u mnie 2 tygodnie temu jak jechalem ze skierniewic do lodzi, to w brzezinach zapalila mi sie kontrolka check engine, silnik pracowal normalnie to dojechalem na miejsce, zadzwonilem jakby co do toyta eurocar i spytalem sie co mi powiedza, odeslali mnie do ASO aby usuneli mi blad bo to prawdopodobnie od paliwa. Pojechalem do ASO, podlaczyli pod kompa, zdjeli mi blad, nic nie zaplacilem,ale koles powiedzial ze to wlasnie od paliwa lub cos z katalizatorem, ale katalizatora nie wymienia mi na gwarancji bo mam nieoryginalny tlumik

oczywiscie nie odzwywalem sie ze nie mam katalizatora:) hihi narazie wszystko OK, kontrolka nei zapala sie:)