Autor Wątek: Wyciek oleju aka. "fachofffcy" i ich naprawy  (Przeczytany 3314 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Mr Q

  • Gość
Wyciek oleju aka. "fachofffcy" i ich naprawy
« dnia: 12 Marca 2007, 10:51:47 »
Niedawno odebralem z warsztatu (wiecej tam nie pojade) samochod po gruntownym uszczelnianiu, gdzie m.in. mialem wyciek koleju spod swiecy na jednym cylindrze. Wymienili mi tam przewody WN na nowe i uszczelnili wszystko "tak jak trzeba" no i dzisiaj (czyli po jakis 2 tygodniach) przypadkowo zauwazylem, ze fajki NA WSZYSTKICH CYLINDRACH stoją w oleju!!!!

Robote juz zareklamowalem i maja jutro poprawiac... tylko ze ja chce ządac nowych przewodow WN bo te pewnie po kąpieli w oleju juz niewiele są warte. Co byście zrobili na moim miejscu?

owca

  • Gość
Odp: Wyciek oleju aka. "fachofffcy" i ich naprawy
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Marca 2007, 11:53:12 »
teorytecznie kapiel przewodow w oleju nic im nie powina zrobic (olej to nie woda) wiec zalezy tylko od ciebie czy dobrze sie z tym czuc bedziesz

Mr Q

  • Gość
Odp: Wyciek oleju aka. "fachofffcy" i ich naprawy
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Marca 2007, 12:08:38 »
teorytecznie kapiel przewodow w oleju nic im nie powina zrobic (olej to nie woda) wiec zalezy tylko od ciebie czy dobrze sie z tym czuc bedziesz

No nie wiem... Przewody są z gumy (plastik?) a z tego co wiem to guma + olej = kicha. Pamietam że ze starego przewodu WN ktory mial stycznosc z olejem niewiele zostało...

Offline maniek_ls400

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Integrator usług telekomunikacyjnych
Odp: Wyciek oleju aka. "fachofffcy" i ich naprawy
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Marca 2007, 00:52:37 »
Jeśli to oryginalne kable to możesz być spokojny - nie rusza ich kąpiel w oleju.
Bye bye LS430 nastał Niemiec W221 S500 i jest dobrze..

Mr Q

  • Gość
Odp: Wyciek oleju aka. "fachofffcy" i ich naprawy
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Marca 2007, 11:15:48 »
Niestety to zamienniki

Offline maniek_ls400

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Integrator usług telekomunikacyjnych
Odp: Wyciek oleju aka. "fachofffcy" i ich naprawy
« Odpowiedź #5 dnia: 14 Marca 2007, 23:47:23 »
Jeśli JC to niestety, ale z praktyki - wyrzuciłes pieniądze w błoto :-( Kupiłem i po tygodniu zareklamowałem kable z JC dołożyłem drugie tyle i kupiłem oryginały - jakość jest nieporównywalna. Do lexa nawet mi do głowy nie przyszło pytać o zamienniki.. szkoda czasu i nerwów.
Bye bye LS430 nastał Niemiec W221 S500 i jest dobrze..

greg1230

  • Gość
Odp: Wyciek oleju aka. "fachofffcy" i ich naprawy
« Odpowiedź #6 dnia: 30 Lipca 2007, 19:15:42 »
Cze !

A propos kabli to ja też kupiłem z JC ..... porażka .... po 2 miesiącach pod maską miałem elektrownię.... Oryginalne droższe o 100 zł a jakość nieporównywalna, samochód lepiej pracuje (równiej)


Pozdro
Grzesiek

Offline coupe

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 175
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju aka. "fachofffcy" i ich naprawy
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Lipca 2007, 20:53:49 »
ja właśnie też zauważyłem wyciek oleju na jedną świece... czy ktoś z was kiedyś samodzielnie to uszczelniał?? jak tak to w jaki sposób - uszczelka silikon?? :oops:
16l / 100 LPG

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju aka. "fachofffcy" i ich naprawy
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Grudnia 2007, 07:37:39 »
Kiedys zaobserwowalem te same zjawisko.Do swiec zagladam zadko gdzy jezdze na platinium a te sie zmienia co 100 000km czyli tyle samo co pasek rozrzadu.Zdjalem pokrywe od zaworow i sie zorientowalem ze kazdy kanalo swiecy posiada stozek plastikowy na ktory przychodzi nakretka kolo 30mm.Po prostu kupilem nowe te stozki (grosze) i zmnienilem a ze bylo to po 300 000km to zmnienilem wszystkie kable wysokiego napiecia ale zakupilem tylko orginaly wToyocie.Inni producenci oferowali drozej.Zadalem sobie trud i sprawdzielm okolo 4 firm.Zreszta z Toyota mozna negocjowac.Wszystkie operacje wykonalem sam.
Pzdr.Camry 2.2


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl