Autor Wątek: Prąd w Yarisie z wyłączoną stacyjką  (Przeczytany 4435 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline AceVentura

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
  • Płeć: Mężczyzna
Prąd w Yarisie z wyłączoną stacyjką
« dnia: 01 Października 2006, 16:42:30 »
Witam,


Wczoraj podłączyłem radyjko do Yarisa. Niestety jest z tym problem - w Yarisie radio jest zasilane po uruchomieniu stacyjki, a przez to radio się resetuje za każdym wyłączeniem silnika - wszystkie zapisane stacje, godzina i miejsce w którym skończyła się płyta się kasują. Nawet wywala płytkę.


Czy jest jakiś sposób na obejście tego? Tak, żeby do radia było cały czas doprowadzone zasilanie. Czy jest jakiś sposób by tak zrobić nie rozbierając połowy auta?


Dałem tutaj, bo temat jest bardziej "Yarisowy", niż "caraudiowy" ;)

"Women are equal to men...They're men with boobs" ;)

gorek86

  • Gość

Offline AceVentura

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prąd w Yarisie z wyłączoną stacyjką
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Października 2006, 17:29:53 »
Dzięki wielkie! :)


To jade do brata wojować dalej.

a teraz pytanko raczej "caraudio", czyli troszke OT w swoim temacie ;)


Co proponujecie zrobić z nagłośnieniem? Biorąc pod uwagę, że będzie napędzał je popularny model pioneera za niewielkie pieniadze - DEH2800MP. Na głośniki też mam niewielkie pieniądze. W okolicach 200zł. W tej cenie jest już pare zestawów dość znanych marek, ale niestety nie mam pojęcia co wybrać. Temat otwarty - nie chce sugerować nic, tylko tyle, że w boczkach mam puste miejsca, w podszybiu głośniki. Muzyka - nic konkretnego - przekrój - rock, metal, dance ;) Ma być generalnie do wszystkiego.


A teraqz to już chyba nadaje się do przeniesienia do Car Audio ;)

... i tam trafi  ;)- mugger
« Ostatnia zmiana: 01 Października 2006, 17:42:38 wysłana przez mugger »

"Women are equal to men...They're men with boobs" ;)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl