Swoją drogą silniczek jest wyjątkowo dobrze wykonany i łatwo go rozebrać.
Też bym to zrobił, ale nie w takich warunkach pogodowych jak teraz. Miałem warsztat udostępniony na chwilę, zobdukowałem co zobdukowałem i tyle. Gdybym miał drugi silniczek, to bym go wymienił, ale na dłuższe eksperymenty nie mogłem i nie mogę sobie pozwolić.
Swoją drogą, drogi ten motorek jest

W UK mogę go kupić za ~50 GBP, a na dodatek nie wiem, czy pasuje taki od wersji "praworęcznej"?