Witam wszystkich.
Tym razem nie bedzie o marnym dostępie do przednich żarówek :angry: ale o dziwnym zachowaniu moich świateł.Jak zapale światła pozycyjne-wszystko ok,jak zapale krótkie to lewy reflektor ok ale prawy nie świeci tylko delikatnie zapala się żarówka od...długich!To nie jest normalny snop światła długich świateł tylko słabszy a na desce rozdzielczej ledwo dostrzegalnie zapala sie niebieska kontrolka od długich świateł.!!Jak włącze długie to w prawej lampie świeci tylko pozycja... Co za cholera??

Ma ktoś jakieś propozycje co to może byc?Chyba gdzieś jest zwarcie.
Spróbuje wymienić żarówke od krótkich w prawej lampie może spaliła sie i powoduje zwarcie?
