Autor Wątek: Oświetlenie w klapie bagażnika...  (Przeczytany 2078 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

M-i-G

  • Gość
Oświetlenie w klapie bagażnika...
« dnia: 14 Maja 2007, 18:43:41 »
Panie, Panowie,

Jeździłem swoją Camry (3.0 V6 '97 USA) po wertepach - tak tak - terenowe Camry bo się towarzyszce chciałem przypodobać i weekend w plenerze nad Wisłą zorganizować ;) i nagle dostałem info na desce, że mi światła STOP padły... No i dziwne... po padły "wsyskie cyyy" (prawa, lewa i na spojlerze). Zostały za to te na błotnikach i trzecie w szybce...  Co ciekawe - nie chcąc psuć wyjazdu - olałem to, zamknąłem auto i po ponownym uruchomieniu sygnalizacji uszkodzonych STOP'ów nie mam... Zapaliła się po 30 minutach jazdy... A po ponownym uruchomieniu auta już się nie zapaliła do dziś (a była to sobota).... Ale STOP'ów jak nie miałem tak nie mam... Mam zatem pytanie:

1) Gdzie zacząć poszukiwania uszkodzenia (nie w żarówkach ;) ) i jaką drogę przebywają przewody od klapy ? Gdzie ich dalej szukać ?
2) Co z tą cholerną sygnalizacją ? Czemu raz mnie informuje o problemie innym razem już nie ?

Z góry dzięki za pomoc...

M-i-G

tick

  • Gość
Odp: Oświetlenie w klapie bagażnika...
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Maja 2007, 19:18:26 »
1)Zarówki jak mowisz mozemy wyeliminowac

2) A jak z bezpiecznikiem?? ale chyba całego stopu w by nie bylo. W kazdym razie sprawdz porzadnie mnie kiedys przeplil sie na miejscu gdzie plastik robi sie grubszy i wyczailem dopiero po 5 ogladnieciu  :cheesy:

3) masa chyba zlokalizowana jest w okolicy sensora zepsutych swiateł  :grin: ale nie jestem pewien w kazdy razie gdzies po lewej stronie
http://img168.imageshack.us/my.php?image=stoptt1.jpg

Offline sienio

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 178
Odp: Oświetlenie w klapie bagażnika...
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Maja 2007, 18:22:19 »
Cześć.

Być może nie na temat, ale...

... rok temu podłączając przyczepę szlag trafił tylne pozycje "zewnętrzne". Zostały tylko te wewnętrzne na blendzie. Czy padły hamulce - nie pamiętam, wydaje mi się że tak. Okazało się że przepaleniu uległy jakieś druty oporowe w skrzyneczce umieszczonej w bagażniku, przy lewym błotniku, zamontowanej na wzmocnieniu (na wysokości nadkola), obok której biegnie wiązka do tylnych lamp. Puszka jest ukryta pomiędzy wzmocnieniem a błotnikiem.

Być może nic to nie wniesie, jednak uważam że warto rzucić okiem.
Ustrojstwo o którym pisze nie występuje w wersji europejskiej, więc nie zrobię fotki.

Aha, bezpiecznik u mnie wówczas nie przepalił się, co mnie mocno zdziwiło.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl