Autor Wątek: Wypalenie katalizatora Corolla 1.6VVTi 2003  (Przeczytany 20323 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marcelek80

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Mężczyzna
Wypalenie katalizatora Corolla 1.6VVTi 2003
« dnia: 10 Września 2007, 11:29:04 »
Kolezanki i koledzy.

Czy przydarzyła się Wam usterka wg. kodu PO420 - sygnalizująca wypalenie się katalizatora???
U mnie wyszła po 92000 tyś. km. Normalnie nie powinno wyjśc wcześniej niż po 150-180kkm.
Serwisant określił, że jest to spowodowane używaniem paliwa gorszej jakości i zalecił jazdę na np. V-power lub Verva. Ja tym autem zrobiłem 7000 km na Shell eurosuper. Nie wiem na czym jeździł poprzedni właściciel.

Awarię skasowali - jak wyjdzie jeszcze 2 do 3 razy - katalizator do wymiany. LIPA!!!
Jak Wasze spostrzeżenia w tym temacie.

Pozdrawiam.
Corolla Levin 1600 GT APEX TWIN CAM
Corolla Wagon 1600
Auris 1600 Premium
Highlander 3.5 V6 4WD
Mazda3 2.0 Skyenergy
Lexus GS460 Prestige
Subaru Outback 2.5 Eyesight

Admin

  • Gość
Odp: Wypalenie katalizatora Corolla 1.6VVTi 2003
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Września 2007, 08:28:36 »
Czemu Lipa. Kat w naszych warunkach to max 100 tyś. Jak poprzedni własciciel jezdził na paliwie kiepskiej jakości to poleciał wcześniej.

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wypalenie katalizatora Corolla 1.6VVTi 2003
« Odpowiedź #2 dnia: 11 Września 2007, 10:46:52 »
Ja jeszcze bym spróbował odwiedzin u diagnosty, który by sprawdził wskazania z analizatora spalin. Jeśli parametry będą Oki to może z katem nie jest tak źle.  Poniżej zestawienie poprawnych wyników.
poprawny zakres wyników:
CO - 0,5
HC - do 100 ppm
NO - 0-30 ppm
CO2 - 14,5-16%
O2 - 0-0,2%

Lambda od 0,97 do 1,04

pozdrawiam
Obi

Offline marcelek80

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wypalenie katalizatora Corolla 1.6VVTi 2003
« Odpowiedź #3 dnia: 31 Października 2007, 21:42:19 »
cześć po długich wojażach zagranicznych i nie tylko wróciłem

zalałem Myszę benzynką Shell V-Power, wziąłem w trasę i w rurę gdzie się dało, po Obwodowej Trójmiasta 150-180 km/h (obroty 4400 - 4800 rpm) - kod błędu P0420 zniknął, przerobiłem 2000km i nie wraca - oby tak dalej
czyżby to problem zasiarczonego paliwa?
leję ciagle V-power auto lepiej odpala, przyspiesza i silnik ciszej chodzi - mimo, ze 20 groszy na litrze drożej to i tak fajnie

Pozdrawiam

aha! ile obrotów kręcą wasze silniki na piatym biegu lecąc 140-180km/h chodzi mi o 1600VVTi, u mnie jest tak: 140 km/h - 4200 rpm
       150 km/h - 4400 rpm
       180 km/h - 4800 rpm

Szósty bieg przydałby sie jak nic!   
Corolla Levin 1600 GT APEX TWIN CAM
Corolla Wagon 1600
Auris 1600 Premium
Highlander 3.5 V6 4WD
Mazda3 2.0 Skyenergy
Lexus GS460 Prestige
Subaru Outback 2.5 Eyesight

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wypalenie katalizatora Corolla 1.6VVTi 2003
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Listopada 2007, 22:31:04 »
cześć po długich wojażach zagranicznych i nie tylko wróciłem

zalałem Myszę benzynką Shell V-Power, wziąłem w trasę i w rurę gdzie się dało, po Obwodowej Trójmiasta 150-180 km/h (obroty 4400 - 4800 rpm) - kod błędu P0420 zniknął, przerobiłem 2000km i nie wraca - oby tak dalej
czyżby to problem zasiarczonego paliwa?
leję ciagle V-power auto lepiej odpala, przyspiesza i silnik ciszej chodzi - mimo, ze 20 groszy na litrze drożej to i tak fajnie

Pozdrawiam

aha! ile obrotów kręcą wasze silniki na piatym biegu lecąc 140-180km/h chodzi mi o 1600VVTi, u mnie jest tak: 140 km/h - 4200 rpm
       150 km/h - 4400 rpm
       180 km/h - 4800 rpm

Szósty bieg przydałby sie jak nic!   
Ciekawi mnie teraz jak masz skład spalin. Może jednak kat Ci się nie skończył....
Pozdrawiam
Obi

Offline klod

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Wypalenie katalizatora Corolla 1.6VVTi 2003
« Odpowiedź #5 dnia: 06 Listopada 2007, 09:11:21 »
witam , miałem ten numer przy przebiegu około 50-60 tyś , teraz przy 105 tyś resetowałem miesiąc temu i wczoraj znowu pojawiła się kontrolka jeżdzić z tym można ale czy jest sposób na reset we własnym zakresie może odłączyć akumulator
Pozdrawiam

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wypalenie katalizatora Corolla 1.6VVTi 2003
« Odpowiedź #6 dnia: 06 Listopada 2007, 09:23:49 »
Witam.
Reset aku na plusowym kablu.
Ale błąd i tak moim zdaniem powróci

Pozdrawiam
Obi

Offline klod

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Wypalenie katalizatora Corolla 1.6VVTi 2003
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Listopada 2007, 09:30:53 »
dzięki , zastanawiałem się jeszcze nad odłączeniem czujników na katalizatorze żeby się pozbyć problemu na stałe ale niewiem jak na to zareaguje komputer

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wypalenie katalizatora Corolla 1.6VVTi 2003
« Odpowiedź #8 dnia: 06 Listopada 2007, 09:59:26 »
dzięki , zastanawiałem się jeszcze nad odłączeniem czujników na katalizatorze żeby się pozbyć problemu na stałe ale niewiem jak na to zareaguje komputer
Czy aby czujnik na kacie to nie sonda lambda?
Wykręcenie jej (lub ich bo są dwie) spowoduje wariację kompa i wywalenie nast. błedów np. zabogata mieszanka, uszkodzenie sondy lambdy itp.
Pozdrawiam
Obi

karo

  • Gość
Odp: Wypalenie katalizatora Corolla 1.6VVTi 2003
« Odpowiedź #9 dnia: 06 Listopada 2007, 10:08:42 »
Jezeli katalizator jest do wymiany to trzeba wymienic, bo slyszalem ze kawalki sie zrywaja od kata i potem leci do tlumika i wypala tlumik

Admin

  • Gość
Odp: Wypalenie katalizatora Corolla 1.6VVTi 2003
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Listopada 2007, 11:54:59 »
Jezeli katalizator jest do wymiany to trzeba wymienic, bo slyszalem ze kawalki sie zrywaja od kata i potem leci do tlumika i wypala tlumik
Jak leci w wydech to nic strasznego. Gorzej jak uszkodzi sie z drugiej strony, wtedy moze dostac sie do silnika a to juz gorzej.
Błąd sondy za katem pojawia sie czesto, jest to ogólnie spowodowane kiepskim paliwem i sama explatacja samochodu. Warto co jakiś czas poprostu dobrze go przepalić. Jesli problem pojawia sie ponownie to poszukać zamiennika np. metalowego, nie zatyka wydechu i jesteśmy w zgodzie z natura

Offline marcelek80

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wypalenie katalizatora Corolla 1.6VVTi 2003
« Odpowiedź #11 dnia: 16 Listopada 2007, 19:03:45 »
Cholera, mysza gania mi świetnie na V-powerze, ale po drodze z Wawki do Mławy znowu zapaliła mi się kontrolka. U diagnosty jeszcze nie byłem, może to znów ten cholerny katalizator. Jutro mam trasę do Gdyni, to pogonię troszkę jak się da...
Kiedyś pomogło na PO420 i przez ponad 1000 kilometrów był spokój. Auto zaczęło lepiej chodzić. Atu dzis klops ;(
A tak swoją drogą jak znajdę czas to skoczę na analizę spalin i dam znać.

Aha! Gdybym miał wymienić katalizator, ile trzeba liczyc na to kasy (nie w ASO - bo przesadzają czasami)???

Pozdrawiam wszystkich myszowców.
Corolla Levin 1600 GT APEX TWIN CAM
Corolla Wagon 1600
Auris 1600 Premium
Highlander 3.5 V6 4WD
Mazda3 2.0 Skyenergy
Lexus GS460 Prestige
Subaru Outback 2.5 Eyesight

diselek

  • Gość
Odp: Wypalenie katalizatora Corolla 1.6VVTi 2003
« Odpowiedź #12 dnia: 16 Listopada 2007, 22:55:48 »
Kolezanki i koledzy.

Czy przydarzyła się Wam usterka wg. kodu PO420 - sygnalizująca wypalenie się katalizatora???
U mnie wyszła po 92000 tyś. km. Normalnie nie powinno wyjśc wcześniej niż po 150-180kkm.
Serwisant określił, że jest to spowodowane używaniem paliwa gorszej jakości i zalecił jazdę na np. V-power lub Verva. Ja tym autem zrobiłem 7000 km na Shell eurosuper. Nie wiem na czym jeździł poprzedni właściciel.

Awarię skasowali - jak wyjdzie jeszcze 2 do 3 razy - katalizator do wymiany. LIPA!!!
Jak Wasze spostrzeżenia w tym temacie.

Pozdrawiam.

Spytaj serwisanta skąd wie że to katalizator a nie np. słaba sonda lambda powoduje tą usterke?:)

Offline marcelek80

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wypalenie katalizatora Corolla 1.6VVTi 2003
« Odpowiedź #13 dnia: 24 Listopada 2007, 22:12:14 »
Witajcie.

Oto moje kolejne spostrzeżenia odnośnie zabawy z katalizatorem (PO420).
Zatankowałem dziś na prawie pusty zbiornik 20 litrów Pb98 na stacji JET - Karwiny, Gdynia (wcześniej zrobiłem jakieś 3000km na Vpower 95 i zapaliła się awaria katalizatora) - przejechałem bez wariactwa 5 kilometrów i check engine zgasło. Zobaczymy co będzie dalej. Niestety z powodu kotła wrobocie nie mam czasu, aby skoczyć na badanie spalin, ewentualnie wymianę lub czyszczenie sondy lub wymianę katalizatora. Może za jakiś czas. Narazie zmieniam stację paliw...
 
Corolla Levin 1600 GT APEX TWIN CAM
Corolla Wagon 1600
Auris 1600 Premium
Highlander 3.5 V6 4WD
Mazda3 2.0 Skyenergy
Lexus GS460 Prestige
Subaru Outback 2.5 Eyesight

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4001
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wypalenie katalizatora Corolla 1.6VVTi 2003
« Odpowiedź #14 dnia: 24 Listopada 2007, 22:44:14 »

Zatankowałem dziś na prawie pusty zbiornik 20 litrów Pb98 na stacji JET - Karwiny, Gdynia

Pamiętam tą stacje :furious3: wracałem z wakacji w gdyni i zalałem tam do pełna. To był błąd który czułem 500km do domu... :oops: samochód w ogole nie chciałe jechac...spalił 50 litrów a zawsze spalał ok 25 l  :furious3:

pzdr


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl