No niestety jest różnica w kulturze pracy przy d4d
- na postoju bardziej czuć drgania silnika
- w pewnych zakresach obrotów również
- drży czasami także lusterko wsteczne w pewnych zakresach obrotów
podsumowując: dyskomfort z pracy sztywnego koła jest naprawdę niewielki, ale jest niestety (tu zależy kto czego oczekuje i co może zaakceptować), jednakże patrząc przez pryzmat dwumasy i kłopotów z nią to warto pomyśleć o tym rozwiązaniu.