Autor Wątek: zasilanie blisko bagaznika  (Przeczytany 9115 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

GAK

  • Gość
zasilanie blisko bagaznika
« Odpowiedź #15 dnia: 22 Października 2004, 11:57:24 »
Cytat: Hicks
TKoleś pokazał do czego prowadzi przeciążenie wiązki kablowej lub zwykłe zwarcie - wiązka kabli paliła się, aż miło, a później fajczyło sięteż radio. Z prądem stałym moi mili jest tak, że wyzwala całkiem sporą energiętermiczną, a łuk elektryczny nie chce gasnąć i podpala wszystko


wez mnie nie strasz bo wlasnie to mi z regulu spedza sen z oczu... zwarcie...
wstawiam bezpieczniki gdzie popadnie zeby miec lepszy sen, ale niegy nie jestem w 100% pewny ;)

z wlasnej instalacji mam wzmak na kablu 8mm2 puszczony przez bezpiecznik car-audio 20A i radyjo na kablu 2x0,75 przez 10A bezpiecznik (drugie 10A siedzi w radiu standardowo)

co do oswietlenia skoro idzie bezez bezpiecznik to kable nie powinny sie zdymic? najwyzej poleci 10A zabezpieczenie? dobrze mysle?

... i tak wszystko przelicze ale tak dla pewnosci pytam ;)
g.

Hicks

  • Gość
zasilanie blisko bagaznika
« Odpowiedź #16 dnia: 22 Października 2004, 12:40:25 »
Nie straszęale znam przypadek kiedy komuś sfajczyło siępół tigry przez takie tam.
Przyjmij taki tok myślenia: liczęile prądu max. może popłynąć danym przewodem, a następnie dobieram bezpiecznik którego prąd znamionowy (np. 10 A) jest równy lub nieco większy. No i bierzesz pod uwagęobciążalność długotrwałą przewodu. Na to są specjalne tabele - jeśli chcesz to Ci taką zeskanujęi podeślęan maila.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl