wyższy od zwykłych osobowych, dlatego stojąc na zewnątrz i trzymając na rękach dziecko (umieszczając je na foteliku w środku) nie ma potrzeby się wyginać.
Żeby było jeszcze prościej, można oprzeć się na podłodze kolanem (bo podłoga jest wysoko) - wtedy wogle ma się kontrolę nad dzieckiem (i swoją równowagą) nawet głęboko wewnątrz samochodu, cały czas w pionowej pozycji.
Moja żonka jest raczej niska, więc jak czasami musi, to wchodzi do tylnej części samochodu - jest tam wystarczająco dużo miejsca zarówno na podłodze jak i "do sufitu" - i swobodnie może coś tam poprawiać przy dziecku.
Dzięki, znaczy nie powinno być problemu.
Teraz tylko na co zwrócić uwagę w pierwszej wersjii do 2000 roku.? ???

rav4_jac

  • Gość
Odp: Toyota RAV4
« Odpowiedź #5 dnia: 27 Sierpnia 2006, 01:58:31 »
Jak osiągi, spalanie, funkcjonalność?
Warto się najpierw przejechać Rav4, żeby wiedzieć jaka to przyjemność. Potem dopiero możemy zacząć mówić o kosztach np. o spalaniu. 11, 12 litrów na 100. To pewne. Dużo ? Chyba jednak warto. No cóż, spalanie w VW Lupo jest na poziomie 3,5 l. Więc albo przyjemność z jazdy w Rav4 albo jazda "przy poboczu" maluchem.

Funkcjonalność ? Wszystko działa! Wspomaganie naprawdę wspomaga, wentylacja solidnie wentyluje, itd. Jeździłem wieloma samochodami i nie było to regułą. Ravka to solidnie zrobiony samochód. 
Doskonała widoczność!
Prawie 130 koni daje poczucie panowania nad samochodem w typowych miejskich sytuacjach. Można uciec albo dogonić :) Raczej nie liczyłbym na przekraczanie 140-150 km/h z powodu komfortu jazdy. Limuzyna to nie jest i potrafi trząść. Poniżej 140 nie ma tematu.

Jeśli chodzi o zakup. To wszystkim zalecam przed zakupem odwiedzić jakiś poważny punkt przeglądów i zrobić pełną ocenę. Najlepiej autoryzowany serwis. Wiem, że to kosztuje ze 300 pln, ale warto. Lepiej wtopić te 300 niż później dowiedzieć się, że nasz samochód jest ładny, ale ma przekoszoną całą budę, podwozie, albo każde koło w inną stronę. Nie ufałbym nawet jeśli sprzedawca pokazuje aktualne badania na papierze.

Pozdrawiam i Powodzenia!
« Ostatnia zmiana: 27 Sierpnia 2006, 08:18:22 wysłana przez ayrsen »

topol

  • Gość
Odp: Toyota RAV4
« Odpowiedź #6 dnia: 28 Sierpnia 2006, 11:38:04 »
Jak osiągi, spalanie, funkcjonalność?
Warto się najpierw przejechać Rav4, żeby wiedzieć jaka to przyjemność. Potem dopiero możemy zacząć mówić o kosztach np. o spalaniu. 11, 12 litrów na 100. To pewne. Dużo ? Chyba jednak warto. No cóż, spalanie w VW Lupo jest na poziomie 3,5 l. Więc albo przyjemność z jazdy w Rav4 albo jazda "przy poboczu" maluchem.

Funkcjonalność ? Wszystko działa! Wspomaganie naprawdę wspomaga, wentylacja solidnie wentyluje, itd. Jeździłem wieloma samochodami i nie było to regułą. Ravka to solidnie zrobiony samochód. 
Doskonała widoczność!
Prawie 130 koni daje poczucie panowania nad samochodem w typowych miejskich sytuacjach. Można uciec albo dogonić :) Raczej nie liczyłbym na przekraczanie 140-150 km/h z powodu komfortu jazdy. Limuzyna to nie jest i potrafi trząść. Poniżej 140 nie ma tematu.

Jeśli chodzi o zakup. To wszystkim zalecam przed zakupem odwiedzić jakiś poważny punkt przeglądów i zrobić pełną ocenę. Najlepiej autoryzowany serwis. Wiem, że to kosztuje ze 300 pln, ale warto. Lepiej wtopić te 300 niż później dowiedzieć się, że nasz samochód jest ładny, ale ma przekoszoną całą budę, podwozie, albo każde koło w inną stronę. Nie ufałbym nawet jeśli sprzedawca pokazuje aktualne badania na papierze.

Pozdrawiam i Powodzenia!

No tak, to oczywiste, i tak zrobiłem z Mercedes, czyli nie ma jakichś słabszych punktów, które byłyby punktami alarmowymi...

Offline mandes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 459
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.toyota-starlet.prv.pl
Odp: Toyota RAV4
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Października 2006, 23:38:16 »
Witam wszystkich,
Ja troszkę z innej beczki. Otóż od jakiś 4 miesięcy intensywnie szukam autka, własnie Rav 4.
Rodzinka jakiś czas tamu się powiększyła i nadszedł czas na zmianę furki (napewno ciężko bedzie mi się rozstać ze Starletą) ale cóż takie życie. Wracam jednak do poszukiwanego autka. Po tych kilku miesiącach bezowocnego szukania juz wiem że Ravka to autko ciężkie do upolowania, jak się już pojawia ciekawa oferta na rynku to jest albo b. droga albo podejrzanie tania. Na te tanie autka trzeba bardzo uważać. Po kliku próbach umówienia się z wystawcą ogłoszenia poznałem zasadę działania handlarzy-naciagaczy i pragnę Was przed nimi przestrzec. Ich strategia jest zawsze taka sama: Wystawiają na portalach typu Gratka albo Allegro ogłoszenia z bardzo atrakcyjnymi ofartami sprzedaży, podając w kontaktach tylko telefon komórkowy. Pierwszego dnia nie ma najmniejszego problemu z dodzwonieniem się. Gość przez telefon wydaje się bardzo sympatyczny i wogóle. Opowiada historyjki że Ravka jest z licytacji albo z jakiejś windykacji bankowej i że aby mógł ją sprowadzić trzeba wpłacić zaliczkę (jakieś 3000-3500 zł) na konto i w ciagu dwóch tygodniu przywozi auto pod wskazany adres. Oczywiście umacnia nas w świadomości iż transakcja jest zupełnie legalna i w dzisiejszych czasach nie nalezy nikomu ufać, dlatego też przed wpłaceniem zaliczki sugeruje podpisać umowę. Przesyła umowę z jakimiś fikcyjnymi danymi firmy (REGON, nazwa firmy - nie istnieją). Na drugi/trzeci dzień po ukazaniu się ogłoszenia - telefon już nie odpowiada, przeważnie jest informacja że abonent jest w tym momecie nie osiągalny lub włacza się aut sekretarka. Po tygodniu/dwóch pojawia się podobne ogłoszenie ale już z innym numerem telefonu. I tak pewnie kilku/klikunastu chętnych nacięło się na te 3,5 tysia i wpłaciło w ciemno na rachunek... a autka jak nie było tak nie ma.
Gorąco przestrzegam Was przez super atrakcyjnymi ogłoszeniami....
A teraz prośba: może ktoś z Was zna lub mógłby polecić kogoś rzetelnego kto fachowo i efektywnie zajmuje się wyszukiwaniem autek z zagranicy.
poszukuję Toyoty rav 4, 5 drzw, z silnikiem D4D, po 2003 roku (po FL), może być do lekkiej naprawy blacharskiej, kolor: grafit, srebrny, czarny. 
Pozdrawiam;
mandes

konos

  • Gość
Odp: Toyota RAV4
« Odpowiedź #8 dnia: 09 Września 2007, 16:51:38 »
Witam,

mogę potwierdzić to co napisał mandes znajomego tak przerobili na mercedesie.


Przy okazji dołączam się do prośby mandes-a też szukam (3 tyg.) Rav4 2004-2005 5 drzwi diesel lub ostatecznie benzyna 2.4.
proszę o info  konos@wp.pl

Pozdrawiam


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl