dzięki panowie za rady, ale już dokonałem zakupu, postawiłem (mimo wszystko) na uniaka, rocznik 99, 1.0 na wtrysku z lpg, kupiłem od starszego jegomościa, inwalidy (ale autko bez przeróbek), serwisowane, konserwowane, muszę jedynie wymienić matriały eksploatacyjne czyli płyny, filtry, świece i będzie ok, mam nadzieję, że będzie mi dobrze służył przez kilka latek, nie jest to toyotka ale cuż... jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.