Autor Wątek: stluczka - prawy przod  (Przeczytany 5331 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline QwErTy256

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
stluczka - prawy przod
« dnia: 18 Grudnia 2006, 09:39:32 »
no nie pojezdzilem autem nawet miesiac a juz debil mi droge zajechal  i ... no wlasnie i cos trzeba zrobic z autem zniszczeniu uleglo:
-maska, rog sie zagial jakies 4cm
-lampa pozycyjna cala rozbita
-kierunkowskaz wypadl
-zderzak chyba tylko do malowania
-no i nadkole cale pogiete ale nigdzie nie zlamane czy cos
-reflektor - caly ale wcisniety pare cm do srodka

jak naraziee policja powiedziala ze wina jest jego, ja tak samo, ale koles  nie przyjal mandatu i bedzie sie odwolywal, szans raczej nie ma ale to teraz bedzie trwalo dlugo:/

pytanie jest nastepujace
- na allegro jest lampa pozycyjna uzywana za 40zl a nowa 50zl, nowa bedzie  pasowac? chyba dobra cena

co z blacha na nadkolu, prostowac  i przemalowac czy kupic nowa? zaznaczam ze samochod byl juz z tej strony bity przez poprzedniego wlaciciela,  ale nie wiem jak bardzo

Offline coupe

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 175
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: stluczka - prawy przod
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Grudnia 2006, 10:10:57 »
ja zamówiłem błotnik z allegro - za 150zł używany ze sprowadzonego anglika, w nowe podróbki radził bym się nie bawić (często nie pasują i jest więcej zabawy z tym niż jest to warte).
jak chcesz to podam ci nr, tel do gościa na priv, ma całe auto na części więc może jeszcze bedzie miał dla ciebie (noiestety błotnik prawy już leci do mnie ;-)
16l / 100 LPG

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: stluczka - prawy przod
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Grudnia 2006, 12:31:00 »
Do Cariny kupowałem jakis czas temu nowy kierunkowskaz (zamiennik) i pasowal bezproblemowo, wiec Tobie tez bym radzil nówke kupic :grin:
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: stluczka - prawy przod
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Grudnia 2006, 00:39:34 »
byle nie Depo - widziałem zamiennik depo w Starletce - sterczał na 1cm przed płaszczyznę reflektora...

uważam że najlepiej używkę - po pierwsze oryginalna, po drugie na 100% pasuje, po trzecie jest m/w tak samo zmatowiona, zblakła jak ta, którą mamy...

pzdr
3VZ.pl



Offline sienio

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 178
Odp: stluczka - prawy przod
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Grudnia 2006, 11:41:00 »
Gratuluję - ubezpieczalnie cenią sobie Camry...

Marcin ma rację w 100%.
Dodam, że gdybyś chciał użyć podróbek, to w komplecie: błotniki, maska, pozycje, lampy. Kupując 1 element (może poza lampą) masz gwarancję niekompatybilności...


P.S.
Sprzedaję lampy pozycyjne gdyby ktoś był zainteresowany:
http://www.allegro.pl/item151335502_lampy_pozycyjne_toyota_camry_nowe_.html

Offline QwErTy256

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: stluczka - prawy przod
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Grudnia 2006, 15:54:15 »
http://b.knappe.pl/camry/ jakby ktos chcial zobaczyc moje kochane autko :/

ayrsen

  • Gość
Odp: stluczka - prawy przod
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Grudnia 2006, 16:10:30 »
Smutne... :cry:
Głównie widac Seata Cordobę - i zastanawiam się, jak on to opisuje na forum Seata - czy tez pisze "drobna stłuczka"... :wink:

P.S. A jak w ogóle do tego doszło ???

OLI

  • Gość
Odp: stluczka - prawy przod
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Grudnia 2006, 21:41:23 »
Do Camry USA z lat 92-94 kierunki i tylne lampy Depo mogę polecić, sam takie założyłem i pasują idealnie. A reflektor czasem też nie ucierpiał w tej stłuczce? W tym przypadku to oryginał, ale nie od anglika.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: stluczka - prawy przod
« Odpowiedź #8 dnia: 20 Grudnia 2006, 23:54:12 »
Gratuluję - ubezpieczalnie cenią sobie Camry...

Marcin ma rację w 100%.


cenią sobie?? moją wycenili na 4200zł wartości, jak przyszło do wypłaty odszkodowania, i dostałem tyle że aż nic nie robiłem, a kasa poszła na paliwo...

miło że ktoś stwierdzi że mam rację :D

beznadziejny ten seat  :grin: i dobrze mu tak, niech ma :D

pzdr
3VZ.pl



Offline QwErTy256

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: stluczka - prawy przod
« Odpowiedź #9 dnia: 21 Grudnia 2006, 17:27:06 »
Do Camry USA z lat 92-94 kierunki i tylne lampy Depo mogę polecić, sam takie założyłem i pasują idealnie. A reflektor czasem też nie ucierpiał w tej stłuczce? W tym przypadku to oryginał, ale nie od anglika.
zaczepy reflektora poszly, same szklo bez pekniec

P.S. A jak w ogóle do tego doszło ???

Bus wjechal na glowna i troszke wymusil na seacie i musial zwolnic, ja bylem jakies 100m za nimi, wiec stwierdzilem ze wbije sie odrazu na lewy pas i wyprzedze obydwa bo nic nie jechalo, no i jak moj przod byl na wysokosci tylnego zderzaka seata to on kierunkowskaz i odrazu na lewy pas... no i zdarzylem tylko zatrabic i troszke przychamowac.. predkosc duza nie byla, moze ze 60km/h ? moze 70 ? ale to max... a zdjecia pokazalem tez seata bo fajnie sie moja maska wbila w jego karoserie i uciela ja jak nozem :)

no a wersja goscia jest taka ze stal na drodze, mial wlaczony kierunkowskaz, ja bylem za nim, i jak on zaczal skrecac na parking w lewo, to ja dalem gazu i go zaczalem wyprzedzac :) ale kompletna bzdura i to samo policja powiedziala... z tym ze debil pojdzie do sadu, wiadomo jak to sie skonczy ale problem bedzie bo zanim cos mi wyplaca.. to minie duzo czasu

Aby auto moglo jezdzic to wystarczy w nim zrobic:
-naprostowac blotnik
-wsadzic reflektor na miejsce ( bo jest troszke w srodku)
-wsadzic kierunkowskaz i zarowke do niego.

wiec na szczescie zanim sprawa sadowa sie skonczy to bede jezdzil taka troszke rozbita, bo niestety AC nie mialem... 

Offline QwErTy256

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: stluczka - prawy przod
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Grudnia 2006, 20:03:12 »
Dostałem kosztorys...
Koszt naprawy słownie: jeden tysiąc osiemset dwadzieścia sześć zł, groszy 67/100
...........
Zabilo mnie... czemu my wszyscy mowimy ze czesci do camry sa drogie ? ze toyoty sa drogie ? jak komplet reflektorow podobno kosztuje 175zl, a komplet kierunkowskazow -> 27 zl... przeciez takich cen nie zdobedziemy we Fiacie :) .... w ogole caly koszt naprawy jest smieszny:
czesci - 574,19zł
material lakierniczy [80, 00%] - 422,48 zl
Blacharz - 425 zl
Lakiernik 405 zl
... po co kupowac Camry w calosci jak za nowa camry w czesciach (do samodzielnego zlozenia) zaplacimy o polowe mniej ? :) no nie zabili mnie, na szczescie robie bezgotowkowo w Toyocie Lubin i.. mam nadzieje ze dobrze bedzie ... i ich ladnie pociagna :) Smiechu warte, zycze powodzenia z PZU ;)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl