Ja w temacie. Pięknie mi coś ćwierka w prawym przednim kółku. Jak lekko nacisnę hamulec to przestaje, a po jakimś czasie znowu piszczy. Pewnie jakieś "ciało obce" w okolicy tarcz i klocków? A teraz nowy popisowy numer Ave: Kiedy mam rozgrzane tarcze i nagle robi się mokro, czasami z okolic kół słychać wycie, które najpierw się nasila, a potem słabnie, aż w końcu zanika. Zjawisko z reguły trwa nie dłuże niż 1 - 2 minuty, ale potrafi w dłuższej rasie wystąpić dwa, trzy razy. Nie zauważyłem związku tego dźwięku z dociskaniem hamulca itp. Wiecie coś o tym?
Pozdrawiam.