Witam
Jeżdżę corolką 1.4 D4D z 2005 roku.
Ostatnio stała przez tydzień po wiatą. Po tym czasie wsiadając poczułem dziwny zapach w samochodzie, złożyłem to na karb nie wietrzenia auta. Ale po trzech dniach nadal było to czuć. Poszukiwania zaowocowały odnalezieniem kałuży po stronie pasażera

, wykładzina zapleśniała. próbowałem to osuszyć ale bez jakichś powalających rezultatów odnoszę wrażenie że wody przybywa. Zgłosiłem to w ASO w końcu auto jest na gwarancji, twierdzą że to może być wina klimatyzacji. Ciekaw jestem jaki wpływ może mieć woda na karoserię w tym miejscu i czy ktoś spotkał się z podobnym problemem.
Pozdrawiam i czekam na dyskusje