Autor Wątek: LPG a silniki vvt-i wg. mojego doświadczenia  (Przeczytany 30975 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

T.N.

  • Gość
LPG a silniki vvt-i wg. mojego doświadczenia
« dnia: 26 Marca 2007, 20:53:45 »
Mam ci ja 1,5-roczny samochód (jak na obrazku) z silnikeim 1az-fe, czyli 2-litrową benzyną vvt-i. Po przejechaniu dystansu dotarcia założono mi w ASO instalację gazową prins. Kilka dni temu stuknęło 60kkm, więc odstawiłem auto do przeglądu. Po bliższej kontroli stanu rozrządu okazało się niestety, że konieczny jest remont głowicy i wymiana zaworów. Z początku mowa była jedynie o poważnej regulacji, z wymianą szklanek, ale jeden z cylindrów nie trzymał ciśnienia - upalony był zawór wydechowy. Całe szczęście, że przez te 56 tys. km instalacja praktycznie się zwróciła, bo chyba już nie będę jej używał - jak się okazuje nadmierna oszczędność powoduje same straty  :oops:. Nie mogę jej zdemontować, bo auto jest w leasingu (razem z instalacją), ale opróżnię po prostu zbiornik i goodbye prinsie. Dodam przy tym, że byłem, jak mi się wydaje, świadomym użytkownikiem lpg - dbałem, by nie jeździć z prędkością obrotową <2 tys. obr., zapalałem zawsze na benzynie, tankowałem tylko na markowych stacjach i regularnie wykonywałem przeglądy (a nawet częściej). Ostatnia regulacja zaworów nie odbyła się - podobno wszystko było w porządku. Jeszcze wcześniej regulacji wymagały zdaje się tylko dwa zawory. Do tego mieszanka zawsze była w zasadzie ustawiona zgodnie z zaleceniami - samochód na gazie spala około 11-12 l, a na Pb 9-10. Jak się jednak okazuje - wszystko to mało.
Mam teraz nadzieję, że głowica zostanie naprawiona i zamontowana fachowo - na szczęście wszystko ma być zrobione w ramach gwarancji. Poza tymi problemami samochód spisuje się bezawaryjnie - jak widać więc, Toyota potrafi robić bezawaryjne auta, ale nasi mechanicy potrafią zepsuć wszystko :(
A mówili mi ludzie - daj spokój z tym gazem...  :furious3:

belgrano

  • Gość
Odp: LPG a silniki vvt-i wg. mojego doświadczenia
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Marca 2007, 08:32:30 »
A co ile sptrawdzałeś w tym czasie zawory? Czy gaz masz od poczatku? Auto było dotarte na benzynie samej z 1000-3000km? To trochę dziwne że tak nagle zaczeło się sypać aż zaskakujące. Na szczeście że masz gwarancję? Montowali Ci w ASO i to troche dziwne bo Toyota uciekła już dawno temu od montowania gazu? A teraz czy naprawiając głowice utwardzili Ci gniazda zaworowe aby nie było kłopotów dalej.

Offline przemkuu

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: LPG a silniki vvt-i wg. mojego doświadczenia
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Marca 2007, 09:17:04 »
No z tego co wiem silniki vvt-i sa nieprzystosowane do zasilania gazem. Problem tkwi wlasnie w glowicy. Gniazda zaworowe sie wypalają.
Ale oprocz utwardzania gniazd jest jeszcze inny motyw... w takim przypadku mozna zamontowac dozownik specjalnego plynu ktory ochroni gniazda.

W starych vvt-i chyba gaz nie robi takich spustoszen
Miłego dnia i miłych wrażen z jazdy!

T.N.

  • Gość
Odp: LPG a silniki vvt-i wg. mojego doświadczenia
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Marca 2007, 09:29:24 »
Montaż w ASO - niby TMP ucieka od gazu, ale właśnie z TMP była informacja, że w tym silniku można, no i sama instalacja była kupowana przez TMP i dostarczana do ASO. Silnik, jak napisałem, dotarty - montaż był wcześniej, ale uruchomienie LPG po przebiegu 4 tys. km.
Doniesienia budzą pewne wątpliwości - serwisant (ale nie mechanik) powiedział, że wypalony został jeden zawór wydechowy, ale gniazda są w porządku - to jakiś nonsens, bo uszkodzenie zaworu przy LPG zawsze jest skutkiem nadmiernego zużycia gniazda. Poza tym - objawy uszkodzenia pojawiają się powoli, począwszy od nierównej pracy na jałowych obrotach - a u mnie nic takiego nie miało miejsca. Obawiam się, że chłopaki coś pochrzanili przy regulacji zaworów - pewnie nie mieli odpowiednich płytek i kombinowali, źle zapięli klawiaturę albo źle ustawili łańcuch i doszło do kolizji, a teraz ściemniają - obym się mylił  :|
Co do lubrykacji - niektórzy fachowcy twierdzą, że to urządzenie podnosi jedynie wskaźnik cena/zysk zakładów montażu LPG i nic poza tym

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: LPG a silniki vvt-i wg. mojego doświadczenia
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Kwietnia 2007, 10:00:41 »
Tutaj niestety prawdy sie nigdy juz nie dowiemy.Jezeli to był jeden zawor to moze byc wada fabryczna.Jeśli skład mieszanki był czesto kontrolowany to nic nie powinno sie stac.Upalenie zaworu niekoniecznie musi sie wiazac z uszkodzeniem gniazda.Gniazdo ma wieksze mozliwosci odprowadzenia ciepła do korpusu głowicy a zawor juz niestety nie.Jak wszystko jest na gwarancji to nie ma sensu rezygnowania z jazdy na gazie gdy benzyna ciagle drozeje.Ciekawe ze nie miałes żadnych objawów kulawej pracy na biegu jałowym z kiepskim cisnieniem na garze.

belgrano

  • Gość
Odp: LPG a silniki vvt-i wg. mojego doświadczenia
« Odpowiedź #5 dnia: 01 Kwietnia 2007, 20:23:51 »
Ja dzis dostałem odpowiedź od rodziny z Hollandi w sprawie zagazowania Corolli  1,4 i gazownicy z tamtego kraju zagazowuja je i nie maja kłopotów. Kłopoty zaczynaja się gdy mieszanki zostaja ale ustawionei gazownicy sie smieją że ludzie od nich akładaja w PL:-). Natomiast nie stosuja lubryfikacji i bez tego te silniki robia normalnie ladne przebiegi!

T.N.

  • Gość
Odp: LPG a silniki vvt-i wg. mojego doświadczenia
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Kwietnia 2007, 10:44:13 »
Nie wiem, jak miałem ustawioną mieszankę - ale auto paliło przywoicie więcej na gazie, niż na benzynie, co pośrednio może świadczyć jednak o wzbogaceniu mieszanki. Sęk w tym, że teoria mówi, że skład mieszanki LGP-powietrze może zmieniać się w szerokich granicach poza wszelką kontrolą. Co do zaworów - kontrole były po 30, 45 i teraz po 60, a regulacja po 30 i 60 (nieudana)

Rafi

  • Gość
Odp: LPG a silniki vvt-i wg. mojego doświadczenia
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Lipca 2008, 12:04:51 »
Hej, podczepię się pod ten temat bo nie ma sensu zakładać nowego.
Właśnie się zastanawiam nad kupnem ave rocznik 03-04 z silnikiem 1,6 i chce założyć do niej gaz. Czytając wasze opinie zastanawiam się czy jest sens. Czy ma ktoś zagazowaną ave 03 z takim silnikiem? 

Offline sady_999

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: LPG a silniki vvt-i wg. mojego doświadczenia
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Lipca 2008, 21:48:54 »
Witam,
W poprzedniej rolce E11-FL z silnikiem 1,6 vvt-i miałem założony gaz i oprócz tego, że zaraz po montażu wypaliło mi dziurę w zaworze wydechowym to nie było wielkich problemów.
Instalacja była "OMVL" bez lubryfikacji, spalanie średnio 9 litrów <brawo>, nieodczuwalna różnica w jeździe gaz-benzyna.
Przejechałem około 50.000km i raz była robiona regulacja zaworów.
Pozdrawiam,
T22 2.0TD 1999 - YII 1.3 2006.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl