no to jaja jakieś - to do czego sięprzymierzam to wersja europejska - licznik w kilometrach (aczkolwiek z malutkimi milami), fakt, że w automacie, ale bez skóry i bez drewna, a literki jak najbardziej złote. O ile wiem - człowiek kupił ją nową w Polsce - jak to wytłumaczyć?