Witam klubowiczów.Problem mój polega na wyjęciu płytek zaworowych z silnika 1.6, ale od początku.Mam zagazowaną ave i od pewnego czasu odczuwam spadek mocy.Przy okazji wymiany uszczelki pokrywy zaworów postanowiłem sprawdzić luzy zaworowe. Okazało się, że na zaworach wydechowych jest 0.15 ,a to chyba trochę mało.Nie do końca jestem pewiem czy prawidłowo przeprowadziłem pomiar luzów, a mianowicie:
Znak ruchomy na kole pasowym (dziurka w ramieniu koła pasowego)ustawiłem na godz.12 pokrył się z cechą na obudowie.Sprawdzenie luzów na 1 cylindrze.
Znak ruchomy na kole pasowym ustawiłem na godz 3. sprawdzenie luzów na 2 cylindrze.
Znak ruchomy ustawiłem na godz 9 sprawdziłem luz na 3 cylindrze
Znak ruchomy ustawiłem na godz 6 sprawdziłem luz na 4 cylindrze
W wyniku tego pomiaru wyszło mi, że wszystkie zawory wydechowe poza jednym (0.10) mają 0.15
Wynika z tego, że trzeba splanować płytki. I teraz moje pytanie. Jak wydobyć te nieszczęsne płytki bez zdejmowania wałków oraz jaką mają oryginalną grubość-ile da się zeszlifować.Co do opisanego przeze mnie sprawdzenia luzów zaworowych wykonywałem to po raz pierwszy. Jeśli ktoś ma jakiś dokładniejszy i bardziej fachowy opis bardzo proszę o podesłanie.