Autor Wątek: Alufelgi - myśli różne...  (Przeczytany 79249 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
Odp: Alufelgi - myśli różne...
« Odpowiedź #120 dnia: 02 Kwietnia 2008, 12:16:08 »
swiete slowa...
dlatego ja nie uzywam zabezpieczajacych...
1. jak zgubisz klucz to musisz sam sobie zrywac nakretki!:/
2. po to ma sie ubezpieczenie jak 'cos' (odstukac)
3. jak beda mieli ci ukrasc to i tak ukradna, a przy okazji narobia jeszcze wiecej szkod....
4. mojemu znajomkowi tez odkrecili kola z auta stojacego w garazu.... - do dzis nie wiem jak to zrobili, bo garaz na szerokosc jest taki ze ciezko z auta wysiasc!:D
Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Alufelgi - myśli różne...
« Odpowiedź #121 dnia: 02 Kwietnia 2008, 15:25:32 »
BIS24 - czy sadzisz ze takie dorabiane nakretki bedą wystarczajaco mocne i dokładnie wykonane ze dasz rade przykercić na nie alusa ? Poza tym trzeba jeszcze mieć kluczdo odkręcenia.
Poza tym te zabezpieczenia sa poto zeby ci ojszymurki ze zwineły. Jak trafi sie zamówienie to czy ty masz zabezpieczenie takie czy inne to i tak ci zdejmą. Koledze zdjeli w garazu.

Szymon kup alusy do tego struby/nakretki tej samej firmy ( nie masz problemu z pasowaniem do otworu) przykręc i ciesz sie wygladem samochodu.

Właśnie tak sądzę będą mocne i klucz będzie odpowiednio zahartowany i będą miały odpowiedni stożek. Napisałem tak ponieważ ogólnie dostępne zabezpieczenia na koła nie sprawdzają się ze względu na powtarzalność oraz na jakość materiału, z którego są wykonane. Też mam podobne zdanie jak Wy jeśli chodzi o sens ich stosowania lecz jeśli już ktoś decyduje się na zabezpieczenie kół to warto pomyśleć o czymś trwałym.

Admin

  • Gość
Odp: Alufelgi - myśli różne...
« Odpowiedź #122 dnia: 02 Kwietnia 2008, 15:43:53 »
Rozumiem ze masz dostęd do firmy która to robi. Znaczy jest w stanie wykonać to z odpowiedniego materiału i dac na to atest (jak by nie było jest to dość wazny element )

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Alufelgi - myśli różne...
« Odpowiedź #123 dnia: 02 Kwietnia 2008, 16:09:41 »
to nie tak jak piszesz. Miałem takie zabezpieczenia wykonane na narzędziowni i gdyby nie rozmiar to pewnie służyły by jeszcze wiele lat. Tu nie atest jest ważny ale fachowiec gdzie szukać  obecnie narzędziowni.
pzdr.

Offline SZYMON14

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4796
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Alufelgi - myśli różne...
« Odpowiedź #124 dnia: 03 Kwietnia 2008, 09:24:32 »
BIS24 - czy sadzisz ze takie dorabiane nakretki bedą wystarczajaco mocne i dokładnie wykonane ze dasz rade przykercić na nie alusa ? Poza tym trzeba jeszcze mieć kluczdo odkręcenia.
Poza tym te zabezpieczenia sa poto zeby ci ojszymurki ze zwineły. Jak trafi sie zamówienie to czy ty masz zabezpieczenie takie czy inne to i tak ci zdejmą. Koledze zdjeli w garazu.

Szymon kup alusy do tego struby/nakretki tej samej firmy ( nie masz problemu z pasowaniem do otworu) przykręc i ciesz sie wygladem samochodu.




Problem w tym że Shaggy jest nauczycielem (  tu przestają obowiązywać wszelkie zasady zdrowego rozsądku ) i dlatego wypadało by do każdego koła założyć cztery nakrętki zabezpieczające różnych producentów i dodatkowo je zaspawać!  <zamkniety>


Yaris 1.3 2005 r., Auris 1.6 2010 r., Auris 1.3 2012 r.

Admin

  • Gość
Odp: Alufelgi - myśli różne...
« Odpowiedź #125 dnia: 03 Kwietnia 2008, 09:53:20 »
[Problem w tym że Shaggy jest nauczycielem (  tu przestają obowiązywać wszelkie zasady zdrowego rozsądku )

Szymus ty uwazaj co piszesz, wiesz zona admina to tez nauczyciel ;)

i dlatego wypadało by do każdego koła założyć cztery nakrętki zabezpieczające różnych producentów i dodatkowo je zaspawać!  <zamkniety>

Nie kombinuj. Kup nakretki tego samego producenta do masz fele przykręć, zgłoś do ubezpieczyciela i daj se spokuj bo sie wykończysz.


to nie tak jak piszesz. Miałem takie zabezpieczenia wykonane na narzędziowni i gdyby nie rozmiar to pewnie służyły by jeszcze wiele lat. Tu nie atest jest ważny ale fachowiec gdzie szukać  obecnie narzędziowni.
pzdr.

A powiedz mi co w przypadku gdzy taka nakrętka peknie i wyladujesz w rowie. Zdajesz sobie sprawe ze nie dostaniesz ani grosza z ubezpieczenia.
« Ostatnia zmiana: 03 Kwietnia 2008, 09:55:13 wysłana przez Ice »

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Alufelgi - myśli różne...
« Odpowiedź #126 dnia: 03 Kwietnia 2008, 10:01:34 »


A powiedz mi co w przypadku gdzy taka nakrętka peknie i wyladujesz w rowie. Zdajesz sobie sprawe ze nie dostaniesz ani grosza z ubezpieczenia.

[/quote]

Proponujesz zrezygnować z nakrętek bez homologacji i wykupić AC czy dobrze zrozumiałem?

Admin

  • Gość
Odp: Alufelgi - myśli różne...
« Odpowiedź #127 dnia: 03 Kwietnia 2008, 10:05:28 »
Proponujesz zrezygnować z nakrętek bez homologacji i wykupić AC czy dobrze zrozumiałem?

Tak. Poprostu uwazam ze mozna sobie dorobić gałke do zmiany biegów, ale takie elementy które wpływaja bezposrednio na bezpieczeństwo czyl właśnie te nakrętki, psełdo xenony itp powinny byc atestowane. Dla twojego i naszego bezpieczeństwa.

gorek86

  • Gość
Odp: Alufelgi - myśli różne...
« Odpowiedź #128 dnia: 04 Kwietnia 2008, 15:31:47 »
Panowie a jeszcze jedno mnie zastanawia,
jak ukradną fele to zostawiają auto na cegłach czy jakoś inaczej to wygląda? :-)

Admin

  • Gość
Odp: Alufelgi - myśli różne...
« Odpowiedź #129 dnia: 04 Kwietnia 2008, 15:46:24 »
Panowie a jeszcze jedno mnie zastanawia,
jak ukradną fele to zostawiają auto na cegłach czy jakoś inaczej to wygląda? :-)

Mojemu koledze jak rabneli fele to poprostu postawili go na tarczach. Wiec nie dość ze trzeba było kupic koła to i tarcze wymienić.

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
Odp: Alufelgi - myśli różne...
« Odpowiedź #130 dnia: 04 Kwietnia 2008, 17:14:35 »
FOKA 'na szczescie' swoje auto zastal na ceglach...
Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Alufelgi - myśli różne...
« Odpowiedź #131 dnia: 06 Kwietnia 2008, 00:55:07 »
Tak. Poprostu uwazam ze mozna sobie dorobić gałke do zmiany biegów, ale takie elementy które wpływaja bezposrednio na bezpieczeństwo czyl właśnie te nakrętki,[...]

Nieeee.... no, bez przesadyzmu :)  Nie czarujmy się, jakie jest prawdopodobieństwo odkręcenia się jednej nakrętki koła ? Przy założeniu że wszystkie są dokręcone tak samo i odpowiednim momentem - żadne. Niezależnie od tego czy mają homologację czy nie. Gwint jest gwint, moment jest moment, a już w razie ostateczności, są jeszcze trzy lub cztery czy więcej.
Jeżeli nakrętki się odkręcają, to znaczy że wszystkie zostały kiepsko dokręcone. :(  Przerobiłem na własnej skórze, gubiąc jedną z czterech. Na trzech jeździłem około tygodnia. Luzik bardzo. :)
Chyba tylko kompletny kreetyn albo totalna przysłowiowa blondynka nie zauważy że koło mu się telepie, coś się tłucze jak cholera i nie bardzo da się jechać. Od poluzowania do zgubienia nakrętki jest ładnych kilka km.
Pozdro.
« Ostatnia zmiana: 06 Kwietnia 2008, 00:58:36 wysłana przez Perzan »
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline an15

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Alufelgi - myśli różne...
« Odpowiedź #132 dnia: 11 Kwietnia 2008, 12:25:24 »
Moja żona właśnie załatwiła oponę jeżdżąc bez powietrza. "Trochę ciężko jechał i coś się tłukło, ale mi się spieszyło"
Pozdrawiam
PS. Żona ma magistra i biegle zna język obcy.

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Alufelgi - myśli różne...
« Odpowiedź #133 dnia: 11 Kwietnia 2008, 12:48:06 »
Panowie a jeszcze jedno mnie zastanawia,
jak ukradną fele to zostawiają auto na cegłach czy jakoś inaczej to wygląda? :-)

Mojemu znajomemu na warszawskiej pradze pobrali 2 kołeczka :) To byłó Twingo, podnosili je za błotnik. Fele by przebolał ale dup ą wgnietli błotniki.
Moja żona właśnie załatwiła oponę jeżdżąc bez powietrza. "Trochę ciężko jechał i coś się tłukło, ale mi się spieszyło"
Pozdrawiam
PS. Żona ma magistra i biegle zna język obcy.

Sorry teraz prawie wszyscy maja mgr i conajmniej jeden jezyk w małym paluszku ;) Nie ublizajac małzonce :)
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Offline zuoo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 992
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Alufelgi - myśli różne...
« Odpowiedź #134 dnia: 22 Lutego 2010, 15:56:59 »
Odkopuję temat, ale jako, że nie jestem zdecydowany to myśli różne będzie odpowiednie..

Otóż chciałem kupić alufelgi do swojej Carinki ... opony letnie mi się w zasadzie skończyły / strach na nich jeździć .. i pomyślałem o zakupie felunku. Znalazłem na allegro takie oto cudaki :

http://www.allegro.pl/item931677530_audi_a3_tt_pt_cruiser_golf_bora_octavia_ibiza_leon.html

i zastanawiam się co warta jest firma XTREME. Ktoś miał jakieś doświadczenia/kontakt z ww firmą? Nie chce wyrzucić kasy na coś, co będzie po sezonie nadawało się na widelce na stołówce akademickiej..

Ewentualnie coś oryginalnego :

http://www.allegro.pl/item928597889_16_5x100_toyota_avensis_urban_cruiser_oryginalne.html

tylko i cena zacniejsza. No i czy oryginały będą pasować do Cariny?
cZŁOwiek  .. zło jest w każdym z Nas ..


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl