Ciekawa sprawa.Ceny gazu na stacjach,gdzie od kilkunastu lat było najtaniej nagle zównały sięz cenami na Orlenie czy BP,czyli skoczyły na 2,09.Obsługa pytana o przyczynętego nagłego doskoku do cen przy głównych trasach milczy zmieszana.To normalne,że np na Orlenie cena skoczyła z 1,97 na 2,09 jednak jak wyjaśnić skok z 1,84 na 2,09?.
Na JET w Katowicach-Giszowcu jest po 2,03! :P Najdroższy gaz w Katowicach jest po 2,15 w Orlenie na wylocie na Bielsko,ale tam zawsze było najdrożej.