Wczoraj jechałem sobie 7-demką w kierunku Kielc i w miejscowości Orońsk na jakiejś prywatnej stacji zauważyłem takie ceny LPG 1.61 !!! Pb95 3,27 !!! w pierwszej chwili myslałem, że to pomyłka, ale niedaleko była stacja Petrochemii gdzie LPG 1,61 nawet w Kielcach na BP LPG 1,85.... a w Warszawie oscyluje od 1,97 do 2,07 i kto mi powie, że ceny paliw nie są zawyżane skoro jest taka rozbieżność w cenach i wszystkim się opłaca.