Toyota Aygo - Brzdąc, ale nie mały
Wrażenia z jazdy autem w wersji 1.0 VVT-i Luna A/C
Z zewnątrz to mały, śmieszny samochodzik, ale w środku zdumiewa przestronnością, wygodą i oryginalną stylistyką. A w ogóle to taki brzdąc Toyoty, który może narobić sporego zamieszania w standardach aut typu miejskiego. Bo Aygo, debiutujące obecnie na polskim rynku jako ostatni z japońsko-francuskich "trojaczków", jest przykładem tego, że nawet najmniejsze "mieszczuchy" mogą być przygotowane do jazdy po autostradach. Mogą mieć bardziej wytrzymałe na zderzenia konstrukcje nadwozi oraz reprezentować wyższy w swojej klasie poziom wyposażenia standardowego, który stanowią np. ABS z EBD, co najmniej dwa airbagi i wspomaganie układu kierowniczego. Niestety, Aygo jest też przykładem kilku konstrukcyjnych knotów.
Jazda: bez kompleksów kurdupla
Z Aygo nie trzeba sięspecjalnie certolić, dobrze znosi objawy temperamentu niespokojnego, ciągle spieszącego sięgdzieś użytkownika. Właśnie dla takiego kierowcy, głównie młodego mieszkańca wielkiego miasta, zaprojektowano tego malucha.
Aygo umożliwia szybkie wsiadanie i wysiadanie - szerokie i szeroko otwierające siędrzwi. Niewielkie rozmiary auta, jego zwinność i zwrotność (średnica zawracania 9,4 m) pozwalają sprawnie przemieszczać sięi parkować w zatłoczonych miastach. Gorzej z cofaniem, bo masywne tylne słupki i niewielkie okno z tyłu, będące zarazem pokrywą bagażnika, mocno ograniczają pole obserwacji.
Spod świateł Aygo rusza żwawo, ale trzeba energicznie operować pedałem gazu. W ruchu miejskim sprzymierzeńcem kierowcy jest system EPS (elektryczne wspomaganie kierownicy), pozwalający precyzyjnie i lekko prowadzić Aygo. Na trasie z odcinkami prawie autostradowymi wspomaganie też działa bez zarzutu, a mocy silnika starcza, by ten mały "mieszczuch" nie był maruderem - może się"rozbujać" nawet do 160 km/h. Szeroki jak na malucha rozstaw kół (1.415 mm z przodu i 1.405 mm z tyłu) dobrze wpasowuje sięw... koleiny, których nie brak na naszych drogach i, co paradoksalne, Aygo w takich warunkach jeździ jak po szynach. Tylko te nierówności i dziury... Zawieszenie (przednie zaadaptowane z Toyoty Yaris, z tyłu belka skrętna nowej konstrukcji) pozwala co prawda pewnie trzymać siędrogi, ale przenosi do kabiny wstrząsy i wibracje. Auto nieźle hamuje, ale przy prędkości 100 km/h potrzebuje 41-42 metrów na zatrzymanie, co nie jest wynikiem rewelacyjnym w tej klasie aut (Picanto staje na 39.-40. metrze).
Poziom hałasu w kabinie jest znośny przy prędkościach 50 (na trójce) i 100 km/h (na czwórce) - wynosi odpowiednio 61 i 69 dB-A (w Picanto - 62,5 i 68,5). Ale już przy 130 km/h na piątce jest trochęza głośno - 73,6 dB-A (Picanto - 71,3). Na biegu jałowym jest cicho (poniżej 50 dB-A), a gdy włączymy dmuchawę(pozycja 2) i klimatyzację, sonometr pokazuje o 6 dB-A więcej.
Silnik: obcy warkot ze swojską nutą
Specyficzny warkot trzycylindrowego motoru, który napędza Aygo, nie przypada mi do ucha, brzmi jakoś obco. Silnik ten, tak samo jak 5-stopniowa przekładnia manualna, jest polskiej produkcji, co trochępokrzepia.
Toyota uważa, iż to najlżejsza (67 kg) i najnowocześniejsza w swojej klasie jednostka napędowa oraz że układ trzycylindrowy zapewnia wystarczający moment obrotowy w niższym i średnim przedziale prędkości. Sprawdziliśmy. Aygo z tym motorem przyspiesza w teście od 0 do 50/100/130 km/h w czasie odpowiednio 4,2/13,1/26,0 s, przy czym setkęosiąga o 1,1 s szybciej, niż deklaruje producent. Wyniki te są prawie takie same jak w porównywanej Kii Picanto 1.0 z czterocylindrowym motorem. Z elastycznością napędu Aygo jest gorzej. W zakresie 60-100 km/h na czwórce i 80-120 km na piątce auto rozpędza sięodpowiednio w 14,2 i 25,4 s, a więc ustępuje koreańskiemu rywalowi, którego analogiczne czasy wynoszą 12,5 i 21,8 s. Aygo wymaga dość częstego redukowania przełożeń przy rozpędzaniu, szczególnie podczas wyprzedzania, co na szczęście ułatwia precyzyjnie działająca skrzynia biegów. Na pociechęjest jeszcze nieduże średnie, testowe zużycie paliwa - niespełna 5 l/100 km, podczas gdy Picanto spala o pół litra więcej.
Nadwozie: po trosze klin i pocisk
Takich kształtów można siędopatrzyć w jednobryłowym nadwoziu Aygo. Ma oryginalny wygląd, od swych francuskich "braci" różni sięjedynie stylistycznymi detalami. Powłoka lakiernicza i spasowanie elementów karoserii nie budzą zastrzeżeń. Nadwozie objęte jest 12-letnią gwarancją antykorozyjną. Warto też wiedzieć (i nie mieć okazji sprawdzenia samemu), że w konstrukcji nadwozia zastosowano system MICS, którego działanie polega na rozpraszaniu energii zderzenia czołowego lub bocznego ku tyłowi tak, by zminimalizować ryzyko urazu kierowcy i pasażerów. Poczucie bezpieczeństwa zwiększa to, że Aygo uzyskało cztery gwiazdki na pięć możliwych w testach zderzeniowych Euro NCAP.
Wnętrze: na wzór motorówki
Wygląd kabiny motorówki zainspirował projektantów wnętrza. Kabina Aygo jest równie oryginalna jak nadwozie. Deska rozdzielcza zdominowana jest przez twarde, ale dobre jakościowo i solidnie zmontowane plastiki. Trochęcudacznie wygląda dolna, podświetlona część środkowej konsoli z regulatorem ogrzewania - przypomina wodowskaz czajnika bezprzewodowego. Kokpit jest prosty, czytelny, ale nie wzorowy pod względem ergonomicznym. Dla przykładu dźwignie regulacji nawiewu są nieporęczne. W kabinie jest osiem schowków, trzy uchwyty na kubki oraz kilka kieszeni i przegródek - wszystkie są odkryte, a ich łączna pojemność wynosi 25 litrów. To istotne, gdyż bagażnik ma zaledwie 139 litrów pojemności. Ładowność jest niewielka - 335 kg. Dzieląc ją przez wagępotencjalnych użytkowników, trzeba zawsze pamiętać o bagażu, by nie przeciążyć autka.
Taka jest pierwsza odsłona Aygo. Toyota zapowiada, że co pół roku będzie wzbogacała ofertęrynkową tego modelu. Z początkiem przyszłego roku będzie do wyboru drugi silnik - 70-konny diesel 1.4 francuskiej produkcji.
Plusy
Oryginalna stylistyka nadwozia i kabiny.
Systemy ABS, EBD i EPS w standardzie.
Nieduże zużycie paliwa.
Minusy
Ograniczona widoczność do tyłu.
Mały bagażnik, wysoki próg załadunku.
Wysoki poziom hałasu na V biegu.
więcej tutaj:
http://www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?path=gs\1049&file=iw_535.xml